Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

...a czemu, żeby dobić Camarę?

a dlatego, ze Camara też ma podhalankę
Belkę

Belka Camary ma wszystko
ma dom
ma ogród
ma spacery
ma prawo do lepszych i gorszych dni
ma posłanie w sypialni, ma posłanie pod schodami - gdzie jej się zachce w danym momencie spać
ma swoje stado
ma Camarę

Belka z koszalińskiego schroniska nie ma NIC

miała pana
miała dom - zapewne z ogródkiem
może też spacery
jakieś posłanie

i dalej jest ten dom z ogródkiem, jest ten pan
sprzątnięto tylko miski i posłanie
sprzątnięto po Belce

a Belka ma 7 lat
nie zna mądrości ludzi, że nie przesadza się starych drzew
ale czuje całym psim sercem, ze nie porzuca się niemłodych psów

tylko że nic jej z tej tęsknoty nie przyjdzie









  • Replies 372
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak Kinga... mówiłaś, że jest Bela...
ale nie powiedziałaś, że ona jest taka piękna :placz::placz::placz:

da-NUTKO... oprócz Beli dojdą jeszcze 2 piesy z Radomia :shake:

Posted

Camara

na forum podhalanów podałas mój adres rzadziej przeze mnie używany - dodaj dobra kobieto jeśli możesz ten, który ostatnio podajesz wszędzie: [email protected] - dziękuję Ci bardzo

jak i wszystkim, którym Belka się spodobała

...dziś trudny mamy trochę dzień z powodu Lincolna :-(, więc o Beli więcej napiszę jutro

Posted

Kinga zaraz poprawię :oops: widzisz, jak mnie dobiłaś???

Napisz coś więcej o Beli - mam juz prawie gotowy tekst na allegro (siedzi w głowie) ale przydałoby się coś jeszcze :cool1:

Posted

o tej porze wymagasz ode mnie przytomności umysłu? :crazyeye:

nie. :shake:

okazało się, ze mam - to brzmi tak ładnie :p - odmiedniczkowe zapalenie nerek :razz: - a sytuacja była o tyle śmieszna w tym nieśmiesznym dniu - ze coś tam mnie bolało, mój TZ podszedł, walnął mnie w nerki, a że podskoczyłam, to zaraz zawyrokował, że za chwilę będę miała 40 stopni gorączki, i ze jedzie do miasta:p po antybiotyk - godz. 23.
Głupi czy co - pomyślałam sobie... przecież ja dziś przejawiam aktywność 100%.
No i ...zanim wrócił z tej apteki, to ja juz się telepię w dreszczach, czoło mi goreje, a ta głupia nerka boooli oj, boooli ( swoja drogą, myślałam, że nerki są w innym miejscu :oops: )

dlatego idę chorować - bardzo przepraszam, ale umysł mi się wyłaczył również :-( - Camara kochana - jutro napiszę

Posted

też sobie czas na chorowanie wymyśliłaś :mad: ;)

noooo... dobra... mnie się wydaje, że ja też jestem chora. Mam odmużdzenie, mam nadzieję, że nie chroniczne :roll:
Ide spać.

Posted

Kasie napisał(a):
O kurcze, zapomniałam, ze przecież z Tobą też wczoraj rozmawiałam :oops: Wiec musisz żyć i mieć się dobrze!


dzięki za spostrzegawczość :eviltong:

a z Maćkiem się nie słyszeliście, bo pewnie wielki kaukaz przesłaniał cały zasięg na komórkę :p

a po mnie jak po psie spłynęła choroba :mad: - bo już mi się zamarzyło, ze dziś z powodu gorączki nie pójdę do pracy...ech ;)

zero gorączki :angryy:
od antybiotyków - fakt, jest mi niedobrze - ale poza tym jestem zdrowa jak rydz :cool3: - i znów kombinuję transport do Krakowa :eviltong: - he he, zapsimy Was tam po uszy...:p

Posted

kinga napisał(a):

- i znów kombinuję transport do Krakowa :eviltong: - he he, zapsimy Was tam po uszy...:p


No wiecie... Poczułam sie niedoinformowana... A o co chodzi?

Ty się ciesz że jesteś zdrowa. Wiesz ile sie zarabia jak sie jest na chorobowym?

Posted

Kasie napisał(a):
No wiecie... Poczułam sie niedoinformowana... A o co chodzi?

Ty się ciesz że jesteś zdrowa. Wiesz ile sie zarabia jak sie jest na chorobowym?


jak się ma własną działalnośc gosp. - nic :eviltong: - ale za to można się wyleżeć w łóżku... :loveu:

nooo, Kasie, z tym kolejnym transportem do Krakowa...:razz: - a nie wspominałaś czasem, ze masz jeszcze wolny kojec? :diabloti:

Posted

Drachma do kojca? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
...Drachma to najwyżej na kanapę :p

ale ponieważ z całej Polski walą rottki do Krakowa ( ależ się uśmiałam na wątku transportowym :lol: :lol: :lol: ), więc Camara się zaoferowała, że wcisnie Kserze koszalinska rottkę - taką z charakterem goldena, która już raz poszła na łańcuch :-( , a po 2 tyg. znów została odłowiona w mieście jak błąkała się...

tylko, że Wy znow tak daleko ...:mad:

Posted

Kinga, to Ty jeszcze sie nie zorientowałaś że kojec to tylko przykrywka dla moich rodziców? Aszot był do kojca, dunaj był do kojca, Linki był do kojca. I wszystkie mieszkały w domu :evil_lol: Ja tak tylko mówię rodzicom, ze przyjedzie lokator do kojca. Tylko ze oni juz sami w to chyba nie wierzą...

A o tych rottkach walących do Krakowa to troche wiem... Wczoraj w hotelu pan Tomek mnie poinformował, ze nie wie co podkusiło pania Agnieszkę z Magdą i napisały, ze są domy dla psów w Krakowie... :evil_lol:

Posted

Kasie napisał(a):
Kinga, to Ty jeszcze sie nie zorientowałaś że kojec to tylko przykrywka dla moich rodziców? Aszot był do kojca, dunaj był do kojca, Linki był do kojca. I wszystkie mieszkały w domu


Dobra, Kasia :lol: - to jak już wykombinuję ten transport dla rottki, to z marszu dorzucę Belkę ...do tego kojca :diabloti:

wiesz, jak miałabys... różnorodnie? :loveu:

-puchacz szary
-puchacz łaciaty
-puchacz biały...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...