Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zasponsoruję na bazarku dogo komplety ogłoszeń (ok 60)- dla 3 psów, tych najbardziej adopcyjnych.
Proszę o imiona, jakieś teksty (mogą być luźne zapiski- doszlifuję sama) oraz zdjęcia plus tel do kontaktu.
Czekam na [email protected]
To nie musi być na wczoraj- ale jest na dzisiaj/jutro- zgłosiłam się i teraz czekam na bazarku w kolejce a najpierw wpłacam i tak (oczywiście-linki wkleję jak je dostanę).

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To ja może przedstawię "kto jest kto" bo chyba nie wszyscy wiedzą ;)

RYSIO -

Nieduży, puchaty piesek. Bardzo lubi mizianie pod szyją. Spokojny, opanowany. Wciąż jeszcze nieśmiało, ale szuka kontaktu z człowiekiem. Zapowiada się na pieszczocha. Dobrze dogaduje się z innymi psami.







RUDA
Średniej wielkości suczka o liskowatej urodzie. Subtelna i delikatna, trochę nieśmiała. Gdy ktoś już zyska jej zaufanie, zobaczy jej lisią urodę ruchliwych uszek i merdającego ogona – trudno będzie się jej oprzeć. Potrzebuje łagodności i cierpliwości. Jeszcze nie umie chodzić na smyczy, ale szybko się uczy. Świetnie znosi towarzystwo innych psów.









FUKS
Wesoły, ruchliwy pieszczoch. Rozmiarem w „górnej strefie stanów średnich”, ale raczej lekkiej budowy. Kontakt z człowiekiem sprawia mu wielką przyjemność, łatwo nawiązuje nowe znajomości. Niekonfliktowy wobec innych psów. Szybko zaakceptował noszenie obroży, dzielnie się uczy chodzenia na smyczy.
Fuks zdecydowania nadaje się już do adopcji- łasi się do każdego, wychodzi na spacer poza teren hoteliku, całkiem ładnie chodzi na smyczy.Świetnie rokuje.











PREZES
Dość duży, ale spokojny pies. Wciąż nieufny wobec obcych, ale bardzo cieszy się na widok tych, których już zna. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Szybko zaakceptował noszenie obroży, powoli uczy się chodzenia na smyczy. Sprawdzi się jako pies stróżujący


.

Posted

Jest jeszcze TOSIA, dzielna uciekinierka z domu tymczasowego, średniej wielkości podobna z urody do Fuksa i Prezesa (ta sama rasa w końcu - owczarek wawerski :)).
Jej zdjęcie i historia jest na poprzedniej stronie. Próbowałam wkleić, ale nie umiem :(

Posted

Oto co napisałam jako ogłoszenie dla Fuksa.
Cioteczki- poprawiajcie...

[FONT=Arial]Mam na imię Fuks. Kocham ludzi i inne zwierzęta. Jestem zdrowy i raczej młody. Łagodny i zawsze pogodny a zupełnie niekonfliktowy. Szukasz Przyjaciela? Czekam na Ciebie Dobry Człowieku i na swój wymarzony Dom. A jaka była moja historia? Mieszkałem kiedyś ze swoim Starszym Panem w Wawrze, byłem psem domowym, jednym z sześciu psów i wielu kotów. Potem mój Pan zachorował i zmarł. Zostałem z innymi psiakami na posesji, ale musiałem opuścić swój jedyny dom jaki znałem. Zostałem bezdomny i niczyj, tak z dnia na dzień. Wtedy dobre serca z Fundacji mi pomogły i umieściły mnie w hoteliku. Tutaj czekam na swój nowy, wspaniały dom i na swoją Rodzinę. Jestem wesoły, ruchliwy, łatwo nawiązuję nowe znajomości. Jestem bardzo spragniony pieszczot, które uwielbiam. Ładnie chodzę już na smyczy, zabierają mnie nawet poza teren hoteliku na spacery.[/FONT]
[FONT=Arial]Jeśli szukasz wspaniałego towarzysza i wiernego psiego serca- ja czekam. [/FONT]
[FONT=Arial]Twój Pies Fuks.[/FONT]
[FONT=Arial]Pies przebywa pod opieką ………w …………..[/FONT]
[FONT=Arial]Telefon:………………………[/FONT]
[FONT=Arial]Umowa adopcyjna wymagana. Pies jest wykastrowany, zaszczepiony, posiada aktualną książeczkę zdrowia.[/FONT]

