Jump to content
Dogomania

Gang odkrywców z nad Wisły str 248 :) czyli wchodzić...


Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chicken wiem tez widziałam tylko narazie i tak sie wstrzymamy i damy sobie troche czasu.Moze sie ksiezniczka znajdzie-zyjemy ta nadzieja.Jasli nic sie nie znajdzie to bedziemy sie rozgladac i wtedy dopiero bede szukac na serio

Posted

Jenyy...;/ a taka nadzieja była, że będziemy podziwiać sunie :( Rzeczywiście zgadzam się z "Ola&Kora" ... mieliscie ją miec za darmo..moze zglosila sie jakas osoba, ze jest zainteresowana księżniczką i jest gotowa za nią zapłacic? wiekszosc pracownikow schroniska patrzy tylko na kase :placz: No cóż..miejmy nadzieję, że się znajdzie ( w co wątpie, że uciekła ) albo, ze będzie miała kochanych włascicieli...:(

Posted

Po 1-e temat ksiezniczki zostaje na razie zamkniety i nie chce na ten temat rozmawiać, jesli coś sie dowiem bedziecie o tym wiedzieć pierwsi.a kazdego zainteresowanego kieruje na strone 19 tam jest wszystko napisane.

Po 2-e zdjecia które obiecałam wam wkleić :)
Jeszcze troche zimowych klimatów z lasu



ja z bydlakami <- wygladam jak bałwan



jedno z fajniejszych zdjec :) <-zupełnie jest tu do siebie nie podobny


troche ciemne ale mozna coś zobaczyc


A tu juz na spacerku pod blokiem :)

Pierwsze próbu uciagu


ja i Ays

tutaj pierwszy raz odwazyłam sie póscic Aysa w obecnosci innego psa niz Figa

Zabawa z patykiem

I ten wzrok ;p

Mam nadzieje ze znajde płyte ze zdjeciami to wstawie mam troche zdjec z działki, bo niestety na komputerze mam juz tylko zdjecia z wakacji których jeszcze nie widzieliscie.Dzisiaj skonczyła sie sesja zdjeciowa-zima 2005

Posted

haska_12 napisał(a):
Jenyy...;/ a taka nadzieja była, że będziemy podziwiać sunie :( Rzeczywiście zgadzam się z "Ola&Kora" ... mieliscie ją miec za darmo..moze zglosila sie jakas osoba, ze jest zainteresowana księżniczką i jest gotowa za nią zapłacic? wiekszosc pracownikow schroniska patrzy tylko na kase :placz: No cóż..miejmy nadzieję, że się znajdzie ( w co wątpie, że uciekła ) albo, ze będzie miała kochanych włascicieli...:(

badzmy dobrej mysli.....

Posted

Dzisiaj wstawie wam jeszcze troche zdjec, płyty jak na razie nie znalazłam :( a juz nie długo powinnam mieć aparat do dyspozycji wiec beda zdjecia juz z bierzacego czasu :)
Chicken mogły bysmy sie umówić na jakis spacerek jak bede w twoich okolicach, bo Aysior jest tylko zle nastawiony do facetów.Co ty na to ??

Posted

nie mieszkam w łodzi ale czasem tam jezdze ;)
Teraz kilka zdjec z nad morza :)
Kilka faktów z zycia- mieszkalismy w miejscowosci Karwinskie błota do plazy bardzo blisko, po za tym mało ludzi co było dla mnie wazne ze wzgledu na to ze byłam z psiakami i chciałam odpoczać a nie pilnowac ciagle psiaków.Niestety na plazy Figa jest taka ze ciagle by szczekała na kogoś wiec lubie mniej zaludnione i sławne miejsca od Władysławowa czy Chłapowa :D Mieszkalismy w przyczepie kempingowej-nawet fajne przezycie ale chyba nie powtórze tego drugi raz.Byłam tam 7 dni i widziałam tylko 2 zachody słonca, niestety pogoda nam nie dopisała a szkoda.



Piekny zachód słonca tylko ze kilka zdjec jest lipnych bo mi sie piasek dostał do aparatu, a jesli chodzi o date to mi sie poprostu nigdy nie chce ustawiac jej jak włacze aparat :p

Posted

A tu moje sniezne psy na plazy


to co zaczynamy kopać ??


powrót z wody


Figowa zmeczona kopanie i jej jezor

prawie mi sie udało go zakopac, szkoda ze sie ruszył ;)


i oczywiscie wsciekanie sie moich psów. Ays prawdziwy dzentelmen, poddaje sie Figowej
..." jutro ciag dalszy.U nas ostatnio cisza w galeri, coraz mnie wypowiedzi, coraz mniej odwiedzajacych :(:( smutno nam.Przestalismy sie podobać czy jak ? a moze coś przeskrobalismy ;(..." Figa i Ays- zawsze wasi

Posted

Usia; napisał(a):




Buahahaha!!!!!!!!! No nie moge!!!! To jest świetne!!! Ays zakopany na żywca!!!! I jeszcze jak sie daje, Kora to by zaraz mi pokazała co myśli o takiej zabawie. BOMBA!!!!!!!!!!!!!!

