saphira18 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 czy Tośka tak męczy kotka na drugim filmiku?:) Dzięki za filmy Ola, i ewes za wstawienie:) Quote
Ola B Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 (edited) No to 2 filmiki przesłane ;) Tosia szybko nauczyła się (bądź umiała w schronisku) kilku komend takich jak: siad, podaj łapę, leżeć, turlaj się (nad tą komendą jeszcze pracuję :) ), przyjdź oraz wyjdź. Nadal próbuję ją nauczyć aportować, lecz nie za dobrze mi to wychodzi. :sadCyber: Może wy wiecie jak prosto nauczyć psa aportować? Tosia jest u nas bardzo grzeczna choć zdarza jej się narozrabiać... Często kiedy ma łapy ubrudzone błotem skacze na nas z radości. :mad: Nadal nie umie pogodzić się z królikiem. Ciągnie na spacerach. :painting: Budzi rankiem (ok. 5-6) mokrym jęzorem. Gryzie buty. :shake: Ale chodź jest z nią kilka kłopotów i tak ją kochamy. Słucha się każdej komendy. Nie szczeka za dużo a takiego cichego psa chcieliśmy mieć. Oczywiście nie gryzie. Śpi tylko na swoim posłaniu (na początku spała gdzie popadnie). Załatwia swoje sprawy TYLKO na ogrodzie (wcześniej różnie bywało :nono: ) Za niedługo znowu napiszę. Pozdrawiam Ola Edited March 10, 2012 by Ola B Quote
pralinka94 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 hheh, słodka Tosia :D co do aportowania, to nie mam pojęcia, ale może dziewczyny coś podpowiedzą :D Quote
ewes Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 hmmm aportowanie.. też mam z tym problem :D ale ja uczę Delę na kształtowanie, nie wiem czy wżywasz klikera przy nauce komend, tak najlatwiej nauczyć psa ;) Quote
madzia.uje93 Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Kochana Tośka:) Ja mojego psa od małego próbowałam tego nauczyć, ale po 2 latach się poddałam (nie jest do tego stworzony):D Quote
Ola B Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Może faktycznie warto użyć klikera do nauki psa, :D ja spróbuję Quote
ewes Posted March 12, 2012 Author Posted March 12, 2012 Ola B napisał(a):Może faktycznie warto użyć klikera do nauki psa, :D ja spróbuję spróbuj, spróbuj... daje to fajne efekty :D Quote
Ola B Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 (edited) Czytałam w internecie jak nauczyć psa aportować i tam są naprawdę świetne rzeczy! Wszystko dobrze wytłumaczone a jak wypróbowałam na Tosi to już zaczyna łapać o co chodzi w tej komendzie. Muszę jednak jeszcze poszukać tego klikera ;) Edited March 25, 2012 by Ola B Quote
ewes Posted March 16, 2012 Author Posted March 16, 2012 w internecie można znaleźć wszystko :D a kliker można w zoologicznym kupić ;) Quote
saphira18 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 potwierdzam:) internet to potęga, kliker w zoologicznym to koszt ok. 7-10 zł czekamy na relację z nauki aport i powodzenia wam życzę:) Quote
Ola B Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 (edited) Jednak ta nauka ''aport'' jest o wiele trudniejsza niż to sobie wyobrażałam. :shake: Tosia w ogóle nie łapie o co chodzi w tej komendzie. Ja postępuje tak jak pisze w książce i internecie ale nie za bardzo nam to wychodzi. Edited March 25, 2012 by Ola B Quote
Ola B Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Tosia jednak nie jest stworzona do aportowania :( Quote
ewes Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Może właśnie Tośka nie jest stworzona do aportu, a inne ciekawe sztuczki będzie wykonywać chętniej ;) Quote
