Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuję za przypominanie o wątku Szafranka :-)

[URL="http://<a href="[url]http://www.fotosik.pl"[/url] target="_blank">[IMG]http://images10.fotosik.pl/2112/954f56c200e8e8db.jpg[/IMG]</a>"]http://[/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2112/954f56c200e8e8db.jpg[/IMG][/URL]

Ulubiona zabawa Szafranka
[URL="http://<a href="[url]http://www.fotosik.pl"[/url] target="_blank">[IMG]http://images10.fotosik.pl/2112/b3697d416b224dbb.jpg[/IMG]</a>"]http://[/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2112/b3697d416b224dbb.jpg[/IMG][/URL]

Posted

Taaak już widzę jak Szafranek pozwala się w czymkolwiek namaczać :-)

Dzisiaj napisałam do pani Magdy Janiec, która zajmuje się psami z problemami może ona pomoże przełamać się Szafrankowi.

Posted

Słuchajcie jest możliwość aby Szafranek pojechał do nowego domu tymczasowego gdzie może mu będą mogli pomóc lepiej ode mnie. Ja przyznam się szczerze nie potrafię do niego już dotrzeć w kwestii zakładania obroży, próbowałam już wszystkiego, a nadal nie posunęłam się do przodu, myślę, że to moja wina bo pewnie nie jestem zbyt cierpliwa albo nie umiem do niego dotrzeć. Myślę, że osiągnęliśmy z Szafrankiem dużo, pies jest ufny do ludzi, daje się bez problemu głaskać, wręcz się tego domaga, można go głaskać również przez kraty, wkładać ręce do jego kojca i nie powoduje to agresji. Szafranek ładnie przychodzi na zawołanie plinuje się przewodnika, wchodzi do pomieszczeń zamkniętych i może tam chwile pozostać ale nie sprawia mu to przyjemności, potrafi wsiadać do samochodu i zna jazdę samochodem, nie boi się więc nawet bez smyczy można go swobodnie przewieźć w dowolne miejsce. Pies ostrzega o ataku warcząc wcześniej po prostu się rzucał. Można go w fazie warczenia odwołać i uspokoić. Atakuje w sytuacjach gdy coś ma a ktoś mu to próbuje zabrać ale najpierw warczy i zwykle to wystarczy aby inny pies odszedł. Nie pozwoli sobie zapiąć obroży ani założyć kagańca, on juz nawet jadł z kagańca ale wszelki ruch rąk zmierzający do zapięcia go powoduje warczenie i ja odpuszczam aby nie eskalować problemu, to samo jest przy obroży.
Właścicielką hoteliku do którego mógłby trafić Szafranek jest pani behiawiorytka specjalizująca się w psach agresywnych, głównie haski ale też i innych rasach. Jest położony niedaleko mnie więc ewentualnie mogłabym sprawdzać co tam nowego u Szafranka, w tej chwili co prawda nie ma tam wolnych miejsc ale jeśli się zgodzicie to Szafranek mógłby tam trafić jak się coś zwolni. Jeśli chodzi o koszty to "wyjęczałam" cenę taką jak u mnie tj 250zł miesięcznie, nigdzie nie znajdzie się nic taniej, w niej jest karma i szkolenie.

Tak jak mówiłam Szafranekm z mojej strony to nie jest chęć pozbycia się psa Szafranek jest jednym z grzeczniejszych tymczasowiczów i może u mnie przebywać nawet do śmierci jego lub mojej, ale czy o to chodzi? Nie mogę go przygarnąć na stałe chociaż rozważałam taką ewentualność, nie potrafię z nim nic więcej wypracować. Dużo dała mi do myślenia ostatnia sytuacja gdy Szafranek uszkodził sobie łapę a ja nawet nie mogłam jej dokładnie obejrzeć ani iść z nim do weta, na szczęście okazało się, że to tylko złamany paznokieć ale gdyby to było coś poważniejszego nawet nie mogłabym mu pomóc.

Decyzję co dalej z Szafrankiem pozostawiam Wam ale myślę, że zmiana otoczenia dobrze mu zrobi i da mu szansę na normalne życie a gdyby okazało się, że i tam sobie z nim nie radzą zawsze może wrócić do mnie.
Napiszcie co myślicie i jaką decyzję podjąć. I jeszcze raz napiszę JA SIĘ NIE CHCĘ POZBYĆ SZAFRANKA, CHCĘ MU DAĆ SZANSĘ NA ROZWÓJ, ALE GDY ZADECYDUJECIE, ŻE SZAFRANEK MA ZOSTAĆ U MNIE TO ZOSTAJE, JEDNAK MOIM ZDANIEM POWINIEN POJECHAĆ DO NOWEGO HOTELU BO TAM MOŻE GO NAUCZĄ CZEGOŚ NOWEGO CO ZWIĘKSZY SZANSE NA DOM STAŁY DLA SZAFRANKA.

Posted

Ja też jestem za.Mam podobną sytuację z moją tymczaską.Doszliśmy z nią do pewnego etapu i STOP w postępach. Też szukam nowego DT dokładnie z tych samych powodów.

Posted

Ostatnio byłam poza domem, a na wsi nie miałam dostępu do internetu, ale już jestem.Podobnie uważam, że można spróbować z behawiorystą, choć przyznam szczerze, że Ulce bardzo ufam.Martwi mnie tylko, aby dać finansowo radę utrzymać Szafranka w innym hoteliku.Wiem, że Ulka w razie potrzeby zawsze poczekała by ze zwłoką w zapłacie za pobyt , co prawda, na razie taka sytuacja nie miała miejsca. Nie przybywa nowych deklaracji, a obecna ulegają zmniejszeniu przez darczyńców, dlatego tak pisałam o bazarkach.
Trzeba dać Szafrankowi szansę, może się uda?W razie czego gdyby nie było postępów i Pani behawiorystka nie dawałaby mu szans myślę, że może mógłby wrócić do Ulki, jeżeli by go zechciała?

[COLOR=#000080][SIZE=4][B]Fanty na Szafrankowy bazarek bardzo mile widziane.[/B][/SIZE][/COLOR]

Posted

Ale ja już to pisałam Szafranek zawsze do mnie może wrócić, mam jednak nadzieję, że wykorzysta swoją szansę i jednak znajdzie swój dom jak już będzie zresocjalizowany :-)

Posted

andegawenka napisał(a):
Szafranekm jak nasz Niuniuś z ogłoszeniami bo jest tani bazarek za 10 zł 50 ogłoszeń. Tylko tekst i fotki potrzebne, czyli taki typowy zestaw.

Ninuś rzuć namiary na ten bazarek:)

Posted (edited)

Nie, nie, ale teraz często zostaję u babci na wsi a tam nie mam internetu.
Bazarek dla Szafranka wykupiony, wszystkie dane już podane, czekamy, a nuż będzie tym razem odzew.


Edited by szafranekm

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...