Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

trafiłam przypadkiem - śliczna sunieczka i cieszę się, że dzięki Wam uniknęło strasznego życia kolejne ileś malców.

A na przyszłość - czemu nikt się nie skontaktował ze mną? Można było kosztów uniknąć, sunia mogła przenocować u mnie zamiast w hotelu, mogłam też pomóc w transporcie, bo miałam znajomego jadącego do Lublina. Szkoda..

  • Replies 206
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Rodzice Maciusia :)']trafiłam przypadkiem - śliczna sunieczka i cieszę się, że dzięki Wam uniknęło strasznego życia kolejne ileś malców.

A na przyszłość - czemu nikt się nie skontaktował ze mną? Można było kosztów uniknąć, sunia mogła przenocować u mnie zamiast w hotelu, mogłam też pomóc w transporcie, bo miałam znajomego jadącego do Lublina. Szkoda..[/QUOTE]

Jeszcze nie raz zapytamy - Kto moze pomoc? Od dzisiaj juz wiadomo,ze Rodzice Maciusia maja gotowa odpowiedz :lol: Wielkie dzieki :multi:

Posted

[quote name='Joodith']Niestety aktualnie nie mogę zaoferować stałej deklaracji, ani jakiejś znaczącej kwoty, ale chętnie dorzucę jakiś skromny grosik.[/QUOTE]
Dzięki wielkie :loveu: każdy grosik się liczy...

Posted

[quote name='Rodzice Maciusia :)']trafiłam przypadkiem - śliczna sunieczka i cieszę się, że dzięki Wam uniknęło strasznego życia kolejne ileś malców.

A na przyszłość - czemu nikt się nie skontaktował ze mną? Można było kosztów uniknąć, sunia mogła przenocować u mnie zamiast w hotelu, mogłam też pomóc w transporcie, bo miałam znajomego jadącego do Lublina. Szkoda..[/QUOTE]
Ale szkoda :shake:, pisałam na zamojskim, że potrzebuję transportu...Pewnie nie wchodziłaś akurat. Nawet nie wiesz jaka to spokojna sunia, nie byłoby z nią najmniejszego problemu. Teresz umieściła ją w hotelu, bo miała razem siedem psów i nie dałaby rady się nią zająć. Widzisz ja jestem tu jeszcze nowa, nie znam cioteczek, ale na przyszłość będę pamiętać o Tobie :)

Posted

Ktoś , kto kiedyś weźmie tą sunię do siebie będzie nam bardzo dziękował :) To jest tak wyjątkowa sunia, najbardziej wyjątkowa z wyjątkowych. Tola kiedyś mi napisała, że ratuje się różne psy, do wszystkich serce się wyrywa, ale pomiędzy nimi są te szczególne...O których nieprzerwanie się myśli... Punia jest dla mnie taką sunią. Gdybym tylko miała warunki, nie zastanawiałabym się ani chwili. Ujęło mnie w niej jej delikatność i ten wzrok, wpatrzony we mnie...taki bezgranicznie oddany. Powtórzę się ale to idealna sunia, koniecznie do domu, bo jest bardzo delikatna. Uwielbiam ją po prostu :loveu:

Posted

[quote name='dusje']Handziu, inaczej nie bedzie jak tylko do domu na szezlong :lol:;) Taki juz los malej Puni vel Malej Mi :lol:[/QUOTE]
No tak, powiem szczerze, że Mała Mi brzmi intrygująco:)

Posted

[quote name='handzia']Ktoś , kto kiedyś weźmie tą sunię do siebie będzie nam bardzo dziękował :) To jest tak wyjątkowa sunia, najbardziej wyjątkowa z wyjątkowych. Tola kiedyś mi napisała, że ratuje się różne psy, do wszystkich serce się wyrywa, ale pomiędzy nimi są te szczególne...O których nieprzerwanie się myśli... Punia jest dla mnie taką sunią. Gdybym tylko miała warunki, nie zastanawiałabym się ani chwili. Ujęło mnie w niej jej delikatność i ten wzrok, wpatrzony we mnie...taki bezgranicznie oddany. Powtórzę się ale to idealna sunia, koniecznie do domu, bo jest bardzo delikatna. Uwielbiam ją po prostu :loveu:[/QUOTE]

[quote name='dusje']Handziu, inaczej nie bedzie jak tylko do domu na szezlong :lol:;) Taki juz los malej Puni vel Malej Mi :lol:[/QUOTE]


No i Punia vel Mała Mi już w domku !!!!!
Ha ! :eviltong:

Tak się złożyło ze miałam jeden sprawdzony domek dla zaciążonej sunieczki ( bardzo podobnej do Puni) tyle że czarnej, gdzie cierpliwie czekano aż sie sucz oszczeni i odchowa maluchy... Sunieczka której już drugi raz próbuję dom znaleźć żeby nie musiała wisieć na łańcuchu i rodzić szczeniaków :( :( :( Taka przesłodka malizna...
Jednak dopiero co się oszczeniła i zanim odchowa maluchy to potrwa a nie chciałam zeby taki fajny domek przepadł :shake: To zaproponowałam Punieczkę :loveu: W niej się nie da nie zakochać więc... Teraz ciochutko trzymamy kciuki żeby Pusieńka się zaklimatyzowała i wszystko się ułożyło :p

Nasza malizna ma dwójkę dziecieków do zabawy i na prawdę kochany dom w Warszawie na Mokotowie :) Mamy obiecane zdjęcia za parę dni :razz:
Umowa podpisana :eviltong:

