angineuuka Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 Teraz, *Magda* napisał: Gol! Polacy trafili bramkę :) dzięki ze mowisz, bo nie mam wlaczonego w tv ( serio nie mam :P ) Quote
łamAga Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 Nie oglądam meczu :P od kiedy wyniosłam tv do pokoju obok nie oglądam nic :/ Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 My z Theodorem oglądamy ;) Może młody załapie bakcyla i za rok znowu spróbujemy go wysłać na piłkę ;) Quote
łamAga Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 W sumie , może musi do tego dorosnąc ;) mój bedzie jeździł we formule :P Quote
mar....ka Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 Bogdan siedzi i myśli "ile ta moja żonka bedzie jeszcze cykać" Quote
Aleksa. Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 Bogdan to ma jakąś zmartwioną mine. :P Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Teraz, mar....ka napisał: Bogdan siedzi i myśli "ile ta moja żonka bedzie jeszcze cykać" Jemu wiecznie coś "nie na rękę" :D :P Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Teraz, Aleksa. napisał: Bogdan to ma jakąś zmartwioną mine. :P W końcu chory jest, tzn. na chorobowym :D Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 5 minut temu, łamAga napisał: Właśnie widac jaki chory hahahahaha Wyobraź sobie, że zgłoszone było w poniedziałek, potem we wtorek, że jest chory. We wtorek mieli powiedziane, że ma zwolnienie od lekarza do końca tygodnia. W środę o godz. 20:30 dzwonił jego superviser z pytaniem jak się czuje i czy może już wrócić do pracy. Kazał mu w czwartek dzwonić czy będzie. W czwartek zadzwoniliśmy, że nie przyjdzie i że w piątek też go nie będzie, tak jak ma zwolnienie od lekarza. Dziś, godzina 16, a superviser znowu do niego dzwoni Już Bogdan nie odebrał, bo to przegięcie. Codziennie telefony, do tego zwolnienie na papierze do końca tygodnia. Ja nie wiem na co on liczył dziś jak dzwonił? Że co, Bogdan się ubierze i pojedzie w piątek wieczorem do pracy?? Quote
łamAga Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 3 minuty temu, *Magda* napisał: Wyobraź sobie, że zgłoszone było w poniedziałek, potem we wtorek, że jest chory. We wtorek mieli powiedziane, że ma zwolnienie od lekarza do końca tygodnia. W środę o godz. 20:30 dzwonił jego superviser z pytaniem jak się czuje i czy może już wrócić do pracy. Kazał mu w czwartek dzwonić czy będzie. W czwartek zadzwoniliśmy, że nie przyjdzie i że w piątek też go nie będzie, tak jak ma zwolnienie od lekarza. Dziś, godzina 16, a superviser znowu do niego dzwoni Już Bogdan nie odebrał, bo to przegięcie. Codziennie telefony, do tego zwolnienie na papierze do końca tygodnia. Ja nie wiem na co on liczył dziś jak dzwonił? Że co, Bogdan się ubierze i pojedzie w piątek wieczorem do pracy?? Masakra :/ psychicznie nawet nie dają człowiekowi odpocząc :/ l4 to l4 nie może przyjśc i już :/ za to Sebek miał iść jeszcze dzisiaj na nocke , o 18 sie polozył a o 19:30 przyszedł do pokoju wqurwiony bo kolega mu dzwonił że ma nie przychodzić bo maszyna sie rozdupcyła hahahahahaha Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 2 minuty temu, łamAga napisał: Masakra :/ psychicznie nawet nie dają człowiekowi odpocząc :/ l4 to l4 nie może przyjśc i już :/ za to Sebek miał iść jeszcze dzisiaj na nocke , o 18 sie polozył a o 19:30 przyszedł do pokoju wqurwiony bo kolega mu dzwonił że ma nie przychodzić bo maszyna sie rozdupcyła hahahahahaha Mało tego, że dzwoni do niego o 20:30, gdzie Bogdan nie ma obowiązku o tej godzinie odbierać, to jeszcze dziś dzwonił do jednego kolesia, który z Bogdanem pracuje i pytał go czy wie jak się Bogdan czuje?! Wtf????? Ja bym się cieszyła, że na nockę nie idę :) Quote
łamAga Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 5 minut temu, *Magda* napisał: Mało tego, że dzwoni do niego o 20:30, gdzie Bogdan nie ma obowiązku o tej godzinie odbierać, to jeszcze dziś dzwonił do jednego kolesia, który z Bogdanem pracuje i pytał go czy wie jak się Bogdan czuje?! Wtf????? Ja bym się cieszyła, że na nockę nie idę :) Qurwa to już na prawde przesada :/ Ja też ;) ale to były by czyste 8 godzin nadgodzin a kasa potrzebna ;) Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Ku*wa, narzekają na polskich kibiców, a rumuńscy to jeszcze gorsi :mad: Quote
łamAga Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 A co zrobili ? mój kuzyn na fb ma opis Pierdolone potologiczne rumunskie kurwy 1 Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Rzucają racami! I teraz koło Lewandowskiego wystrzeliła tak, że aż się złapał za uszy i przewrócił! Jest ciągle przerwa w meczu, bo Lewy chce wrócić grać ;) Quote
łamAga Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 Teraz, *Magda* napisał: Rzucają racami! I teraz koło Lewandowskiego wystrzeliła tak, że aż się złapał za uszy i przewrócił! Jest ciągle przerwa w meczu, bo Lewy chce wrócić grać ;) No to faktycznie nie fajnie :/ ale to kibole nie kibice :/ Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Ale jak tak dalej będzie, to przerwą mecz :/ Choć z drugiej strony lepiej żeby przerwali niż któryś ma ogłuchnąć albo być poparzony :/ Quote
łamAga Posted November 11, 2016 Posted November 11, 2016 Dokładnie :/ Ale komu w droge temu łózko :P ide się wykąpać bo mnie wszystko swędzi po tych orzechach :P i spać :P może prześpie to swędzenie :P Dobranoc ;) Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 Kolorowych :* Ja siedzę do końca meczu :P Quote
*Magda* Posted November 11, 2016 Author Posted November 11, 2016 2:0 Wygrywamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.