joi Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 CZy została za to skarcona? No jasne A tak w ogóle to my jesteśmy twarde, takie nieugięte. Restrykcyjne, trzymamy się twardo zasad :evil_lol: Zagrzmiało Kami bezszelestnie weszła do domu i położyła się cichusieńko. Odkryłyśmy i wyprosiłyśmy dziewczynkę z domu. Drzwi nadal zostały otwarte. Po jakimś czasie znów zagrzmiało. Kami wślizgnęła się do domu i położyła cichutko. Ustaliłyśmy, że udajemy, że jej nie widzimy, bo my jesteśmy takie nieugięte...:evil_lol: Quote
doris66 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Ale numer, ha, ha... nieugięte pańcie co nie widzą choć widzą. Przyznajcie się, żal jej się wam zrobiło i dlatego udawałyscie że jej w domu nie widzicie. Taka bohaterka z kami - Kleksa tarmosi a grzmocika się boi. Kami jest dużym tchórzem, ha..ha... Pozdrawiam. Quote
Aimez_moi Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Ale jest fajnie z takim duzym-malym psiakiem......:) Quote
joi Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Dziś pierwszy raz na spacerze puściłam Kami ze smyczy. Ach ten kłus, co za gracja. Bałam się co będzie, serce miałam w piętach. Kami ucieszyła się ogromnie. Odbiegła. Na pierwsze wołanie właściwie nie zareagowała. Dobrze, że była z nami Gabrysia. Popatrzyła, że Gabi pędem leci do mnie, więc i ona podbiegła. Minęła mnie i zatrzymała się parę kroków dalej. Dałam Gabryni smakołyk. Zawahała się i podeszła. Była zdziwiona. Potem przybiegała już za każdym razem o wiele chętniej. Piorunem załapała, że za przyjście smakołyk. Także chyba można powiedzieć sukces pedagogiczny ;) Quote
buniaaga Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 sukces:) i co za odwaga:) z tym puszczeniem ze smyczy:) super:) A gdzie chodzicie na spacerki zwiedzacie Królowy Most? Quote
joi Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 A gdzie chodzicie na spacerki zwiedzacie Królowy Most? :evil_lol: Królowego Mostu właściwie nie da się zwiedzać jedna cerkiew, jeden kościółek, mostek nad rzeczką a reszta to działki. Dziś byłyśmy na łące, takim nieużytku. Z psami latamy po lesie :lol: Quote
buniaaga Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 a jakie macie plany co do Kami?sterylizacja?ktoś ją ogłasza?widziałam wczoraj że ma allegro. Quote
zuzlikowa Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 joi napisał(a):Dziś pierwszy raz na spacerze puściłam Kami ze smyczy. Ach ten kłus, co za gracja. Bałam się co będzie, serce miałam w piętach. Kami ucieszyła się ogromnie. Odbiegła. Na pierwsze wołanie właściwie nie zareagowała. Dobrze, że była z nami Gabrysia. Popatrzyła, że Gabi pędem leci do mnie, więc i ona podbiegła. Minęła mnie i zatrzymała się parę kroków dalej. Dałam Gabryni smakołyk. Zawahała się i podeszła. Była zdziwiona. Potem przybiegała już za każdym razem o wiele chętniej. Piorunem załapała, że za przyjście smakołyk. Także chyba można powiedzieć sukces pedagogiczny ;) ...hahaha- moja krew! :) Pokaż raz i już wie,że "słodycze" na zawołanie do pycha lecą! Quote
zuzlikowa Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 A tak po prawdzie- Kami załapała już różnicę między: mój teren... i obcy! A jak jeszcze załapie,że opłaca się wracać, bo... nie ważne dlaczego, ale będzie widziała w tym korzyść, to już bardzo dobrze... i wszystko ku temu zmierza! I spacerki są fajne, bo nawet jeśli w domku mogą być niesnaski , to na spacerku to jest " rodzina"!... są razem i bardzo na siebie patrzą i zwracają uwagę co robi inne psię. Tak więc coraz więcej milutkich i rozleniwiających spacerków. Acha... taka mała uwaga- moje benie bardzo lubiły "tradycję"... jak wracaliśmy to zawsze w tym samym miejscu, w cieniu odpoczywaliśmy... wykładały się, sapały...i też to bardzo lubiły i dopominały się o taki przystanek i moment na odsapnięcie. Przyznam,że ja także bardzo chętnie z nimi w cieniu siadałam, a one to siadały(Zuzia), to łaziły leniwie obok wokoło... Kilka razy przydało nam się do wyciszenia niespodziewanie rozemocjonowanych psiaków... stały element fajnie je wyciszył! Quote
joi Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 buniaaga napisał(a):a jakie macie plany co do Kami?sterylizacja?ktoś ją ogłasza?widziałam wczoraj że ma allegro. Plany? Jesteśmy pełne rozterek. Kami jest przecudowna, kochana. Daje nam poczucie bezpieczeństwa. Zaprzyjaźnia się coraz bardziej. A my ciągle się zastanawiamy, bo może znajdzie się ktoś u kogo będzie miała lepiej. No i nie ukrywam, że mamy na uwadze kwestię finansową jeśli chodzi o jej utrzymanie O strerylce pisałam. Po wizycie u lekarza. Na razie postanowiłyśmy odczekać. To wspólna decyzja Pani Doktór i nasza Quote