Posted

Nie wytrzymam,ale wiesci przy sobocie :lol: Blyskawiczna adopcja :multi:
Owieczko :loveu: Wielkie dzieki :calus::Cool!::cunao:
Szczescia,szczescia,szczescia Puniu -Mala Mi :loveu:

Posted

:loveu::loveu::loveu:Owieczko jesteś wielka :loveu::loveu::loveu:
Jestem tak szczęśliwa, że mowę mi odebrało. :lol:
Wspaniale :Cool!::Cool!::Cool!:
Bardzo czekam na zdjęcia malutkiej w nowym domku:cunao:

Posted

Owieczko jak znajdziesz chwilę, to prześlij mi numer konta i napisz ile mam przesłać za Punię i Lorkę od razu. Jeśli chodzi o sterylkę to jeszcze muszę dozbierać, no i ta fakturka by się przydała :)

Posted

takich wieści to się nie spodziewałam:-)super ze się tak szybko domek udało znależć... Owieczka ma rękę do naszych zamojskich piesków :evil_lol: za chwilkę Lorka domek też znajdzie!!!Owieczko może by tak szykować następne malizny???:diabloti:

Posted

[quote name='Magda82']takich wieści to się nie spodziewałam:-)super ze się tak szybko domek udało znależć... Owieczka ma rękę do naszych zamojskich piesków :evil_lol: za chwilkę Lorka domek też znajdzie!!!Owieczko może by tak szykować następne malizny???:diabloti:

Te smutna moze? ;) odzylaby u Owieczki,oj odzylaby migusiem :multi::cool3: Madzia, a sa jakies widoki na transporcik TZowy? :lol:
Owieczka jest przekochana babeczka,trzymajcie ja dziewczynki i nie wypuszczajcie z rak :razz:


Posted

Cały czas kombinuję, jak tu pieniądze jakieś wyczarować? Może zróbmy jakiś bazarek, ja znajdę coś, może jeszcze jakaś cioteczka może się bez czegoś obejść co zalega w szafie? Musimy zapłacić za sterylkę i za transport...:shake:

Posted

Dusje, wiem, że ta sunia zapadła Ci w serce. Mi również, zresztą jak wszystkie psiaki ze schronu. Ona wygląda na taką spokojniutką.
Owieczka coś pisała, że ma teraz urwanie głowy, nie możemy jej niczego narzucać :)

Posted

[quote name='handzia']Cały czas kombinuję, jak tu pieniądze jakieś wyczarować? Może zróbmy jakiś bazarek, ja znajdę coś, może jeszcze jakaś cioteczka może się bez czegoś obejść co zalega w szafie? Musimy zapłacić za sterylkę i za transport...:shake:[/QUOTE]

handzia z transportem to nie wiem i Tz tez nie wie.... co do bazarku to wygrzebałabym ciuchy po dzieciach tylko fajnie by było jakbyś przyjechała na kawkę i bym Ci dała co tam mam i musiałabyś się zająć przesyłkami w razie czego bo kompletnie nie mam czasu na łażenie po pocztach przy dwójce małych dzieci a one jeszcze takie ze bez mamy ani rusz, mamę musiałabym prosić zeby przyjechała do nich a i tak ją wykorzystuje po całej linii

Posted

[quote name='handzia']Dusje, wiem, że ta sunia zapadła Ci w serce. Mi również, zresztą jak wszystkie psiaki ze schronu. Ona wygląda na taką spokojniutką.
Owieczka coś pisała, że ma teraz urwanie głowy, nie możemy jej niczego narzucać :)[/QUOTE]

Wiem,wiem...Pomyslalam,ze po prostu wskoczylaby na miejsce Puni,jesli Owieczka wyrazilaby zgode :lol: Gdyby ciachnac ja w schronie /jesli to bezpieczna sprawa tam/mialybysmy z glowy oplate za sterylke ;)
Szkoda, ze tak nas malo bo ciocia Iza pewnie chetnie przyjelaby 2 psiaki do kojcow,ale skad brac kase?:shake:

Posted

Pozwolę sobie wstawić zdjęcie (koleżanki tej smutaski z boksu dla maluchów) W poniedziałek sunia jedzie do hoteliku do Murki. Mam przyjemność ją wyadoptować. :multi: Zajęła się nią Bianka :loveu:

Posted

[quote name='Magda82']handzia z transportem to nie wiem i Tz tez nie wie.... co do bazarku to wygrzebałabym ciuchy po dzieciach tylko fajnie by było jakbyś przyjechała na kawkę i bym Ci dała co tam mam i musiałabyś się zająć przesyłkami w razie czego bo kompletnie nie mam czasu na łażenie po pocztach przy dwójce małych dzieci a one jeszcze takie ze bez mamy ani rusz, mamę musiałabym prosić zeby przyjechała do nich a i tak ją wykorzystuje po całej linii[/QUOTE]
Madziu, wszystkim się zajmę, aby było co sprzedawać :) boję się tych opłat, musimy coś pomyśleć :roll:

Posted

[quote name='dusje']Wiem,wiem...Pomyslalam,ze po prostu wskoczylaby na miejsce Puni,jesli Owieczka wyrazilaby zgode :lol: Gdyby ciachnac ja w schronie /jesli to bezpieczna sprawa tam/mialybysmy z glowy oplate za sterylke ;)
Szkoda, ze tak nas malo bo ciocia Iza pewnie chetnie przyjelaby 2 psiaki do kojcow,ale skad brac kase?:shake:[/QUOTE]
Więc jeśli zechce, to pomyślimy :) bardzo bym chciała :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...