Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 206
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też jestem ciekawa, co u malutkiej.
Mam nadzieję,że powoli przywyknie do nowych warunków, a jak nie to będzemy szukać i ogłaszać dalej.
Jeżeli domek jest "taki sobie" to moze lepiej dla niej jak wróci i poszukamy kogoś bardziej doświadczonego w opiece nad psem ze schroniska.

Posted

wire fox napisał(a):
Ja też jestem ciekawa, co u malutkiej.
Mam nadzieję,że powoli przywyknie do nowych warunków, a jak nie to będzemy szukać i ogłaszać dalej.
Jeżeli domek jest "taki sobie" to moze lepiej dla niej jak wróci i poszukamy kogoś bardziej doświadczonego w opiece nad psem ze schroniska.

Też tak pomyślałam na początku. Ale może skoro się nie odzywają, to sprawy ułożyły się pomyślnie? Różni są ludzie, niektórzy może potrzebują czasu? :)

Posted

handzia napisał(a):
Też tak pomyślałam na początku. Ale może skoro się nie odzywają, to sprawy ułożyły się pomyślnie? Różni są ludzie, niektórzy może potrzebują czasu? :)


Nowa właścicielka dzwoniła bo bardzo przejmuje się psiakiem i obawiała sie że Punia nie jest u nich szczęśliwa. Dajmy im jeszcze troszkę czasu... Myślę, że wszystko sie ułoży, trzeba tylko czasu :) Zbierzmy dobre myśli !!!

Posted

Owieczka napisał(a):
Nowa właścicielka dzwoniła bo bardzo przejmuje się psiakiem i obawiała sie że Punia nie jest u nich szczęśliwa. Dajmy im jeszcze troszkę czasu... Myślę, że wszystko sie ułoży, trzeba tylko czasu :) Zbierzmy dobre myśli !!!

Oczywiście, najlepiej gdyby sunia pozostała w tym domu, bo zabieranie jej to kolejne przeżycia dla biedaczki. Myślę, że bidulka jest zdeprymowana obecnością dzieci i nie bardzo umie się odnaleźć. Może jestem przewrażliwiona, ale zawsze trochę boję się domów z małymi dziećmi, bo wiadomo obowiązków dużo, czasu mało i dla psa jest go jeszcze mniej, ale oczywiście nie uogólniam i zakładam,że w tym wypadku mogę się mylić.

Posted

Ja tez sie zawsze obawiam domow z malymi dzieciaki.Powod? Tak jak napisala wire fox.Moze jednak tym razem uda sie przetrzymac okres adaptacji i obie "strony" beda zadowolone ;)a jesli nie- nic na sile.Szczescie suni,jej dobre samopoczucie najwazniejsze :multi:Trzymam mocno za pomyslne zakonczenie :lol:

Posted

Ja znowu podniose i pospamuje bo potrzebna pomoc też dla rodzeństwa cudownych psiaków które są u Izy. I co z tego że jest im tam dobrze jak nie mają swoich domów... Brakuej deklaracji i mają ogromny dług... Potrzebna pomoc i fonansowa i duchowa , banerek, ogłoszenia i ogólna obecność na wątku bo powolutku zamiera :(


http://www.dogomania.pl/threads/186814-Aza-ma-szansę-na-BTD-)-ZBIERAMY-NA-BUDĘ-i-transport.-Pomocy!/page34

Posted

dusje napisał(a):
Ja tez sie zawsze obawiam domow z malymi dzieciaki.Powod? Tak jak napisala wire fox.Moze jednak tym razem uda sie przetrzymac okres adaptacji i obie "strony" beda zadowolone ;)a jesli nie- nic na sile.Szczescie suni,jej dobre samopoczucie najwazniejsze :multi:Trzymam mocno za pomyslne zakonczenie :lol:


tez tak mysle

a jak ona sie czuje ? byla razem z Jovitka ,ktora podobno jest teraz chora ...:(

Posted

Owieczko powiedz, ile zapłaciłaś za sterylkę Puni, mam na koncie 112 zł, może choć część wpłacę? Zadeklarowałam na skarpecie sterylkowej 10 zł co miesiąc, więc będę starać się o zwrot połowy. Tylko jeszcze ta faktura, wiem, że masz dużo na głowie...

