magdyska25 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 biedaczysko..... będę mogła cos przelać ale dopiero po wypłacie. a myślałyście nad jakimś bazarkiem? Quote
dziuniek Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 [quote name='beataczl']no to nie zaciekawie opiekowaki sie w tamtym dt...chyba lepiej ze jest przeniesiony To był dom stały, a nie tymczasowy!!! Pies został legalnie zaadoptowany ze schroniska przez osoby prywatne! Lepiej, że przeniesiony, bo w końcu by go oddały z powrotem! Głupota i podłość ludzka nie mają granic. Quote
magdyska25 Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 dziuniek napisał(a): Głupota i podłość ludzka nie mają granic. i z tym się w 100% zgadzam. A jak sam Aston się miewa? Quote
morisowa Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 dziuniek napisał(a):To był dom stały, a nie tymczasowy!!! Pies został legalnie zaadoptowany ze schroniska przez osoby prywatne! Lepiej, że przeniesiony, bo w końcu by go oddały z powrotem! Głupota i podłość ludzka nie mają granic. Teoretycznie stały, praktycznie, wg "norm dogo" tymczasowy - z założenia mieli nie ponosić kosztów (i nie ponosili) i pies miał mieć szukany inny dom, właśnie ds (tyle że wiadomo było jaka jest szansa, że taki dom się znajdzie). Natomiast ich podejście i postępowanie - brak słów. Lepiej było psa przenieść niż czekać aż 1.coś mu się w końcu stanie jak się będzie włóczyć samopas 2.oddadzą go do schroniska 3.wymyślą coś innego. Aston - lubi miękkie posłania :) Jest bardzo przyjacielski do ludzi i psów, wyjątkowo pokojowy pies. Chętnie chodzi na spacery choć ma ich inną wizję niż ludzie - tzn. po co ten sznurek i dlaczego nie mogę włóczyć się sam tam gdzie chcę? Po kąpieli zrobił się bardzo przyjemny w dotyku :) Czyściutki i bardzo grzeczny w mieszkaniu, cichy. (Apsa na wyjeździe, więc ja się odzywam) Quote
magdyska25 Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 czyli podsumowując- pies ideał. a ma jakieś "wady"? porobić mu ogłoszenia czy na razie się wstrzymać? (ciągle odnawiam te z poszukiwaniem nowego dt/ds- jak jeszcze był u tych pań). Quote
morisowa Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 (edited) Główna wada to wiek. Jest stary, ma pieńki a nie zęby i lepiej mu moczyć suchą karmę przed podaniem. A dla mnie osobiście to najgorsze jest chodzenie na smyczy. Tzn on chodzi jak by był bez smyczy, tylko, że ta smycz jest.... Do psów może być też za miły, tzn koniecznie chce obwąchać, witać się i wylizać "miejsca intymne" a nie każdemu/każdej to pasuje. Chcę mu nowy opis zrobić. edit. Aston spędził ponad 10 lat w schronisku... zwykły bury kundel, nikomu nie wpadł w oko za młodu, no a potem, wiadomo, szanse coraz mniejsze :( I zdarzył się „cud”. Został wypatrzony i adoptowany, bo „taki biedny”. Rok trwało to szczęście. Ale Aston uciekał z posesji... przez otwartą bramę... Obecnie Aston przebywa w domu tymczasowym. Nie może zostać tu na stałe – mamy i tak za dużo zwierzyńca jak na małe mieszkanie w bloku :( Jaki jest Aston? To bardzo łagodny, przyjacielsko nastawiony pies. Chętnie wita się z ludźmi, jest otwarty na nowe znajomości. Nie narzuca się, ale gdy ktoś poświęca mu czas, głaszcze – jest taki szczęśliwy. Może zamieszkać z (wychowanymi) dziećmi. W stosunku do psów również jest łagodny, bardzo pokojowo nastawiony do dużych i małych, do psów i suczek. Koniecznie chce się zaprzyjaźnić z każdym napotkanym psem. Nawet na warczenie odpowiada radosnym merdaniem ogona. W mieszkaniu jest wyjątkowo grzeczny – czyściutki, cichy, spokojny. Lubi mieć miękkie posłanie i większość czasu spędza na swoim miejscu. Lubi też chodzić na spacery. Nie można go jednak puszczać luzem – zbyt przywykł do samodzielności podczas wycieczek. Aston to psia poczciwość. Mamy nadzieję, że kogoś ujmie ta mordeczka :) Edited September 7, 2013 by morisowa Quote