Posted

Małe sprostowanie - to nie nasza fundacja umieściła je w hotelu tylko Ula, która podjęła ten heroiczny wysiłek, koordynowała całe działanie grupy zaangażowanych w to osób.. My zaoferowaliśmy się że pokryjemy koszty sterylizacji jednej suki i pomożemy w szukaniu domów.

Posted

[FONT=Arial]Mam na imię Fuks. Kocham ludzi i inne zwierzęta. Jestem zdrowy i raczej młody. Łagodny i zawsze pogodny a zupełnie niekonfliktowy. Szukasz Przyjaciela? Czekam na Ciebie Dobry Człowieku i na swój wymarzony Dom. A jaka była moja historia? Mieszkałem kiedyś ze swoim Starszym Panem w Wawrze, byłem psem domowym, jednym z sześciu psów i wielu kotów. Potem mój Pan zachorował i zmarł. Zostałem bezdomny i niczyj, tak z dnia na dzień. Wtedy dobre serca mi pomogły i umieściły mnie w hoteliku. Tutaj czekam na swój nowy, wspaniały dom i na swoją Rodzinę. Jestem wesoły, ruchliwy, łatwo nawiązuję nowe znajomości. Jestem bardzo spragniony pieszczot, które uwielbiam. Ładnie chodzę już na smyczy, zabierają mnie nawet poza teren hoteliku na spacery.[/FONT]
[FONT=Arial]Jeśli szukasz wspaniałego towarzysza i wiernego psiego serca- ja czekam. [/FONT]
[FONT=Arial]Twój Pies Fuks.[/FONT]
[FONT=Arial]Pies przebywa pod opieką ………w …………..[/FONT]
[FONT=Arial]Telefon:………………………[/FONT]
[FONT=Arial]Umowa adopcyjna wymagana. Pies jest zadbany, zaszczepiony, posiada aktualną książeczkę zdrowia.[/FONT]

Ok- czekam na kolejne uwagi do ogłoszenia Fuksa

Posted

A tutaj Rysio- proszę o uwagi...

[FONT=Arial]Mówią do mnie Rysio. Puchaty jestem i nieduży. Spokojny i opanowany. Ogromnie lubię pieszczoty. Jestem pieskiem domowym. Kiedyś miałem swego Pana ale zachorował i zmarł i zostałem sam. Teraz szukam serduszka co mnie pokocha i da mi Dom. Lubię inne psy, znam i lubię koty. Jestem troszkę jeszcze nieśmiały, ale bardzo potrzebuję swojego człeka i na niego czekam. Zauważ mnie, a odwdzięczę się wiernie całym sobą. Czekam grzecznie w hoteliku i tęsknię bo zaginął mi dom...[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]"Zaginął dom…[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Może ktoś widział, może ktoś wie,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]gdzie taki dom jest, w którym[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]człowiek płacze po psie?[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]W którym jest miska w kącie[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]i boleśnie puste posłanie,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]smycz na ganku,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]kość pod łóżkiem zgubiona,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]gumowa nadgryziona zabawka,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]a na ścianie odbicie ogona…[/FONT]

[FONT=Trebuchet MS]Ja tak bardzo za tym tęsknię…[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Jeśli wiesz, gdzie taki dom jest,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]proszę… proszę… powiedz mi o tym –[/FONT]

