Alter Ego Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Kochana dziewczynka juz bezpieczna. Jest tu sporo osob z Warszawy, wiec zamieszcze ten watek. Prosba o pomoc w poszukiwaniach: http://www.dogomania.pl/threads/197587-Cudna-roczna-JACK-RUSSELKA-ZWIAŁA-Z-DS-W-WAWIE-DZIELNICA-MOKOTÓW-SŁUŻEW!!!!POMOCY!?p=16482082&posted=1#post16482082 Quote
dusje Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Co tak cichutko? :lol: Zuzolino,jak Ci idzie ""urabianie"? :cool3:Jest juz krok do przodu?:lol: Quote
zuzolina Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Urabianie idzie w dobrym kierunku:) już dziś nie było "kategorycznie" tylko powstała dyskusja z argumentami "za i przeciw" A ile mam czasu?:p Quote
dusje Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 [quote name='zuzolina']Urabianie idzie w dobrym kierunku:) już dziś nie było "kategorycznie" tylko powstała dyskusja z argumentami "za i przeciw" A ile mam czasu?:p[/QUOTE] 'Haha,jakies 2 tygodnie? :lol:;) Urabiaj dalej i badz dzielna :evil_lol::lol: Masz nas,tez argumenty.W grupie sila :eviltong: A gdyby slowo cialem sie stalo,to gdzie zamieszka Lusienka? :lol: Quote
zuzolina Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 hmm 2 tygodnie....:razz: no zobaczymy;) a Luśka zamieszkałaby w Jarocinie koło Poznania Quote
zuzolina Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 trochę nieciekawie że z tymi zdjęciami kiepsko....łatwiej mi by było ich przekonać jakby sobie od czasu do czasu jej słodką paszczę pooglądali:) Quote
A-s-i-a Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 [quote name='zuzolina']trochę nieciekawie że z tymi zdjęciami kiepsko....łatwiej mi by było ich przekonać jakby sobie od czasu do czasu jej słodką paszczę pooglądali:) A nie wystarczą na razie te z postów:# 1; #11; #22; #35 i filmik: http://www.youtube.com/watch?v=2RwWjHOitQ8 :???: ;) Quote
zuzolina Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 no już im pokazałam je wszystkie po 3 razy...zachwycałam sie oczkami uszkami i charakterem a rezultat wyszedł marny. Chociaż moja młodsza siostra jest oburzona "jak to możliwe że mama nie chce takiego słodkiego pieska" Muszę nadmienić że siora ma 6 lat i oburzenie w jej wykonaniu wypada dość komicznie:P Quote
zuzolina Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 a filmik ja sama obejrzałam już z 20 razy bo sie napatrzeć na Luśkę nie mogę:lol: Quote
Owieczka Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 [quote name='zuzolina']trochę nieciekawie że z tymi zdjęciami kiepsko....łatwiej mi by było ich przekonać jakby sobie od czasu do czasu jej słodką paszczę pooglądali:) Mówisz i masz kochana !!!! Zmolestowłam Izę ( sąsiadkę) i wsiadłam na jej kompa :D A teraz oczami psa.. Cześć to Ja Wasza Luśka :cool3: Właśnie chciałam Wam powiedzieć że dużo się u mnie dzieje :roll: i nie wiem od czego zacząć. Miałam kochaną ciocię Asię, która mnie uratowała. Karmiła i dbała o mnie, jej ciepłe dłonie cudownie pieściły, dawały ukojenie i poczucie bezpieczeństwa. Potem pojechałam na długą wycieczkę, poznałam nowe ciocie które były dla mnie dobre ale ciągle wyczekiwałam na moją kochana Asię... Zabrano mnie jednak jeszcze w inne miejsce. Bałam się strasznie, znowu kraty , jazda i ta niepewność co dalej ze mną będzie. Ta ciocia która mnie zabrała też jest dobra ale ja tęsknię za Asią, moim aniołem który nagle gdzieś zniknął... :-( Jazda się skończyła, było już ciemno i mokro, dużo