Jump to content
Dogomania

Uratuj psie dziecko, one umierają! // 3200zł=leczenie // POMÓŻ NAM FINANSOWO! błagam.


Recommended Posts

Posted

dostałam 10zł na szczeniaki /kundelki/ od Motylek1007 :) bardzo dziękujemy

mam też 2 świetnie przedmioty decoupage :) od Brzoza
wystawię je w weekend :)

Posted

kasiek. napisał(a):
Kraje gdzie jest dostępna surowica na parwo Czechy ,Słowacja ,Francja ,Niemcy ,ale namiarów w tej chwili nie mam:shake:


spokojnie, namiary mamy, ale nie ma kto pojechac narazie. jakby kto byl to mozna dzwonic i zamawiac.

Posted

lizard napisał(a):
Nie wywalą :) musiałby ktoś zgłosić naruszenie zasad... i dokładnie to uzasadnić :) ja kiedyś zgłaszałam osobę podszywającą się pode mnie i do dziś profil istnieje - ekipa FB nie brudzi sobie rąk robieniem porządku na eventach ;)

Raz jeszcze powodzenia i zdrówka dla tej trójcy!


w ogóle nie sprawdzają..w ogóle...tylko dlaczego zamykają eventy co chwile
nasz bezdomniakowy profil zlikwidowali - po długiej walce w dwóch językach- oddali - po szantażu, ze podamy FB do sądu za kradzież myśli intelektualnej /natychmiast oddali profil/
ponadto - nie mozna udostępniac konta na open forum - to nierozsądne, sprzeczne z regulamine a TROLII na profilach ludzi, kt ogłaszają zwierzaki SETKI
znajdzie sie taki jeden i do US podpieprzy, ze "laska" zbiera na pieski
i potem w Uwadze będzie "zbierała na pieski" jak "pożyczali na wnuczka"
nie wtracam sie ...

Posted

anita_happy napisał(a):
w ogóle nie sprawdzają..w ogóle...tylko dlaczego zamykają eventy co chwile
nasz bezdomniakowy profil zlikwidowali - po długiej walce w dwóch językach- oddali - po szantażu, ze podamy FB do sądu za kradzież myśli intelektualnej /natychmiast oddali profil/
ponadto - nie mozna udostępniac konta na open forum - to nierozsądne, sprzeczne z regulamine a TROLII na profilach ludzi, kt ogłaszają zwierzaki SETKI
znajdzie sie taki jeden i do US podpieprzy, ze "laska" zbiera na pieski
i potem w Uwadze będzie "zbierała na pieski" jak "pożyczali na wnuczka"

nie wtracam sie ...



Anita po co nerwowo? jedna nasza wymiana zdań nie w smak była i minęła... to o czym teraz pisałam to moje odczucie... co do eventów nie spotkałam się, żeby któryś usunęli a od groma jest takich z prywatnymi numerami kont - jeśli masz inne niesympatyczne doświadczenia - nie zazdroszczę.

Dobrej nocy :)

Posted

hejka
KOCHANE, CZY KTOŚ MA POMYSŁ JAK zwalczyć biegunkę u Laski?
Mój cudowny przytulaczek walczy już 2 tyg!!!!! Wygląda jak charcik miniaturka, i ciągle ma minę smutnego kłapouszka. Ma niby apetyt, ale z PRZERÓŻNIASTYCH karm wylizuje np. galaretkę. Ugotowanego nie je...Je za to chrupki, ale też symbolicznie. Dałam jej dziś smectę. I tak....ciąąąąąąąąąągle biegunka i smutek i chudość...:(
Biegunka już bez krwi, ale co z tego, jak z tyłka się jej leje..... Kochana moja...już jej linomagiem smaruję odbycik jak dziecku.
Jutro wracamy do Wawy, (mieliśmy zastrzyki + kroplówkę na wynos:)) a szkoda, bo dziewczyny mają tu prawdziwą frajdę :):):) Ma ktoś na zbyciu kawałek ziemii? Chętnie przygarnę, wtedy suńki zatrzymam :)

Posted

podaj nifuroksazyd - syrop albo tabletki - do 10 dni max

przegłodź gada 24 h - daj tylko wodę /moze być zagęszczona kleikiem ugotowanym na skrzydle kuraka/
potem dawaj jej chroopki namoczone w wodzie /przegotowanej/
chroopki musza być light /namocz je 15 minut przed podaniem/
mozesz namoczyć je rosołkiem ugotowanym na skrzydle /bez przypraw/

i tak na tych chroopkach trzymaj
albo ryz ze skrzydłem i marchewa rozgotowana

po 3 dniach takiej zabawy daj jej pól saszetki RC reconvalescen /mozesz wymieszac z namoczona karma/
potem kolejne pół
Przy głodówce 24 h!!!
pamietac trzeba o wymianie wody po kazdym piciu
jak nie pije - to strzykawą do pyska
U BIAŁASA JUZ nie ma biegunki - jest foremna plastelinowa koopa

miałam tymczasa z biegunką - taką, ze jak mały robił to trzeba było uciekac z lini strzału

Posted

A ja do tego co napisała Anita dorzucę węgiel aktywowany 1g na kilogram masy ciała... ładnie wiąże :) i z głodówki bym póki co zrezygnowała - mała ma ogromne zaburzenia elektrolitowe, prawie 2 tygodnie walki o życie i ogólne osłabienie - jak najbardziej w celu nauki jedzenia można ją potraktować tym sposobem jak się wzmocni...

