kinga Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 ...a czemu, żeby dobić Camarę? a dlatego, ze Camara też ma podhalankę Belkę Belka Camary ma wszystko ma dom ma ogród ma spacery ma prawo do lepszych i gorszych dni ma posłanie w sypialni, ma posłanie pod schodami - gdzie jej się zachce w danym momencie spać ma swoje stado ma Camarę Belka z koszalińskiego schroniska nie ma NIC miała pana miała dom - zapewne z ogródkiem może też spacery jakieś posłanie i dalej jest ten dom z ogródkiem, jest ten pan sprzątnięto tylko miski i posłanie sprzątnięto po Belce a Belka ma 7 lat nie zna mądrości ludzi, że nie przesadza się starych drzew ale czuje całym psim sercem, ze nie porzuca się niemłodych psów tylko że nic jej z tej tęsknoty nie przyjdzie Quote
Kasie Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Camara, jak Ty dzisiaj tu trafisz to tez będziesz miała ciezki dzień. Nie tak jak ja, :shake: ale też cieżki. Camara, wymyśl coś... Quote
kinga Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 Kasiu, Camarze ja już przedwczoraj napisałam o Belce ...dziś zemściła się niewesołym telefonem... :-( Quote
da-NUTKA Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Matko, jaka słodka sunia ........... Camara, wrzuć ją na nasza stronę :shake: Danka Quote
Camara Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 tak Kinga... mówiłaś, że jest Bela... ale nie powiedziałaś, że ona jest taka piękna :placz::placz::placz: da-NUTKO... oprócz Beli dojdą jeszcze 2 piesy z Radomia :shake: Quote
da-NUTKA Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 W tym wątku kobieta z Niemiec szuka podhalana http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30495 Gosia, jest w nim też mowa o psie w typie podhalana w Poznaniu :placz: Danka Quote
Therion Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Dojda 2 podhalany , czyzby ktos brał je na tymczas ? Quote
PaulinaT Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Przecież podhalany to nie jest popularna rasa... skąd tyle podhalanów w potrzebie?????? :shake: Quote
kinga Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 Camara na forum podhalanów podałas mój adres rzadziej przeze mnie używany - dodaj dobra kobieto jeśli możesz ten, który ostatnio podajesz wszędzie: [email protected] - dziękuję Ci bardzo jak i wszystkim, którym Belka się spodobała ...dziś trudny mamy trochę dzień z powodu Lincolna :-(, więc o Beli więcej napiszę jutro Quote
Camara Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Kinga zaraz poprawię :oops: widzisz, jak mnie dobiłaś??? Napisz coś więcej o Beli - mam juz prawie gotowy tekst na allegro (siedzi w głowie) ale przydałoby się coś jeszcze :cool1: Quote
kinga Posted September 9, 2006 Author Posted September 9, 2006 o tej porze wymagasz ode mnie przytomności umysłu? :crazyeye: nie. :shake: okazało się, ze mam - to brzmi tak ładnie :p - odmiedniczkowe zapalenie nerek :razz: - a sytuacja była o tyle śmieszna w tym nieśmiesznym dniu - ze coś tam mnie bolało, mój TZ podszedł, walnął mnie w nerki, a że podskoczyłam, to zaraz zawyrokował, że za chwilę będę miała 40 stopni gorączki, i ze jedzie do miasta:p po antybiotyk - godz. 23. Głupi czy co - pomyślałam sobie... przecież ja dziś przejawiam aktywność 100%. No i ...zanim wrócił z tej apteki, to ja juz się telepię w dreszczach, czoło mi goreje, a ta głupia nerka boooli oj, boooli ( swoja drogą, myślałam, że nerki są w innym miejscu :oops: ) dlatego idę chorować - bardzo przepraszam, ale umysł mi się wyłaczył również :-( - Camara kochana - jutro napiszę Quote
Camara Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 też sobie czas na chorowanie wymyśliłaś :mad: ;) noooo... dobra... mnie się wydaje, że ja też jestem chora. Mam odmużdzenie, mam nadzieję, że nie chroniczne :roll: Ide spać. Quote
Kasie Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Kinga, żyjesz? Nie masz prawa teraz chorować... :mad: Czy Belka jest już na allegro? Kinga, ja wczoraj wogóle nie słyszałam Macka przez telefon... Quote
