Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szczerze? To fatalnie :( Źle się czuję praktycznie całą dobę :/

Nie wiem czy to wina samej ciąży, czy ciąża+pogoda, czy ciąża+przemęczenie w pracy...

A może wszystko naraz!

Posted

Mam zamiar im powiedzieć w 11 tygodniu ;)

Jak będzie coś nie halo, to od razu uciekam na chorobowe :P

 

Upały jakoś przeżywam. Bardziej męczy mnie wstawanie w nocy na siku (dziś 3x) i to, że mam potem problem z ponownym zaśnięciem :/

Posted

Hej Marta :)

 

Ola, ja na bank nie będę tyle czasu pracować :P

Nawet nie mam zamiaru pracować na przełomie listopad/grudzień :P

Moja praca się do tego nie nadaje :/

Poza tym, jestem w takiej sytuacji, że albo pracuję do samego macierzyńskiego, albo jak już wezmę chorobowe, to już ciągnę je do samego porodu :/

Posted

No własnie , to zalezy od wykonywanej pracy i miejsca w jakim sie pracuje , ja od pierwszego dnia powinnam iść na L4 bo u nas jest dużo chemii latającej w powietrzu i do tego mam prace fizyczną , dzwigam ciężkie rzeczy itd ;)

Posted

Trochę bez sensu :/ ;)

 

Nie zupełnie bez sensu :P

Pracuję przez pośrednika. Moje chorobowe jest naliczane ze średniej przepracowanych godzin, w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Jeśli np. pójdę sobie na 2 dni chorobowego i potem pójdę do pracy, to jeśli wezmę po jakimś czasie kolejne chorobowe, to te 2 dni będę miała liczone jako dni niepracujące. Automatycznie, moje kolejne chorobowe będzie niższe, bo spadnie mi średnia godzin przepracowanych :/

A wiadomo, że z każdym miesiącem będę coraz większa, cięższa i będzie mi coraz trudniej przepracować 8h, więc będę brała wtedy chorobowe :/

Tylko bym na tym straciła finansowo :( Więc jak już mam iść na chorobowe, to raz, a porządnie :)

A druga sprawa, że już mnie męczy takie jeżdżenie wózkiem, ciągłe z niego schodzenie, znowu wchodzenie....

Nie nadźwigam się co prawda, ale i tak mam męczącą pracę :/

Posted

Powiem im za półtora tygodnia. Jeśli wszystko z ich strony będzie ok, to dam im trochę czasu, żeby znaleźli kogoś na moje miejsce ;)

A jeśli wyczuję, że jest to dla nich problem i będą się chcieli mnie "pozbyć", to od razu jadę do lekarza po zwolnienie ;)

Posted

No takz ale w sumie to początek ciąży, wiec jeszcze można pozarabiac, a tak ok. 6 miesięcy nic nie robienia :D nie w moim stylu..no ale jak masz taką pracę no to cóż wyjścia nie ma.

Posted

No takz ale w sumie to początek ciąży, wiec jeszcze można pozarabiac, a tak ok. 6 miesięcy nic nie robienia :D nie w moim stylu..no ale jak masz taką pracę no to cóż wyjścia nie ma.

 

Nie zupełnie "nic nie robienia" :P

Muszę znaleźć nową szafę, bo w tej nie zmieszczę Theodora i "Cosia" :D

Trzeba przejrzeć i odświeżyć niemowlęcą garderobę, poskładać na nowo łóżeczko....

Zajęcia będę miała aż nadmiar ;)

 

Ola jak Magda ma już małe dziecko to nie ma opcji nawet na jeden dzien nic nie robienia :P

 

To fakt :/

Posted

Jak nie, jak Theo w żłobku czy tam u niani haha :D

 

W przedszkolu :P

Teoretycznie jest zapisany 7:15-16:15 ;)

Ale jeśli będę na chorobowym, to tak długo nie będzie tam zostawał.

Nie mam sensu, żebym płaciła za obiady w przedszkolu, skoro w domu i tak będę gotować :P

Więc myślę, że ze 3x w tygodniu, będzie w domu już o 12 :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...