Posted

[quote name='marerka']Głodówkę to ona miała 10 dni :)
Funkcje trawienne ma zaburzone na maxa. Ale kupię ten nifuroksazyd! To na receptę.
bez recepty
zamiast jedzenia kup jje saszetki RC - elektrolity - to do wody
jak pies ma zagazowane jelita, bakterie w jelicie
to nie wolno jelit obciązac zarciem - mają odpocząc i sie zregenwrowac
stąd
WODA z kleikiem rosołowym

a na drugi dzien RC
http://www.krakvet.pl/royal-canin-convalescence-support-p-2000.html

po pół dawki na dobe

Zawsze jak biore szczyla ze schronu postepuje tak
1. głodówka /ew jak szczenie jest chude to woda z kleikiem/
2. nifuroksazyd w syropie przez pare dni
3. lekiie jedzenie - aby jelita odpoczeły

Spanikowałm RAZ - przy DYZI!!jak mi zwróciła...
moja Panika kosztowała mnie 500 zł
Koopa PARWO śmierdzi rozkladającą sie krwią - to krwista koopa
Jak jest smuga krwi to znaczy JELITA chorują

a co mi powiedziała pewna PAni wet - testy na Parwo to pewność 50/50
jak wyjdzie, ze jest - to jest....jak wyjdzie, ze nie jest - to moze jest

PARWO rozwija się w zagazowanych jelitach - jelita w stanie zapalnym /bakterie/ sa podatne na wirusa Parwo i łapią zakażenie
ALE ile ludzi tyle wersji
i wszystko zalezy od zaatakowanego organizmu i od szczepu wirusa :/
czyli - nic nie wiadomo...jak by nie było siedzimy na minie do szczepeinia

BIAŁA ma stałą koope
jeszcze 2/3 dni nifuroksazyd i powtórne odrobaczenie - mocniejsze

szczyle z boksu białej jedza suche - koopa w normie

Posted

Marerka głodówka w tym stanie -to absolutnie nie ,zbyt duże zaburzenia elektrolitów,spadek wagi itp,węgiel,kleik z siemienia lnianego ,płyn gastrolit (albo jakiś zamiennik),są też specjalne mleczka osłonowe(bez recepty powiedzą w aptece),natomiast lek nifuroksazyd ja przy takim stanie podałabym tylko po konsultacji z wetem tym b u szczeniaka -nie jest on do końca bezpieczny-sa różne reakcje i karmic w małych ilościach częsciej lepiej nie zmieniac tak czesto karm -wiem łatwo mówic;) jak psiak nie je ,ugotowane zawsze jest najlepiej tolerowane przy chorobie ,no są jeszcze drogie karmy spec(do rozpuszczania w wodzie -rewelacja! )

Posted

anita_happy Laska choruje na parwowirozę. test miała wykonany 10.05. Już nie robi kupy z krwią, ale cały czas ma biegunkę wodnistą. Po prostu nie może dojść do siebie.
kasiek podawałam jej karmy weterynaryjne, ale ona...ich nie lubi ... ewidentnie lubi te z galaretką. Tzn. lubi to za duże słowo. Wykazuje zainteresowanie...ech ta moja Laska....głodzi się anorektyczka jedna, takie czasy ;P

Posted

[quote name='marerka']anita_happy Laska choruje na parwowirozę. test miała wykonany 10.05. Już nie robi kupy z krwią, ale cały czas ma biegunkę wodnistą. Po prostu nie może dojść do siebie.
kasiek podawałam jej karmy weterynaryjne, ale ona...ich nie lubi ... ewidentnie lubi te z galaretką. Tzn. lubi to za duże słowo. Wykazuje zainteresowanie...ech ta moja Laska....głodzi się anorektyczka jedna, takie czasy ;P

Sylwia...możesz dać mi zdjęcia i opis suni, która już może być do adopcji? Zrobimy jej allegro i puścimy na fb....trzeba działać