dziuniek Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Kiedyś, gdy wyjeżdżaliśmy jako dzieci na letnisko pod Warszawę, przychodził do nas codziennie taki właśnie pies jak Aston i cały dzień spędzał na naszym podwórku. Właściciele przestawali go latem karmić-no bo letnicy przyjechali. Nazywaliśmy go Mopsik. Ostatniego dnia szedł za nami do stacji kolejowej. Strasznie było nam go żal, teraz pewnie bym go po prostu zabrała, wtedy ojciec nie pozwalał nam trzymać żadnych zwierząt w domu oprócz kanarka. Aston tak właśnie wygląda: duży, bury pies "łańcuchowy". Mam nadzieję, że już teraz będzie mu lepiej. Quote
beataczl Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 Niedobrze...oby dalo sie usunac tego guza.. Quote
bela51 Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 Podczytuje, kibicuje, a teraz trzymam kciuki za dobre wyniki badan Astonka. Quote
morisowa Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 Aston ma łagodny przerost prostaty, na szczęście guz nie jest złośliwy (a duży - 10 cm). Będziemy umawiać kastrację. A co jeszcze pozytywnego o Astonie? - pieszczoch z niego :) Quote
sambo_os1 Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 Zawsze podobało mi się jego futerko :) Dobrze że ten guz nie jest złośliwy. Quote
morisowa Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 sambo_os1 napisał(a):Zawsze podobało mi się jego futerko :) A nie chcesz tego futerka (z zawartością) mieć na wyłączność? :cool3: Quote
sambo_os1 Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 Ech ....mam ich sześć i jak bym przyprowadziła kolejnego to raczej bym musiała wymeldować się :) Quote
asiuniab Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 sambo_os1 napisał(a):Ech ....mam ich sześć i jak bym przyprowadziła kolejnego to raczej bym musiała wymeldować się :) jak ja Ci zazdroszczę sześciu futer, u mnie tylko dwa:( Quote
asiuniab Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 APSA napisał(a):Polecamy Astona na trzecie ;) chciałabym, ale mam całe 40m2 i małe dziecko, a psy ogromne, nie dam rady, ale chęci są:) Quote
KWL Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 asiuniab napisał(a):chciałabym, ale mam całe 40m2 i małe dziecko, a psy ogromne, nie dam rady, ale chęci są:) To masz około 2,5 m2 na psioosobę więcej niż Aston w aktualnym miejscu zamieszkania :-) Aston tak naprawdę zajmuje przez większość czasu tyle miejsca ile jego posłanie. Wyjątkiem jest zamieszanie w rodzaju "spacery" lub "karmimy" wtedy strategicznie blokuje centrum przedpokoju żeby przypadkiem go nie pominąć :-) Quote
asiuniab Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 KWL napisał(a):To masz około 2,5 m2 na psioosobę więcej niż Aston w aktualnym miejscu zamieszkania :-) Aston tak naprawdę zajmuje przez większość czasu tyle miejsca ile jego posłanie. Wyjątkiem jest zamieszanie w rodzaju "spacery" lub "karmimy" wtedy strategicznie blokuje centrum przedpokoju żeby przypadkiem go nie pominąć :-) znam to zachowanie z doświadczenia;) ogony są zawsze tam gdzie najmniej miejsca:) Quote
beataczl Posted October 26, 2013 Posted October 26, 2013 morisowa napisał(a):Kastracja Astona w poniedziałek rano. nie ma zadnych przeciwskazan? trzymam kciuki.. Quote
beataczl Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 APSA czy mozliwa jest narkoza wziewna/moja sunia operowana pod ta narkoza super sie wybudzila-13 letnia... Quote
morisowa Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 A operacja jest konieczna w jego wypadku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.