Jump to content
Dogomania

Toffik po raz kolejny traci schronienie!!!!!!juz w nowym DOMU!!!


Recommended Posts

  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

magda7k napisał(a):
nie może tofik zostać w warszawie jeszcze przez jakiś czas? w końcu znajdzie się DT, no przecież to tragedia jak trafi z powrotem do schronu,taki śliczny jest


moze tylko gdzie...??
dla psa ktory byl juz przez dluzszy czas dwoch domach, szczegolnie zima zderzenie z buda moze miec straszne skutki.Pomijam kwestie zdrowotne, ale kolejne osoby ,wszedzie niepewnosc, psychika mu siadzie i dopiero bedzie klopot...

Posted

Toffik jest w domu tymczasowym, który musi opuścić przez to, że dziewczyna musi zaopiekować się psem zmarłej babci, który jest bardziej członkiem rodziny niż Toffik i nie może się poniewierać. W domu jest inny pies - suczka i z nią Toffik nie miał żadnych problemów, ale pies po babci jest duży i agresywny do Toffika i chce zrobić mu krzywdę, bo były już próby zapoznania. Toffik generalnie ma czas do środy, stąd ta cała panika.

Posted

tak, dokadnie Toffik nadal jest w domu tymczasowym, ale musi go niestety opuscic i nie wiemy co dalej.
W DT spiął sie troche i Toffik ma czas do pt/sob na znalezienie nowego miejsca, a nie do srody jak to bylo do wczoraj.

Posted

Ola K-D napisala na FB ,ze Toffik "zgadza sie ,ale ma jakies swoje fobie i napady i moze trafic do doswiadczonej z psami rodziny z dziecmi"
co to znaczy ,ze ma fobie? dlaczego tak o tym pisze, byla osoba zaintereesowana Toffikiem, jezeli jest cos nie tak to wolal;abym wiedziec bo pisanie ,ze pies jak slyszy glos dziecka w Tv to strzyze uszami o niczym nie swiadczy tak samo bedzie reagowal na cienki , piskliwy glos............

Posted

"Ola Grynczewska o dziecko sie mniej boje, kot jest juz dosc stary (ma 8 lat) i raczej z psami nie ma problemu ale pod warunkiem ze go nie zaczepiaja a niestety 8 godzin musialyby siedziec same:-( no nic dowiem sie pod podanym numerem tel."

Posted

kurcze to słowo "fobie" może tak jakoś niezdarnie wyszło.... tak dziwnie brzmi. Większość psów tyle siedzi sama w domu... nawet czasami więcej, a ponoć Toffik umie zostawać sam.

Posted

Ellig napisał(a):
Ola K-D napisala na FB ,ze Toffik "zgadza sie ,ale ma jakies swoje fobie i napady i moze trafic do doswiadczonej z psami rodziny z dziecmi"
co to znaczy ,ze ma fobie? dlaczego tak o tym pisze, byla osoba zaintereesowana Toffikiem, jezeli jest cos nie tak to wolal;abym wiedziec bo pisanie ,ze pies jak slyszy glos dziecka w Tv to strzyze uszami o niczym nie swiadczy tak samo bedzie reagowal na cienki , piskliwy glos............



to ja napisalam o fobiach :)
Toffik naprawde ma klopot z dziecmi.Po prostu ich nie lubi!Wyczuwa na odlegosc ,szczeka i rwie sie do nich.
Obszczekuje na spacerach, i z tego powodu nie moze chodzic bez smyczy, bo nie wiadomo jakie beda jego reakcje.
Kiedy byl jeszcze u nas w kojcu chodzilsmy na spacery w pola i lasy, Toffik biegal obok i byl na kazde wezwanie.
Co do zostawiania na dluzej to do tej pory nie bylo problemu,Trzeba chowac buty bo go interesują.
Zjadł jedna ksiązkę i notorycznie kradnie mydło.
Wiecej wad nie wykryto.

Posted

Ellig napisał(a):
Ola K-D napisala na FB ,ze Toffik "zgadza sie ,ale ma jakies swoje fobie i napady i moze trafic do doswiadczonej z psami rodziny z dziecmi"
co to znaczy ,ze ma fobie? dlaczego tak o tym pisze, byla osoba zaintereesowana Toffikiem, jezeli jest cos nie tak to wolal;abym wiedziec bo pisanie ,ze pies jak slyszy glos dziecka w Tv to strzyze uszami o niczym nie swiadczy tak samo bedzie reagowal na cienki , piskliwy glos............


