handzia Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło :thumbs: Jak dłużej z nią pobędą, zobaczą jaki skarb kochany trafił w ich ręce :) Quote
handzia Posted May 15, 2011 Author Posted May 15, 2011 Zapraszam serdecznie na mój skromny bazarek dla Puni i Lorki ;-);-) http://www.dogomania.pl/threads/207866-Bi%C5%BCuteria-kosmetyki-ksi%C4%85%C5%BCki-i-inne-bazarek-dla-Lorki-i-Puni-do-31.05.11-do-22.00/page2 Quote
wire fox Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Ja też jestem ciekawa, co u malutkiej. Mam nadzieję,że powoli przywyknie do nowych warunków, a jak nie to będzemy szukać i ogłaszać dalej. Jeżeli domek jest "taki sobie" to moze lepiej dla niej jak wróci i poszukamy kogoś bardziej doświadczonego w opiece nad psem ze schroniska. Quote
handzia Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 wire fox napisał(a):Ja też jestem ciekawa, co u malutkiej. Mam nadzieję,że powoli przywyknie do nowych warunków, a jak nie to będzemy szukać i ogłaszać dalej. Jeżeli domek jest "taki sobie" to moze lepiej dla niej jak wróci i poszukamy kogoś bardziej doświadczonego w opiece nad psem ze schroniska. Też tak pomyślałam na początku. Ale może skoro się nie odzywają, to sprawy ułożyły się pomyślnie? Różni są ludzie, niektórzy może potrzebują czasu? :) Quote
Owieczka Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 handzia napisał(a):Też tak pomyślałam na początku. Ale może skoro się nie odzywają, to sprawy ułożyły się pomyślnie? Różni są ludzie, niektórzy może potrzebują czasu? :) Nowa właścicielka dzwoniła bo bardzo przejmuje się psiakiem i obawiała sie że Punia nie jest u nich szczęśliwa. Dajmy im jeszcze troszkę czasu... Myślę, że wszystko sie ułoży, trzeba tylko czasu :) Zbierzmy dobre myśli !!! Quote
wire fox Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Owieczka napisał(a):Nowa właścicielka dzwoniła bo bardzo przejmuje się psiakiem i obawiała sie że Punia nie jest u nich szczęśliwa. Dajmy im jeszcze troszkę czasu... Myślę, że wszystko sie ułoży, trzeba tylko czasu :) Zbierzmy dobre myśli !!! Oczywiście, najlepiej gdyby sunia pozostała w tym domu, bo zabieranie jej to kolejne przeżycia dla biedaczki. Myślę, że bidulka jest zdeprymowana obecnością dzieci i nie bardzo umie się odnaleźć. Może jestem przewrażliwiona, ale zawsze trochę boję się domów z małymi dziećmi, bo wiadomo obowiązków dużo, czasu mało i dla psa jest go jeszcze mniej, ale oczywiście nie uogólniam i zakładam,że w tym wypadku mogę się mylić. Quote
dusje Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Ja tez sie zawsze obawiam domow z malymi dzieciaki.Powod? Tak jak napisala wire fox.Moze jednak tym razem uda sie przetrzymac okres adaptacji i obie "strony" beda zadowolone ;)a jesli nie- nic na sile.Szczescie suni,jej dobre samopoczucie najwazniejsze :multi:Trzymam mocno za pomyslne zakonczenie :lol: Quote
Owieczka Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Ja znowu podniose i pospamuje bo potrzebna pomoc też dla rodzeństwa cudownych psiaków które są u Izy. I co z tego że jest im tam dobrze jak nie mają swoich domów... Brakuej deklaracji i mają ogromny dług... Potrzebna pomoc i fonansowa i duchowa , banerek, ogłoszenia i ogólna obecność na wątku bo powolutku zamiera :( http://www.dogomania.pl/threads/186814-Aza-ma-szansę-na-BTD-)-ZBIERAMY-NA-BUDĘ-i-transport.-Pomocy!/page34 Quote
IVV Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 dusje napisał(a):Ja tez sie zawsze obawiam domow z malymi dzieciaki.Powod? Tak jak napisala wire fox.Moze jednak tym razem uda sie przetrzymac okres adaptacji i obie "strony" beda zadowolone ;)a jesli nie- nic na sile.Szczescie suni,jej dobre samopoczucie najwazniejsze :multi:Trzymam mocno za pomyslne zakonczenie :lol: tez tak mysle a jak ona sie czuje ? byla razem z Jovitka ,ktora podobno jest teraz chora ...:( Quote
