Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w schronie w BB masakra
totalne kocio-psie przepelnienie....reszty mozna sie domyslic....nie chce sie juz denerwowac!
zabralysmy 7 kociakow....w najgorszym stanie
te co zostaly zaraz beda w takim samym stanie

młodziutki 3 mies Kacperek, chudzinka



Uploaded with ImageShack.us

mała 3 mies koteczka z chorymi oczkami, uszkami...jest na conveni



Uploaded with ImageShack.us

piekny, dostojny kocurek...chore uszy, oczy, skora...ma przechylona na bok glowke - byc moze po jakims stanie zapalnym ucha srodkowego? przerazliwie glodny za jego wizyte u weta mamy dlug 130 zł



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

reszta kociakow w lecznicy

no i jeszcze znaleziony Jasiu niestety nikt Go nie szuka



Uploaded with ImageShack.us

Posted



UWAGA MILÓWKA!!!!
Roki został znaleziony wczoraj 04. 02. ok. godz. 16. 30 w okolicach Milówki. Jest mały do pół łydki.staruszek ok. 10 letni. Moze ktos kojarzy tek psiaka? Moze jest od sasiada, znajomego? Pilnie szukamy domu!!! Prosze o pomoc w rozsyłaniu informacji...dzięki




Uploaded with ImageShack.us

Posted

znowu zaczynamy popadac w długi

lecznica medvet:
Niko - 180 zł
Krystynka - 50 zł
surowica dla Homera od sabusi 57 zł
Retro - 56 zł
Heniu -185 zł
Remy - 13 zł
Okruszek - 73 zł
Max - 329 zł
PON Milady - 11 zł - odrobaczenie
Rudzik - 20,80 zł

lecznica chiron...czekam na info

lecznica w z-cu...czekam na info

Posted

[quote name='BUDRYSEK']znowu zaczynamy popadac w długi

lecznica medvet:
Niko - 180 zł
Krystynka - 50 zł
surowica dla Homera od sabusi 57 zł
Retro - 56 zł
Heniu -185 zł
Remy - 13 zł
Okruszek - 73 zł
Max - 329 zł
PON Milady - 11 zł - odrobaczenie(spłacone)
Rudzik - 20,80 zł(spłacone)

lecznica chiron...czekam na info

lecznica w z-cu...czekam na info

[quote name='Gu-Gu']Dzisiaj w lecznicy medvet wpłaciłam 11 zł za Milady i 20,80 zł za Rudzika.

Bardzo dziękujemy...

Posted

[SIZE=4]Bardzo pilnie potrzebują domu choć na kilka dni... teraz są pod Bielskiem- Biała, w BDT ale nie mogą tu zostać...
grozi im schronisko :-(

6 letni kundelek JOŻIN:
https://www.facebook.com/media/set/?...7151901&type=1

6m-czna suczka...zdrowa...jak jack rassel terier- AISZA:
https://www.facebook.com/media/set/?...4650761&type=1

4 m-czny piesek...szczeniak 4kg-radosny, milutki RIKI:
https://www.facebook.com/media/set/?...4651392&type=1

5 letni spaniel... zdrowy, w dobrej kondycji...niezwykle miły i przyjazny BONO:
https://www.facebook.com/media/set/?...7984791&type=1




Kontakt z BUDRYSEK...607 488 598

Posted

JOŻIN- niewielki, 11kg psiak... w wieku ok. 6lat!
Bardzo zachudzony, w gorszej kondycji fizycznej niż reszta psiaków- widać już oznaki wyczerpania, złych warunków...
Odpchlony, odrobaczony...
chore uszy zakropione surolanem, podany antybiotyk....pobrano krew do badań...
... został w lecznicy, bo nie miałyśmy zabrać gdzie 5 psów, ale nie może tam być długo!!!
Potrzebuje bezpiecznych warunków do odbudowy masy o odporności fizycznej... czekamy jeszcze na wyniki badań krwi...

