Jump to content
Dogomania

Viviana mieszkam we Wroclawiu,jestem kochana,LESTER WROCIŁ DO DOMKU:)


Recommended Posts

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AnnWrc']Witam,

nareszcie dołączyłam do tej cudownej społeczności dogomaniaków:) Z tej strony mamusia Wiwianki co widać po avatarze:) Nie będę już zawracała głowy giselle4 i sama zacznę dodawać zdjęcia aby wszyscy byli na bieżąco tego co dzieje się u naszej Maleńkiej laleczki:) Proszę się zgłaszać do mnie również w sprawach w których mogłabym cokolwiek pomóc!! Zalogowanie się na Dogomanii ma na celu pomoc w każdy możliwy sposób w ramach wielkiej wdzięczności za Wiwiankę:) Staram się być na bieżąco w wątkach które umieszczacie, a wątek Yakimki wklejam gdzie się tylko da żeby znajomi ją zobaczyli i może akurat będą mieli kogoś zainteresowanego! Czekam więc na odpowiedź z ich strony a dogomaniaków serdecznie pozdrawiam:)[/QUOTE]

dziękujemy im wiecej nas
tym wiecej dobra......
za wszystko dziekujemy od Vivianki do chęci pomocy:)

Posted

Możliwe, możliwe że znasz tą psinkę;) Na pytania dotyczące Wiwiany z wątka Yakimy: Wiwianka ma się dobrze. Jej wygląd już w ogóle nie wskazuje na pobyt w schronisku i ciężkie chwile jakie przeszła. Jest żywiołową, bardzo przyjazną ale też dość charakterną dziewczynką!! W maju wybieramy się na szczepienia i kolejny przegląd czy aby na pewno wszystko jest w porządku, bo muszę przyznać że trochę mi na jej punkcie odbiło i jak dzieje się tylko coś niecodziennego ja już się obawiam, że coś się dzieje poważnego:)!! Znalazła sobie już nowych znajomych w naszej okolicy i to nie tylko czworonogów gdyż więszkość ludzi którzy ją mijają uśmiecha się do niej a zdarza się że pogłaszczą co bardzo nas cieszy bo dzięki niej może chociaż w naszej okolicy ludzie zmienią zdanie na temat tych ras, bo na prawdę nie sposób się jej bać gdy idzie z uśmiechem na pyszczku i ogonem którym macha na wszystkie strony świata!!:) Jak tylko uda mi się rozgryźć jak się zdjęcia dodaje do wpisów uczynię to nie zwłocznie a do tej pory obiecuję na bieżąco śledzić wątki i pomoagać wszystkim biedakom w znalezieniu domków aby mogły dać tyle radości nowym właścicielom co Wiwiana daje nam:)!!

Posted

AnnWrc, bardzo się cieszę że się zalogowałaś na Dogomanii bo mogę Ci podziękować za to, że adoptowałaś Wiwiankę i jesteś dla niej dobrą opiekunką. Wiwianka jest sunią bliską memu sercu i cieszę się że trafiła do dobrego domu.

Posted

[quote name='Alicja']Vivianka pewnie pomogła sie swojej pani zalogować ;)[/QUOTE]

TEZ TAK MYSLE.....
a co to astkow,sa takie jak ludzie je ułoza...to madre psiaki
to widac i po Vivaince i po Yakimce
nie jestem głupia i kiedy mowie ze pies jest dobrze ułozy i do dzieci i ludzi starszych to tak jest
...na pierwszym miejscu odpowiedzialnosc za słowa..
bo to moze skonczyc sie dramatem..
Dlatego dziekuje i nie szalej tak kochana ....badzie dobrze
dostala szanse i dobrze ją wykorzystuje ,mądra sunieczka:)

