Marycha35 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Fiks dzięki:):):) Twardzielówą zostałam;) I gratulujemy potomka 'źródła':) Quote
Fiks Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Nie, nic nie wiem. Ale jak tylko coś się dowiem to dam znać :) Quote
Marycha35 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Dzięki, to już tyle czasu, oby miała tam dobrze!!!:) Quote
Marycha35 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Błagam, dajcie znać w tej sprawie!!!! Quote
Marycha35 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Nic się nie udało jednak ustalić, to już tyle czasu:( Quote
azalia Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Tyle czasu minęło i żadnych informacji nie ma..aż boję się myśleć,że może być coś nie tak,mam nadzieję,że nikt o nie krzywdzi i jest szczęśliwy. Ale naprawdę nikt nie może się dowiedzieć.. Quote
Pinesk@ Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Ja już niestety w schronisku bywam bardzo rzadko (przeprowadzka do innego miasta). jutro będę w schronie to może coś się dowiem ale nic nie mogę obiecać.. :( Quote
Marycha35 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Błagamy, może się jednak coś uda ustalić. Quote
azalia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Chyba nie doczekamy się żadnych wiadomości. A chodzi tylko o to,żeby ktoś nas uspokoił,że Alfiś jest kochany i szczęśliwy,on już dość przeszedł. Pliss.... Quote
Marycha35 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Azalko może jednak coś usłyszymy!!! Jak na ćmy nocne barowe przystało obijamy się o ten temat już długo:) Quote
Fiks Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Dziewczyny nic nie wiem co z Alfisiem :-( Ale proszę może spróbujecie dowiedzieć się bezpośrednio od schroniska. Znalazłam w internecie namiary: "Zadzwoń do schroniska i zapytaj o adopcję: (58 ) 531 96 56 lub napisz: [email protected] strona schroniska: www.tczew.otoz.pl" Quote
Marycha35 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) Dzięki:) Może się uda:):):) Ale jeśli wolontariuszom nic nie chcieli powiedzieć to przez tele udzielą info???? Edit: Wysłałam email z pytaniem, może się czegoś dowiemy:) Edited January 21, 2012 by Marycha35 Quote
Fiks Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Tczew ma dobrą opinię. Może choć tak ogólnie napiszą co z psiakiem :) Quote
Marycha35 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Jeszcze cisza, ale wierzę, że się odezwą:) Quote
Marycha35 Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Dziewczynki mam info:) Odpisała Pani Joanna Sobaszkiewiczi, że:Alf trafił do domu, do starszych, samotnych ludzi, mieszkających poza Tczewem. Państwo na początku mieli z nim problemy, ale z czasem się dogadali, podobno kilka razy pogryzł psa sąsiadów. Alfik był dość agresywny. Państwo byli w kontakcie telefonicznym ze schroniskiem, opowiadali jak sobie z psiakiem radzą, niestety nie mieli komputera, więc zdjęć żadnych nie wysyłali. Potem kontakt się urwał, telefon został wyłączony. Więc Ludkowie ze schronu podjechali w tamtym roku na wizytę, ale okazało się, że starsza pani umarła, a mąż mieszka u córki. Mam nadzieję, że pan zabrał Alfika ze sobą! RAZ JESZCZE OGROMNE DZIĘKI ZA ODZEW:) Quote
Fiks Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Marycha35 dziękuję za info :loveu: Czyli Alfiś dobrze trafił. Też mam nadzieję, że pan zabrał go ze sobą. Quote
Marycha35 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Dzięki Fiks za namiary:) Wiem, ze jestem upierdzoch, ale żeby jeszcze można ustalić czy pan go zabrał....;) Mam nadzieję, że tak!!!! Quote
Pinesk@ Posted January 26, 2012 Author Posted January 26, 2012 No ja też mam nadzieję.. w zasadzie i tak nic nie wiadomo teraz co z losem maluszka.. Quote
Marycha35 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Wiemy, że trafił do dobrych ludzi, dbali o niego, szkolili jak umieli. Wierzę, że pan go się nie pozbył. Nie wiem jak mozna ustalić adres tej córki.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.