Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Franca81']Az Milo sie wyrabia. Niby wyglada powazniej ale nadal widac szalonego pyskacza. Ostatnio ogladalam fotki jeszcze jak ssaly cycka. ;)

Piekna glowa sie Miluchnemu ksztaltuje. Oby po tatusiu (choc mamusi tez niczego nie brakuje ale to jednak baba). ;)
Nadal jest szalonym pyskaczem, chyba nawet większym niż wcześniej ;).
Nie wiem kiedy ten czas zleciał ale wolałam słodkiego maluszka niż to coś :cool3:

Fakt, główkę ma fajną, szkoda tylko że w środku sianko :evil_lol:

[quote name='Alicja']Żadne nie wpadło do wody ? :lol:
https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1780632_257643997735079_26667020_n.jpg
Oni wiedzą, że zimą do wody się nie wpada :mad:. Niestety przyjdzie wiosna i calkiem zapomną o tym zakazie ;)

Właśnie przed chwilą Oli chciał wejść do wody bo tam był bóbr (a on go olał, siedział na środku i się patrzył). Głupieje ten pies z dnia na dzień :evil_lol:


Normalnie czasem mam dosyć spacerów wieczornych. Jeszcze samowyprowadzające się koty jakoś zniosę ale kurde bobry i łasice. Ja kurde mieszkam w środku miasta :diabloti:

Posted

dawno mnie tu nie bylo i chlopaczek zmienil sie ze szcyzlka w mlodzienca pieknego!
Tatus naprawde pikny a zdjecia wariatown na sniegu cudne zwlaszcza mnie sie podoba to jedno z rozlatanymi oczami i faflami

Posted

[quote name='Tekla64']aaa zapomnialam
z sianka zrobi sie sieczka jeszcze a potem zacznie wkoncu kielkowac rozumek zrownowazony i pojemny
Tylko do tego wszystkiego potrzebna jest cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość ;) a mnie jej ostatnio naprawdę brakuje.

[quote name='Bobryna']https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1619119_257644194401726_1154189201_n.jpg Oli jaka poważna mina :evil_lol:
Miluś goni, goni Oleczka, niedługo go przerośnie :eviltong:
Ta mina mówi "zabierz tego małego gamonia ode mnie" :evil_lol:

Posted

czesc :D

Przyszłam pooglądać foteczki :loveu:
Bardzo podoba mi sie jak bawią sie bokserki :) Czasem będąc na polach mokotowskich spotykam dwa lub trzy i super abawa wtedy odchodzi ze strony boksiów :)
A Yogi cudowny :loveu:

Posted

[quote name='qmu']oh ah eh moja boksiowa milosc z dogo :loveu:https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1/1604387_257644227735056_1601568645_n.jpg
Olisiowi jest bardzo miło :loveu:

[quote name='Izabela124.']Super zimowe fotki :)
Jeszcze superaśniejszy zimowy spacer :cool3:

[quote name='betty_labrador']czesc :D

Przyszłam pooglądać foteczki :loveu:
Bardzo podoba mi sie jak bawią sie bokserki :) Czasem będąc na polach mokotowskich spotykam dwa lub trzy i super abawa wtedy odchodzi ze strony boksiów :)
A Yogi cudowny :loveu:
Boksery mają specyficzne zabawy i nie każdemu psu one pasują. A kilka boksujących faflaków- poezja :loveu:

Yogiś moja miłość. Teraz kolejny miocik po tatuśku. Serce mi pęka bo by chciało, na szczęscie resztki rozumu mówią nie ;)

Posted

Bo to dwa nakolankowe maluszki są :loveu:
Muszę do weta podejść i ich zważyć bo ciekawa jestem.

Na szkoleniu różnie. O dziwo lepiej idzie nam nauka samemu pod blokiem niż na placu. Tam młody głupieje i tylko węszy i zjada wszystko z ziemi (i nie mam na myśli smaków innych ludzi tylko listki czy śnieg). Śnieg też troszkę nam przeszkadza. Ciężko się chodzi no i młody nadal nie chce się kłaść. Czasem z łaski zawaruje ale ja muszę nad nim stać i trzymać mu w paszczy kawałek kiełbaski.
Już jesteśmy na finiszu. Jakiegoś zniewalającego efektu nie ma ale też na niego nie liczyłam. Wiem co mamy robić dalej i mam nadzieję że jesienią wystartujemy już bardziej obyci do kolejnej części.

Posted

[quote name='Kaaasia']Bo to dwa nakolankowe maluszki są :loveu:
Muszę do weta podejść i ich zważyć bo ciekawa jestem.

Na szkoleniu różnie. O dziwo lepiej idzie nam nauka samemu pod blokiem niż na placu. Tam młody głupieje i tylko węszy i zjada wszystko z ziemi (i nie mam na myśli smaków innych ludzi tylko listki czy śnieg). Śnieg też troszkę nam przeszkadza. Ciężko się chodzi no i młody nadal nie chce się kłaść. Czasem z łaski zawaruje ale ja muszę nad nim stać i trzymać mu w paszczy kawałek kiełbaski.
Już jesteśmy na finiszu. Jakiegoś zniewalającego efektu nie ma ale też na niego nie liczyłam. Wiem co mamy robić dalej i mam nadzieję że jesienią wystartujemy już bardziej obyci do kolejnej części.[/QUOTE]

taaaa maluszki :loveu:

Skąd ja to znam...
Haa cwaniak z niego, jak nie ma przekupstwa to nie zawaruje :evil_lol: z drugiej strony mu się nie dziwię, też nie warowałabym, gdyby było mi tak zimno w brzuszek ;)
To tak jak było u nas.. tez szału nie było, więc wsio przed Wami :evil_lol:

Posted

Pewnie gdybym tam szła z przekonaniem że zrobią z niego super usłuchanego psa to bym się zawiodła. A tak to wesoło spędziliśmy czas. Oczywiście kilka razy ciśnienie mi podniósł gdy stwierdził że ma ważniejsze sprawy do roboty a nie jakieś chodzenie w kółko :evil_lol:.

Sportować się "zawodowo" nie będziemy, więc wisi mi to czy on siada równo czy trochę za bardzo w bok. Dla mnie ważne że siada :cool3:
Jeszcze jak by łaskawie zechciało mu się przetruchatać kilka kroków przy nodze to był by szał ciał :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...