handzia Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 mina21 napisał(a):Słuchajcie, czy termin wizyty odpowiada w czwartek za tydzień, czy za późno? Moge pomęczyć mamę, żeby wcześniej sobie jakoś zwolniła trochę czasu, tylko musiscie mi dokładnie powiedzieć ile to by trwało, to może mi się uda ją namówić, bo tydzień czekania to bardzo długo dla Tanii :( Minka, kiedy tylko zechcesz może być to spotkanie. Ja i tak wiem, że to tylko formalność. Nie umiem nawet wyrazić tego co czuję, szczęście, wielkie szczęście :multi::multi::multi: Quote
handzia Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 funia napisał(a):Handzia ,szalejesz po Dogo .Jestem z Ciebie dumna ,!!!!!!!!!!Przyniosłaś Tani szczeście /Wiem to:klacz::Cool!::calus: Funiu :oops: a jak myślisz ? Dzięki komu to wszystko? Kto mnie tym zaraził:evil_lol::evil_lol::evil_lol:? Quote
matrioszka2 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Hm, to jak już będziesz transportowcem , to nie wiem, czy nie wcisnę Ci jakiegoś małego suczydła dla funi do jej hoteliku ..., żebyś pustych przebiegów nie miała.:evil_lol: Co Ty na to ?:cool3: Quote
matrioszka2 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Okej.To kładź się już, bo sił nie będziesz miała. Quote
matrioszka2 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Jeszcze nic się nie wydarzyło.Nie dziękuj. Trzymajmy lepiej kciuki za sterylizację bez komplikacji.Ja to sobie tak myślę, czy by nie zrobić zabiegu w Lublinie w klinice na Głębokiej.Po dobie się zabierze i niech dziewczyna dochodzi do siebie.Tyle , że to kosztuje 200 zł.Zdjęcie szwów w Lubartowie- 15 zł. Quote
zadra Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 matrioszka2 napisał(a):Jeszcze nic się nie wydarzyło.Nie dziękuj. Trzymajmy lepiej kciuki za sterylizację bez komplikacji.Ja to sobie tak myślę, czy by nie zrobić zabiegu w Lublinie w klinice na Głębokiej.Po dobie się zabierze i niech dziewczyna dochodzi do siebie.Tyle , że to kosztuje 200 zł.Zdjęcie szwów w Lubartowie- 15 zł. Myślę,że trzeba byc dobrej myśli i robić w schronie. Quote
agada Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 handzia napisał(a):Tak. Ja ją przywiozę. Co prawda będę musiała być posłuszną żoną przez ten czas:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Ale dla Taniusi warto:loveu: No się uśmiałam :lol:, do czego to my kobiety jesteśmy zdolne :cool3:, a nasi biedni mężowie nie wiedzą nawet, że jest jakieś drugie dno :diabloti:! Świetnie, ze tak się szybko wszystko dzieje, takie adopcje to dopiero emocje!! Super dziewczyny!!!:multi::multi: Quote
leni356 Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Spokojnie, nie będzie komplikacji, tylko warto przypilnować żeby jej ochronne ubranko na brzuszek założyli, bo może lizać (a na pewno będzie się interesować ranką). Szwy rozpuszczalne są niebezpieczne, najlepiej klasyczne, do zdjęcia po 10 dniach Quote
mina21 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Słuchajcie co do wizyty to rozmawiałam z Agnieszką, że czwartek następny to faktycznie troche długo, a że weekend odpada całkowicie bo mama będzie u mnie, to może by sie udało coś dziś wieczorem wykombinować? Albo w poniedziałek? W grę wchodzą raczej tylko godziny południowe i wieczorne, bo mama zwykle ma na rano do pracy, dowiem się dziś o której w poniedziałek kończy i może jakoś wtedy? Bo jak dziś to na pewno wieczorem. Najlepiej by było, gdyby Matrioszka podała konkretne terminy kiedy może wpaść, w jakie dni i w jakich godzinach, i się wtedy coś wybierze, bo tak to się nigdy nie dogadamy a tu każdy dzień jest cenny :) Natomiast jeżeli chodzi o sterylizację, to chyba juz Wy powinnyscie wybrac najlepszą dla Tanii opcję. Ja myślę, że jeżeli jest opcja, żeby zrobić to w schronisku, to można z tego skorzystać i ewentualnie szwy tylko zdjąć na miejscu w Lubartowie, bo jazda do Lublina to tylko dodatkowa komplikacja. Trzabe po prostu jej w schronie dopilnować i myślę, że wszystko będzie ok :) Quote