Owieczka Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 IVV napisał(a):tez tak mysle a jak ona sie czuje ? byla razem z Jovitka ,ktora podobno jest teraz chora ...:( Fizycznie dobrze, wszystko ładnie sie goi :) Quote
handzia Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 Owieczko powiedz, ile zapłaciłaś za sterylkę Puni, mam na koncie 112 zł, może choć część wpłacę? Zadeklarowałam na skarpecie sterylkowej 10 zł co miesiąc, więc będę starać się o zwrot połowy. Tylko jeszcze ta faktura, wiem, że masz dużo na głowie... Ps. Zachęcam gorąco do wspierania skarpety sterylkowej, kiedy pomyślę, że dzięki mojej (niedużej co prawda deklaracji), uchronię od cierpienia bezdomności, kolejne psie istnienia, to ciepło mi się na duszy robi. ;) Quote
IVV Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 martwi mnie Punia ....ona jest taka spokojniutka i cicha... Quote
Owieczka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 [quote name='handzia']Owieczko powiedz, ile zapłaciłaś za sterylkę Puni, mam na koncie 112 zł, może choć część wpłacę? Zadeklarowałam na skarpecie sterylkowej 10 zł co miesiąc, więc będę starać się o zwrot połowy. Tylko jeszcze ta faktura, wiem, że masz dużo na głowie... Ps. Zachęcam gorąco do wspierania skarpety sterylkowej, kiedy pomyślę, że dzięki mojej (niedużej co prawda deklaracji), uchronię od cierpienia bezdomności, kolejne psie istnienia, to ciepło mi się na duszy robi. ;) Oj powoli nie ogarniam. Fakturka będzie na 90% na kwotę 250 zł - ja zapłaciłam więcej ale trudno się mówi ;/ Jak sie psiaki ratuje to z nieprzewidzianymi kosztami trzeba się liczyć, co zrobić. :niewiem: podaj mi prosze na kogo tą fakturke wystawić i komu wysłać ( bo to chyba tak działa ) Chętnie przeznaczę jakieś fanty na bazarek na sterylkową tylko czy ktos go wystawi ?? Ja juz nie ogarnę :oops: [quote name='IVV']martwi mnie Punia ....ona jest taka spokojniutka i cicha... U Puni wszystko w porządku :) Punieczka ma zapalenie dróg moczowych i dostaje antybiotyk i furagin ale juz jest lepiej ( stąd było to posikiwanie ) Pani Iwonka zrobiła badania moczu i wszystko było jasne. Punieczka zaczyna się bawić z dzieciakami i wita je jak wracają do domu :multi: jeszcze troszkę się boi jak są bardzo głośno ale juz coraz mniej i zaczyna sie bardziej otwierać :eviltong: Pani Iwonka ćwiczy z dziećmi i Punią ze smakołyczkami żeby wszyscy sie do siebie przekonali. Quote
wire fox Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Owieczka napisał(a): U Puni wszystko w porządku :) Punieczka ma zapalenie dróg moczowych i dostaje antybiotyk i furagin ale juz jest lepiej ( stąd było to posikiwanie ) Pani Iwonka zrobiła badania moczu i wszystko było jasne. Punieczka zaczyna się bawić z dzieciakami i wita je jak wracają do domu :multi: jeszcze troszkę się boi jak są bardzo głośno ale juz coraz mniej i zaczyna sie bardziej otwierać :eviltong: Pani Iwonka ćwiczy z dziećmi i Punią ze smakołyczkami żeby wszyscy sie do siebie przekonali. Bardzo się cieszę z takiego rozwoju wypadków i trafnej diagnozy !!! To super wiadomości !!!! Zresztą nie miałam wątpliwości, co do tego, że nie dałabyś jej w nierozpoznane miejsce, bałam się tylko, że sunia może być bardziej introwertyczna niż nam się wydawało. Quote
Owieczka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 wire fox napisał(a):Bardzo się cieszę z takiego rozwoju wypadków i trafnej diagnozy !!! To super wiadomości !!!! Zresztą nie miałam wątpliwości, co do tego, że nie dałabyś jej w nierozpoznane miejsce, bałam się tylko, że sunia może być bardziej introwertyczna niż nam się wydawało. Wiesz... zawsze jest ta nutka niepewności czy właściwie postępujemy i czy podjęliśmy właściwą decyzję. Punia przechodziła z rąk do rak i się biedusia zagubiła w tym wszystkim. Jak się przekona że to już jej domek to będzie zupełnie innym psiakiem :) Nie oddała bym jej gdybym miała większe obawy ale i tak mam zamiar odwiedzić Pania Iwonkę za jakis czas jak się Punia dobrze zaklimatyzuje :) Miesiąc czy dwa ? ZObaczymy. Zdjęcia też mamy obiecane za jakis czas :) Quote