Ze względu na stan fizyczny, wyglądał na staruszka z problemami, ale na szczęście w badaniu manualnym nie wygląda by miał jakieś problemy kostne...
Bardzo pilnie potrzebuje bezpiecznego miejsca- dt.
Otwarty do ludzi i psiaków... ogromnie ciekawski i przedsiębiorczy psiak:lol:... samochodem jeździ bez problemów... nie lubi smyczy- przegryzł grubą parcianą smycz wczoraj 2 razy... bez smyczy i na rękach, raczej spokojny, cierpliwy...



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


Kontakt: 607 488 598

Posted

AISZA- szczeniak, sunia ok. 6m-czny... 6 kg wagi...
zdrowa, odpchlona, odrobaczona... w dobrej kondycji fizycznej...
przypomina jack rassel teriera...

poczatkowo bardzo zestresowana i przyklejona do BUDRYSEK i do mnie( jak to zrobiła , nie wiem, ale rzeczywiście wklejała się w nas obie)... w lecznicy rozprężyła się, zaczęła biegać, bawić się, napastować Bono...
wesoły, radosny szczeniak, który jeszcze przez jakiś czas będzie miał ślady strachu(szczególnie pierwsze momenty kontaktu), ale ufa ludziom i szybko przełamuje strach w spokojnych i bezpiecznych warunkach... bardzo ładnie kontaktuje się z psami(dorosłymi i szczeniakami)...wesoła, ciekawska, całuśnica...
w samochodzie spokojna, bez sensacji... nie nauczona jeszcze czystości...

PILNIE szuka bezpiecznego miejsca...ds, dt... jak nie znajdziemy choćby na kilka dni, bezpiecznego domu, będzie musiała zostać oddana do schroniska:-(...



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


Kontakt: 607 488 598

Posted

RIKI- pies, szczeniak 4m-czny... 4kg wagi...
w dobrej kondycji fizycznej...zdrowy...

radosny, wesoły, ufny... nawet nowe sytuacje nie stresują go- jest po prostu zaciekawiony, w samochodzie jedzie spokojnie...przespał całą drogę na rękach...
z psiakami fajnie się dogaduje i choć zaczepia do zabawy, to upomniany przez psiaka(Bono), zostawia je w spokoju...

Odpchlony, odrobaczony...
...mam tylko jedno zdjęcie, bo aparat nie nadążał za nim :shake::lol:... ciekawy, ogromny całusnik...uszka cały czas postawione, oczka radosne i ufne... czarny z brązem na łapkach, żabociku i pysiu...

Pilnie szuka domu... ds lub dt... jeśli nie znajdzie na już, niestety i on, trafi do schroniska...



Uploaded with ImageShack.us

Kontakt: 607 488 598

Posted

BONO- spaniel w wieku ok.5/6 lat
w zasadzie w dobrej kondycji, waga 24kg...
mocno sfilcowana sierść na klatce piersiowej...
odpchlony, odrobaczony...
stan zapalny uszu- uszy wyczyszczone, zakropione surolanem, podany antybiotyk... surolan do dalszego leczenia u BUDRYSEK

Łagodny, spokojny, zrównoważony, przyjacielski i do ludzi i do zwierząt... daje koło siebie wszystko zrobić, choć nie bardzo podoba mu się grzebanie w uszach...
zna samochód- sam wsiada, spokojnie siedzi...
nie najgorzej chodzi na smyczy... zabrany z kolczatką, która w lecznicy zmieniona została na obróżkę...

pilnie szuka dt, choć na kilka dni!!!!... jeśli pilnie go nie znajdzie choć na kilka dni, będzie musiał zostać oddany do schroniska...:-(



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Kontakt: 607 488 598

Posted (edited)

chiron na 7.2

Berti 144,3 zł
Puszek 84,25
Oliwka 52,25
Teddy 201,40
Homer 555 (po odliczeniu wpłat 100 - M...a, 20, 50 - Z...c)
Joleczka 460,88
Baryłka 772


razem= wole nie podliczac :(

medvet
Niko - 180 zł
Krystynka - 50 zł
surowica dla Homera od sabusi 57 zł
Retro - 56 zł
Heniu -185 zł
Remy - 13 zł
Okruszek - 73 zł
Max - 329 zł

psy z Olkusza:
Jozin -?
Elvis-?
Aisza-?
Riko-?
Bono-?