Agnieszka_K Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 mina21 napisał(a):Słuchajcie co do wizyty to rozmawiałam z Agnieszką, że czwartek następny to faktycznie troche długo, a że weekend odpada całkowicie bo mama będzie u mnie, to może by sie udało coś dziś wieczorem wykombinować? Albo w poniedziałek? W grę wchodzą raczej tylko godziny południowe i wieczorne, bo mama zwykle ma na rano do pracy, dowiem się dziś o której w poniedziałek kończy i może jakoś wtedy? Bo jak dziś to na pewno wieczorem. Najlepiej by było, gdyby Matrioszka podała konkretne terminy kiedy może wpaść, w jakie dni i w jakich godzinach, i się wtedy coś wybierze, bo tak to się nigdy nie dogadamy a tu każdy dzień jest cenny :) Natomiast jeżeli chodzi o sterylizację, to chyba juz Wy powinnyscie wybrac najlepszą dla Tanii opcję. Ja myślę, że jeżeli jest opcja, żeby zrobić to w schronisku, to można z tego skorzystać i ewentualnie szwy tylko zdjąć na miejscu w Lubartowie, bo jazda do Lublina to tylko dodatkowa komplikacja. Trzabe po prostu jej w schronie dopilnować i myślę, że wszystko będzie ok :) Witajcie cioteczki, witaj Taniu :) co Wy na propozycję miny? ja też myślę, że zabieg w schronie, wsadzić w ubranko i zdjąć w Lubartowie. po co malutka ma czekać niepotrzebnie Quote
leni356 Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Jasne, szkoda czasu :) Żeby tylko Matrioszka mogła Quote
sacred PIRANHA Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ale farciara no:-) kochani nie wiem czy schron na to pojdzie zeby wydac sunie bez zdjęcia szwów, trzeba to ustalić zebyscie wy sobie wszystkiego nie poplanowały a nagle klops;-) ja tak miałam z malutką Kika, została wyciachana nagle się znalazł transport do dt i mimo ze była tydzien po sterylizacji wet schroniskowy nie wyraził zgody na zabranie suni, tylko kazał czekac kilka dni bo chciał sam suni ściągnąc szwy i miec pewnosc ze wszystko jest oki zanim ją wyda. Quote
Agnieszka_K Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 sacred PIRANHA napisał(a):ale farciara no:-) kochani nie wiem czy schron na to pojdzie zeby wydac sunie bez zdjęcia szwów, trzeba to ustalić zebyscie wy sobie wszystkiego nie poplanowały a nagle klops;-) ja tak miałam z malutką Kika, została wyciachana nagle się znalazł transport do dt i mimo ze była tydzien po sterylizacji wet schroniskowy nie wyraził zgody na zabranie suni, tylko kazał czekac kilka dni bo chciał sam suni ściągnąc szwy i miec pewnosc ze wszystko jest oki zanim ją wyda. a ktoś może się dowiedzieć jak tam z tym schronem sytuacja wygląda? szkoda, żeby miała siedzieć niepotrzebnie, aż do zdjęcia szwów, przecież w Lubartowie też może mieć opiekę weterynaryjną, zwłaszcza, że nie idzie do laika, który nie ma pojęcia o zwierzętach;) no ale jeśli takie przepisy to nie przeskoczymy... tylko trzeba w końcu jakieś konkretne terminy ustalić, żeby zarówno matrioszka jak i Pani M. mogły, a tak to nic nie wiemy:) Quote