Toffik nie zaatakowal nigdy dziecka, ale reaguje tak, ze ja sie po prostu obawiam konfrontacji.

Posted

ale to jest nadzieja, że ten dom da mu szansę? daj znać jak Pani zadzwoni, ewentualnie może jeszcze napisac do Niej, żeby nie było, że jest zapomniana?
Ola rozmawiałaś z Izą?

Posted

tripti napisał(a):
ale to jest nadzieja, że ten dom da mu szansę? daj znać jak Pani zadzwoni, ewentualnie może jeszcze napisac do Niej, żeby nie było, że jest zapomniana?
Ola rozmawiałaś z Izą?


nie jestem w stanie skontaktowac sie z ta Pania, bo ma zablokowany profil na FB, wiec dla mnie niedostepny.
DT nie da Toffikowi szansy niestety, nie ma takiej mozliwosci.
W tej chwili pies babci zostal zawieziony do mieszkania babci z powodu spotkania rodzinnego po pogrzebie w domu w korym jest Toffik.
Toffik nie bedzie sie rzucal na gosci, a tamten psiak a i owszem, wiec te klka dni jeszcze zyskał.
do Izy nie dzwonilam, bo za pozno dotarlam do domu,i juz naprwde bylo za pozno zeby dzwonic.
dzis wieczorem zadzwonie.

Posted

golf napisał(a):
Toffik nie zaatakowal nigdy dziecka, ale reaguje tak, ze ja sie po prostu obawiam konfrontacji.

no widzisz a ta osoba pisze wlasnie na FB ,ze ma Toffik ma fobie....Jeszcze jedna osoba jest zainteresowana......

Posted

golf napisał(a):
nie jestem w stanie skontaktowac sie z ta Pania, bo ma zablokowany profil na FB, wiec dla mnie niedostepny.
DT nie da Toffikowi szansy niestety, nie ma takiej mozliwosci.
W tej chwili pies babci zostal zawieziony do mieszkania babci z powodu spotkania rodzinnego po pogrzebie w domu w korym jest Toffik.
Toffik nie bedzie sie rzucal na gosci, a tamten psiak a i owszem, wiec te klka dni jeszcze zyskał.
do Izy nie dzwonilam, bo za pozno dotarlam do domu,i juz naprwde bylo za pozno zeby dzwonic.
dzis wieczorem zadzwonie.

Wiadomosc zawsze mozna wyslac, zaraz sprawdze:)

Posted

Ellig napisał(a):
Wiadomosc zawsze mozna wyslac, zaraz sprawdze:)

niestety w tym wypadku nalezy odpisac na watku lub lkiknac w profilu tej Osoby na tzw "zaczepke".

Posted

tripti napisał(a):
Pani z FB pewnie nie dzwoniła...?

Jedna osoba porosila o wieksze zdjecia, jedyne co moglam zrobic to powiekszyc i wyostrzyc te co byly na dogo....

Posted

golf napisał(a):
mam kilka wiekszych fotek jak by co.
kolejna osba pyta o stosunek do dzieci, Pani zainteresowana adopcja napisala ,ze dzwonila i wie ,ze Toffik nie lubi dzieci, a juz jest kolejna i tez pytala ale teraz napisala ,ze juz sie doczytala ,ze nie moze byc z dziecmi......
Wolalabym wiedziec jak jest naprawde moze jakies konkrety, jak reaguje na dziecko w domu a nie na dzwieki z telewizora, jakiej jest wielkosci , zdjecia porosze na maila...

Posted

Ellig napisał(a):
kolejna osba pyta o stosunek do dzieci, Pani zainteresowana adopcja napisala ,ze dzwonila i wie ,ze Toffik nie lubi dzieci, a juz jest kolejna i tez pytala ale teraz napisala ,ze juz sie doczytala ,ze nie moze byc z dziecmi......
Wolalabym wiedziec jak jest naprawde moze jakies konkrety, jak reaguje na dziecko w domu a nie na dzwieki z telewizora, jakiej jest wielkosci , zdjecia porosze na maila...


a dlaczego ktos napisał, że Tofik nie może być z dziećmi? czy ktoś to sprawdził, były jakieś dzieci w domu, gdzie on jest??
to że obszczekuje na podwórku, to jeszcze o niczym nie świadczy, mój pies też prawie wszystkich obszczekuje na podwórku ale w domu jest cudowny do wszystkich, a na różne dźwięki z telewizora różnie reaguje. Jeśli tylko o to chodzi to uważam, że pisanie ze nie może być z dziećmi jest bez sensu i bardzo zawęża pole na potencjalny dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...