Ps. Zachęcam gorąco do wspierania skarpety sterylkowej, kiedy pomyślę, że dzięki mojej (niedużej co prawda deklaracji), uchronię od cierpienia bezdomności, kolejne psie istnienia, to ciepło mi się na duszy robi. ;)

Posted

[quote name='handzia']Owieczko powiedz, ile zapłaciłaś za sterylkę Puni, mam na koncie 112 zł, może choć część wpłacę? Zadeklarowałam na skarpecie sterylkowej 10 zł co miesiąc, więc będę starać się o zwrot połowy. Tylko jeszcze ta faktura, wiem, że masz dużo na głowie...

Ps. Zachęcam gorąco do wspierania skarpety sterylkowej, kiedy pomyślę, że dzięki mojej (niedużej co prawda deklaracji), uchronię od cierpienia bezdomności, kolejne psie istnienia, to ciepło mi się na duszy robi. ;)

Oj powoli nie ogarniam. Fakturka będzie na 90% na kwotę 250 zł - ja zapłaciłam więcej ale trudno się mówi ;/ Jak sie psiaki ratuje to z nieprzewidzianymi kosztami trzeba się liczyć, co zrobić. :niewiem: podaj mi prosze na kogo tą fakturke wystawić i komu wysłać ( bo to chyba tak działa )
Chętnie przeznaczę jakieś fanty na bazarek na sterylkową tylko czy ktos go wystawi ?? Ja juz nie ogarnę :oops:

[quote name='IVV']martwi mnie Punia ....ona jest taka spokojniutka i cicha...

U Puni wszystko w porządku :) Punieczka ma zapalenie dróg moczowych i dostaje antybiotyk i furagin ale juz jest lepiej ( stąd było to posikiwanie ) Pani Iwonka zrobiła badania moczu i wszystko było jasne. Punieczka zaczyna się bawić z dzieciakami i wita je jak wracają do domu :multi: jeszcze troszkę się boi jak są bardzo głośno ale juz coraz mniej i zaczyna sie bardziej otwierać :eviltong: Pani Iwonka ćwiczy z dziećmi i Punią ze smakołyczkami żeby wszyscy sie do siebie przekonali.

Posted

Owieczka napisał(a):


U Puni wszystko w porządku :) Punieczka ma zapalenie dróg moczowych i dostaje antybiotyk i furagin ale juz jest lepiej ( stąd było to posikiwanie ) Pani Iwonka zrobiła badania moczu i wszystko było jasne. Punieczka zaczyna się bawić z dzieciakami i wita je jak wracają do domu :multi: jeszcze troszkę się boi jak są bardzo głośno ale juz coraz mniej i zaczyna sie bardziej otwierać :eviltong: Pani Iwonka ćwiczy z dziećmi i Punią ze smakołyczkami żeby wszyscy sie do siebie przekonali.


Bardzo się cieszę z takiego rozwoju wypadków i trafnej diagnozy !!!
To super wiadomości !!!!
Zresztą nie miałam wątpliwości, co do tego, że nie dałabyś jej w nierozpoznane miejsce, bałam się tylko, że sunia może być bardziej introwertyczna niż nam się wydawało.

Posted

wire fox napisał(a):
Bardzo się cieszę z takiego rozwoju wypadków i trafnej diagnozy !!!
To super wiadomości !!!!
Zresztą nie miałam wątpliwości, co do tego, że nie dałabyś jej w nierozpoznane miejsce, bałam się tylko, że sunia może być bardziej introwertyczna niż nam się wydawało.


Wiesz... zawsze jest ta nutka niepewności czy właściwie postępujemy i czy podjęliśmy właściwą decyzję. Punia przechodziła z rąk do rak i się biedusia zagubiła w tym wszystkim. Jak się przekona że to już jej domek to będzie zupełnie innym psiakiem :) Nie oddała bym jej gdybym miała większe obawy ale i tak mam zamiar odwiedzić Pania Iwonkę za jakis czas jak się Punia dobrze zaklimatyzuje :) Miesiąc czy dwa ? ZObaczymy. Zdjęcia też mamy obiecane za jakis czas :)

