Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 289
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moriaaa napisał(a):
Maleństwo krótkowłse zostało zaadoptowane...dzisiaj spotkałam dumnego właściciela:)
Druga niunia...nie wiem....dzisiaj znowu zamknęli pawilony:placz::placz::placz::placz:
Ja już nie mam sily..........................



Czy ta "druga sunia" to te smutne oczyska z pierwszej strony?

Posted

Moriaaa.. domek tymczasowy aktualny.
Jak nie dla tej małej suńki to może być inny psiak - byle do 10 kg (bo siostra po operacji kolana jest )

a o suńkę się boję... taka maleńka .. czemu nie mogą jej wydać ? byśmy ją wyleczyli jesli jest chora ... koło Ewki jest nasz wet - naprawdę fajne kobitki, koszty bym poniosła ...

Posted

czytałam o tym psiaku ale wlaśnie nie mogłam się w ońcu doczytać czy tymczas jest czy nie ... jestem otwarta :-)
narazie mieszkam blisko siostry więc psinę miałabym pod kontrolą ;)

Posted

Ja już nierozumiem, pawilony są cały czas zamnięte, wczoraj przyjechała do mnie KHAZAR, i niestey nie można wchdzić do pawilonów:(Ani wyjmwać psiaków, nie wiem co tam się dzieję, nic nam nie powiedzą...:(

Posted

Moriaaa napisał(a):
Ja już nierozumiem, pawilony są cały czas zamnięte, wczoraj przyjechała do mnie KHAZAR, i niestey nie można wchdzić do pawilonów:(Ani wyjmwać psiaków, nie wiem co tam się dzieję, nic nam nie powiedzą...:(



Czuję, że to chodzi o nosówkę, która w łódzkim schronie szaleje.:placz:

Nie mają pomysłu jak ją opanować. A zwierzaki cierpią.

Posted

Cioteczko,próbowałyśmy na różne sposoby...i że tak powiem d...pa.
Nie ma...wiesz co jest zapisane w umwie wolontariatu schroniskowego?..."wolontariusz zobowiązuje się nie wynosić tajemnic schroniska"...jakie do cholery tajemnice może mieć normalnie prosperujące schronisko???A nasze niestey ma tajemnice..mnóstwo tajemnic:(

Posted

Moriaaa napisał(a):
Cioteczko,próbowałyśmy na różne sposoby...i że tak powiem d...pa.
Nie ma...wiesz co jest zapisane w umwie wolontariatu schroniskowego?..."wolontariusz zobowiązuje się nie wynosić tajemnic schroniska"...jakie do cholery tajemnice może mieć normalnie prosperujące schronisko???A nasze niestey ma tajemnice..mnóstwo tajemnic:(


...aż się boję o tym myśleć ... a nie da się nic zrobić żeby pracowali tam "normalni" ludzie ? Wiem, że być może jest to pytanie retoryczne ale ...
Kto jest odpowiedzialny za zatrudnianie takich a nie innych ludzi ?

Posted

A może zrobić tak : Jeżeli macie możliwość wziąć pieska który może być chory to niech ktoś kogo do schroniska wpuszczą, powie ,że wypatrzył takiego i takiego psa i chce go adoptować. Jeśli odpowiedź będzie, że nie można bo pies jest chory to niech ta osoba powie, że chce adoptować chorego i podpisze stosowne papiery, że wie na co choruje pies i bierze odpowiedzialność za jego leczenie a w przypadku "odejścia" psa nie będzie miała do schroniska pretensji. Jeśli odpowiedź schroniska będzie nadal odmowna, że chorych zwierząt nie wydają, to niech ta osoba powie, że pies przecież może "odejść" a u niej będzie miał całodobową opiekę, będzie zawieziony do najlepszych weterynarzy i może z uśmiechem dodać "proszę mieć serce".

Nie wiem czy to poskutkuje, ale może warto spróbować. Gdyby z pracownikiem się nie udało dogadać to rozmawiać tak samo z dyrektorem.

Posted

bonika napisał(a):
A może zrobić tak : Jeżeli macie możliwość wziąć pieska który może być chory to niech ktoś kogo do schroniska wpuszczą, powie ,że wypatrzył takiego i takiego psa i chce go adoptować. Jeśli odpowiedź będzie, że nie można bo pies jest chory to niech ta osoba powie, że chce adoptować chorego i podpisze stosowne papiery, że wie na co choruje pies i bierze odpowiedzialność za jego leczenie a w przypadku "odejścia" psa nie będzie miała do schroniska pretensji. Jeśli odpowiedź schroniska będzie nadal odmowna, że chorych zwierząt nie wydają, to niech ta osoba powie, że pies przecież może "odejść" a u niej będzie miał całodobową opiekę, będzie zawieziony do najlepszych weterynarzy i może z uśmiechem dodać "proszę mieć serce".

Nie wiem czy to poskutkuje, ale może warto spróbować. Gdyby z pracownikiem się nie udało dogadać to rozmawiać tak samo z dyrektorem.


Bonika,zrozum...nie wydają psów z pawilonów...NIKOMU...
I NIKOMU oprócz pracowników nie wolno tam wchodzić...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...