Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 498
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sniezynka urodzila sie bez siatkowki. Nigdy nie bedzie widziala. Jest zdrowa i nadal kochana i przeurocza:) Swietnie sobie radzi. NIGDY nie powiedzialabym, ze ona nie widzi...nadal mam watpliwosci...

Posted

galki sie ruszaja dlatego, ze mozg kaze im lapac swiatlo, ktorego tak naprawde nigdy nie zlapia z powodu braku tejze siatkowki. Wiemy jedno, poza tym, ze juz wiemy, ze Sniezka jest niewidoma nic sie nie zmienilo. Nadal jest przecudownym, przecieplym i przefantastycznym psem, a zwazywszy na ten malutenki brak, ktorego ona tak naprawde nie odczuwa, bo dla niej to naturalne, tym bardziej jestem zaskoczona jej fantastycznym usposobieniem i tym bardziej jestem z niej dumna:) To fantastyczny pies, ktory mocno wryl mi sie w serce.

Posted

Jaka smutna wiadomosc :placz: czemu jest taka niesprawiedliwosc :shake:
taka kochana sunieczka...nie wiem co napisac...
Marta, Doddy, ciesze sie, ze jestescie. Bez Was ta biala kruszynka nie mialaby szans na normalne domowe życie :calus: :calus:

Posted

lekarz powiedzial: "Jak się Panie domyślacie, nic nie mogę na to poradzić, ponieważ jest to wada wrodzona". Nie wiem, można się popytać. Ale czy jest sens męczyc psa, skoro ona się taka urodziła, dla niej to jest zupełnie normalne-ona nie wie, co to znaczy widzieć. Naprawdę świetnie sobie radzi, jest bardzo radosna i wesoła. Ja myślałam, że ona niedowidzi, bo zachowuje się jak normalny pies. Chodzi normalnie na spacery, nie obija się o meble, wręcz je zgrabnie omija. Nie wiem czy jest sens... Trzeba zasięgnąć języka.

Posted

Lekarz powiedział: " Z punktu widzenia klinicznego, ona nie ma porawa nic widzieć". Andzia nie wygląda i zupełnie się tak nei zachowuje...żebyście widziały, co ona wyprawia z tym moim Harpaganem w domu, jak biega, jak skacze z łóżka na łóżko, do góry..to jest dla mnie naprawdę NIESAMOWITE i NIE DO WIARY!.

Posted

Właśnie przeczytałam diagnozę:-( Trudno uwierzyc, że ona nie widzi:shake: Ale tak naprawdę, mnie nie całkiem to martwi bo wiem, że jej to nie przeszkadza. Jedyne co mnie martwi to to, że ma mniejsze szanse na adopcję. A ona jest taka Wspaniała i Kochana!!!:loveu::loveu::loveu:

Posted

Ula18 może zmień tytuł.

Zbiórki już nie musimy robić.

U Dr Garncarza zapłaciłyśmy 50zł. Chciałabym to sobie wycofać.

Pozostałą kwotę jeśli wszyscy się zgodzą chcielibyśmy przeznaczyć na innego amstaffa w potrzebie. Na nie bowiem trudno cokolwiek uzbierać.
Niedługo na AFN wpłynie także należność za magnes od IH.
Niech pieniążki na razie będą na AFN a jak znajdzie się cel to na niego przesuniemy zbiórkę.

Posted

andzia co z ta biala astka? ma chyba cos powaznego ze skora? jak wyglada ewenualny odbior psa ? wiecej info i fotek....masakra....
Ciotka doddy...w koncu necik masz i znowu zmartwienia...
nie moge odesac tej nocy z pt na sob...chwilowo bede rzadziej sesja sie zaczyna...takze jak mozecie to maile prosze...
...ta biala astka....

Posted

Sniezka...:) ma sie fantastycznie:) jest cieniem kota:P i jest kochana i baaaardzo grzeczna, naprawde bardzo, bardzo.
Chce zmienic jej imie, pomozce, bo brak pomyslow, brak weny...zdjecia niebawem przesle doddy, to pewnie w wolnej chwili je zamiesci:) ja nie umiec:P moje psiaki juz sa nierozlaczne, bardziej Mala jest nierozlaczna niez Fifty, ale sa!:P no i kot mi przy niej chudnie....bidak caly czas biega :P

Posted

Marta... Ta nierozłączność? Ta zmiana imienia?
Czy to oznacza? No wiesz... Czy Ona zostaje???
:) :) :)

A ta biała Astka też mi spędza sen z powiek... Też męczę ciotke Doddy w jej sprawie...
Taka biała... Taka podobna do Śnieżynki... Pewnie też taka kochana....

Posted

Słabo doddy męczycie. Chyba se pisząc tu :eviltong:
Kobity kasy nie ma na nią :p Pewnie ona szybko domku nie znajdzie a i leczyć trza... Wiec musielibyśmy pewnie mieć na 2 -3 miesiące leczenia i hotelowania. Mnie nie stać nawet na miesiąc ;)

Posted

jak juz na moim wątku pisałam ta biała to pewnie ma kłopoty ze skórą z powodu pcheł - jak wiekszosc tamtejszych psiaków..
ale to tylko moje podejrzenia, niestety dziewczyny tam nie są często wiec nie wiem czy porobią jej i tej biało-pręgowanej jakieś inne zdjęcia, to tragedia co tam biedne psy spotyka:shake: ja już nie wiem..transport by się pewnie znalazł ino co dalej???? wiem,że łagodna jest do wszystkich i psów i ludziów a i ktos wspomniał,ze do dzieci też

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...