Jump to content
Dogomania

Toffik po raz kolejny traci schronienie!!!!!!juz w nowym DOMU!!!


Recommended Posts

Posted

magda7k napisał(a):
a dlaczego ktos napisał, że Tofik nie może być z dziećmi? czy ktoś to sprawdził, były jakieś dzieci w domu, gdzie on jest??
to że obszczekuje na podwórku, to jeszcze o niczym nie świadczy, mój pies też prawie wszystkich obszczekuje na podwórku ale w domu jest cudowny do wszystkich, a na różne dźwięki z telewizora różnie reaguje. Jeśli tylko o to chodzi to uważam, że pisanie ze nie może być z dziećmi jest bez sensu i bardzo zawęża pole na potencjalny dom.

no wlasnie prosze tez o wyjasnienie sytuacji ale nikt sie nie odzywa...............
i jeszcze

"Olga Jurkowska
Błagam, dajcie znać, jeśli Toffik znajdzie dom. Powiedziałam o nim moim znajomym, oni też szukają mu lokum... Trzymam za niego kciuki. Jeśli do soboty się nie uda, to też proszę o informację, może da się coś wykombinować awaryjnie, na ostatnią chwilę... Ja mam już dwa labradory ale... Mam nadzieję, że coś się uda znaleźć. Nie zniosłabym myśli, gdyby taki cudny psiak trafił do schroniska. "

  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ellig napisał(a):
2 osoby na Fb zrezygnowaly po informacji wpisanej przez O.



jak juz pisalam wczesniej to ja napisalam na fb ze Toffik ma fobie.Jesli to problem to moge to wykasowac.
inne informacje i zapytania na fb nie wyslwietlaja mi sie , wiec nie jestem na biezaco.
Na dogo tez nie jestem non stop, wiec fotki wyslalam jak odczytalam wiadomosc.
Co do tzw fobi Toffika, to zaczelo sie od tego, ze Toffik poszedl po swoja owczesna Pania do pracy.Owa Pani pracowala w przedszkolu.
Pies dostal szalu, szarpal sie na smyczy i wogle zmnienil sie ze slodkiego pieska w demona.
I tak na kazdym spacerze na widok dzieci zamienial sie w demona.
Toffik byl skonfrontowany z dzieckiem, konfrontacje przeszedl pozytywnie, ale ja nie powiem nikomu ze to jest pies bezproblemowy, bo nie chce zeby ktos mial pretensje ze nie uprzedzalam.
Ludzie sa rozni, wiec wole byc szczera.
w DT nie bylo dzieci, wiec kontakt z dziecmi jedynie na spacerach, no sytuacja podobna czyli szczekanie i wyrywanie sie na smyczy.
To jest wszystko na pewno do zwalczenia, ale trzeba byc tego swiadomym po prostu,stad informacja.
Nie chce zby Toffik wrocil po raz kolejny z adopcji, bo jemu i mnie serce peknie

Posted

golf napisał(a):
jak juz pisalam wczesniej to ja napisalam na fb ze Toffik ma fobie.Jesli to problem to moge to wykasowac.
inne informacje i zapytania na fb nie wyslwietlaja mi sie , wiec nie jestem na biezaco.
Na dogo tez nie jestem non stop, wiec fotki wyslalam jak odczytalam wiadomosc.
Co do tzw fobi Toffika, to zaczelo sie od tego, ze Toffik poszedl po swoja owczesna Pania do pracy.Owa Pani pracowala w przedszkolu.
Pies dostal szalu, szarpal sie na smyczy i wogle zmnienil sie ze slodkiego pieska w demona.
I tak na kazdym spacerze na widok dzieci zamienial sie w demona.
Toffik byl skonfrontowany z dzieckiem, konfrontacje przeszedl pozytywnie, ale ja nie powiem nikomu ze to jest pies bezproblemowy, bo nie chce zeby ktos mial pretensje ze nie uprzedzalam.
Ludzie sa rozni, wiec wole byc szczera.
w DT nie bylo dzieci, wiec kontakt z dziecmi jedynie na spacerach, no sytuacja podobna czyli szczekanie i wyrywanie sie na smyczy.
To jest wszystko na pewno do zwalczenia, ale trzeba byc tego swiadomym po prostu,stad informacja.
Nie chce zby Toffik wrocil po raz kolejny z adopcji, bo jemu i mnie serce peknie

