Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Miałam nadzieję, że Pani Iza się tu zaloguje i będzie sama zdawać relacje z życia Pepsi... Tymczasem nici z tego, ale za to mam świeżutkie zdjęcia Uszatej Kruszynki :lol: . Ale wiewóra! :cool3:

  • 1 month later...
Posted

Ostatnio w miesięczniku Mój pies znalazłam psiaki do których jest bardzo podobna Pepsi. Te psy to są Rosyjskie Toye - IX grupa FCI psy do towarzystwa i ozdobne, też takie małe i z dużymi uszami. W artykule pisze że w Polsce nie można kupić takich szczeniąt, pochodzą z Rosji, więc może Pepsi ma jakieś wschodnie pochodzenie...?
W sumie z Zamościa do wschodniej granicy prawie rzut beretem

Posted

Obiecuję dziś jeszcze dowiedzieć się co u Pepsi!! Wiem, że Pani Iza robi jej sporo zdjęć więc napewno coś podrzuci. :) Może wreszcie ją samą mi się tu uda 'zagonić' do zdawania relacji. :cool3:
I nie martwcie się Ciotki Drogie, Mała ma bardzo kochający (nieco rozpieszczający ;) ) dom.

Posted

Widziałam się dziś z Panią Izą... Udało mi się wyciągnąć kilka zdjęć :multi:

Pepsi ma się świetnie. Nie urosła już za bardzo choć wydłużyły się jej nóżki. Gubi pierwsze zęby. Jest zaszczepiona. Zdrowa. Strasznie towarzyska przylepka z niej. Rodzinny aniołek. Zresztą zobaczcie sami na zdjęciach:

Tu Pepsi wygrzewa się w listopadowym slońcu :loveu:


Tu z Rodzinką (z lewej Pani Iza, po prawej jej córka Karolina)


I bonus. Zdjęcie sylwestrowe :cool3: z Panią


Posted

Magda - Zamość napisał(a):
Ostatnio w miesięczniku Mój pies znalazłam psiaki do których jest bardzo podobna Pepsi. Te psy to są Rosyjskie Toye - IX grupa FCI psy do towarzystwa i ozdobne, też takie małe i z dużymi uszami. W artykule pisze że w Polsce nie można kupić takich szczeniąt, pochodzą z Rosji, więc może Pepsi ma jakieś wschodnie pochodzenie...?
W sumie z Zamościa do wschodniej granicy prawie rzut beretem


Mówiłam o tym Pani Izie, która czytała potem na temat tej rasy i wszystko jej pasuje... :lol:
No bo to jest taka Zabaweczka. :loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

Wspomnienia z Zamościa, ta większa to CZAKA przybrana mamuśka. Dla nie wtajemniczonych ta mała nazywa się teraz Pepsi i mieszka w Krakowie, ale zawsze ma możliwość powrotu do Zamościa do mamci:lol: !!!!!!!!!!


Musicie przyznać, że parka udana, żadno zdjęcie nie było pozowane!!!



Proszę o informację co zrobić żeby załączać większe zdjęcia.

Posted

Romek-Zamość, jestem zachwycona zdjęciami!
Jaka Czaka opiekuńcza... :loveu:

A ja dostałam kolejne zdjęcia od Pani Izy (już czas jakiś temu:oops:)... Kąpanko było :)













:razz:

  • 1 year later...
  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Romek-Zamość']Ciekawe co słychać u Pepsi???


