Asia_Klero Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Hadesku jak ci pomoc!!!!!!!!!!!:roll::oops: Quote
Mysia_ Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 coraz mniejsza jest moja wiara w cuda :-( Quote
Asia_Klero Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Bez walki sie nie poddajemy! Walcz o dom!!!:roll: Quote
Mysia_ Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Asia_Klero napisał(a):Bez walki sie nie poddajemy! Walcz o dom!!!:roll: ehhhh :-(:roll: czy ma w ogóle szanse? Quote
Asia_Klero Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Musi miec...przeciez kazdy z tych psiakow ma:-( Quote
Mysia_ Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 niestety niektóre większe, a inne mniejsze..... :shake: Quote
Asia_Klero Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 ehhh tylko co tu robic:-(jak myslisz dlaczego on tak sie zachowuje?to strach...? Quote
Mysia_ Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Asia_Klero napisał(a):ehhh tylko co tu robic:-(jak myslisz dlaczego on tak sie zachowuje?to strach...? w pewnym stopniu pewnie tak.... ale coś innego musi być główną przyczyną :roll: Quote
Asia_Klero Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Hadesku tak mi przykro ze musisz tu byc:placz: Quote
rufusowa Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 ciotki czy Hades jest ogłaszany? intensywnie? dla niego każdy dzien w schronie to tragedia a widze ze siedzi juz długo :-( czy mozecie zorganizowac jakąś akcje zbiórki pieniędzy na szkolenie tego pięknego psa? chodzi o to zeby np. behawiorysta przychodził do schronu ew. zaproponować opłacenie specjalisty potencjalnemu ds czy on wychodził przez te dwa lata na spacery? poza tym na wątku cięzko sie czegoś dowiedziec jest tylko mnóstwo hopania Proponuje też zmienić tytuł na bardziej tragiczny i adekwatny np. "Hades - PSIA TRAGEDIA z dnia na dzień jego stan się pogarsza!!!" "Hades z agresją lękową - zbieramy na szkolenie!!! PILNE!!!" nie jestem najlepsza w wymyślaniu tytułów wątków ale te zwróciłyby moją uwagę Quote
Asia_Klero Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 hades wychodzil w kagancu kiedys pare razy z jedna wolontariuszka ale wiadomo,ze to nie bylo za bezpieczne....:roll:no ale nie wiem..moze daloby sie zorganizowac jakies specjalne szkolenie...ale nie wiem czy to sie da... Quote
Mysia_ Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 nas Hades atakuje, kiedyś był pracownik, który potrafił mu założyć kaganiec, ale on za bardzo na smyczy nie potrafi chodzić, więc cały spacer kręcił się w kółko i usiłował ściągnąć kaganiec, te spacery były bardzo krótkie, bo Hades nie chciał iść dalej, a jest dużym psem, więc jak się zaprze to koniec :roll: Teraz jeden pracownik potrafi go wypuścić na wybieg (mamy takie wymienne wybiegi gdzie są wypuszczane psiaki z boksów), niestety nikt inny nie potrafi (bo Hades nie chce w ogóle wychodzić), a ten pracownik już raczej u nas długo nie bedzie pracował. Jesli ktoś by miał z nim pracowac to musiałby to być mężczyzna, bo na facetów reaguje ciut lepiej..... Co do zmiany tytułu to chyba trzeba by było poprosić moda, bo ewu na dogo już dawno nie było. Quote
rufusowa Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 napisz Rybco do moda, bo sprawa pilna..rozumiem ze juz po tak długim czasie straciłyscie nadzieje ale dajmy mu jeszcze jedną szansę.... pomyślcie cioteczki co jeszcze można dla niego zrobić znalazłam ten wątek bo szukam psa do ogrodu dla znajomych ale do niego to szkoleniowiec musi być...zeby go ocenić i z nim popracowac.... ja moze i bez tego dałabym mu szansę gdybym miała dom z działką...podejrzewam, ze by sie zmienił gdyby komus zaufał i gdyby miał sie gdzie wybiegac ale nie mam mozliwosci zeby dac mu tę szansę a poza tym nie jestem szkoleniowcem :shake: probowałyscie go podkarmiac parówkami? :cool3: gdyby Was polubił to juz by było cos, bo jak nie to :-( Quote
Mysia_ Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 często odwiedzam go z żarałkiem, ale zaraz jak zje to rzuca się do krat boksu :-( On ma chyba tez jakąś traumę związaną z ludźmi w roboczych ciuchach, on reaguje na mnie troszeczkę lepiej kiedy jest ubrana normalnie, niż tak jak chodze po schronisku... Quote
desdemona Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 byc moze tez to trauma zwiazana z pobytem w schronisku. nie moze sie wciaz odnalezc w tej sytuacji... Quote
Mysia_ Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 desdemona napisał(a):byc moze tez to trauma zwiazana z pobytem w schronisku. nie moze sie wciaz odnalezc w tej sytuacji... możliwe :-( ale na dzień dzisiejszy nie ma w schronisku osoby, która by podjeła się pracy z nim... i tym sposobem jest właściwie nieadopcyjny :-( Quote
Mysia_ Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 czy ktoś podejmie się pracy z nim? Jakie życie go czeka? :-( Quote
desdemona Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 szkoda psa:( o by nie spedzil w schronie reszty swego zycia... Quote
Mysia_ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 jeśli nikt nie da mu szansy to obawiam się, że tak to się skończy :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.