Kuna Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 zachary napisał(a):Już 20,23 a kuna się nie odzywa.... Bo wizyta długa była.. Moi Drodzy, sprawa wygląda tak: osoba robiąca wizytę była dokładnie poinformowana o ewentualnych problemach jakie może stwarzać Borys i bardzo szczegółowo przekazała je zainteresowanym. Spotkanie odbyło się w dwóch miejscach, aktualnym zamieszkania, gdzie Państwo mają psa i domu, do którego miałby się wprowadzić Borys wraz ze swoimi Opiekunkami. Ale do sedna.. Opiekunkami mają być dorosła wnuczka i babcia, obie teraz robią sobie burzę mózgów i układają wszystkie informacje w głowach. Jeżeli podejmą się opieki nad Borysem - mają od nas zielone światło :) Także trzymajcie kciuki - jeszcze chwilkę. Jest jeszcze jedna kwestia: niestety przeciąga się remont w domu, w którym miałby zamieszkać Borys. Panie, co prawda, brały pod uwagę zabranie go i tak, ale po rozmowie z jaanna019, doszłyśmy do wniosku, że lepiej byłoby gdyby Borys trafił tam jak już będzie spokój, aby w spokoju, właśnie, budować swoje relacje z nowymi Opiekunkami. Quote
Alla Chrzanowska Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Wszystko jasne, czyli trzymamy kciuki dalej. Quote
asika5 Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 To i ja swoje trzymam Borys trzymaj się chłopie i obyś wyprowadził się w końcu do swego domku Quote
Kuna Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Decyzje zapadły. Borys zostanie ze mną do końca kwietnia, a potem... podbije Łódź :D Quote
Alla Chrzanowska Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Kuna napisał(a):Decyzje zapadły. Borys zostanie ze mną do końca kwietnia, a potem... podbije Łódź :D Czyli jest domek. Cieszę się. Quote
psi Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Kuna napisał(a):Decyzje zapadły. Borys zostanie ze mną do końca kwietnia, a potem... podbije Łódź :D Fajne wieści :) Quote
Magolek Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Już kwiecień, czy Borys pojechał do swojego domku? Quote
Alla Chrzanowska Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 Czekam na wieści, bo nie wiem, czy Borysek jest w swoim domku, czy robić na niego bazarek... Quote
tu_ania_tu Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 Borys nadal szuka domu. Wrzucimy go do nas na stronę. Kto odbiera telefony w jego sprawie? Znalazłam: Telefon (Greta): 511 067 351. Jest ok? Quote
Kuna Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Jejku... mam trochę problemów zdrowotnych i stąd cisza... niestety, Pani która miała adoptować Borysa wycofała się z powodu ciężkiej choroby członka rodziny. Wczoraj miałam o niego telefon od Pana, którego pewnie znacie - niedawno stracił Merlina. Miał porozmawiać z Żoną i oddzwonić wieczorem, niestety nie odezwał się. Jeszcze czekam... U Borysa jest OK, gania z moją haszczanką Mayą, bo smutno mu samemu. Fajnie wyglądają razem, bo Maya jest malutka, nie ważny nawet 20kg i bez trudu przełazi mu pod brzuchem :) Najśmieszniej jest jak próbuje go dominować, a co za tym idzie pokryć :D Quote
tu_ania_tu Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 rozmawiałam wczoraj wieczorem z panią Anna z TOZu o właścicielach Merlina ['] Nie wiem czy Borys jest odpowiednim psem do tego domu. Merlin był psem bezproblemowym, bawiącym sie z innymi samcami, był wspaniałym kompanem zabaw małoletniej córki. Oni mieszkają na blokowisku, wokół mnóstwo psów, z Merlinem chodzili na wybieg by pobiegał z innymi psami - Borys chyba nie odnajdzie się w takich okolicznościach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.