*Magda* Posted August 5, 2015 Author Posted August 5, 2015 Szczerze? To fatalnie :( Źle się czuję praktycznie całą dobę :/ Nie wiem czy to wina samej ciąży, czy ciąża+pogoda, czy ciąża+przemęczenie w pracy... A może wszystko naraz! Quote
*Magda* Posted August 7, 2015 Author Posted August 7, 2015 na wolne kiedy idziesz ? :/ Aguś, mój szef jeszcze nawet nie wie, że w ciąży jestem :P Quote
łamAga Posted August 8, 2015 Posted August 8, 2015 A to kiedy mu powiesz ? nie możesz w takim upale prcować ! Jak w ogóle znosisz ten żar lejący się z nieba ? Quote
*Magda* Posted August 8, 2015 Author Posted August 8, 2015 Mam zamiar im powiedzieć w 11 tygodniu ;) Jak będzie coś nie halo, to od razu uciekam na chorobowe :P Upały jakoś przeżywam. Bardziej męczy mnie wstawanie w nocy na siku (dziś 3x) i to, że mam potem problem z ponownym zaśnięciem :/ Quote
Aleksa. Posted August 8, 2015 Posted August 8, 2015 Aga, wyluzuj niektóre kobiety prawie do końca ciąży pracują :P a u Magdy dopiero początek :P Quote
*Magda* Posted August 8, 2015 Author Posted August 8, 2015 Hej Marta :) Ola, ja na bank nie będę tyle czasu pracować :P Nawet nie mam zamiaru pracować na przełomie listopad/grudzień :P Moja praca się do tego nie nadaje :/ Poza tym, jestem w takiej sytuacji, że albo pracuję do samego macierzyńskiego, albo jak już wezmę chorobowe, to już ciągnę je do samego porodu :/ Quote
łamAga Posted August 8, 2015 Posted August 8, 2015 No własnie , to zalezy od wykonywanej pracy i miejsca w jakim sie pracuje , ja od pierwszego dnia powinnam iść na L4 bo u nas jest dużo chemii latającej w powietrzu i do tego mam prace fizyczną , dzwigam ciężkie rzeczy itd ;) Quote
*Magda* Posted August 8, 2015 Author Posted August 8, 2015 Trochę bez sensu :/ ;) Nie zupełnie bez sensu :P Pracuję przez pośrednika. Moje chorobowe jest naliczane ze średniej przepracowanych godzin, w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Jeśli np. pójdę sobie na 2 dni chorobowego i potem pójdę do pracy, to jeśli wezmę po jakimś czasie kolejne chorobowe, to te 2 dni będę miała liczone jako dni niepracujące. Automatycznie, moje kolejne chorobowe będzie niższe, bo spadnie mi średnia godzin przepracowanych :/ A wiadomo, że z każdym miesiącem będę coraz większa, cięższa i będzie mi coraz trudniej przepracować 8h, więc będę brała wtedy chorobowe :/ Tylko bym na tym straciła finansowo :( Więc jak już mam iść na chorobowe, to raz, a porządnie :) A druga sprawa, że już mnie męczy takie jeżdżenie wózkiem, ciągłe z niego schodzenie, znowu wchodzenie.... Nie nadźwigam się co prawda, ale i tak mam męczącą pracę :/ Quote
*Magda* Posted August 8, 2015 Author Posted August 8, 2015 Powiem im za półtora tygodnia. Jeśli wszystko z ich strony będzie ok, to dam im trochę czasu, żeby znaleźli kogoś na moje miejsce ;) A jeśli wyczuję, że jest to dla nich problem i będą się chcieli mnie "pozbyć", to od razu jadę do lekarza po zwolnienie ;) Quote
łamAga Posted August 8, 2015 Posted August 8, 2015 No to tak czy tak niedługo sobie odpoczniesz :) suuuper ;) zazdroszcze ;) Quote
Aleksa. Posted August 8, 2015 Posted August 8, 2015 No takz ale w sumie to początek ciąży, wiec jeszcze można pozarabiac, a tak ok. 6 miesięcy nic nie robienia :D nie w moim stylu..no ale jak masz taką pracę no to cóż wyjścia nie ma. Quote
łamAga Posted August 9, 2015 Posted August 9, 2015 Ola jak Magda ma już małe dziecko to nie ma opcji nawet na jeden dzien nic nie robienia :P Quote
Aleksa. Posted August 9, 2015 Posted August 9, 2015 Jak nie, jak Theo w żłobku czy tam u niani haha :D Quote
*Magda* Posted August 9, 2015 Author Posted August 9, 2015 No takz ale w sumie to początek ciąży, wiec jeszcze można pozarabiac, a tak ok. 6 miesięcy nic nie robienia :D nie w moim stylu..no ale jak masz taką pracę no to cóż wyjścia nie ma. Nie zupełnie "nic nie robienia" :P Muszę znaleźć nową szafę, bo w tej nie zmieszczę Theodora i "Cosia" :D Trzeba przejrzeć i odświeżyć niemowlęcą garderobę, poskładać na nowo łóżeczko.... Zajęcia będę miała aż nadmiar ;) Ola jak Magda ma już małe dziecko to nie ma opcji nawet na jeden dzien nic nie robienia :P To fakt :/ Quote
*Magda* Posted August 9, 2015 Author Posted August 9, 2015 Jak nie, jak Theo w żłobku czy tam u niani haha :D W przedszkolu :P Teoretycznie jest zapisany 7:15-16:15 ;) Ale jeśli będę na chorobowym, to tak długo nie będzie tam zostawał. Nie mam sensu, żebym płaciła za obiady w przedszkolu, skoro w domu i tak będę gotować :P Więc myślę, że ze 3x w tygodniu, będzie w domu już o 12 :D Quote
łamAga Posted August 9, 2015 Posted August 9, 2015 Jakie ja ładne łóżeczko widziałam za 200 zł laska chciała sprzedać <3 chętnie bym wzięła ale po co mi :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.