Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ilonajot napisał(a):
Seciu, spotkalysmy sie w Starogardzie dzieki Demi, niepelnosprawnej suczce, ktora pojechala do Niemiec, pamietasz??

kilka fotek Dejzuchy, ktore zrobilam w schronie (gdzie doslownie przechodzi przez kraty do ludzia):

trzymam kciuki w piatek!!!


Oczywiście, że pamiętam moją wizytę w schronisku i Ciebie :-) No i Demi. Zaglądam na jej wątek ale Małgoś nic nie piszę. Chyba sama skrobnę do kliniki z zapytaniem jak postępuje rehabilitacja suni. Kontaktowałam się z Panią Kierownik i jutro da mi znać jak Dejzi się wybudzi to przyjdę do kliniki.

Piękne zdjęcia dziękuję :-)

  • Replies 744
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak króciutko bo ja dopiero z pracy wróciłam
Dejzi z Klakierem nauczyli sie otwierać kojec i śmigają co chwila po schronisku
z Dejzi nie ma problemu bo ona jest grzeczna i natychmiast biegnie do mnie ale Klakier stary łobuz przegonił mnie dziś kilka razy po całym terenie:mad:

jutro operacja, bedzie dobrze ale nerwy mam. W lecznicy spotkamy się z Secią i bede prosiła żeby wszystkie informacje Wam przekazała bo ja do domu pewnie dotrę jeszcze później niż dziś
Dziękuję i ja i Dejzi za wszystko:loveu:

Posted

trzymamy kciuki mocno zacisniete!!!
trzymaj sie Dejzucha! Olenka, czekamy z niecierpliwoscia na wiesci - jak tylko cos juz bedzie wiadomo - wrzuce info na stronke schroniska w aktualnosciach ...

wszysktich ludziow, co tak pieknie pomogli Dejzi - sciskam baaaaaardzo mocno!

Posted

:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: trzymam tak mocno kciuki jak tylko mogę chociaż źle się cokolwiek robi z tymi zaciśniętymi kciukami, ale dam radę. Wierzę że wszystko będzie dobrze.:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

Posted

Wieści nie są dobre. Dejzi już uśpiona i okazało się, że ma ropomacicze. W takim stanie organizmu nie wolno robić żadnych operacji, w związku z tym najpierw przymusowa sterylizacja a potem za czas jakiś właściwa operacja. Idę do kliniki pokryć koszty, ponieważ sunia ma ładną górkę w skarpecie :-)

Dejzi już w drodze do Starogardu. Sunia po podaniu anestetyków zaczęła krwawić. Okazało się, że ma ropomacicze. Na szczęście w stanie początkowym. Tym samym operacja usunięcia guzów nie została wykonana. Vet powiedział, że guzy na listwie mlecznej nie powinny rosnąć, ponieważ nie będą miały już hormonów. Pytałam o ten poprzedni guz i powiedział, że był to gruczolak, raczej nie złośliwy. Operacja usunięcia guzów na listwie mlecznej za 2 miesiące zgodnie z zaleceniem veta. Pani dyrektor schroniska była obecna podczas zabiegu i zabrała wybudzoną już sunę do schroniska do Starogardu. Tam na miejscu jest ciepły i spokojny szpitalik. Tam sunia dojdzie do siebie. Widziałam ten szpitalik i potwierdzam, że będą to dobre warunki dla suni, będzie miała dobrych ludzi wokół siebie.

Koszt dzisiejszego zabiegu wyniósł 400,00
Bardzo dziękuję za pomoc okazaną Dejzi. Okazało się, że ratowaliśmy jej życie.

Posted

Szczęście w nieszczęściu, szkoda że się operacja przesunie, ale uratowało to jej życie.
Dobrze, że będzie miała znośne warunki żeby dojść do siebie.
Przykro mi, ale na razie nie będę mógł nic wpłacić, ponieważ dopadły mnie niespodziewane wydatki:(

Posted

Nadal nie mam potwierdzenia wplaty na dejzi.
Tayga musisz potwierdzic email ktory dostalas na adres ktory mi podalas, wtedy pieniadze wplyna na twoje konto i bezdiesz mogla je przelac seci na dejzi.

Posted

Secia, weszlas do schroniska?? nie wierze!

jutro bede w Starogardzie, bo bede robic psiakom fotki na stronke. Dejzuszce tez zrobie i wstawie tu wieczorkiem. no i oczywiscie zdam relacje jak sie wacpanna miewa

Posted

Secia... kiedyś prosiłam o konto. Mam 10 euro wpłacone na Paypal (nie wiem jeszcze jak to działa, ale zaksięgowane dzisiaj). Prześlij proszę, zrobię przelew.

Posted

tayga napisał(a):
Poproszę PILNIE o konto Seci... bo mam wrażenie, ze Cleo2008 posądza mnie o nieuczciwość. Chcę jak najszybciej pozbyć się tego datku z mojego konta.


Ludzie kochane nie nerwowo tu jest tyle nieszczęcia na wszystkich wątkach, że nie ma co dodatkowo podnosić adrenaliny. Numer już posłany. Kochan ja tez ćwiczyłam Pay Pala na "Dejzi". Co wątek to coś tam ćwiczę.....

Posted

Dejzucha dzis ;)
juz smigala po biurze, wyzerala z reki kanapki z pasztetem ... spacerek byl na razie lajtowy i krotki, bo jeszcze jest jednak oslabiona. slodziak jak zawsze.







i ostatnie - sloneczko!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...