Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 176
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo potrzebna pomoc.
Isadora chyba jeszcze nie rozmawiała z zainteresowaną Panią, wiem ile ma na głowie.
Nie mam żadnego doswiadczenia w dalszym postępowaniu.
Rozmawialam jedynie dwukrotnie z Panią (a właściwie z jej córką, która mieszka w Warszawie) przez telefon.

Posted

pajda napisał(a):
Bardzo potrzebna pomoc.
Isadora chyba jeszcze nie rozmawiała z zainteresowaną Panią, wiem ile ma na głowie.
Nie mam żadnego doswiadczenia w dalszym postępowaniu.
Rozmawialam jedynie dwukrotnie z Panią (a właściwie z jej córką, która mieszka w Warszawie) przez telefon.


Jestem, wiesz ja jutro chyba do pani zadzwonię sama. Dzisiaj mam istotnie sajgon z organizacją pomocy dla wychudzonej jamnisi. Mam stosy maili, telefonów. Musze zrobić artykuł dzisiaj żeby był podany numer konta, bo ludziska pytają.

Posted

Dziś byliśmy na długim i przygodowym spacerze. Wolfi zawarł znajomość z dwoma wilczarzami rozmiar XXL. Byłam cała w strachu, Wolf darł się na olbrzyma - chciał być ważny,
a był rozmiaru jego ucha :P .
Zauważyłam, że Wolfi to elegancik, nie cierpi błota, a kałuże mija dużym łukiem z widocznym wstrętem. Jeśli już musi przejść przez kałużę, człapie powoli jakby badał grunt - czy nie zanurzy się po pachy ;) .

Posted

Pajda- Wolfi to nie elegancik- tylko elita wśród jamniorów. Mój jak pada deszcz nawet na dwór nie chce wyjść, a idąc po wodzie czy błocie idzie tak jakby stąpał w powietrzu. Pozdrawiam

Posted

Córka Pani z Hrubieszowa, z którą rozmawiałam kilkakrotnie przez telefon zapewniła, że z jej strony decyzja odnośnie Wolfiego nie uległa zmianie. Jedyna trudność polega na tym, że obecnie ze względu na sytuację rodzinną jej mama nie może przyjechać po jamniczka osobiście. Sprawa jakby utknęła.Nie wiem też co ze sprawdzeniem tego domku w Hrubieszowie.
Rozstanie z Wolfim będzie strasznie trudne, pokochaliśmy go ze wzajemnością, ale nie możemy pozwolić sobie na kolejnego psa:shake:.
Tak cudnego i mądrego psa nie widziałam jeszcze. Potrafił nawet zaprzyjaźnić się z kundelkiem Kajtusiem, który dotąd na wszystkie psy reagował zębami. Od kilku dni obserwuję jak zgodnie i wesoło razem bawią się.
Tak, rozstanie będzie strasznie bolesne.
Wczoraj został sam z Pajdą na pół dnia. Kiedy wróciłam przeciągali się po długiej drzemce, w domu porządek, a Pajda nie uruchomiła alarmu ani nie spruła kolejnego dywanu jak zazwyczaj, gdy zostawała sama.
Kochany Wolfgang, czyż nie?:loveu:

Posted

Wolfi ma się bardzo dobrze, w najcieplejszą porę dnia zazwyczaj wyleguje się jak kocur na trawie, na słońcu:loveu: lub z lubością szatkuje dość pokaźne gałęzie.
Czasami myślę sobie, że on i Pajda mogliby zostać wykorzystani w ogrodnictwie jako szybkie bezspalinowe glebogryzarki:cool3:.
Spulchniają jak pozyteczne dwie dżdżownice, przekopują, pochłaniają piach i robią potem kupy z piachu.
Zastanawiam się co w tym piasku jest, że są tak nim zainteresowani, ja ich gonię , bo nie wiem czy to zdrowe, a oni korzystają z chwili nieuwagi i znowu wracają w to jedno interesujące miejsce na ziemi.:crazyeye:

Posted

Sprawa z domkiem utknęła na dobre. Jeszcze nie rozmawiałam z Isadorą, nic nie wiem.
Jeśli ta Pani jeszcze nie zrezygnowała z Wolfiego, to potrzebna będzie osoba do sprawdzenia domku w Hrubieszowie.

Posted

Dobra wiadomość jest taka, że Pani będzie się starała już niebawem przyjechać po Wolfiego.
Mam nadzieję, że kiedy zobaczy go na żywo - pokocha go,:loveu: a on odwzajemni się swą wiernością i szybko zrozumie, że to dom na zawsze.
A ponieważ Wolfi kocha wołowe smakołyki, to ...do serca jamnika chyba też przez żołądek:cool3:...

Posted

Fajnie,że wszystko dobrze się układa i Wolfi niedługo będzie w swoim domku.Pajdo,chyba będziesz tęsknić,co?:cool3:

A ja dzisiaj wypatrzyłam u nas w schronie następnego jamnika,takie cudo:




Zaraz założę mu osobny wątek.

Posted

[quote name='magenka1']Czy to jest Wolf??


Myślę, że tak:)

MARCHEWA Fajnie,że wszystko dobrze się układa i Wolfi niedługo będzie w swoim domku.Pajdo,chyba będziesz tęsknić,co?:cool3:

Pewnie, że będę i to jak. Sama myśl już mnie boli. Takiego zgodnego i delikatnego psa rzadko sie spotyka.
Ale z niego myśliwy, całą niedzielę jak nakręcony chodził z Pajdą dookoła stawu polując na żaby. Otworzyli sezon. To nowa pasja Wolfiego, Pajda uprawia ten sport co roku od wiosny do jesieni. Jeśli jej nigdzie nie widać, wiadomo - Pajda brodzi. W ciepłe noce bywało tak, że nawet o północy nie dała się zaprosić do domu, tylko spacerowała brzegiem chlupiąc i parskając ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...