Klaudia M. Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Wika też lubi koty, tak bardzo że ma ochotę je schrupać:D Quote
elaja Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Klaudia M. napisał(a):Najlepszy a zarazem najgorszy był atak na kury. Wszystkie moje psy-oprócz Majki, bo bieganie nie leży w jej naturze...wbiegły na nieogrodzoną posesję sąsiadki i zaczeły biec za ptakiem wokół stodoły kolejno: kura, Saba moja, Wika, Saba szwagra a'la dog angielski;). Potem dołączyłam się- ja wrzeszcząc jak opętana i sąsiadka z miotłą.:D Biegałyśmy tak dobre kilka minut, musiało to wyglądać komicznie:) Atak na krowę też był dobry, Saba szwagra próbowała złapać ją za nogę a Wika oczywiście papugując chciała chwycić za drugą. Krowa zaczęła się rzucać i o mało nie dostały z kopyta. Kiedyś padnę na zawał albo sama zostane poturbowana przez jakieś zwierze, na tych spacerach:) Ha ha ha , ale się uśmiałam:-D:-D:-D Klaudio , koniecznie zabieraj na spacery kamerę i nagrywaj bo szkoda takiego materiału filmowego . Klaudia M. napisał(a):Wika zasługuje na wszystko co najlepsze, poczekamy ile będzie trzeba. Chociaż mam skrytą nadzieje że znajdzie dom przed zimą, bo kot mi na dworze zamarznie:/hmm , a może to nie Wikuni trzeba szukać nowego domu , ale kotu....;) Quote
Gugus24 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Klaudia M. napisał(a):Wika też lubi koty, tak bardzo że ma ochotę je schrupać:D Hehe ;D mojemu nawet nie przeszkadzają ptaszki które wyjadają mu ugotowany ryż ;d leży w budzie i przygląda sie i przy tym tak sympatycznie kręci łbem ;) Quote
Klaudia M. Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 elaja napisał(a): hmm , a może to nie Wikuni trzeba szukać nowego domu , ale kotu....;) Nie, nie kota nie oddam. Mućka była ze mną w najgorszym okresie życia, nie lubię małpy ale ją kocham. I nie oddam. Bardziej myślę w razie czego o zakupie takiej barierki na schody, żeby podzielić dom, kotek wtedy urzędowałby sobie kuchnia i jadalnia, pieski miały by resztę:) Quote
elaja Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Gugus24 napisał(a):Hehe ;D mojemu nawet nie przeszkadzają ptaszki które wyjadają mu ugotowany ryż ;d leży w budzie i przygląda sie i przy tym tak sympatycznie kręci łbem ;) Bo Twój Markiz to kochane psisko :loveu::loveu: Klaudia M. napisał(a):Nie, nie kota nie oddam. Mućka była ze mną w najgorszym okresie życia, nie lubię małpy ale ją kocham. I nie oddam. Bardziej myślę w razie czego o zakupie takiej barierki na schody, żeby podzielić dom, kotek wtedy urzędowałby sobie kuchnia i jadalnia, pieski miały by resztę:) W takim razie koniecznie zorganizuj mu ochronę;) najlepiej w postaci....drugiego kota:eviltong: z charakterem jak moja Czarownica:evil_lol: Zobaczysz jak szybko Twoje psy staną się pokorne i grzeczne ;) Quote
Klaudia M. Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Wynajmiesz mi swoją Czarwonice? Obiecuje, że będą ją karmić:D no chyba że zapomne;) Quote
elaja Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Klaudia M. napisał(a):Wynajmiesz mi swoją Czarwonice? Obiecuje, że będą ją karmić:D no chyba że zapomne;) Wynająć nie wynajmę , ale zapraszam Wikę i Sabę na terapię;) Quote
Klaudia M. Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Wika i Saba nie atakują kotów u Ciebie, to już sprawdziłyśmy;) Wczoraj Saba patrzyła się w okno za którym siedział kot, dobre 20 minut. :D Quote
Gugus24 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 [video=youtube;IytNBm8WA1c]http://www.youtube.com/watch?v=IytNBm8WA1c[/video] Quote
Klaudia M. Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Byłyśmy wczoraj z Wiką u weterynarza. Na miejsce dojechałyśmy busem, gdzie Wika zachowywała się wzorowo. Maleństwo ma problem z wchodzeniem na wysoki stopień, biorę ją na ręce...ale wychodzi już całkowicie samodzielnie. Przeszłyśmy kilkadziesiąt metrów, przez Rynek i tutaj również mogę powiedzieć, że spacerowanie z Wiką to czysta przyjemność. :) U weterynarza, również grzecznie czekała na swoją kolej, ściąganie szwów obyło się bez zbędnej paniki, Wika wszystko znosiła z anielską cierpliwością. (rana ładnie się goi) Pies ideał jak dla mnie:) Kiedyś chciałam żeby Wika, w zachowaniu była jak moje łobuzy, teraz jest całkowicie odwrotnie:) A