[FONT=Trebuchet MS]rozpaczliwie bezdomny pies"...[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]/Barbara Borzymowska/[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Rysio jest zaszczepiony, wykastrowany, zdrowy. Przebywa w hoteliku w …. Tel w sprawie adopcji:……..[/FONT]

Posted

Witam,
spróbuję przedstawić Rysia, on jest już bardzo kontaktowy, ale jeszcz nie smyczowy.
Rysio to mały, ale zwinny i sprytny piesek. Garnie się do ludzi, każdego wchodzącego do boksu wita przyjaźnie już przy furtce. Błyskawicznie chwyta smakołyki, również z przed nosa swoim mniej zdecydowanym towarzyszom, ale i samo głaskanie jest dla niego dużą przyjemnością. Miał chyba nieprzyjemne doświadczenia z obrożą. Dość długo nie dawał jej sobie założyć. Gdy w końcu się udało zdjął ją następnego dnia. Następnym razem założyłam mu ją trochę ciaśniej i już w niej został, ale nie lubi przytrzymywania za obrożę. Z początku wycofywał się ta, że prawie z niej wychodził, a ostatnio doszedł do wniosku, że lepiej się wtedy kłaść. Nie daje się też na razie wziąć na ręce, choć jest takiego rozmiaru, że spokojnie można go nosić. Jest bystry i uwielbia smakołyki, więc powinien się szybko uczyć. Ktoś, kto włoży w to trochę pracy i serca i przekona go do siebie do końca będzie miał wspaniałego psiaka na każdą okazję.

Tak poza tym to nie jestem pewna, czy psy są kastrowane. Sądząc z tego jak Fuks i Prezes reagowały na Tosię w cieczce to raczej nie.

Posted

[FONT=Arial]Mówią do mnie Rysio. Taki ze mnie "pies na każdą okazję". Łagodny przyjaciel. Puchaty jestem i nieduży. Mam wiele wdzięku, tak mówią. Jestem spokojny i opanowany. Ogromnie lubię pieszczoty i zabawę a rzucone smokołyki chwytam w locie. Kiedyś miałem swego Pana ale zachorował i zmarł i zostałem sam. Teraz szukam tego co mnie pokocha i da mi Dom. Uczę się i obroży i smyczy, przy odrobienie cierpliwości wkrótce zrozumiem o co z nimi chodzi bo jestem nadzwyczaj inteligentny i bystry. Lubię inne psy, znam i lubię koty. Jestem troszkę jeszcze nieśmiały, ale bardzo potrzebuję swojego człeka i na niego czekam. Zauważ mnie, a odwdzięczę się wiernie całym sobą. Czekam grzecznie w hoteliku i tęsknię bo zaginął mi dom...[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]"Zaginął dom…[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Może ktoś widział, może ktoś wie,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]gdzie taki dom jest, w którym[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]człowiek płacze po psie?[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]W którym jest miska w kącie[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]i boleśnie puste posłanie,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]smycz na ganku,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]kość pod łóżkiem zgubiona,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]gumowa nadgryziona zabawka,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]a na ścianie odbicie ogona…[/FONT]

[FONT=Trebuchet MS]Ja tak bardzo za tym tęsknię…[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Jeśli wiesz, gdzie taki dom jest,[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]proszę… proszę… powiedz mi o tym –[/FONT]

[FONT=Trebuchet MS]rozpaczliwie bezdomny pies"...[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]/Barbara Borzymowska/[/FONT]
[FONT=Trebuchet MS]Rysio jest zaszczepiony, zdrowy i zadbany. Przebywa w hoteliku w …. Tel w sprawie adopcji:……..[/FONT]

Czy teraz OK?

Posted

Co sądzicie o tych tekstach?
Cały czas czekam na uwagi czy poprawki. Byłabym wdzięczna. Trudno pisać tak z czapki.
Czy dostanę na maila ładne jakieś zdjęcia Fuksa i Rysia? Choćby po trzy/cztery...

A trzeci piesek do ogłoszeń? Jak sądzicie, który?