handzia Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Owieczka napisał(a):Wiesz... zawsze jest ta nutka niepewności czy właściwie postępujemy i czy podjęliśmy właściwą decyzję. Punia przechodziła z rąk do rak i się biedusia zagubiła w tym wszystkim. Jak się przekona że to już jej domek to będzie zupełnie innym psiakiem :) Nie oddała bym jej gdybym miała większe obawy ale i tak mam zamiar odwiedzić Pania Iwonkę za jakis czas jak się Punia dobrze zaklimatyzuje :) Miesiąc czy dwa ? ZObaczymy. Zdjęcia też mamy obiecane za jakis czas :) Bardzo czekam na zdjęcia. Punia jest moją wyjątkową ulubienicą :) Owieczko, ja mogę podjąć się tego bazarku, może dam radę? :evil_lol: Jeśli chodzi o fakturę, to dowiem się jak to ma być. Quote
handzia Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Kochana Punieczka, miała zapalenie pęcherza :-( Dobrze świadczy to o jej nowej pani, że zrobiła badania :) Quote
Owieczka Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 handzia napisał(a):Bardzo czekam na zdjęcia. Punia jest moją wyjątkową ulubienicą :) Owieczko, ja mogę podjąć się tego bazarku, może dam radę? :evil_lol: Jeśli chodzi o fakturę, to dowiem się jak to ma być. Cudownie cioteczko :) Ja juz powolutku szykuję rzeczy na ten bazarek :) Tak, dowiedz się na kogo wystawić fakturkę i komu ją przesłać z nr konta do zwrotu pieniążków za sterylkę :) Loretta juz czeka w kolejce i chcę jak najszybciej panienkę ciachnąc :) handzia napisał(a):Kochana Punieczka, miała zapalenie pęcherza :-( Dobrze świadczy to o jej nowej pani, że zrobiła badania :) Dobrze o niej świadczy, bo zadzwoniła i prosiła o radę , zasygnalizowała o problemach itp. :) Joodith napisał(a):Uściski dla Małej Księżniczki :) My też ją ściskamy :) Quote
dusje Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Idzie wiec na dobre i eksmisja Puni nie grozi :lol: Trzymamy mocniutenko za juz tylko pomyslne wiesci z domku Puni :loveu: bo to madra sunia, co widac w jej oczetach.One mowia naprawde wiele ,a ja znam takie slipka z wlasnego podworka i nigdy sie na nich nie zawiodlam :lol: Quote
Tola Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 dusje napisał(a):Idzie wiec na dobre i eksmisja Puni nie grozi :lol: Trzymamy mocniutenko za juz tylko pomyslne wiesci z domku Puni :loveu: bo to madra sunia, co widac w jej oczetach.One mowia naprawde wiele ,a ja znam takie slipka z wlasnego podworka i nigdy sie na nich nie zawiodlam :lol: Świetne wiadomości Mądra sunieczka, madra i odpowiedzuialan Rodzina:) Quote
handzia Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Owieczko, wiem już jak jest z tą skarpetą ;) Jak będziesz miała fakturę wyślesz ją na adres, który Ci podam na pw. Do faktury musisz dołączyć jeszcze karteczkę z danymi i numerem konta osoby, która zapłaciła za zabieg, czyli Twój w tym przypadku:) Wtedy dostaniesz zwrot 50% ceny zabiegu :) Faktura ma być wystawiona na: Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt ul. Rynek 3 27 - 600 Sandomierz[FONT="] NIP:[/FONT][FONT="] 864-17-77-063[/FONT] Quote
Owieczka Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 [quote name='handzia']Owieczko, wiem już jak jest z tą skarpetą ;) Jak będziesz miała fakturę wyślesz ją na adres, który Ci podam na pw. Do faktury musisz dołączyć jeszcze karteczkę z danymi i numerem konta osoby, która zapłaciła za zabieg, czyli Twój w tym przypadku:) Wtedy dostaniesz zwrot 50% ceny zabiegu :) Faktura ma być wystawiona na: Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt ul. Rynek 3 27 - 600 Sandomierz[FONT="] NIP:[/FONT][FONT="] 864-17-77-063[/FONT] Dziękuję cioteczko !!! :D Quote
handzia Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Zapłaciłam dzisiaj 123 zł za transport suni do Warszawy, teresz nalegała, bo musiała oddać, więc zapłaciłam. Założyłam na poczet bazarku, który wystawiłam niedawno :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.