nieznanych mi zapachów i ani śladu Asi. Jakieś psiaki miło mnie przywitały ale nie wiedziałam co ja tu robię:shake: Dostałam jeść i pić, trochę przytulanek i głasków ale co ja mam robić, gdzie iść... ? Nowa ciocia pokazała mi mój kocyk, utuliła do snu i wyszeptała do ucha że wszystko będzie dobrze, ale bez Asi...? Na szczęście mam swój kocyk i ten zapach... Asia... Przespałam w sumie całą noc, troszkę się kręciłam by sie upewnić czy nic mi nie grozi i czy nowa ciocia nie zniknęła ale sprawdziłam że jest w swoim łóżku i spokojna poszłam na kocyk spać. Rano bardzo się ciocia na mój widok ucieszyła i Abiśka z Azirą też :eviltong: Poleciałyśmy na siusiu do ogrodu. Trochę pozwiedzałam teren, zapoznałam się z kotami i starą Belutką. Wszyscy są tu mili i ciągle się coś dzieje ;) Po śniadanku przyszła ciocia Iza z Mają i mnie wymiziała dostawaliśmy smakołyczki od małej Majeczki Starałam się być bardzo delikatna bo Maja ma takie małe rączki :p Grzecznie wszyscy czekaliśmy na swoją kolej , nawet kotka Kundzia :lol: Maja też chciała spróbować pysznych groszków ale chyba jej nie smakowały, bo wymemłała w buźce i nam oddała :lol: Chcecie wiedzieć co było dalej ? :razz: Quote
A-s-i-a Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 :lol::placz::lol::placz::lol::placz::lol: Dawaj dalej,dawaj!!!:mad: Owieczka, jesteś FANTASTYCZNA!!! :multi::multi::multi: Quote
Owieczka Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Ciocia Iza jest bardzo fajna, bawiła się z nami :eviltong: sznurem i ganiała po domu. Grałyśmy w łapki :eviltong: A potem znowu zabawy ze sznurem Quote
Owieczka Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Azira mimo że nie ma jeszcze 3 miesięcy była dobrym i silnym przeciwnikiem Abiśka też się chciała przyłączyć ale jest za kurdupel Quote
A-s-i-a Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 No NIE!!! Wszystkie cioteczki są offline?!?!? :motz: Oglądają od 20.00 "Must be the music?!! :lookarou: A tu takie niusyyyyyyyyyyy!!!:):):) Quote
Owieczka Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Po Południu wyszliśmy poszaleć na podwórko, Azira przyczepiła się do mnie jak rzep do psiego ogona. Nowe zapaszki... Poszliśmy całą ekipą zobaczyć nowe boksy :razz: Dzisiaj było cieplutko i przyjemnie Quote
Owieczka Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 [quote name='A-s-i-a']No NIE!!! Wszystkie cioteczki są offline?!?!? :motz: Oglądają od 20.00 "Must be the music?!! :lookarou: A tu takie niusyyyyyyyyyyy!!!:):):) W takim razie uciekam cioteczki i mam nadzieję do rychłego zobaczenia !!! P.S. Asiu. Bardzo , bardzo , bardzo tęsknię... Quote
A-s-i-a Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 Lusia!!!:loveu::loveu::loveu: Ale masz super!!!:bigcool::bigcool::bigcool: Cieszmy się!!! :cunao: Cioteczko - Owieczko :iloveyou: :smilecol: :iloveyou::buzi: :iloveyou: I w ogóle to brak mi słów! :sweetCyb::laugh2_2::jumpie::klacz: i tak do końca świata! Quote
A-s-i-a Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 [quote name='zuzolina']trochę nieciekawie że z tymi zdjęciami kiepsko....łatwiej mi by było ich przekonać jakby sobie od czasu do czasu jej słodką paszczę pooglądali:) A jak Ci jeszcze mało, to cos wyszperałam: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us TYLKO MNIE KOCHAJ... Ale myślę, że Owieczka zaspokoiła Twoje potrzeby:cool3: Quote