Edited by BUDRYSEK
Posted

[quote name='zuzlikowa']

BONO- spaniel w wieku ok.5/6 lat
w zasadzie w dobrej kondycji, waga 24kg...
mocno sfilcowana sierść na klatce piersiowej...
odpchlony, odrobaczony...
stan zapalny uszu- uszy wyczyszczone, zakropione surolanem, podany antybiotyk... surolan do dalszego leczenia u BUDRYSEK

Łagodny, spokojny, zrównoważony, przyjacielski i do ludzi i do zwierząt... daje koło siebie wszystko zrobić, choć nie bardzo podoba mu się grzebanie w uszach...
zna samochód- sam wsiada, spokojnie siedzi...
nie najgorzej chodzi na smyczy... zabrany z kolczatką, która w lecznicy zmieniona została na obróżkę...

pilnie szuka dt, choć na kilka dni!!!!... jeśli pilnie go nie znajdzie choć na kilka dni, będzie musiał zostać oddany do schroniska...:-(



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Kontakt: 607 488 598


...:-(:-(:-(:-( wydawało się, że Bono ma już dt... niestety wydawało się, ale daremny trud BUDRYSEK... daremno stracony czas... daremno wydane pieniądze, które można było wykorzystać choćby na karmę dla zwierząt...na żwirek :-(:-(:-(, a na przejechanie ponad 300km poszło nie mało pieniędzy...

Bono za duży, za mało spanielowaty... sika, bo suczka w dt nie wysterylizowana i też podsikuje... a miał być to dt na krótki przystanek przed wyjazdem do W-wy ... miał i nie jest:shake::-( Bono wraca do Zywca, a BUDRYSEK jutro musi wyjechac do Wrocławia... co będzie z Bono?

Posted

drogie dziewczyny,jak dla mnie Bono może byc i nawet niebieski w żółte łaty,zgodziłam sie na tymczas nie dlatego że spaniel tylko dlatego że miał byc to pies spokojny i domowy,niestety to nie jest podsikiwanie tylko dla znaczenia terenu,kupe też walnął żeby zaznaczyc teren???nasikał nie tylko na łóżko,tapety,podłoge,chodniki i ławe ale też do plecaka córki,kucał i sikał gdzie pasowało,pies jest stary ma napewno wiecej niż 5-6 lat,ma metne oczy,niestabilny tył,brak kontaktu z nim,biega bez zatrzymywania sie i nie reaguje na próbe kontaktu,widac że stresuje sie przebywaniem w mieszkaniu,dziewczyny z całym szacunkiem,zanim coś napiszecie zastanówcie sie,dobrze zastanówcie sie nad oceną psa,mówiłam że wynajmuje mieszkanie i nie moge pozwolic sobie na psa który zasikuje mieszkanie a trzymanie go w łazience jak zaproponowały dziewczyny jest masakrą!!!jak można ocenic psa i przekazac do ds kiedy pies siedzi 24 h w łazience i tylko na siku jest wyprowadzany????miałam teraz boksera na dt niekastrowanego,bawił sie z moją suką,kontaktowy,próbował podsikiwac ale reagował na "nie" i bez problemu zostawały same,wiele psów przeszło przez moje rece i dom w róznym stanie,kunde i rasowce,dla mnie nie ma różnicy,pies to pies,wczesniej mieszkając w domu z ogrodem mogłam pozwolic obie na takiego psa który sika i biega jak opetany ale teraz wynajmuje mieszkanie,pracuje od 7-14 i nie moge brac takich jak Bono o czym informowałam wiec pretensje o stracony czas nie miejcie do mnie