Juz wpisalam:)

Posted

skoro Tofik był skonfrontowany z dzieckiem i było ok, to po co pisać ze nie toleruje dzieci? może było ich zbyt dużo naraz, jak to w przedszkolu, wystraszył się czy coś, i zostało mu jakieś zachowanie utrwalone temu szczeka jak widzi dzieci.. ja bym wykasowała informacje, bo chyba nie przystają do rzeczywistości. Pies to nie rzecz, każdy pies ma jakieś problemy, ale po to jesteśmy żeby im radzić. Takie jest moje zdanie.

Posted

magda7k napisał(a):
skoro Tofik był skonfrontowany z dzieckiem i było ok, to po co pisać ze nie toleruje dzieci? może było ich zbyt dużo naraz, jak to w przedszkolu, wystraszył się czy coś, i zostało mu jakieś zachowanie utrwalone temu szczeka jak widzi dzieci.. ja bym wykasowała informacje, bo chyba nie przystają do rzeczywistości. Pies to nie rzecz, każdy pies ma jakieś problemy, ale po to jesteśmy żeby im radzić. Takie jest moje zdanie.


tak,ale na mijajace go na ulicy dzieci, ktore go wcale nie zaczepiaja skacze i wyrywa sie do nich.I nie wyglada to na zaproszenie do zabawy.
Ja nauczona doswiaczeniem wiem, ze ludzie najchetniej by chcieli psa bezproblemowego, wyszkolonego, i najlepiej zeby czytal w myslach..
Ja sie boje dac go do domu z dziecmi.Moze byc dobrze, a moze byc zle.
Wykasowac oczywiscie moge, ale wydaje mi sie ze ten kto mial to przeczytac, juz przeczytal.
Co sadzisz?

Posted

kto przeczytał, to przeczytał ale będą jeszcze inni czytać, więc myślę, że najlepiej zmodyfikować opis i napisać prawdę, że miał kontakt z dzieckiem/dziećmi w domu i że było ok. Może dodać, że na podwórku boi się większej grupy i obszczekuje, sama nie wiem, nie znam psa to trudno pisać.
Ja cię rozumiem, że się boisz, kolejny dom dla psa to duży stres, ale może się okazać, że dziecko będzie mu najlepszym kompanem do zabawy.

Posted

Ciotki,wydaje się ze Toffik ma dom!!
i to dom jakiego potrzebowal,czy z oglrodem, pod miastem, z towarzyska sunia.
Nie ma kotkow,ani dzieci.
Nowemu wlascicielowi nie przeszkadza ze obszczekuje dzieci!
3 majcie kciuki!!

Posted

golf napisał(a):
Ciotki,wydaje się ze Toffik ma dom!!
i to dom jakiego potrzebowal,czy z oglrodem, pod miastem, z towarzyska sunia.
Nie ma kotkow,ani dzieci.
Nowemu wlascicielowi nie przeszkadza ze obszczekuje dzieci!
3 majcie kciuki!!

Oooo, a wybiera się ktoś na wizytę?

Posted

tak, ja jade z Toffikiem!
wiec od razu zorientuje sie co i jak.W ramach wsparcia bardzo chce do mnie dolaczyc obecny DT, bo ciezko mu sie rozstac z Toffisem i tez chce zeby trafil jak najlepiej!!

Posted

golf napisał(a):
Ciotki,wydaje się ze Toffik ma dom!!
i to dom jakiego potrzebowal,czy z oglrodem, pod miastem, z towarzyska sunia.
Nie ma kotkow,ani dzieci.
Nowemu wlascicielowi nie przeszkadza ze obszczekuje dzieci!
3 majcie kciuki!!


chyba z krzesła spadnę.... ale numer!!!

Posted

I jeszcze kila slow Pana Andrzeja :"Toffik poczuł się już pełnoprawnym członkiem rodziny, jest coraz weselszy.To jest wspaniały pies...)
Jest bardzo inteligentny...:)"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...