Manixsa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Mogła bym sie tego podjac, ale obawiam sie tego że moge zrobic jakis bład. Niestety za mała wiedza, chyba że ktos ma jakies dobre rady. Quote
Mysia_ Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 wiem, że Madzia ostatnio chciała zabrac Hades na spacer, ale znów pojawił się problem, bo nie miał kto jej go zapiąć na smycz :-( Quote
Manixsa Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Szkoda , że nie ma Łukasza on by dał rade. Quote
BasiaD Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 hadesik wskakuj na 1 prosić ciotreczki o domek! Quote
Mysia_ Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Manixsa']Szkoda , że nie ma Łukasza on by dał rade. dokładnie.... :roll: Quote
Mysia_ Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 nie wiem czemu, ale nie widzę tych fotek :-( Quote
Mysia_ Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 stracił już pewnie nadzieje zupełnie.... Quote
Bjuta Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Mysia_ napisał(a):czy ktoś podejmie się pracy z nim? Jakie życie go czeka? :-( A może by ktoś z Pastela... może coś podpowiedzą - a może - przecież jak szkolą swoich trenerów, to im potrzebny trudny pies - żeby się razem z nim uczyć... No nie wiem... A skoro Manixa jest skłonna wystawić się na pożarcie, to może kilka lekcji z kimś by wystarczyło i M. zostałaby zabrzańską poskramiaczką...? Takie lekcje pewnie drogie, ale wy w Pastelu macie zniżkę... Quote
Mysia_ Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 oni raczej nie są od takich przypadków :-( Quote
Bjuta Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 To popytam w Wesołej Łapce - jak już pójdę na szkolenie. Wiem, że ich szef - Jacek, podejmuje się czasem takich zadań. Tylko to pewnie sakramencko drogie, jak zwykła tresura kosztuje tam ponad 6 stówek... Quote
Asia_Klero Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Trudno o taka osobe i to jeszcze za darmo...tak wlasciwie to nie chodzi o to czy ktos da sie zjesc czy nie a o to czy poprostu ktos ma czas...ja wiem ze bedac powiedzmy 2razy w tygodniu czy jak mi sie uda nie codziennie nie podejme sie pracy z psem...takim psem..dla mnie bez sensu zaczynac cos czego sie potem nie bedzie w stanie systematycznie cwiczyc i pracowac malymi kroczkami..:roll: Quote
Bjuta Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Masz rację, oczywiście, czas to podstawa. Bardzo trudna sprawa.... Quote
Manixsa Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Przemyślałam to i będzie z nim mogła pracować, moja Pati powiedziała ze będzie mi pomagać w pracy z nim. Będę mogła z nim pracować 2 razy w tygodniu i oczywiście w każdy dzień jak znajdzie się jakiś wolny. Musze jeszcze pogadać z jakimś pracownikiem by pomagał mi go łapać i upinać na początku. Może macie jakieś wskazówki dla mnie :confused: Quote
Asia_Klero Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 wskazowa nr 1-znajdz madrego pracownika:evil_lol::eviltong::eviltong:nie no zartuje...:eviltong:moze pogadaj z Madzia Sz bo wiem ze ona juz z nim kiedys probowala pracowac i troche go zna;) Quote
Mysia_ Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Chyba jedyna osoba, która na dzień dzisiejszy potrafi Hadesa wyciągnąć z boksu to Pan Dodek. Z tym, że nie wiem czy bedzie potrafił mu założyć np. kaganiec - a to póki co niestety podstawa. Według mnie spacery robią bardzo dużo, oprócz tego Hades to łasuch, więc to też przemawia na jego korzyść. Manixsa myślę, że Jacka z Wesołej Łapki mogłabyś zapytać, on na dogo ma nick Jacol123, napisz do niego PW, może akurat bedzie mógł jakoś pomóc, doradzić :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.