Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 670
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czuję jakąś szczególną sympatię do tej małej zadziory, ona jest bardzo inteligentna. Taki fajny pies, gdyby ją tylko trochę ułożyć... Gdy się z kimś zaprzyjaźni, będzie to przyjaźń na całe życie.

Posted

[quote name='majqa']Dobrze, że zejdzie trochę z 232zł.
Sylwio, zrobiłam Ci wpłatę łączoną. Połapiesz się, bo wsio masz w tytule wpłaty. Z tej wpłaty 32zł wpłaciłam na Muszkę.

Dług schudł do 200zł.

Posted

mamanabank napisał(a):
A wczoraj był chętny do adopcji Muszki, 89 letni pan, bardzo miły...

Jak mnie wcześniej nie ostrzeżesz na PW przed takim wpisem (krótko, na temat i z Tobie właściwym stylem :-)) to się załamię. Wycieram kawę z monitora.

No cóż... Swoją drogą, szkoda mi takich ludzi, chodzi mi o wiek pana, czego nie piszę złośliwie, bo... Jeśli istotnie był miły i mógłby być dobrym DS,
to ciężko się odmawia ze względu na wiek, czy przewidywanie, że ktoś sobie nie poradzi, ciężko przychodzi lawirowanie i tłumaczenie, czemu się taką decyzję podejmuje.
Smutne to cholera... :-(

Posted

Ten Pan wcześniej dzwonił do Sylwii, a Sylwia o szczerozłotym sercu przekazała mi numer telefonu do Państwa Starszych :lol:
Zadzwoniłam i przedstawiłam Muszkę w niezbyt jasnych kolorach, zadziałał dopiero argument, że Muszka skacze przez ogrodzenie. Bo, że jest kawał cholery Panu nie przeszkadzało. Miał suczkę przez 20 lat, spała z nimi w łóżku i też nazywała się Muszka. Niestety oprócz tego, że Pan był miły, absolutnie nie dociera do niego, ze lepszy byłby starszy pies. Ktoś zaproponował Panu 5 letniego psa w schronisku w Pabianicach ale Pan stwierdził, że takiego psa już nie ułoży i chce młodszego :roll: Przeprosił, że zawracał głowę i miła rozmowa się skończyła. Żeby to było jak u Luny, tam też był starszy Pan, ale przy adopcji była cała rodzina, łącznie z dorosłymi wnuczkami i córką, w 100% świadomymi, że opieka nad psem przejdzie razem ze spadkiem na nich, gdyby Dziadkowi stało się coś złego. A tutaj rezolutni staruszkowie, Pan z jaskrą, mieszkają sami i szukają młodego psa.

Posted

No niestety.... Mam ten sam problem z 85 letnią ciocią. Kocha psy, zawsze umiała się nimi zajmować i ostatnio odeszła Jej 15 letnia sunia ratlerek. Prosiła mnie o następną młodą sunię. Powiedziałam stanowcze NIE. Pytam jak kogo dobrego co bedzie jak zachoruje albo, nie daj Boże, umrze... a Ona z rozbrajającą szczerością : Ty się nią zaopiekujesz, bo przecież do schronu nie oddasz.... Więc tłumaczę jak białemu człowiekowi, ze kocham goldeny a nie piskliwe ratlerki i nie wyobrażam sobie, że mam mieć w domu psa i przez kilkanaście lat uważać, że jak książka spadnie to mi psa zabije .... Okazało się, że podła jestem i mega egoistka :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...