grazyna9915 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Patsi napisał(a):Rozumiem. Ciachnij skurczybyka.;)Może wtedy domek się prędzej znajdzie... Patsi nie byłabym tego taka pewna. Mój Kuba znalazł potencjalny dom. Kiedy jego nowy pan usłyszał, że piesek będzie na następny dzień kastrowany powiedział, że "nie chce kalekiego psa." Quote
Mona4 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Kastracja agresji niewyleczy!!!! Wiem to po przykladzie naszych psow,czasami wrecz wzmaga agresję. Takasamo nasz kocur,co z tego ze kastrowany jak caly czas siedzi na kotce sasiadow:evil_lol: tyle ze nic niezdziala:evil_lol: Pawel Quote
grazyna9915 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ale z czasem - po kastracji - powinien zrobić się obojętny na urodę suczek. Quote
Patsi Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 grazyna9915 napisał(a):Ale z czasem - po kastracji - powinien zrobić się obojętny na urodę suczek. I właśnie o ten aspekt kastracji mi chodziło. A co do łatwiejszego szukania domków, to może wówczas wchodziłby w grę domek z suczką? A komuś, kto uważa kastrację za okaleczanie psa-psa bym nie oddała, bo to potencjalny rozmnażacz, który może myśleć, że skoro pies ma "wyposażenie" to powinien je wykorzystywać. Jeśli dodamy, że Azor ma w sobie coś z amstafa to rozmnażanie jest bardzo możliwe...:shake: Quote
Patsi Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Do góry Azorku-ujawnij się, bo przecież tak bardzo potrzebujesz domku... Quote
Korusia Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Azorku my z Alicją tez cały czas pytamy znajomych o domek dla Ciebie.Trzymam kciuki by i Tobie udalo się znaleźć własny kącik na ziemi.Pozdrawiamy Wandzię Quote
wandul 66 Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 była wersja dzisiaj katracji , niestety jestem uziiemiona w domu Łatkiem , karmię , nawadniam , usypiam i tracę nadzieje!!!! Quote
Patsi Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 wandul 66 napisał(a):była wersja dzisiaj katracji , niestety jestem uziiemiona w domu Łatkiem , karmię , nawadniam , usypiam i tracę nadzieje!!!! Nie trać nadziei...Łatek wyzdrowieje-musi wyzdrowieć, ma teraz tyle miłości i troski... Quote
Rawa Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Wandul nie można się poddawać. Zawsze jest nadzieja... Quote
Patsi Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Azorek musi mieć dom....:placz::placz::placz: Quote
Patsi Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Daj Azorkowi domek, on ma teraz tyle stresu..Nie tylko on bo i Wandul, reszta psiaków...:help1: Quote
wandul 66 Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Azorek nadal u mnie , z kastracją narazie nie wypaliło , TZ po krwawych opowieściach córki o walkach psow na moim podwórku o dziwo bardzo nie zagrzmiał!! Ale szukajmy mu jak najszybciej domku , siedzi zamknięty w boksie i płacze!!!! Quote
wiq Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 posłałam dalej łańcuszek.. może w końcu na Kogoś trafi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.