Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 183
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fibi:) napisał(a):
pisałam do tripti, podałam jej nr telefonu do pani Magdy, ale nie dzwoniła do niej jeszcze..... chyba muszę poszukac kogoś innego.


odpisałam Ci, że w weekend to załatwię, z p. Magdą i jej mężem już rozmawiałam. To nie jest moja praca, więc nie siedzę i nie czekam na zlecenia tylko mam też inne obowiązki.

Posted

tripti napisał(a):
odpisałam Ci, że w weekend to załatwię, z p. Magdą i jej mężem już rozmawiałam. To nie jest moja praca, więc nie siedzę i nie czekam na zlecenia tylko mam też inne obowiązki.

ale ja nie mam żadnych pretensji do Ciebie bo niby o co. nikt z nas nie żyje tylko dogomanią i psami..... pani Magda mnie tak ponaglała, a mówiła że nie dzwoniłaś więc po prostu chciałam poszukać kogoś innego.i tyle:)

Posted

p. Magda jak narazie od ok pół godziny nie odbiera :( adres niby mam, ale chyba nie wypada jechać bez uprzedzenia, bo nie umawialiśmy się na konkretną godzinę.

edit: p. Magda oddzwoniła.

Posted

tripti napisał(a):
p. Magda jak narazie od ok pół godziny nie odbiera :( adres niby mam, ale chyba nie wypada jechać bez uprzedzenia, bo nie umawialiśmy się na konkretną godzinę.

edit: p. Magda oddzwoniła.


bardzo Ci dziękuję za pomoc i zaangażowanie:)

Posted

p. Magda i Jej mąż bardzo sympatyczni, rozsądni, świadomi. Ich piesek - suczka przygarnięta (chyba 8 lat) szczęśliwa, w obroży z adresatką, dobrze odżywiona (taka troszkę jamnikowata), wysterylizowana. Piękny domek i duży zadbany ogród, solidne ogrodzenie, bardzo fajna i spokojna okolica i sąsiedzi ze sobą zaprzyjaźnieni.

Aaaa i już czeka piękna nowa duża ocieplona buda, sunia będzie mieszkała na podwórku w budzie, ale p. Magda powiedziała, że tak też teraz mieszka, więc to będzie dla niej naturalne. (oczywiście żadnych łancuchów nie ma)

Ogólnie bardzo pozytywnie, jedyne zaskoczenie to życie na zewnątrz domu w budzie - ale zaskoczenie w tym sensie, że nie wyczytałam tego z wątku, ale tak ponoć było uzgodnione.
Czekają na pieska jak najszybciej (miseczki już też zakupione).

Posted

tak, wiedziałam że Samanta nie będzie spać w domu. cóż, niekażdy chce mieć tak dużego psa w łóżku....i ja to rozumiem. zreszta u mnie też nie śpi w domu.
dziękuję bardzo tripti za wizytę:buzi:, po rozmowie też miałam bardzo pozytywne zdanie na temat nowego domu Samanty, tylko wiadomo że przez tel pozory mogą mylić.
zadzwonię dziś i dopyta jeszcze resztę rzeczy.

Posted

raczej nie będzie mogła wchodzić do domu, zresztą słusznie, ciężko by było ją przekonać do podwórka, do dobrego pies się szybko przyzwyczaja, tamta sunia nie jest zainteresowana wogóle domem.
Fibi:) - Ty lepiej szybko wieź sunię, bo już tam czekają na nią z niecierpliwością.

Posted

hmm u mnie psy w dzień moga przebywać w kuchni, wieczorem też a potem wiedzą kiedy czas iść spać do siebie:)
ale to już od ich zależy, ważne by Samanta była szczęśliwa. a fakt faktem w domu jest jej czasem za gorąco:/

pani Magda prosiła o 08.08. bo wtedy ma tydzień wolnego i córka wraca z wakacji:) no chyba że cos się zmieniło. skontaktuję się dziś:)

Posted

zuzia_kuzik napisał(a):
Fibbi jutro stworze bazarek i drugi bazark niespodzianke :) Ale jutro dopiwero dobrze??


cioteczko, nie trzeba pośpiechu:)

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Fibi.....:) super, ze psiunia juz prawie w domu......



no do 8mego już blisko. kontaktowałam się dziś z panią Magdą, nie mogą się doczekać:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...