ania z poznania Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Oczywiście, tutaj decyzja o oddaniu suni jest jak najbardziej uzasadniona, co innego byłoby gdyby miała z 10lat, ale jest za młoda na takie życie. No i decyzja o oddaniu nie jest spowodowana znudzeniem, siła wyższa. Quote
ania z poznania Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 fioneczka napisał(a):sunia zamieszka z Twixem ? :roflt::evil_lol: Miała być niespodzianka :diabloti: No ale skoro już wyszło na jaw to nie zostaje mi nic innego jak potwierdzić- w niedzielę pieski się poznają, jeżeli się polubią to tak :) Quote
fioneczka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 no to trzymam kciuki za Czikę i Twixa ... raczej trudno się było nie domyśleć ;) Quote
Ajula Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 o już się wydało :) trzymam kciuki z całych sił, bo lepszego rozwiązania nie mogłabym sobie wyobrazić a jak pięknie pasują do siebie :loveu: Quote
ania z poznania Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 [quote name='chita']a ja nie wiem kto to Twix:oops: http://www.dogomania.pl/threads/133135-Twix-ju%C5%BB-w-nowym-domku!! I już wiesz :) Quote
Ajula Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 [quote name='Asia_Rawicz']Zapraszam do głosowania na Fundację Animalia z Poznania. Jeśli ktoś nie ma konta na krakvet.pl - to może je założyć w ciągu 3 minut i oddać w ten sposób swój głos na Fundację. http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353 Asiu, ale ustalenia dogomanii były inne - mieliśmy solidarnie głosować na kandydata wybranego w głosowaniu dogomanii i miau, tym razem zostało wybrane schronisko w Radomsku - to na nie mają głosować użytkownicy dogo i miau oczywiście każdy głosuje jak chce i nie można nic nakazywać - ja akurat uważam, że takie wspólne głosowania mają sens, bo głosy się nie rozpraszają :) a Animalia może startować następnym razem znowu Quote
Asia_Rawicz Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Nie doczytała widocznie czegoś do końca. Jest mi strasznie głupio i bardzo przepraszam. Quote
aga_krzys Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 no to meldujemy się w niedzielę w poznaniu; zdzwonimy się jeszcze (co i jak). oby twix okazał się gentlemanem. Quote
ania z poznania Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Byłam na spacerze ze ślicznotką, jeszcze bardziej mi się podoba :)! Jest rewelacyjna, prowadzi człowieka prosto na swoją polankę, a po drodze zbiera sobie kijki, co prawda popsułam jej zabawę- chciała, żebym jej rzucała, ale na nie odważyłam się jej spuścić ze smyczy. Ciotki, ona ma tylko kolczatkę do wyprowadzania, możecie na dzisiaj wieczór i jutro rano załatwić jej normalną obrożę albo szelki? Ja jutro w południe przyniosę swoje. Zaraz wstawię zdjęcia, a na razie zagadka- ile kijków wejdzie do pysia Cziki :evil_lol:? Quote
ania z poznania Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Ma swój "schowek" na kije- pod krzakiem przy wejściu, tam je zostawiła, w innym miejscu nie chciała :) Quote
What May NN Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 a jak ona jeździ samochodem ktoś wie?? zabrałabym ją do lasu w niedziele :-) niestety nie mam tak małej obroży, a ta czerwona, którą ma nie jest ok?? Quote
ania z poznania Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Nie, ta czerwona jest domowa, boję się, że zapięcie jest za słabe. Ale jutro ja jej zostawię, chodziło mi tylko o to czy dzisiaj wieczorem i jutro rano będzie możliwość wyprowadzenia jej na zwykłej. Quote
What May NN Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 ja będę dopiero w niedziele, SkarpetKa będzie dziś wieczorem i jutro rano.. Quote
SkarpetKa Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Ja! ja! ja wiem ile Czika potrafi zmieścić w swoim pyszczku patyków :multi: 5 sporych, grubych kijachów na raz!!! Niestety mi zdjęcia nie poszły :( telefonik nie dał rady ;) Poranny spacerek zajął nam godzinkę. Oczywiście sunia zaprowadziła mnie prosto do "Patykowa", czyli do swojej magicznej łączki z niezliczoną ilością kijków, kijaszków,kijachów... ...SkarpetKa chora i wolnomyśląca, ale słyszała jak biedna Czikunia sapie z tą kolczatką na szyi, szczególnie w pierwszej częsci spacerku kiedy malutka spragniona ruchu ciągnie jak najszybciej wprost do swego królestwa. Panna młoda - chyba mogę ją tak już nazwać ;) bo kawaler przecież już się sposobi :evilgrin: dostała od ciotki SkarpetKi posag :) Trochę niezamierzony, ale łatwiej mi było w moim stanie iść do sklepu niż pojechać do domku po swoje szeleczki, tzn. nie żebym ja w tym na spacerki chodziła,nie, nie! Mój zazdrośnik tym sprzętem to akurat chętnie by się podzielił :evil_lol: Problem jest taki, że chyba nie do końca mi poszło :oops: one są minimalnie na nią za duże, Aniu może Ty ocenisz ?! Normalnie na spacerku nie jest tak źle, ale nie wiem czy jakby Czika zaczęła się wyrywać nie zjechałyby... człowiek chce dobrze a wychodzi jak zwykle :p Quote
ania z poznania Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Poranny spacerek zajął nam godzinkę. Oczywiście sunia zaprowadziła mnie prosto do "Patykowa", czyli do swojej magicznej łączki z niezliczoną ilością kijków, kijaszków,kijachów... Mnie też, zdecydowanym krokiem tam poszła :) Ja! ja! ja wiem ile Czika potrafi zmieścić w swoim pyszczku patyków :multi: 5 sporych, grubych kijachów na raz!!! Bingo :evil_lol: Quote
SkarpetKa Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Sunia jest przesłodka!!! ale patyczki przenoszą ją w inny wymiar i dziewucha ma swój świat ;) Rano wracałyśmy pod klatkę z trzema patyczkami, udało nam sie po drodze 2 zostawić, ale z trzecim to weszłyśmy na górę aż...ale wieczorkiem to już wszystkie zostawiłyśmy tam gdzie trzeba :) Quote
aga_krzys Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 tylko (jak wszystko dobrze pójdzie) to skąd my weźniemy tyle patyków, hahaha Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.