P.S. Ja tu zawsze zaglądam, uwielbiam Twoją galerię oraz Figę i Aysiora :p

Posted

Ola dziekuje, wiem ze ty jestes stałym bywalcem i mnie nie zawiedziesz, chociaz ty.Ostatnio mam wrazenie ze moje psiaki sie znudziły wszystkim po aferze z ksiazniczka zaglada tu bardzo malutko osób osób :placz: :(

Posted

Usia; napisał(a):
Ola dziekuje, wiem ze ty jestes stałym bywalcem i mnie nie zawiedziesz, chociaz ty.Ostatnio mam wrazenie ze moje psiaki sie znudziły wszystkim po aferze z ksiazniczka zaglada tu bardzo malutko osób osób :placz: :(


Do mnie też niezbyt dużo ludzi zagląda, ale najważniejsze że są jacyś stali bywalcy ;) Na takich nigdy sie nie zawiedziesz
Ale ja też zauważyłam że jak okazało się że księżniczkę tomuś oddano, zrobiło się tu troszke ciszej... a przecież jest Ays i Figa dwa cudowne psy które zasługują na pełen podziw.
Ale na pewno w końcu galeria znowu sie rozkręci ;)

Posted

On sobie pozwala zrobić wszystko o ile nie ma przed sobą miski bo wtedy najlepiej nie podchodzic tylko ja i TZ mozemy coś zrobić z miską albo Aysowego pogłaskać.Mówiłam wam ze to jest straszny misiek.:p

Juszes zostawiaj zawsze nawet usmiech bedzie mile widziany :):):):):)

Wczoraj sie wkurzyłam: ide sobie chodnikiem a banda osiedlowych pijaczków( w tym i kobiety) zajeła go sobie i nie raczy sie ruszyć.Ja szłam z moimi bydlakami na smyczy a dwie osoby z tam tych miały psy (mix jamniora i rodwajlera-Oskara ) Oskar nie lubi sie strasznie z Aysem wiadomo dwa psy, Ays był na smyczy a Oskar w kagancu (ale bez smyczy) Wszyscy wiedza ze mój pies potrafi być agresywny!!! Ide sobie chodnikiem oni nawet nie raczyli zejsc na bok :/ wiec mijam ich małym łukiem, bo dlaczego ja mam schodzic im z drogi sory.Juz przeszłam, Ays nawet nie warknoł,ale i tak go sciagnełam na wszelki wypadek i mówie nie wolno<- z reszta jak zawsze.Juz ich minełam, gdy nagle Oskar wyrwał sie tej babie i rzucił sie na Aysa.Sytuacja prawie była opanowana, to znaczy ja panowałam nad Aysem a ta baba stała i sie tylko patrzyłam, poniewaz mój pies był bez kaganca mógł mu wyrzadzić krzywde ale po co sie ruszac!! Dopiero TZ i nasz kolega podlacieli i złapali rotka i odciagneli.Ta baba dopiero podeszła i złapała go za kolczatke.Wiecie co jest najgorsze ze ona jeszcze do mnie z morda wyskoczyła ze mój pies chodzi bez kaganca -beszczelna.Powiedziałam jej ze mam obowiezek prowadzić psa na smyczy i ze to jej wina bo to ona nie miała psa na smyczy. Baba sie cos tam popluła, a ja odeszłam bo mi sie nie chciało słuchać alkocholiczki.Matko tacy debile maja takie psy wrrrrry, niech se kupia jamnika albo w ogole zrezygnmuja z psa.No to tyle

Dzisiaj bede nowe fotki z wakacji :p

Posted

O ja rzeczywiście :/ Ja kiedyś miałam taką sytuację, że szłam z Cerberem na takie pole u nas i szedł sobie chłopczyk z młodym spanielkiem, nie pamiętam czy ten spanielek był na smyczy czy nie, ale cerber latał luzem. No i Cerber podleciał do tego spanielka, ale ja wiedziałam, że w pokojowych zamiarach, zaczął machać ogonem i chciał się bawić. Jednak ten chłopiec myślał, że Cer chce zrobić coś jego pieskowi no i odciągnęłam fo. No i wszystko byłoby w porządku gdyby nie taka baba, ona akurat przechodziła jak to wszystko się wydarzyło i zaczęła gadać, że w taki sposób dochodzi do walk psów i że poźniej psy się na ludzi rzucają itd. Ja jej powiedziałam, ze mój pies taki nie jest a ona dalej się pluła, więc zaczęłam ją olewać i coś do niej powiedziałam nie miłego bo mnie już wkurzyła, a ona na to, że zaraz zadzwoni na straż miejską. Myślałam, że ją walnę ale olałam ją i poszłam dalej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...