Posted

[quote name='giselle4']TEZ TAK MYSLE.....
a co to astkow,sa takie jak ludzie je ułoza...to madre psiaki
to widac i po Vivaince i po Yakimce
nie jestem głupia i kiedy mowie ze pies jest dobrze ułozy i do dzieci i ludzi starszych to tak jest
...na pierwszym miejscu odpowiedzialnosc za słowa..
bo to moze skonczyc sie dramatem..
Dlatego dziekuje i nie szalej tak kochana ....badzie dobrze
dostala szanse i dobrze ją wykorzystuje ,mądra sunieczka:)[/QUOTE]

ja rodzicom w przedszkolu zawsze mówię , ze skoro da się wychować i ułożyć psa to i z dziećmi da się zrobić to samo ...i o dziwo nikt nie oponuje jak to mówię :lol:

Posted

Dziękujemy za te wszystkie miłe słowa:)!! Nie dziwię się Świat że jest bliska Twemu sercu bo ona potrafi bardzo szybko zdobyć ludzkie serduszko co uczyniła z naszymi i to ja dziękuję za możliwość adopcji, bo z tego co przeczytałam nie za bardzo oddajecie pieski ludziom których nie widzieliście. Ponawiam tu zaproszenie wysłane jakiś czas temu Giselle4 na herbatkę do Wrocławia i posmyranie Wiwianki za uchem, gdyż taki obowiązek maja wszyscy goście:) Jak tylko będziecie w okolicy zapraszamy serdecznie.!! My postaramy się w okresie wakacji przyjechać do Dzierżoniowa z odwiedzinami aby osobiście podziękować ludziom z tak dobrymi sercami którzy pomogli naszej dziewczynce kiedy los był dla nie okrutny!. Giselle4 zgadzam się z Tobą w 100% tylko szkoda, że tylu ludzi tego nie rozumie:( Pozdrawiamy serdecznie a Wiwianka macha ogonkiem i uśmiecha się do Was w ten swój psi sposób:)

Posted

[quote name='AnnWrc']Dziękujemy za te wszystkie miłe słowa:)!! Nie dziwię się Świat że jest bliska Twemu sercu bo ona potrafi bardzo szybko zdobyć ludzkie serduszko co uczyniła z naszymi i to ja dziękuję za możliwość adopcji, bo z tego co przeczytałam nie za bardzo oddajecie pieski ludziom których nie widzieliście. Ponawiam tu zaproszenie wysłane jakiś czas temu Giselle4 na herbatkę do Wrocławia i posmyranie Wiwianki za uchem, gdyż taki obowiązek maja wszyscy goście:) Jak tylko będziecie w okolicy zapraszamy serdecznie.!! My postaramy się w okresie wakacji przyjechać do Dzierżoniowa z odwiedzinami aby osobiście podziękować ludziom z tak dobrymi sercami którzy pomogli naszej dziewczynce kiedy los był dla nie okrutny!. Giselle4 zgadzam się z Tobą w 100% tylko szkoda, że tylu ludzi tego nie rozumie:( Pozdrawiamy serdecznie a Wiwianka macha ogonkiem i uśmiecha się do Was w ten swój psi sposób:)

Dziekuje
tak przy okazji odczulania lub pobytu na cmentarzu...
bedzie ,,picku,, i odwiedzinki
bardzo dziekuje:)

  • 4 weeks later...
Posted

Witam pod dość długiej przerwie:) Śpieszę donieść wszystkim którzy pamiętają Wiwiankę że dziewczynka jest szczęśliwa, zdrowa i już bardzo do nas przywiązana! Wczorajsza wizyta u weterynarza nie wykazała żadnych problemów, a okazało się że Pani u której byliśmy zna schronisko w Dzierżoniowie gdyż była tam kiedyś. Dziewczynka dostała szczepionkę na różne psie choroby zakaźne i szczęśliwa wybiegła z wizyty! Jest to pierwszy pies który siedzi u weterynarza na stole do badań i macha ogonem!! Jej optymizmu i radości z życia nic nie jest w stanie zmienić. Za 4 dni miną 3 miesiące odkąd zawitała w progi wrocławskiego domku a ciężko nam przypomnieć sobie jak to było bez niej! Na spacerach podbija ludzkie serca gdyż nie ma wyjścia na spacer kiedy ktoś by się nie zatrzymał i zaczął rozczulać i zachwyca jaka ona ładna, grzeczna, wesoła itp,itd:) Bardzo nas cieszy takie podejście gdyż może kilku z tych ludzi zmieni zdanie co do tych ras! Szczerze : odkąd mamy Wiwanę nie spotkaliśmy na spacerze amstaffa czy innego psa uważanego za groźną,agresywną rasę który by był niebezpieczny! Mieszkamy w okolicy gdzie takich ras jest dość dużo i na tyle psiaków które poznaliśmy żaden nie był agresywny więc trzymamy kciuki aby te stereotypy zanikły! Postaramy się wkleić zdjęcia ale nie wiem czy nam to wyjdzie ;p Pozdrawiamy wszystkie cioteczki :)