Posted

[quote name='marerka']hejka
KOCHANE, CZY KTOŚ MA POMYSŁ JAK zwalczyć biegunkę u Laski?
Mój cudowny przytulaczek walczy już 2 tyg!!!!! Wygląda jak charcik miniaturka, i ciągle ma minę smutnego kłapouszka. Ma niby apetyt, ale z PRZERÓŻNIASTYCH karm wylizuje np. galaretkę. Ugotowanego nie je...Je za to chrupki, ale też symbolicznie. Dałam jej dziś smectę. I tak....ciąąąąąąąąąągle biegunka i smutek i chudość...:(
Biegunka już bez krwi, ale co z tego, jak z tyłka się jej leje..... Kochana moja...już jej linomagiem smaruję odbycik jak dziecku.
Jutro wracamy do Wawy, (mieliśmy zastrzyki + kroplówkę na wynos:)) a szkoda, bo dziewczyny mają tu prawdziwą frajdę :):):) Ma ktoś na zbyciu kawałek ziemii? Chętnie przygarnę, wtedy suńki zatrzymam :)


[FONT=Times New Roman]Marerka, z[/FONT][FONT=Times New Roman] Zojki też lała się woda z krwią i ze strzępami śluzówki. Pomogła kilkudniowa głodówka żeby jelita mogły się zagoić, ale w tym czasie odżywiana była dożylnie 2 razy dziennie ( elektrolity, glukoza, białko etc). Przyjmowała ( i nadal przyjmuje ) Attapectin i Provita Probiotyk, Laboratorium DermaPharm żeby odbudować florę bakteryjną. [/FONT]

[FONT=Times New Roman]Nifuroksazyd był dla Zojki za słaby. Dostała biotyl a potem lsp. [/FONT]

[FONT=Times New Roman]Życzymy zdrowia Malutkiej! [/FONT]

Posted

głodówka - to nie podawanie karmy, jedzenia....a substytuty - RC covalescent/kleiki
jelita muszą odpocząc i zregenerować się bo takiej rewolucji

Ammounie - Zojka w tym całym parwohorrorze była najmniejsza, najsłabsza - CUD, że żyje!!!
Dzięki Tobie - podaj na pw kontakt do WETA...bo jest skuteczny

Posted

Kasumi ja ogłaszam sunie we własnym zakresie. Chcę miec kontrolę nad treścią ogłoszeń :) sama rozumiesz:) Ale dziękuję za pomoc. Za FB sa już ogłoszone, ale zrobię nowe wydarzenie, bo mam mase nowych, ślicznych zdjęć.

Laska głodówki miała 10 dni, w tym czasie była żywiona tylko dożylnie, więc chyba starczy. dziś zrobił lepszą kupę. już nie taką wodnistą, bardziej papkowatą. (temat kupek w tym wątku jest tematem przewodnim hehehhe).
Anita_happy Laska tez najmniejsza i pewnie ostatnia z miotu.
Ammounie właśnie, gdzie chodzisz do weta ?

Posted

[quote name='marerka']Tutaj znajdziecie nowe zdjęcia moich 3 suniek
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.1691799464047.2080761.1509571735
marerka - takie tylko jedno pytanie...
masz ankietę przedadopcyjną dla domu?
Kto bedzie sprawdzał domy dla Ciebie - potencjalne???

Na jaką umowę wyadoptujesz sunie?
na umowę schroniskową???

wazne - bo to małe sunie ..konieczny jest zapis w umowie o STERYLIZACJI SUNI i potem dopilnowanie tego...

pytam bo nie wiem
JA jak biore szczyle na DT ze schroniska potem oddaje psy na umowe schroniska - ale mam to uzgodnione ze schroniskiem /po prostu w schronisku wypisywana jest umowa adopcyjna na rodzine adoptująca i ja dostarczam/
dodatkowo osoba adoptująca podpisuje oświadczenie o sterylizacji

Posted

udostepniajcie....
allegro dla białasa...
http://allegro.pl/klara-schroniskowe-cudo-podaruj-jej-zycie-wolnosc-i1646712837.html



[FONT=Verdana]CZEKA...[/FONT]

[FONT=Verdana]SMAKUJE co to wolność..co to trawa...[/FONT]



[FONT=Verdana]Klara nieśmiało patrzy w przyszłość - co z nią będzie?[/FONT]
[FONT=Verdana]Jedno jest pewne[/FONT]
[FONT=Verdana]JEST BEZPIECZNA - ze zdrówkiem już jest lepiej[/FONT]
[FONT=Verdana]biega...rozrabia i zapomina o tym co za nią[/FONT]

Posted

Kochani,

Dziś byliśmy u weta, dostaliśmy zapas leków i w przyszłym tygodniu Zoja bedzie już na tyle silna że będzie mogła być zaszczepiona. Kupki Zoji raz lepsze, raz gorsze ale idzie ku lepszemu. Zoja nadal jest na diecie wołowinowo-ryżowej bo prawdopodobnie nie toleruje kurczaka. Nadal walczymy z robalami których było pełno we wszystkich brzuszkach! Uszy całego towarzystwa też coraz lepiej!