Kasie Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Kasie napisał(a):Kinga, żyjesz? ... O kurcze, zapomniałam, ze przecież z Tobą też wczoraj rozmawiałam :oops: Wiec musisz żyć i mieć się dobrze! Quote
wandul 66 Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Kurcze , nie dobijajcie Camarry , co bez niej zrobimy???? Quote
kinga Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Kasie napisał(a):O kurcze, zapomniałam, ze przecież z Tobą też wczoraj rozmawiałam :oops: Wiec musisz żyć i mieć się dobrze! dzięki za spostrzegawczość :eviltong: a z Maćkiem się nie słyszeliście, bo pewnie wielki kaukaz przesłaniał cały zasięg na komórkę :p a po mnie jak po psie spłynęła choroba :mad: - bo już mi się zamarzyło, ze dziś z powodu gorączki nie pójdę do pracy...ech ;) zero gorączki :angryy: od antybiotyków - fakt, jest mi niedobrze - ale poza tym jestem zdrowa jak rydz :cool3: - i znów kombinuję transport do Krakowa :eviltong: - he he, zapsimy Was tam po uszy...:p Quote
Camara Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 a Belci jeszcze nie ma na allegro, bo mnie rozkojarzyła wizyta Big Kazka :oops: Za to tekścik juz wysmażony :p Quote
Kasie Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 kinga napisał(a): - i znów kombinuję transport do Krakowa :eviltong: - he he, zapsimy Was tam po uszy...:p No wiecie... Poczułam sie niedoinformowana... A o co chodzi? Ty się ciesz że jesteś zdrowa. Wiesz ile sie zarabia jak sie jest na chorobowym? Quote
kinga Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Kasie napisał(a):No wiecie... Poczułam sie niedoinformowana... A o co chodzi? Ty się ciesz że jesteś zdrowa. Wiesz ile sie zarabia jak sie jest na chorobowym? jak się ma własną działalnośc gosp. - nic :eviltong: - ale za to można się wyleżeć w łóżku... :loveu: nooo, Kasie, z tym kolejnym transportem do Krakowa...:razz: - a nie wspominałaś czasem, ze masz jeszcze wolny kojec? :diabloti: Quote
Kasie Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 O rany! To ta Drachma naprawdę jedzie? To zdęcie to nie był żart?! A w kojcu są kury... Quote
kinga Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Drachma do kojca? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ...Drachma to najwyżej na kanapę :p ale ponieważ z całej Polski walą rottki do Krakowa ( ależ się uśmiałam na wątku transportowym :lol: :lol: :lol: ), więc Camara się zaoferowała, że wcisnie Kserze koszalinska rottkę - taką z charakterem goldena, która już raz poszła na łańcuch :-( , a po 2 tyg. znów została odłowiona w mieście jak błąkała się... tylko, że Wy znow tak daleko ...:mad: Quote
Kasie Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Kinga, to Ty jeszcze sie nie zorientowałaś że kojec to tylko przykrywka dla moich rodziców? Aszot był do kojca, dunaj był do kojca, Linki był do kojca. I wszystkie mieszkały w domu :evil_lol: Ja tak tylko mówię rodzicom, ze przyjedzie lokator do kojca. Tylko ze oni juz sami w to chyba nie wierzą... A o tych rottkach walących do Krakowa to troche wiem... Wczoraj w hotelu pan Tomek mnie poinformował, ze nie wie co podkusiło pania Agnieszkę z Magdą i napisały, ze są domy dla psów w Krakowie... :evil_lol: Quote
kinga Posted September 11, 2006 Author Posted September 11, 2006 Kasie napisał(a):Kinga, to Ty jeszcze sie nie zorientowałaś że kojec to tylko przykrywka dla moich rodziców? Aszot był do kojca, dunaj był do kojca, Linki był do kojca. I wszystkie mieszkały w domu Dobra, Kasia :lol: - to jak już wykombinuję ten transport dla rottki, to z marszu dorzucę Belkę ...do tego kojca :diabloti: wiesz, jak miałabys... różnorodnie? :loveu: -puchacz szary -puchacz łaciaty -puchacz biały... Quote
Camara Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 na razie puchacz biały szuka szczęscia na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=127110422 i oby szybko ten dom się znalazł, bo Kinga gotowa wynająć Intercity i przewieźć do Krakowa wszystkie swoje ukochane ślicznoty w liczbie 30? 40?? a na ostatek dorzucić Drachme i tą szczekotę kudłatą :mad: Sobie zostawi Liptona - bo bezproblemowy :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.