Posted

Będę u piesków we środę rano, porobię zdjęcia i prześlę. Co do tekstu o Rysiu, usunęłabym tylko zdanie "jestem pieskiem domowym", bo potem jest wyznanie, że jeszcze nie umie chodzić na smyczy, to sprawia wrażenie pewnej sprzeczności. Tekst o Fuksie też bym skróciła o jedno zdanie, to rozpoczynające się od "Zostałem z innymi psiakami na posesji..." - to chyba zbędna szczegółowość, bez tego streszczenie ich historii jest wystarczająco klarowne. To tylko takie drobne uwagi, poza tym OK

Posted

Modor: Już poprawiłam. Dzięki.
Czekam na zdjęcia.
Czekam też na info o tym gdzie są pieski i kontaktowy numer tel. też by się przydał.

No i proszę też o info jaki pies może jeszcze zostać ogłoszony do adopcji?

Posted

Może jeszcze przydało by się wyraźnie powiedzieć, że nasze psy doskonale dogadują się nie tylko z psami, ale i z kotami. Ktoś, kto ma już kota może na pewno dokooptować do niego takiego psa. Poza tym wszystkie mają naprawdę dobre charaktery. Mino wszystkich trudnych przejść zupełnie nie są agresywne. Odwiedzam je już od miesiąca, z początku jako osoba całkiem obca, i robię różne czasem podejrzane dla nich rzeczy, a nigdy nie zdarzyło mi się, żeby któryś chociaż warknął. Zresztą do siebie też są bardzo miłe, wyjadają smakołyki z ręki nos przy nosie i nie ma problemów. Nie było też problemów, czym byłam mile zaskoczona, gdy Tosia miała cieczkę. Była w boksie z Prezesem i Fuksem, czyli dwoma bardzo nią zainteresowanymi samcami, i obywało się bez awantur między nimi. To są naprawdę bardzo fajne i doskonale dograne psy.


Wydaje mi się, że Prezes zaczął gonić Fuksa jeśli chodzi o bliskie kontakty z ludźmi. Jutro rano będziemy we dwie, to się przekonamy, czy to był tylko jego dobry dzień, czy to już tak na stałe.

Posted

Witajcie.
Wczoraj byłyśmy u psów we dwie z Martą. Poszłyśmy na spacer we dwa psy. Marta wzięła Fuksa a ja Prezesa. Fuks jako stary spacerowicz chodzi bardzo ładnie i ma z tego spaceru dużo przyjemności. Prezes denerwował się trochę, ale towarzystwo Fuksa dobrze mu zrobiło. Zachowywał się bardzo ładnie, nie próbował uciekać, trzymał się dość blisko mnie, ale był zainteresowany otoczeniem i tylko od czasu do czasu sprawdzał gdzie jest reszta. Ze smyczą nie ma problemu, ledwo parę razy pociągnął mocniej.
U reszty psów bez nowych rewelacji.
Pomyślałam, że nasze psy mają ostatnio kontakt wyłącznie z kobietami. Wiem po swoim psie, że to może mieć znaczenie (moja zdecydowanie bardziej bała się mężczyzn, a u mnie w domu było ich trzech), więc próbuję namówić jednego pana na wycieczkę do psów, może już w najbliższą środę. Może komuś uda się jeszcze jakiegoś faceta zwerbować do pokazania psom.
Pozdrowienia
[FONT=&quot]Ania od Zorki[/FONT]

Posted

To co? Szykować Prezesa do ogłaszania? Jak sądzisz anzorka?
Jeśli tak, podaj mi jakieś skrótowe info o nim (w punktach) a ja poskładam w całość...tym bardziej, że to pies ze względu na spory gabaryt "trudnoadopcyjny" dość i nawet wcześniejsze ogłaszanie ma sens...

