Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Od 6 lat żyłam bez psa, zadowalając się kontaktami z psami w bliskiej rodzinie. Od wakacji zaczęłam szukać po internecie, znalazłam dopiero w grudniu, od razu wiedziałam, że to ta, żadna inna. Maciupeńka sunia została wystawiona do adopcji- ale- urodziła szczenięta- dwoje. Musiałam czekać, aż maluchy urosną, musiałam też wyprzedzić konkurencję, czyli okazać się najbardziej godną pusinej łapki. Przeczekałam, przebiłam, zorganizowałam wyprawę w składzie: babcia (ja), synowa, wnuczka z Lublina do Tarnobrzegu i z powrotem. Przywiozłyśmy Pusię dla mnie i jej synka dla mojej 11-letniej wnuczki, której rodzice są już szczęśliwymi posiadaczami jamniczki i adoptowanego z lubelskiego schroniska, kundelka. A to jeszcze nie wszystkie psy w rodzinie.:lol:

[IMG]http://lh4.ggpht.com/_kdQsQQQv68k/TUdCmtnSzaI/AAAAAAAAIos/dWw56PoGG38/DSCN4055_zmniejszacz-pl_5426.jpg[/IMG]


[IMG]http://lh6.ggpht.com/_kdQsQQQv68k/TUdCiBgWJoI/AAAAAAAAIoo/an_ZkQXQ1FE/DSCN4083_zmniejszacz-pl_736102.jpg[/IMG]

Posted

Słodziutko i bezpiecznie, choć to dopiero 2 dni.

[IMG]http://lh6.ggpht.com/_kdQsQQQv68k/TUhVQRT42RI/AAAAAAAAIp0/Ut4BIwaE9VE/DSCN4100_zmniejszacz-pl_630551.jpg[/IMG]

Posted

Pani na włościach o urodzie może po Rosyjskich Toy'ach?

[IMG]http://lh3.ggpht.com/_kdQsQQQv68k/TUhSdcHBxwI/AAAAAAAAIpg/48JBd61EsQk/DSCN4108_zmniejszacz-pl_555684.jpg[/IMG]

  • 2 weeks later...
Posted

W sobotę odwiedziłyśmy nasze rodziny- dokładnie to ja - swojego synka, synową i wnuczkę, a Pusia- swojego synka, jamniczkę ciocię Mimi i wujka Dania. Było cudownie! Mimi jest wspaniałą gospodynią i prawdziwą damą, a Danio w wesołym towarzystwie zaczyna wreszcie zapominać schroniskową traumę.





  • 4 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

To jej stałe miejsce, w końcu jest najstarsza i najmądrzejsza. Zazwyczaj siedzi tak i patrzy na rozmawiających, jest to bardzo miłe.;)
Niestety, jest gruba jak beczka i nie widać szans na odchudzenie- po sąsiedzku jest ośrodek dla dzieci niepełnosprawnych, które uwielbiają karmić " zagłodzone" pieski.

  • 1 month later...
Posted

Laki rośnie i poważnieje w oczach, z Daniem lubią się ogromnie.



Proszę, jaki jestem przystojny sznaucerek po mamusi prawie-cziłała ! :razz:





Posted

Bardzo nam miło:multi:.
Pusia jest w typowym dla adoptowanych psów stadium- tylko ja i moja pani. Niechętnie i krótko bawi się z innymi psami, najlepiej czuje się na rękach. Wyraźnie nie może się nacieszyć posiadaniem absolutnie własnych ludzi i domku.

Posted

To teren za zabudowaniami Uniwersytetu Przyrodniczego na Felinie- wieś w mieście. Tam mieszka Laki i reszta, a my jeździmy w odwiedziny, każda do swojego dziecka.:lol:

Posted

[quote name='Taneska']To teren za zabudowaniami Uniwersytetu Przyrodniczego na Felinie- wieś w mieście. Tam mieszka Laki i reszta, a my jeździmy w odwiedziny, każda do swojego dziecka.:lol:[/QUOTE]

O, no to fajne macie tereny spacerowe, nam musi wystarczać teren łączki przy dawnym boisku przy Mościckiego, na przeciw ogródków działkowych...

Posted

Kiedy przyjeżdżamy do centrum, spacerujemy z babcią dookoła szkoły muzycznej, też fajny teren, no i blisko.
Piękne tereny mamy pod oknem na Czechowie- śliczne alejki ze znajomymi pieskami i wąwóz na większe spacery. Byłyśmy w nim w niedzielę, napatoczył się młody, przystojny amstaff- zbyt obcesowy- dostał po pysku!;)

  • 6 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...