Ola B Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Jednak postanowiłam nie poddawać się z tą komendą ''aport'' i nadal próbuje ją tego nauczyć. Kliker nam w tym pomaga ;) Dzisiaj bawiłam się z Tosią na ogródku. Urządziłyśmy sobie wyścig. Tosia była lepsza ode mnie!!! :crazyeye: Wygrała 5 do 2. A poza tym moja sąsiadka (rówieśniczka) ma od niedawna dużego psa a Tosia bardzo polubiła tego brytana. :lol: Sprawdzałam w Tosi karcie szczepień i wyszło na to, że idziemy z nią (i królikiem) do weterynarza. Jej pierwsza wizyta, w nowym domku oczywiście. :multi: ... co tam jeszcze ... :???: aha! Wykąpałam wczoraj naszego psiaka (to jest jej bodajże trzecia kąpiel ;) ). Jest teraz taka lśniąca i pachnąca. By wyście też zobaczyli wstawię zdjęcia Tosi ale dopiero w weekend. Pozdrawiam Quote
saphira18 Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 czekamy więc na fotki:) oj Tośka i reszta owieczek bardzo lubiły zabawy, zwłaszcza z większymi:D Tosia i weterynarz ( to może być ciekawe;) ) 3mam kciuki żeby była grzeczna Quote
ewes Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 hihi... trzymam kciuki za aportowanie, musi w końcu załapać ;) Świetnie, że Tośka będzie miała towarzysza do zabaw ;) i to dużego :D jak Tosia znosi kąpiele :cool3:? no i czekam na zdjęcia i życzę powodzenia na wizycie u weta :) Quote
Ola B Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Co do kąpieli to znosi to świetnie!!! Nie podejrzewaliśmy, że pies tak może się spokojnie zachowywać! Czasem jest trochę zdenerwowana ale zawsze sobie radzimy ;) Quote
Ola B Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 A jak Tosia znosiła kąpiele w schronisku? :cool3: Miałam pracowity weekend ale już daje obiecane zdjęcia: Reszta zdjęć w następnym poście... :) Quote
Ola B Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 ... oto dalsza część ;) Schwytałam Tosię na amorach z Azą (psem mojej sąsiadki), ale oni uroczo wyglądają. :loveu: Tosia bardzo ucieszyła się na jego widok... Quote
pralinka94 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Super, że Tosia dzielnie znosi kąpiele :D niestety w schronisku, z tego co pamiętam, to nie miała okazji się wykąpać ;) No i Tosia wybrała sobie ślicznego kolegę :D :loveu: Quote
ewes Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Tosiulka :loveu: co do kąpieli, to takiej typowej kąpieli nie miała, ale kiedyś zmusiłam ja parówką do wejścia do tych baseników, nie powiem żeby jej się to podobało :eviltong: no w sumie jej nie zmuszałam bo sama weszła ;) Quote
Ola B Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 (edited) Za szybko ją wzięliśmy ze schroniska , dlatego nie miała okazji się wykąpać ale teraz jest kompana regularnie ;) Mój duży czyścioszek!!! :loveu: ... a co do aportowania to raz dziennie uczę jej tej komendy. Tosia (jak piszą w internecie) musi się nauczyć aportowania 'etapami'. Cały czas ćwiczymy... ;) Edited April 2, 2012 by Ola B Quote
Ola B Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Kilka tygodni temu byłam z Tosią (i królikiem) u weterynarza. Tośka świetnie się zachowywała! Tylko 1 raz zapiszczała ale to wtedy gdy weterynarz dawał jej zastrzyk. Za zasłoną odgradzającą był drugi mały pies (bodajże chihuahua). Tosia się bardzo tym psem zainteresowała. Cały czas węszyła i szczekała. Pierwsza wizyta Tosi u weterynarza (w domku) !!! :) Tosia to prawdziwy skarb! Chcieliśmy psa stróżującego, energicznego oraz delikatnego w stosunku do rodziny i bliskich. Ten pies to prawdziwy ideał (no może oprócz tresury bo to nam słabo idzie :-() !!! Nasz piesek obszczekuje już każdego kto przechodzi czy przejeżdża lecz jest łagodna dla rodziny oraz naszych przyjaciół. Codziennie z nią wychodzę na spacer a ona zawsze dobrze się bawi. Nie gryzie lecz od pewnego czasu dużo szczeka. Cieszę się, że to właśnie ją wybrałam w schronisku. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.