de_sade Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 kurde ciężko, pomogę jak tylko będę umiała...mój psiok jak był mały to miał parwo :( chyba w całej tej ich pseudo hodowli to panowało aż mnie skręca na samą myśl :( wyszedł z tego na szczęście ale teraz jest strasznie wrażliwy na wszystko co je ;/ ale szkielecik był wtedy z niego niesamowity :( serce mi pęka jak widzę Rudą :((( Quote
xxxx52 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Prosze odebrac Stagloban w piatek na ulicy Nowina przy wejsciu do kosciola za 15 minut dziesiata. Quote
editno Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 witam ponoć Caniserin jest tańszy i podaje się go raz, czy ktoś wie ile kosztuje w zł? Quote
GoniaP Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 xxxx52 napisał(a):Prosze odebrac Stagloban w piatek na ulicy Nowina przy wejsciu do kosciola za 15 minut dziesiata. Dziękuję, na pewno ktoś z nas się stawi. Quote
conceited Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 editno napisał(a):witam ponoć Caniserin jest tańszy i podaje się go raz, czy ktoś wie ile kosztuje w zł? tyle, ze go nigdzie nie ma :( Pani Romo - bardzo serdecznie dziekujemy ! Mam nadzieje, ze dla Rudej nie bedzie za pozno. Quote
xxxx52 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 conceited napisał(a):tyle, ze go nigdzie nie ma :( Pani Romo - bardzo serdecznie dziekujemy ! Mam nadzieje, ze dla Rudej nie bedzie za pozno. mam tez taka nadzieje. Wczesniej nie moge dostarczyc ,gdyz transport lekarstwa trwa cala noc z czwartku na piatek i nad ranem przybedzie do Poznania.Poza tym w Niemczech nie kazdy wet posiada surowice. Quote
GoniaP Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Ruda walczy... Ponoć po moim wyjściu z kliniki w dniu wczorajszym, nastąpił krwawy desant biegunkowy na przemian z wymiotami. Dziewczynka namęczyła się okrutnie :( Lekarze podali jej kontrast by trochę osłonić te jej biedne jelitka. Dziś na razie biegunki nie ma, ale wymiotowała. Lekarze robią co mogą... Dotychczasowe koszty kształtują się tak: test na parwo - 50zł morfologia i biochemia - 121zł pobyt + leki - 60zł/na dobę Przyjmując, że Ruda przeżyje (oby!!!) będzie musiała spędzić w klinice przynajmniej 7 jak nie 10 dni, to najmniejszy rachunek jaki dostaniemy będzie opiewał na kwotę 591zł + VAT. Mamy połowę. Quote
PaulinaT Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Cały czas trzymam kciuki. Niestety jestem w dołku i nie mogą wspomóc groszem :( Quote
conceited Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Tak mi zal tej psicy. Dziekujemy Pani Gabrysi za wsparcie psicy 50 zlotymi ! Zaraz jade po surowice. Quote
wieso Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 trzymamy kciuki bardzo mocno, ile macie tej surowicy i ile jej jeszcze potrzeba ? Quote
conceited Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Dziekuje xxx52 i Kikaka za surowice. Niesamowite jak dogomania dziala :) Dzis dostalam az dwie fiolki. Daj znac Goniu jak dzis Ruda Kitka :) Quote
GoniaP Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Ruda kitka nadal pod kroplówką, nadal wymiotuje, pojawiła się też temperatura 39,1 Szpikują ją lekami i walka trwa. Jeszcze niestety nie można odetchnąć. Nic nie może jeść, nawet jak chlipnie troszkę wody to zaraz wymiotuje :( Jest bardzo dobrą pacjentką. Pozwala zrobić przy sobie wszystko, nie potrzeba zakładać jej kagańca...Mimo, że męczy się okrutnie, jest w niej wola walki. Wszyscy pracownicy bardzo ją polubili i Ruda zdaje się tę sympatię odwzajemniać. Macha rudą kitką na widok personelu. Pytałam o jakikolwiek dobry znak, coś co da nam nadzieję... usłyszałam, że ma jakby żywsze spojrzenie. Mało, ale zawsze coś. Quote
PaulinaT Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Oj od żywszego spojrzenia się zaczyna!!! Ruda, trzymaj się!!! Quote
Pyrdka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Trzymaj się Ruda. Tylko dobrymi fluidami, mogę Ci maleńka na razie pomóc:-(:-( Trzymam kciuki za Ciebie i za cioteczki, które walczą o Twoje zdrowie. Quote
kikaka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 conceited napisał(a):Dziekuje xxx52 i Kikaka za surowice. Niesamowite jak dogomania dziala :) Dzis dostalam az dwie fiolki. Daj znac Goniu jak dzis Ruda Kitka :) Mam nadzieję, ze teraz jej sie polepszy....a swoją drogą gdyby nie pomoc kilku osób to za nic w świecie bym jej nie zdobyła. Nie miałam pojęcia, że aż TAK TRUDNO ja dostać...trzymam za Ciebie kciuki Rudzielcu. Quote
PaulinaT Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 To niezrozumiałe, że brakuje surowicy na którą jest aż taki popyt. A co z logiką wolnorynkową??? jak się czuje Ruda Kita? Quote
conceited Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 Tez wydaje mi sie dziwne, ze jest taki pobyt, a surowicy brak. Czy producenci nie czuja, ze moga zarobic? Bylam dzis u Rudej i smiem twierdzic, ze u niej troche lepiej :) Dziewczyna zdobyla serca calego personelu, jest taką kochaną i wdzieczną pacjentką. Nadal zdarza jej sie zabrudzic lecznice i nie wiedziec czemu, nie chce jesc :( (a podtykaja jej pod nos nawet parówki !), ale jest weselsza, a Pani, ktora wyprowadza ja na spacerki, mowi, ze jest ciekawa swiata i wyglada na zadowolona :) Gdy zapytalam "czy bedzie dobrze?" uslyszalam "ciezko powiedziec". ale trzeba byc dobrej mysli !:kciuki: Quote
GoniaP Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Jutro odwiedzę Rudą, więc będą wieści z 1 ręki. Ja wierzę, że ona przeżyje.... Zasługuje na to... Quote
Helga&Ares Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Ona przeżyje! Wg mnie, gdyby miało być inaczej, już by jej nie było. Rudeńka walczy! Wyszudraj ją za uszkiem od nas... Quote
xxxx52 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Ale chyba po chorobie ,nie wroci panna do schroniska? Quote
GoniaP Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Robimy wszystko, by nie wróciła. Ale niestety adopcje u nas stoją i wszystkie dt są zajęte. Quote
PaulinaT Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Kolejny dzień. Każdy następny przybliża rudzielca do zdrowia. :thumbs: Quote
conceited Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Wszyscy sa juz dobrej mysli ! Weci tez :) Piekny banerek Domi :) Mam kilka fot w telefonie, ale nie bardzo wiem jak sprawic, zeby znalazly sie w komputerze :P Quote
GoniaP Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Ruda ozdrowiała, myślę, że nie ma już zagrożenia życia, skora je i się uśmiecha :) Quote
Helga&Ares Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 goniap napisał(a):ruda ozdrowiała, myślę, że nie ma już zagrożenia życia, skora je i się uśmiecha :) \\ona wygrała!!! :):):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.