Posted

kasia nero 1 napisał(a):
drogie dziewczyny,jak dla mnie Bono może byc i nawet niebieski w żółte łaty,zgodziłam sie na tymczas nie dlatego że spaniel tylko dlatego że miał byc to pies spokojny i domowy,niestety to nie jest podsikiwanie tylko dla znaczenia terenu,kupe też walnął żeby zaznaczyc teren???nasikał nie tylko na łóżko,tapety,podłoge,chodniki i ławe ale też do plecaka córki,kucał i sikał gdzie pasowało,pies jest stary ma napewno wiecej niż 5-6 lat,ma metne oczy,niestabilny tył,brak kontaktu z nim,biega bez zatrzymywania sie i nie reaguje na próbe kontaktu,widac że stresuje sie przebywaniem w mieszkaniu,dziewczyny z całym szacunkiem,zanim coś napiszecie zastanówcie sie,dobrze zastanówcie sie nad oceną psa,mówiłam że wynajmuje mieszkanie i nie moge pozwolic sobie na psa który zasikuje mieszkanie a trzymanie go w łazience jak zaproponowały dziewczyny jest masakrą!!!jak można ocenic psa i przekazac do ds kiedy pies siedzi 24 h w łazience i tylko na siku jest wyprowadzany????miałam teraz boksera na dt niekastrowanego,bawił sie z moją suką,kontaktowy,próbował podsikiwac ale reagował na "nie" i bez problemu zostawały same,wiele psów przeszło przez moje rece i dom w róznym stanie,kunde i rasowce,dla mnie nie ma różnicy,pies to pies,wczesniej mieszkając w domu z ogrodem mogłam pozwolic obie na takiego psa który sika i biega jak opetany ale teraz wynajmuje mieszkanie,pracuje od 7-14 i nie moge brac takich jak Bono o czym informowałam wiec pretensje o stracony czas nie miejcie do mnie


to juz nawet nie chodzi o stracony czas...chociaz mam go bardzo mało a glownie o kase...bo moglam ja wydac na dlugi u weta na 360 km paliwa troche trzeba :(
tylko o zupełnie niedogranie wszystkiego, tdt miał byc chwilowy i miał jechac dalej
nic by mu sie nie stało gdyby miał byc podczas nieobecnosci 2, 3 dni w lazience, u mnie jest wypuszczany na zmiane z innymi psami, ma do dyspozycji lazienke, kuchnie i przedpokoj, nie zdazylo sie zeby sie zalatwil choc bylam na to przygotowana, nawet chwalilam go wszstkim , ze utrzymuje czystosc, zdarzylo mu sie tylko wylac wode z miski
w tdt poczuł niewysterylizowana, młoda suczke i hormowny zagraly, ona sikala to on tez i wiem, ze byloby ciezko ale kilka dni nie byloby dla mnie problemem, ale rozumiem Kasie wiem, ze nie chciala problemow w wynajmowanym mieszkaniu
szkoda, ze tak wyszło...ja zaraz wyjezdzam i niestety Bono nie ma gdzie sie podziac, szkoda go bo jest b.fajnym psiakiem

Posted

ale pisanie że dla mnie za duży,mało spanielowy jest wkurzające,nie z tego powodu kazałam go zabrac i okazało sie że tak naprawde to nie ma ds dla niego i same nie byłyscie mi w stanie odpowiedziec co z tym psem bedzie dalej,kiedy pojedzie i pod czyją jest opieką,ja mam jeszcze starą 14letnią rottke i dla mnie nie ma problemu miec psa,za dużego,starego czy chorego,a Bono powinien isc do domu z ogrodem bo jesli ma trafic do bloku to trzeba z nim byc na początek stale i przyzwyczajac na co ja nie moge sobie pozwolic bo pracuje i on nie tylko podsikuje bo suka jest,on sika gdzie sie da i kupe też walnął po wejsciu do mieszkania,jest to dla mnie pies który mieszkał na podwórku i nie umie odnalezc sie w mieszkaniu,nie szuka kontaktu z człowiekiem i spuszczony ze smyczy raczej nie wróci sam,nie jest ani chudy ani zaniedbany,podwórkowy pies który pewnie wybrał sie na zwiedzanie okolicy i został zgarniety do schronu,tyle..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...