Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chwila zastanowienia... I nooo fajna jest, no kofamy i ona chyba też zaczyna. No co będziemy ganiać psa jak psa. No raz kozie śmierć. Nieodwołalnie i raz na zawsze ogłaszam beniutka Kami ma stały domek
(koty ganiać też oduczymy). Kto otwiera szampana?

Posted

anecik60 napisał(a):
waz sie poplakałam:placz:, ale to ze szczescia!!!


nie płacz kupię Ci chechłacz :lol:

Posted

anecik60 napisał(a):
:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:


:evil_lol: Chechłacz cokolwiek by to nie było kupuje się płaczącym żeby nie płakali

Posted

joi napisał(a):
nie płacz kupię Ci chechłacz :lol:



.... a jednak poryczałam się także!!! :-(
Szampana otwierać czas!
...no, nie- wieczorkiem otworzę, bo teraz ciut wcześnie:oops: !

Ale wieczorkiem na tak wielką i radosną okazję otwieramy butle i kielichy w dłoń!
Na pochybel złemu, a szczęście rodzinki całej!
Oj, jak lubię takie adopcje, gdzie pies nie goniony jak pies!:lol:

Posted

joi napisał(a):
Chwila zastanowienia... I nooo fajna jest, no kofamy i ona chyba też zaczyna. No co będziemy ganiać psa jak psa. No raz kozie śmierć. Nieodwołalnie i raz na zawsze ogłaszam beniutka Kami ma stały domek
(koty ganiać też oduczymy). Kto otwiera szampana?



... to wieczorkiem... przy szampanie, zmienię tytuł i Kami w domku Waszym już ostatecznie posadowie i na dogo... OK?

Posted

Dziewczyny dziękuję dziękuję dziękuję Wam bardzo bardzo bardzo mocno za tak szczęśliwe zakończenie poszukiwań dla Kami domku!!!Miałam cichą nadzieję że się w niej zakochacie i zostanie Królowa Kami w Królowym Moście:) Super!!
!:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::multi::multi::laola:

Posted

... to wieczorkiem... przy szampanie, zmienię tytuł i Kami w domku Waszym już ostatecznie posadowie i na dogo... OK?

oczywiście :lol:

Z dzisiejszych newsów. Kami uznała, że już jest pełnoprawnym członkiem rodziny i z lubością pomieszkuje w chatce. Z całym zapałem uczestniczy w gotowaniu. Ze zlewozmywaka wyjęła sobie miskę plastikową po rozrabianym cieście. Potem wzięła z blatu kotlety przygotowane do zamrożenia. Wyrwałam z gęby i obrugałam hihihi. Drzwi lodówki okazały się być otwarte i wolę sądzić, że to my nie domknęłyśmy. Oj będzie chyba o czym pisać :loveu:

Posted

joi napisał(a):
oczywiście :lol:

Z dzisiejszych newsów. Kami uznała, że już jest pełnoprawnym członkiem rodziny i z lubością pomieszkuje w chatce. Z całym zapałem uczestniczy w gotowaniu. Ze zlewozmywaka wyjęła sobie miskę plastikową po rozrabianym cieście. Potem wzięła z blatu kotlety przygotowane do zamrożenia. Wyrwałam z gęby i obrugałam hihihi. Drzwi lodówki okazały się być otwarte i wolę sądzić, że to my nie domknęłyśmy. Oj będzie chyba o czym pisać :loveu:


Hahaha... to rozpije mnie nasza Kami, bo ... siędę se co rusz ku pokrzepieniu serducha i nerwów skołatanych... z kieliszeczkiem winka i podczytywać zacznę o "niechcących " wyczynach naszej dziewczynki i... jeszcze jeden kieliszeczek nie wystarczy! :)

Joi, Halinko... Wy wiecie!!!!!!!! BARDZO!!!!

Posted

Aimez_moi napisał(a):
jak juz psiunia je dotknie to juz sa jej.....:):)

figa z makiem z pasternakiem :diabloti:

Posted

joi napisał(a):
Chwila zastanowienia... I nooo fajna jest, no kofamy i ona chyba też zaczyna. No co będziemy ganiać psa jak psa. No raz kozie śmierć. Nieodwołalnie i raz na zawsze ogłaszam beniutka Kami ma stały domek
(koty ganiać też oduczymy). Kto otwiera szampana?


wiedziałam o tym od samego poczatku

bernardyna nie da sie nie kochać i wiesz co ci powiem jak raz wpadniesz w siec benka to tak juz pozostaniesz

huuuuuuuuuuuuuuuurrrrrr a super zakonczy sie dzsiajeszy dzień

Posted

joi napisał(a):
oczywiście :lol:

Z dzisiejszych newsów. Kami uznała, że już jest pełnoprawnym członkiem rodziny i z lubością pomieszkuje w chatce. Z całym zapałem uczestniczy w gotowaniu. Ze zlewozmywaka wyjęła sobie miskę plastikową po rozrabianym cieście. Potem wzięła z blatu kotlety przygotowane do zamrożenia. Wyrwałam z gęby i obrugałam hihihi. Drzwi lodówki okazały się być otwarte i wolę sądzić, że to my nie domknęłyśmy. Oj będzie chyba o czym pisać :loveu:


hyyyyyyyyyyym tyle szumu o jakieś tam kotlety hehehehehehehehehehehheh

a miske po cieście chciała poprostu umyc - zareczam cie że one sa bardzo dokładne moge porównac ze zmywarką

sama mam taką zmywarkę w domu wiec wiem co mówie

Posted

arabiansaneta napisał(a):
Towar macany należy do macanta!


generalnie nawet się zgadzam pod warunkiem, że macantem jestem ja
Ja mogę mieszać palcem w jej misce a ona w mojej nie

Posted

Oj tam.....:) oj tam...:)
A jesli przyjdzie....spojrzy na Cie takimi wielkimi i cudnymi slepkami i ....polize delikatnie po reku...to co?
Nie dasz kotleta?....:) hihi...nie wierze!

Posted

Nie dasz kotleta?

podzielę na 8 i dam. A jak ukradnie to wyrwę z gębalca bez miłosierdzia :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...