A ja wiem co slychac, a ja wieem :)
Wklejam fragment listu od Izy - Pepsiowej pani... :


"To naprawde najkochanszy, najcudowniejszy i najbardziej serdeczny psiurek, jakiego znam na calym swiecie (wiesz, jak to jest... kazda mama chwali swoje dziecko... no tak, bo to moje Dzieciatko w pewnym sensie). Kocha nas obie, ale mnie nie odstepuje na krok, chodzi wszedzie, ha! nawet do toalety razem, jak sie kapie to ona siedzi pod wanna. Spi ze mna, najgorsze jest, jak Karolcia wyjedzie np. na 2 dni do swojej babci razem z nia, to Pepsi teskni za mna, jak szalona. Ale zauwazylam tez, ze gdy nie ma Karolinki, to z kolei Pepsi tez jest "nieswoja". Wiesz, jakie to piekne? Gdy sie obserwuje szczescie w jej oczach, a nawet rodzaj dumy, gdy wszyscy razem jestesmy w domu. Siedzi wtedy jak krolowa, jak Sfinks, otacza wszystko madrym dobrym wzrokiem, a czasem nawet wzdycha glosno... i NAPRAWDE mozna wyczuc jej satysfakcje i zadowolenie, jej szczescie, ze wreszcie jest TAK, jak powinno byc, wszyscy razem w spokojnej milej atmosferze, w atmosferze milosci."

:loveu:

No i wklejam zdjecia, ktore dostalam... Z komorki, wiec technicznie nienajlepsze ale i tak swietne! Najbardziej podoba mi sie ostatnie, na ktorym Pepsi sie tuli do Pani ktora jej cos szepcze do ucha, rozbawiajac psinke wielce... :cool3:




Posted

Właśnie dzisiaj zastanawialiśmy się, co słychać u Papsi.:roll:
A tu proszę, taka miła niespodzianka. :loveu:
Moana wielkie dzięki, za wieści i cudne zdjęcia. Jak będziesz widziała Panią Izę, to pozdrów ją od nas koniecznie. :loveu:

Posted

Romek-Zamość napisał(a):
Właśnie dzisiaj zastanawialiśmy się, co słychać u Papsi.:roll:
A tu proszę, taka miła niespodzianka. :loveu:
Moana wielkie dzięki, za wieści i cudne zdjęcia. Jak będziesz widziała Panią Izę, to pozdrów ją od nas koniecznie. :loveu:



No to ciesze sie niezmiernie, ze sprawilam troche radosci. ;)
Ize pozdrowie, ale chyba tymczasem z przyczyn technicznych (odlegosciowych ;)) tylko wirtualnie.
:)

  • 2 weeks later...
  • 1 year later...
Posted

POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE!!!
I przede wszystkim: dziękuję ślicznie Moanie za odnalezienie wątku Mojej Najkochańszej Milusi!!! Ta Kobieta jest Wielka!!! ;)

Tu najświeższe zdjęcia mojego szkrabka, niestety jest dość ruchliwa i najlepiej można Ją uchwycić jak wypoczywa, wyleguje się lub śpi zmęczona. Ha! Jest taka troszkę "kotowata" - to mój mały Kotopiesek (jak ją czasami nazywam): lubi zakamarki, wspinanie się i wylegiwanie "na wysokościach" jak widać na zdjęciach, które zrobiłam wczoraj; przepraszam za jakość, zdjęcia pstryknięte telefonem. Najchętniej jak najwyżej, np. na stercie prania lub "wieży" zbudowanej z pościeli.
A zabawy i pieszczoty uwielbia pasjami. Nigdy Jej dosyć, cały czas lubi zwracać na siebie uwagę, zaczepia łapką noskiem, cały czas brzuszek do głaskania wystawiony. Jest strasznie pocieszna i zabawna, niesamowicie towarzyska. Czasami tak bardzo "ludzka", że aż dech mi zapiera z wrażenia (np. gdy w grudniu miałam b. trudny okres w życiu związany z b. poważną chorobą mojego Tatusia... i wiadomo, człowiek nie raz nie dwa załamał się psychicznie, usiadł i płakał... to Moja Kochana Pepsusia pierwsza była do pocieszenia, podtrzymania na duchu: natychmiast przybiegała i wskakiwała na kolana, "scałowywała" łzy i łapkami klepała i głaskała po twarzy, przynosiła i "wciskała" mi swoje skarby, etc.) Naprawdę dusza i serce PSA zawsze będą mnie zaskakiwać... I tak wiele MY możemy się od NICH uczyć...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...