PS
...o kotach jest, i w pierwszym wypadku u Fuksa i w drugim też zaznaczyłam :)

Posted

Bea, mam zdjęcia, ale wczoraj i dziś pracowałam do późna (jak widać :)) i po prostu nie zdążyłam ich obrobić. Jutro ci na pewno przyślę. Myślę, że Prezesa można rzeczywiście szykować.
Ania pewnie lepiej się zna na psy-chologii, ale ja też coś o nim mogę powiedzieć: imię Prezes zawdzięcza temu, że na działce przewodził całej sforze. Poszczekiwał na swoich podwładnych i przywoływał ich do porządku, kiedy zdradzały chęć spoufalenia się z ludźmi. Jest czujny; szczeka głębokim basem, choć bez przesady, nie bez powodu. Nadawałby się świetnie do pilnowania domu z ogrodem :). Ale absolutnie nie jest agresywny, tyle że nie brata się tak łatwo jak Fuks.

Posted

Prezes jest psem sporym, zrównoważonym, odważnym i mądrym- jeśli masz dom z ogrodem i szukasz wspaniałego i czujnego stróża o pięknym basowym głosie- to jest pies dla Ciebie. Prezes dogaduje się z innymi psami ale będzie im przewodził. Imię zobowiązuje, to pies z poczuciem własnej wartości. Zna i toleruje koty. Dla swego człowieka i swojej rodziny będzie oddany i łagodny. Szuka swego domu z ogrodem i z dobrą budą. Prezes po śmierci swego Pana został bezdomny, ale nie oddamy go na łańcuch. Prezes przebywa w hoteliku, jest tam socjalizowany, uczy się chodzić na smyczy i robi postępy.
...?
Pies jest zadbany, posiada aktualną książeczkę zdrowia.

...cioteczki ratujcie, nie wiem co jeszcze dopisać...czy Prezes jest wielkości ONka czy większy? w jakim on jest mniej więcej wieku? zdrowy? jak z dziecmi, ktoś wie? jeździ samochodem? itd itd

Modor- spokojnie, zbieram na razie wszystko- na bazarkach ogłoszeniowych i tak kolejka...

Posted

Nie tak do końca- właśnie się zgłosił "bazarek" o wpłatę.

Uzupełniajcie cioteczki info do ogłoszenia Prezesa.
No i miejscowość+telefon kontaktowy proszę dla wszystkich trzech.
Czekam też na zdjęcia (wszystkich trzech bo mam po jednym zdjęciu a to za mało...)

Posted

Prezes: czekam na uwagi...

Prezes jest psem sporym, zrównoważonym, odważnym i spokojnie mądrym acz budzącym respekt- jeśli masz dom z ogrodem i szukasz wspaniałego i czujnego stróża o pięknym basowym głosie- Prezes czeka.... Prezes dogaduje się z innymi psami ale będzie im przewodził. Imię zobowiązuje, to Pan Pies z poczuciem własnej wartości i godności. Zna i toleruje koty. Dla swego człowieka i swojej rodziny będzie oddany i wiernie łagodny. Szuka swego domu z ogrodem i z dobrą budą i z możliwością wchodzenia do domu. Prezes po śmierci swego jedynego Pana został bezdomny, ale uwaga: nie oddamy go na łańcuch. Prezes przebywa obecnie w hoteliku, jest tam socjalizowany i zadbany, nauczył się obroży, uczy się chodzić na smyczy i robi postępy. Jest gotowy i czeka by ten wymarzony Wspaniały Dom go odszukał. Prezes czeka w hoteliku w ................... tel w sprawie adopcji:.........
Pies jest zaszczepiony, zadbany, posiada aktualną książeczkę zdrowia. Umowa adopcyjna wymagana.

Posted

Bea, wysłałam ci zdjęcia Fuksa. Hotelik jest w Konstancinie-Jeziornej na ulicy Wierzbnowskiej 74c, ale żeby obejrzeć pieski trzeba się umówić, tel. 609 441 928. Nie wiem, ile jeszcze tych telefonów kontaktowych podać w sprawie adopcji - na pewno może być mój, 603 344 559. Aniu, twój? Uli?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...