zapomniałam napisać, że w busie spotkałyśmy Elaje z Timurkiem, Wika była troszkę zestresowana obecnością tego wielkoluda...ale nie przeszkadzało to jej kłapnąć zębami gdy wg niej zbytnio się spoufalił. Nie była zadowolona, gdy Timuś chciał jej dać buziaka, no i z faktu że był przeze mnie głaskany;) Minęły już dwa tygodnie, jutro Wikę zważę...może obstawiamy?:P Na pewno przytyła, nie ma już tak mocno wyciętej talii, jak miesiąc temu... W sumie nie powinno mnie to dziwić, po zakupie nowej karmy jadła dwie pełne miski i nie są to miski wielkości jak dla yorka;) Na szczęście po tygodniu, zaczęła jeść troszkę mniej i teraz wcina około 300 g. karmy + dodatki. Więc może waży już z 13 kg.:) Quote
elaja Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Hehe , do 42 timurowych kg jeszcze sporo jej brakuje:eviltong: Quote
Klaudia M. Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 elaja napisał(a):Hehe , do 42 timurowych kg jeszcze sporo jej brakuje:eviltong: Pracujemy nad tym, daj nam troszkę więcej czasu;) moja Saba od marca do wcześnia przytyła 9 kilo/6 miesięcy, czyli potrzebuje 20 miesięcy by Wika stała się Timurem:D Damy radę:) Quote
elaja Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Klaudia M. napisał(a):Pracujemy nad tym, daj nam troszkę więcej czasu;) moja Saba od marca do wcześnia przytyła 9 kilo/6 miesięcy, czyli potrzebuje 20 miesięcy by Wika stała się Timurem:D Damy radę:) Powodzenia :diabloti: i :kciuki: Quote
Klaudia M. Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Ku naszej przestrodze...http://www.pies.pl/p_index.php?strona=strona&kat=183&id_a=1318 Quote
elaja Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Timkowi raczej nie grozi , nadmiar energii spala goniąc za piłką i pilnując tego skrawka ogrodu , który ma do dyspozycji ....gorzej będzie jak przyjdą deszczowe dni ( tfu , tfu ). Quote
Klaudia M. Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Timuś, deszczu nie lubi? Toż to prawdziwy arystokrata:) Bazarek który mnie rozbawił, aha wchodzicie na własną odpowiedzialność, żeby nie było że nie ostrzegałam:) http://www.dogomania.pl/threads/214335-Uwa%C5%BCaj!Sprawdzamy-Twoj%C4%85-uczciwo%C5%9B%C4%87!-Wst%C4%99p-to-tylko-3-z%C5%82!-Na-trzy-cele-do-22.09-g.20-0 Quote
elaja Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Nie lubi moknąć . Spacerować tak. Właśnie zaliczyłam dwie tury - osobno z Aresem i Korą , potem osobno z Timkiem. Nie chcę nawet mówić w którym miejscu mam nogi...przecież u nas nie ma kawałka płaskiego terenu , wszędzie góry. Quote
Klaudia M. Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Powinnaś dziękować swoim psiakom, to dzięki nim masz tak nienaganną figurę:) Quote
elaja Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Taa , akurat ...raczej kompletny brak czasu bo wszystko się kręci wokół psów.....zresztą komu ja to mówię :diabloti: Quote
Klaudia M. Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Wikunia, ma się świetnie. Na spacerkach, zaczyna się bawić i zaczepiać moją Sabę i Sabę szwagra. Wcześniej, trzymała dystans z psem szwagra. A teraz biega za nim, próbując chwycić go za nogę. Nawet coś próbowała zachęcić do zabawy Majkę, ale ta była niewzruszona na jej zaczepki;) Poza tym w domu, zaczyna interesować się zabawkami,(jumperem napełnionym parówką) także z dnia nadzień nadrabia te utracone miesiące swojego życia. Póki co Wikunia jest uczona komendy zostań, bo żebrała przy stole niesamowicie i są już pierwsze sukcesy:) Wika zwariowała ostatnio na punkcie wątróbkowych ciasteczek, musiałam zamknąć je w szafce, bo łobuziara wskakiwała na blat w kuchni. Potrafiła nawet otworzyć sobie kosz z metalową klapą, i wyciągnąć papier do pieczenia na którym piekłam ciastka:D Także jest wesoło:) Wczoraj spała mi na kolankach:) A rano budzi nas swoim "łuuuuł łuuuł" i prosi o pieszczoty:) Aaa w jednym Wika mnie zawiodła, waży tylko 12,40 :/ przytyła tylko tyci, tyci... Quote
elaja Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Fajnie ,że mała się rozkręca i robi się coraz odważniejsza , teraz jeszcze tylko dobry domek do szczęścia potrzebny;) Quote
salibinka Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Niesamowite, jakie Wika robi postępy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.