Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Żabcia z nużycą na łańcuchu

jakiś czas temu robiąc przypadkowe kontrole natrafiliśmy na te sunie, ludzie maja jeszcze 2 psy oczywiście tez łancuchowe jeden ala amstaff drugi dosc masywny pies na bardzo krótkich łapkach. własciciele dostali zalecenia, dzis zrobiliśmy ponowna kontrole, nie wiele sie zmieniło ale czarną mała sunie zabrali do weta, 7dni dostawała leki, bo okazało sie ze łyse miejsca to nuzyca!! zapytałam czy zechca sunie oddac jak znajde jej dom, zgodzili sie. sunia ma ok 1,5 roku straszna przylepa i piszczoszka!!! nie jest wysterylizowana:(

kontakt do mnie 668432511 [email protected]

Żaba została zabrana ze schroniska do PDT 15.11.2011:
zbieramy na leczenie i utrzymanie suni, suczka ma niedoczynność tarczycy musi dostawać leki.
o numer konta prosze prosic na pw MAGDA79;
[FONT=Arial]

[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]WYDATKI:
[/FONT]
[FONT=Arial]
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]69,86 (karma)
[/FONT]
[FONT=Arial]
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]18,00 zł (badanie na hormon FT4)
[/FONT]
[FONT=Arial]
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]8,00 zł tabletki
[/FONT]
[FONT=Arial]
[/FONT]
[FONT=MS Shell Dlg 2]+ paliwo do WETA, ZABRANIE ZE SCHRONISKA ZAWIEZIENIE DO dt I ZAWIEZIENIE LEKÓW. RAZEM OK 100-130 KM CZYLI OK 50ZŁ[/FONT]
zawiezienie do nowego domu 60zł
RAZEM:
165,86

WPŁATY:
sharka-30zł
Madzik 40zł





Edited by martaipieski
  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nastepne psie nieszczescie,do tego z nuzyca.Czy wet wykonal zeskrobine
Z czego ma piesek bude zrobipna?
Nie mozna jej uratowac ,ona musi dostac advocato na kark koniecznie i zamieszkac w czystym pomieszczeniu w domu,bo w budzie sie nie wyleczy nigdy.
Martapieski Ty to masz "szczescie"? ,to pieski maja szczescie ,ze sie pojawiasz.

Posted

,,właścicielka" pokazała nam wpis w ksiązeczce, weterynarz znamy we wtorek bede u niej bo jedziemy na operacje z pieskiem ktorego wczoraj odebralismy ktory jest u mnie na DT. zapytam wetke czy robiła zeskrob ale raczej nie bo to pewnie dodatkowe koszty. od poprzedniej wizyty mineło troche czasu ale stan suczki nie za specjalnie sie poprawił moze troszke przytyła. wiem ze nuzycy w tych warunkach sie nie wyleczy:( łancuch lekki ale krótki psina nigdy nie spuszczana, miski brudne w jednej chleb w drugiej zasyfiała woda, buda nie wiem z czego z jakiejs płyty chyba ale nie jest ocieplona ani odizolowana od podłoza n ie jest niczym wyscielona mimo iz wczesniej zalecenia były nic nie zmienili jedynie sunie do weta zabrali. oni maja tam jakis szrot samochodowy wiec jest brudno:(

Posted

jak moze wet stwierdzic nuzyce bez wykonania zeskroniny?Moze to byc rowniez grzybica,alergia na pchly ,swierzbowiec.
Nie mozna jej tego zycia polepszyc?przeciez za jej zdrowie odpowiadaja "opiekunowie"To oni powinni pokryc za leczenie psinki.
co z nia sie stanie tam nie moze przeciez zostac?

Posted

ja nie byłam z psem u weta włściciele byli, i pokazali wpis w książeczce, nie wiem czy był zeskrob czy nie, dodatkowe info bede miała we wtorek.
Staramy sie jej życie polepszyc, nakazaliśmy posprzatać, wyścielic bude, przedłuzyć łańcuch ale oni maja zagracone maleńkie podwórko nawet jak łańcuch bedzie miał 5metrów to tam nie ma takiej przestrzeni by sunia mogła sie swobodnie poruszac!!! nie wiem co sie z nią stanie, oni sie jej nie pozbeda ja szukam dla niej DT lub DS i staramy sie poprawic jej dotychczasowe warunki, bedziemy tam we wtorek!!!! właścicele sie jej nie pozbeda, oni nie tyle chca ja oddać co ja chce ja zabrać!! pytałam ich jednak czy oddadza jesli znajde dom-zgodzili sie.

Posted

dzis z Magda79 i Tomkiem bylismy u suni mimo iz 2 razy juz prosiliśmy włascicieli by posprzatali w budach i miejsach gdzie trzymaja psy, bo poza żabcia maja jesze 2 psy, to własciciele nic nie zrobili, stwierdziłyśmy wiec ze nie ma sesu dłuzej czekać bo szkoda psiaków i same dzis ogarnęłysmy ten bajzel, psy maja czysto wymyte miski i swierza słome w budzie zamiast tony pachi dżdżownic i pająków!! okazało sie ze psy nie sa szczepione od wscieklizny, wiec troszke ich nastraszyliśmy, własciciel bieguiem pojechał do weterynarza umówic sie na szczepienie

Posted

Ha ha ha Martusia do tej pory pamiętam minę Pana jak zajarzył że nie żartujemy z tymi szczepieniami. Dobrze że nie połamał nóg jak biegł szybko do weta po szczepienia. Zawsze jakaś nauczka nie Martusia.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 3 months later...
Posted

Prośba!Cioteczki kto może w Poznaniu użyczyć jednego noclegu dla suni.Sunia jest w Krotoszynie i musi dotrzeć do Poznania w niedzielę (25.09-jest transport załatwiony)następnie w poniedziałek zostanie odebrana przez Koskę i zawieziona do Gdańska.To jedyna taka szansa aby sunia dotarła do Gdańska.Bardzo proszę o pomoc Cioteczki z Poznania.Pilne!

  • 3 weeks later...
Posted

Martusia to na 100% Żaba, ostatnio jak byłam w schronie to przyjrzałam się dokładnie, potem zawołałam ją po imieniu i zareagowała. Zastanawia mnie tylko fakt jakim cudem ona się tam znalazła??? Czyżby ją wyrzucili?? Pewnie tak - co za ludzie. Kurcze powinni ponieść jakąś karę za to nie może im to ujść na sucho.

Posted

NO TAK PEWNOŚC TO MIAŁYSMY JUZ PRAKTYCZNMIE PO PIERWSZYM RAZIE JAK JĄ zobaczyłyśmy w schronisku, później jeszcze porównałam zdjęcia w domu, a jak poszłyśmy do tych ludzi spr. czy mają żabę i okazało się że nie to juz w ogóle byłysmy pewne, dobrze by było ich jakoś pociagnąć do odpowiedzialności, niech np. zapłaca za jej dotychczasowy pobyt w schronisku, ale boje sie że skoro fraz sie jej pozbyli i np. odbiorą ja ze schroniska to nastepnym razem pozbędą się jej na dobre:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...