Posted

Owieczka napisał(a):
Wiesz... zawsze jest ta nutka niepewności czy właściwie postępujemy i czy podjęliśmy właściwą decyzję. Punia przechodziła z rąk do rak i się biedusia zagubiła w tym wszystkim. Jak się przekona że to już jej domek to będzie zupełnie innym psiakiem :) Nie oddała bym jej gdybym miała większe obawy ale i tak mam zamiar odwiedzić Pania Iwonkę za jakis czas jak się Punia dobrze zaklimatyzuje :) Miesiąc czy dwa ? ZObaczymy. Zdjęcia też mamy obiecane za jakis czas :)

Bardzo czekam na zdjęcia. Punia jest moją wyjątkową ulubienicą :) Owieczko, ja mogę podjąć się tego bazarku, może dam radę? :evil_lol: Jeśli chodzi o fakturę, to dowiem się jak to ma być.

Posted

handzia napisał(a):
Bardzo czekam na zdjęcia. Punia jest moją wyjątkową ulubienicą :) Owieczko, ja mogę podjąć się tego bazarku, może dam radę? :evil_lol: Jeśli chodzi o fakturę, to dowiem się jak to ma być.


Cudownie cioteczko :) Ja juz powolutku szykuję rzeczy na ten bazarek :)
Tak, dowiedz się na kogo wystawić fakturkę i komu ją przesłać z nr konta do zwrotu pieniążków za sterylkę :) Loretta juz czeka w kolejce i chcę jak najszybciej panienkę ciachnąc :)


handzia napisał(a):
Kochana Punieczka, miała zapalenie pęcherza :-( Dobrze świadczy to o jej nowej pani, że zrobiła badania :)


Dobrze o niej świadczy, bo zadzwoniła i prosiła o radę , zasygnalizowała o problemach itp. :)

Joodith napisał(a):
Uściski dla Małej Księżniczki :)


My też ją ściskamy :)

Posted

Idzie wiec na dobre i eksmisja Puni nie grozi :lol: Trzymamy mocniutenko za juz tylko pomyslne wiesci z domku Puni :loveu: bo to madra sunia, co widac w jej oczetach.One mowia naprawde wiele ,a ja znam takie slipka z wlasnego podworka i nigdy sie na nich nie zawiodlam :lol:

Posted

dusje napisał(a):
Idzie wiec na dobre i eksmisja Puni nie grozi :lol: Trzymamy mocniutenko za juz tylko pomyslne wiesci z domku Puni :loveu: bo to madra sunia, co widac w jej oczetach.One mowia naprawde wiele ,a ja znam takie slipka z wlasnego podworka i nigdy sie na nich nie zawiodlam :lol:


Świetne wiadomości
Mądra sunieczka, madra i odpowiedzuialan Rodzina:)

Posted

Owieczko, wiem już jak jest z tą skarpetą ;) Jak będziesz miała fakturę wyślesz ją na adres, który Ci podam na pw. Do faktury musisz dołączyć jeszcze karteczkę z danymi i numerem konta osoby, która zapłaciła za zabieg, czyli Twój w tym przypadku:) Wtedy dostaniesz zwrot 50% ceny zabiegu :)
Faktura ma być wystawiona na:

Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt
ul. Rynek 3
27 - 600 Sandomierz
[FONT=&quot]
NIP:[/FONT][FONT=&quot] 864-17-77-063[/FONT]

Posted

[quote name='handzia']Owieczko, wiem już jak jest z tą skarpetą ;) Jak będziesz miała fakturę wyślesz ją na adres, który Ci podam na pw. Do faktury musisz dołączyć jeszcze karteczkę z danymi i numerem konta osoby, która zapłaciła za zabieg, czyli Twój w tym przypadku:) Wtedy dostaniesz zwrot 50% ceny zabiegu :)
Faktura ma być wystawiona na:

Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt
ul. Rynek 3
27 - 600 Sandomierz
[FONT=&quot]
NIP:[/FONT][FONT=&quot] 864-17-77-063[/FONT]


Dziękuję cioteczko !!! :D

Posted

Zapłaciłam dzisiaj 123 zł za transport suni do Warszawy, teresz nalegała, bo musiała oddać, więc zapłaciłam. Założyłam na poczet bazarku, który wystawiłam niedawno :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...