[FONT=Tahoma]Leczymy się w Natolińskiej Lecznicy Weterynaryjnej na ul. Belgradzkiej 1A u dr Jackowskiego i dr Gutkowskiej. [/FONT]
wklejam update finansów:
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Verdana]1.06JUSTYNA SYLWIA D ( Brzoza ) +30,00[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Verdana]1.06BEATA B B ( Zariel ) +50,00[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Verdana]1.06AGNIESZKA Ł B ( Brzoza ) +20,00[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Verdana]31.05 [/FONT][FONT=Verdana]Przelew od Kingi: MONIKA083 +15,00 [/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Verdana]31.05[/FONT][FONT=Verdana]AGNIESZKA G J +100,00[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Verdana]31.05[/FONT][FONT=Verdana]Przelew od Kingi: MOTYLEK1007 +10,00[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Verdana]30.05 Jacek D (wiking042 )+50,00[/FONT]
[FONT=Verdana][/FONT]
[FONT=Verdana]RAZEM: 275zł [/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]
Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty!
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]

Posted

anita_happy napisał(a):

Ammounie - Zojka w tym całym parwohorrorze była najmniejsza, najsłabsza - CUD, że żyje!!!
Dzięki Tobie - podaj na pw kontakt do WETA...bo jest skuteczny


Ten cud zawdzięczamy oczywiście Boskiej Opiece ;-)

[FONT=Tahoma]Leczymy się w Natolińskiej Lecznicy Weterynaryjnej na ul. Belgradzkiej 1A u dr Jackowskiego i dr Gutkowskiej. [/FONT]

Posted

Hejka
Laska w sumie.....bez zmian. dziś byłam u weta. Wydałam kolejne 45 zł. Dostała 4 rożne zastrzyki, oraz jakiś specyfik do dosypywania do wody, odbudowujący florę bakteryjną jelit. Laska waży......3,3 kg. Lady 6,4 !!! Jest różnica. Jutro Loca ma spotkanko w sprawie adopcji z bardzo miłym Panem, który będzie ją zabierał nawet do biura :) Mam nadzieje, że to będzie miłość od pierwszego wejrzenia. Lady w sobotę jedzie do mojego brata. Na 99% tam zostaje:) Brat ma dom z ogrodem. Laska zostaje u nas...Przynajmniej do momentu aż się caaaaaaaaaaaaaaaaaaaaałkowicie wykuruje, ale to taka przylepa, że nie wiem, czy nie zostanie u nas :) na zawsze....

Posted

[quote name='marerka']Hejka
Laska w sumie.....bez zmian. dziś byłam u weta. Wydałam kolejne 45 zł. Dostała 4 rożne zastrzyki, oraz jakiś specyfik do dosypywania do wody, odbudowujący florę bakteryjną jelit. Laska waży......3,3 kg. Lady 6,4 !!! Jest różnica. Jutro Loca ma spotkanko w sprawie adopcji z bardzo miłym Panem, który będzie ją zabierał nawet do biura :) Mam nadzieje, że to będzie miłość od pierwszego wejrzenia. Lady w sobotę jedzie do mojego brata. Na 99% tam zostaje:) Brat ma dom z ogrodem. Laska zostaje u nas...Przynajmniej do momentu aż się caaaaaaaaaaaaaaaaaaaaałkowicie wykuruje, ale to taka przylepa, że nie wiem, czy nie zostanie u nas :)

to super :) tylko koniecznie niech podpisze oświadczenie, że wysterylizuje/wykastruje psiaka w przyszłości ! :)


a jak ta owczarka? masz jakieś zdjęcia? co u niej?

Posted

marerka napisał(a):
Hejka
Laska w sumie.....bez zmian. dziś byłam u weta. Wydałam kolejne 45 zł. Dostała 4 rożne zastrzyki, oraz jakiś specyfik do dosypywania do wody, odbudowujący florę bakteryjną jelit. Laska waży......3,3 kg. Lady 6,4 !!! Jest różnica. Jutro Loca ma spotkanko w sprawie adopcji z bardzo miłym Panem, który będzie ją zabierał nawet do biura :) Mam nadzieje, że to będzie miłość od pierwszego wejrzenia. Lady w sobotę jedzie do mojego brata. Na 99% tam zostaje:) Brat ma dom z ogrodem. Laska zostaje u nas...Przynajmniej do momentu aż się caaaaaaaaaaaaaaaaaaaaałkowicie wykuruje, ale to taka przylepa, że nie wiem, czy nie zostanie u nas :) na zawsze....


ankieta?
wizyta?
umowa?
oświadczenie o sterylizacji?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...