Posted



oddawaj moją zabawkę



gonimy go? nie... niech idzie. Jeszcze nam krzywdę zrobi



No fotografię trzeba mieć moją zgodę!!!



Dalej nie wyjdę... tam głęboko jest.



Wyłaźcie! Przecież się potopicie!

Dodane zdjęcia są z wizyty na wiosce gdzie również Wiwka podbiła serca wszystkich członków rodziny mojego chłopaka i niektórych zwierząt (są tam cztery psy i cztery koty). Niestety nie dogadała się z Korą(suka boksera - alfa w stadzie psów i kotów). Kora broniła swojego podwórka i nieprzychylnie patrzyła na Wiwianę. Nie obyło się niestety od drobnych starć przez co Korę trzeba było na czas pobytu zamykać w kojcu.



Koty też nie ufnie traktowały nowego przybysza nie odstępując jej na krok. Rudy(kot ze zdjęcia jest drugi w stadzie po Korze) - wie to reszta psów i kotów również bronił zaciekle swojego terytorium ganiając ze Wiwianą i atakując z nienacka. Wiwka nie traktowała tego jako przejaw agresji ale jak formę zabawy to też nabawiła się kilku śladów po kocich pazurkach. Co się okazało Wiwa zaskakuje na wszystkich frontach i w przeciwieństwie do reszty psów nie potrafi pływać. Zagalopowała się i wpadła do wody.... po czym..... zesztywniała i poszła na dno. Na szczęście była na długiej smyczy więc po kilku sekundach z powrotem była na brzegu.To na razie tyle z wrocławskich i wioskowych przygód Wiwianki! Pozdrawiamy!

Posted

Cudownie się czyta takie relacje z domku.
W takich chwilach zawsze w głowie mam jedną myśl: Ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla Tego psa...... i dla takich chwil warto żyć!!!!!

Posted

michelle04 napisał(a):
Cudownie się czyta takie relacje z domku.
W takich chwilach zawsze w głowie mam jedną myśl: Ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla Tego psa...... i dla takich chwil warto żyć!!!!!

Dokładnie:) i stąd np. mój nick:) na przekór wszystkim co mówią- Świata nie zbawisz:) pozdrawiam wszystkich i cudną Wiwkę i jej rodzinkę...:)

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Witamy:)
Śpieszymy donieść że u Wiwianki w dalszym ciągu jest wszystko w porządku:)!Co więcej jak przystało na koniec wakacji Wiwianka udaje się już od jutra do szkoły!!Panienka będzie pobierała lekcje psiego dobrego zachowania, nauczy się komend a i my czegoś pożytecznego się nauczymy. Nie oznacza to bynajmniej że są z nią jakieś problemy!! Udało nam się zakupić w bardzo promocyjnej cenie szkolenie więc grzechem byłoby nie skorzystać:)Mamy nadzieję, że po szkoleniu które trwa miesiąc wszyscy będziemy lepiej rozumieli swoje potrzeby i siebie nawzajem. Damy jutro znać jak przebiegła pierwsza lekcja i prosimy wszystkie cioteczki o trzymanie za nas kciuków:)Pozdrawiamy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...