dusje Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Poplakalam sie.......ze szczescia.Owieczko kochanav:loveu:Sliczne dzieki za Lusienke.Jak pieknie i wzruszajaco napisane,jaka cudna ta nasza Lusia :loveu: Asiu,teraz juz mozesz byc BARDZO spokojna o los Lusienki,nieprawda? Owieczka to czarodziejka,ma kochane gorace serduszko i jest przekochana :loveu::lol: Owieczko,przekaz pliss najserdeczniejsze pozdrowienia cioci Izie Quote
dusje Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 [quote name='zuzolina']hmm 2 tygodnie....:razz: no zobaczymy;) a Luśka zamieszkałaby w Jarocinie koło Poznania[/QUOTE] Cudownie! Zuzolino, im szybciej tym lepiej dla Lusienki :lol: Quote
zuzolina Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 no to myślę że teraz materiałów propagandowych mam w sam raz:D zastanawia mnie tylko jaka Lusia jest duża.? W poprzednich postach było napisane że ma 45cm w kłębie. zmierzyłam z tej ciekawości Ulika i okazuje sie ze ma on 47cm a Luśka na zdjęciach wychodzi przeogromna. Albo te psiaki u owieczki są jakieś miniaturowe albo aparat dodaje Lusi kilogramów:razz: Quote
dusje Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Zuzolino,wg mojego centymetra w slipiach, Lusia nie ma wiecej niz 45 cm.Obstawiam 44,5 :cool3:;) Quote
AniaB Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 przyszłam z wątku Rity i Grety Jakiego słodkiego nochala tu macie:) spoźniłam sie troche na emocje - i całe szczescie - bo zawsze to miło pojawic sie juz na happy end:evil_lol: Za to przeczytałam caly wątek - niesamowita historia, naprawde.. Dobrze, ze tak szczesliwie sie skonczyło wzsytko.. Quote
dusje Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 AniaB,zaciskaj kciuki :lol: Dam glowe, ze teraz wlasnie rodzinka Zuzoliny oglada foty Lusienki i juz ugotowana,no moze prawie ;) Quote
A-s-i-a Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 ;)[quote name='zuzolina']no to myślę że teraz materiałów propagandowych mam w sam raz:D zastanawia mnie tylko jaka Lusia jest duża.? W poprzednich postach było napisane że ma 45cm w kłębie. zmierzyłam z tej ciekawości Ulika i okazuje sie ze ma on 47cm a Luśka na zdjęciach wychodzi przeogromna. Albo te psiaki u owieczki są jakieś miniaturowe albo aparat dodaje Lusi kilogramów:razz:[/QUOTE] To biało czarne nie ma jeszcze 3 miesięcy, więc młodziutkie, a Abiśka jest "kurdupel":lol: Wiesz, pisałam ok. 45 cm, bo trudno było mi ją zmierzyć, ponieważ cały czas się do mnie tuliła,albo kladła na plecki i moje ręce musiały ją miziać, a nie mierzyć :) Ale, w takim razie może poprosimy Owieczkę, niech ją dokładnie wymierzy. Mam nadzieję, że np.: ??? 3cm nie zaważą na miłości do niej. ;) Lusieńka jest tak rozkoszna, całuśna, grzeczna,towarzyska i bezkonfliktowa, że aż żal, żeby domku z kochającymi ją "ludziami" nie miała. Ty "urabiaj" dalej, a ja mogę Ci przysiąc, że piesek nie powinien być singlem w rodzinie. Żaden człowiek nie jest w stanie tyle czasu poświęcić na zabawę z psem ile by sam piesek chciał, a tak, jak jest ich co najmniej dwa, zabawiają się ile dusza zapragnie. Wiem coś o tym:lol: A jesli chodzi o kilogramy, to ważyłam się razem z nią tuz przed ogłoszeniem na Dogo. Potem starałam się jej wynagrodzić trudy luksusikami żywieniowymi.:cool3: informacje o obecnej wadze pewnie są u Weta w Wa-wie, mogę zadzwonić. Lusia wygląda u Owieczki grubiej, bo ma kubraczek a pod spodem opatrunek. Z resztą ubierz swojego pieska w kubraczek, to zobaczysz jaki będzie "optyczny" tłuścioszek;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.