sacred PIRANHA Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Agnieszka_K napisał(a):a ktoś może się dowiedzieć jak tam z tym schronem sytuacja wygląda? szkoda, żeby miała siedzieć niepotrzebnie, aż do zdjęcia szwów, przecież w Lubartowie też może mieć opiekę weterynaryjną, zwłaszcza, że nie idzie do laika, który nie ma pojęcia o zwierzętach;) no ale jeśli takie przepisy to nie przeskoczymy... tylko trzeba w końcu jakieś konkretne terminy ustalić, żeby zarówno matrioszka jak i Pani M. mogły, a tak to nic nie wiemy:) no ja piszę własnie o tym schronie:-) ale np jutro wychodzi sunia zarezerwowana dla mnie, wysterylizowana przez schron i dziś rozmawiałam z kierownikiem ze sunia musi jechac jutro nad ranem wiec dzis zaliczy z nią weta i zdejmie szwy (ale suka jest juz ponad tydzien po sterylce i wszystko jest ok i wet juz mowil ze jakbysmy chcieli juz ją zabierać to ze juz mozna bo jest ok) takze po prostu musicie sie dogadać ze schroniskiem, wątpie zeby wydali wam ją od razu po sterylce, wet chce miec pewnosc ze wydaje psy wygojone a nie ze wyda psa bez wyciagnietych szwow, potem ktos cos spartoli i będzie na niego ze on skopał sterylke Quote
handzia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Dziewczyny, rozmawiałam dziś z kierownikiem, Tania ma jutro sterylizację. Piranha ma rację, suczki nie wydadzą nam przed zdjęciem szwów. Mają takie procedury, chcą mieć pewność ze rana dobrze się zagoi. Tak wiec, skoro jutro jest zabieg ,to suczka będzie do odebrania za 10 dni.Teraz trzymajmy kciuki żeby zabieg się udał i wszystko było w porządku. Quote
Agnieszka_K Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 [quote name='handzia']Dziewczyny,rozmawiałam dziś z kierownikiem,Tania ma jutro sterylizację.sacred PIRANHA ma rację,suczki nie wydadzą nam przed zdjęciem szwów.Mają takie procedury,chcą mieć pewność ze rana dobrze się zagoi.Tak wiec skoro jutro jest zabieg ,to suczka będzie do odebrania za 10 dni.Teraz trzymajmy kciuki żeby zabieg się udał i wszystko było w porządku. szkoda...no ale przynajmniej mamy już jasność:) to teraz na spokojnie mogą się umawiać na wizytę Quote
monikapf Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Uważam że skoro tam musi być to trudno :( Te 10 dni szybko minie a według mnie należy wykorzystać okazje że schronisko chce wysterylizować suczkę. Mam tylko nadzieje że mina przez ten czas się nie rozmyśli Quote
mina21 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Czyli to znaczy, że Tanię można będzie przywieźć w poniedziałek 10, tak? To super, to może w takim razie jakby ta wizyta mogłaby sie odbyć w czwartek 7, pewnie jakoś po południu, to byłoby idealnie, niech tylko Matrioszka da znać, czy ten termin pasuje a jak nie to pokombinujemy z innym :) Quote
matrioszka2 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Mina21-podaj mi na PW nr do Twojej mamy.Jakoś się umówimy na przyszły tydzień.Czy zastanę mamę przed południem ? Quote
handzia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Jutro pojadę do lecznicy i dowiem się jak tam nasza sunieczka...zawiozę jej ubranko jeśli będzie taka potrzeba. Quote
Agnieszka_K Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 handzia napisał(a):Jutro pojadę do lecznicy i dowiem się jak tam nasza sunieczka...zawiozę jej ubranko jeśli będzie taka potrzeba. i zdaj nam relację jak się pięknotka wybudzi:) Quote
handzia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Agnieszka_K napisał(a):i zdaj nam relację jak się pięknotka wybudzi:) Oczywiście:) , trochę się denerwuję.... Quote
Agnieszka_K Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 handzia napisał(a):Oczywiście:) , trochę się denerwuję.... na pewno wszystko będzie dobrze! Tania ma szczęście:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.