buniaaga Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 tak tak czytałam odnośnie tej sterylki. Utrzymanie takiej maleńkiej pewnie kosztuje.Można spróbować poszukać jej domku jeżeli znajdzie się równie dobry jak Wasz:) to będziecie spokojne:) Quote
doris66 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Lepszy dom sie nie znajdzie. Napewno. Z całym szacunkiem dla wszystkich dogomaniaków i i nie tylko. Quote
joi Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Kami to umie zadbać o pańcie żeby jej ciśnienie zbyt nie opadło. Poszłam do sklepu, wzięłam Gabrysię i Misię. Poszłyśmy przez las. Na odejściu pogroziłam palcem i kazałam zejść Kami z płotu. Do sklepu jakieś 700 m w jedną stronę. Wracamy sobie pomalutku tą samą droga. Coś mi mignęło. Matko jedyna a to mój drobiażdżek ukochany z nosem przy ziemi sunie drogą leśną. No pięknie piesek nad zwyczaj rozrywkowy, tropiący, obronny i jaki kto chce. Na szczęście już po wstępnym szkoleniu, przyszła pięknie, przywitała się i całą trójką wróciłyśmy do domu Quote
zuzlikowa Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 [quote name='joi']Kami to umie zadbać o pańcie żeby jej ciśnienie zbyt nie opadło. Poszłam do sklepu, wzięłam Gabrysię i Misię. Poszłyśmy przez las. Na odejściu pogroziłam palcem i kazałam zejść Kami z płotu. Do sklepu jakieś 700 m w jedną stronę. Wracamy sobie pomalutku tą samą droga. Coś mi mignęło. Matko jedyna a to mój drobiażdżek ukochany z nosem przy ziemi sunie drogą leśną. No pięknie piesek nad zwyczaj rozrywkowy, tropiący, obronny i jaki kto chce. Na szczęście już po wstępnym szkoleniu, przyszła pięknie, przywitała się i całą trójką wróciłyśmy do domu ... monitor spluty... buczę ani bóbr ze śmiechu... "piesek nad zwyczaj rozrywkowy, tropiący, obronny i jaki kto chce"- czyli jednym słowem beniutek :) I masz- jak Pańcie śmiały, bez beniutka do sklepu?...a co to, beniutek gorszy i nie może sobie czegoś w sklepie wybrać, a tylko Gabrysia i Misia?... To Pańcie zapomniały jak to dziewczyny wszelkiej maści zakupy lubia robić? Joi, Halinko... kofffam na zabój Was i Wasze relacje! Naciskac nie bedę( przysięgałam :) ), ale za do zdania doris 66 przyłączam się bezapelacyjnie!... ale nie naciskam ;) Quote
ANETTTA Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 zapraszammm http://www.dogomania.pl/threads/209655-on-nie-ma-nic-domu-pieniedzy-a-je%C5%9B%C4%87-musi-koniec-26czerwca?p=17092294#post17092294 Quote
Aimez_moi Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Niesamowite sa te relacje o beniutce........:) Quote
joi Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 A skądże znowu żadnej burzy nie ma w promieniu 100 km jak będę narzekać możecie mi natrzeć uszu :diabloti: Quote
zuzlikowa Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 joi napisał(a):A skądże znowu żadnej burzy nie ma w promieniu 100 km jak będę narzekać możecie mi natrzeć uszu :diabloti: No, no Joi i Halinko, ale nie ominie Was wizyta u kardiologa... nie ominie...:evil_lol:, a może macie już takiego specjalistę od serc u siebie, a jeszcze do tego nie doszłyście:cool3:...albo znowu "nie widzicie":cool3::evil_lol:? No, bo nie każdy znalazłby tak wielgaaaaaachną dziurę w Waszych serduchach, by się nią prześliznąć, a Kami znalazła!:lol:... i cichaczem wślizguje się i do domku... coraz dalej... coraz dalej... Quote
buniaaga Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 jak ona słodka i fajnie widzieć że ciałka nabrała:) Quote
ANETTTA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 mam propozycje zakupu karmy dla suni z tzw 1 % inf przesłałam na pv czekam na adres Quote
zuzlikowa Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 joi napisał(a): co za miła niespodzianka ... każda miła niespodzianka jest... miła! :) Przyda się na pewno bdt! Dzięki wielkie dla Was! Quote
anecik60 Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 oj miala szczescie Benuitka:) mam pytanie, czy odanwiac allegro? czy wysylac jeszcze do kurier pupile? czy poprostu chcecie zeby zostala z wami?:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.