Ulka18 Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Domi, mysle, ze szybciej bedzie jak w internecie lub nablizszym sklepie zobaczysz na budy. Bo p.kierownik od kilku dni napisal tylko 2 maile w sprawie suni ze szczeniakami, ktore przyjelismy. Poza tym cisza. Koce,koldry sa potrzebne, dla psow starszych, chorych, matek z dziecmi, ktore sa w budynku w tzw. hali. Kocy nie wkladaja do bud. Ani kolder. Szampony sa uzywane dla psow, ktore sa rezerowane wczesniej, lub jada dalej do domkow. Na obrozki schroniska nie stac, wiec maja tylko psy lancuchowe. Quote
domi_nique Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 buda bedzie napewno, a kupno budy nie rozwiazuje kwestii, bo kluczowa sprawa sa tu wymiary, a my dalej nie wiemy jaka duza ma byc buda. mamy troche materialow pozostalych z ocieplania domu i znajomego stolarza, ktory za grosze wykroi nam gotowe elementy do zlozenia budy z resztek drewnianych. byle czego nie przesle napewno. jutro idziemy do castoramy, czy gdzies tam indziej zorientowac sie w cenach i sprawdzic, czy faktycznie az taka roznica kosztow jest miedzy buda kupiona a zrobiona. i razem z buda przeslemy jakies koce, styropian, jesli zostanie itp... Quote
ewatr Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Sprocket ale ci budę Ciocia :loveu: szykuje na wymiar będzie " szyta " ;) Quote
domi_nique Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 wstepnie ustalilismy, ze buda Sprocketa powinna miec wymiary: dlugosc 110 cm, szerokosc 70 cm, wysokosc 60 cm (80 w najwyzszym punkcie tj.na szczycie dachu). to sa wymiary zewnetrzne, do tego dojdzie ocieplenie i scianki wewnetrzne, wiec w srodku bedzie nieco mniejsza. wymiary ustalalismy mniej wiecej takie jak ma buda owczarka szkockiego collie, wiec nie powinna byc za mala... ale sprobujcie przynajmniej na oko ocenic, czy cos takiego moze byc. ja gonigdy nie widzialam, wiec trudno mi powiedziec. ale lepiej ciut za duza buda niz za mala- za duza mozna zmniejszyc grubsza warstwa ocieplenia. :lol: Quote
ania14p Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Oczywiście, Domi, buda, większa zawsze będzie lepsza, bo zanim ją zrobisz, to wreszcie znajdzie się jakiś kochany i mądry człowiek, który zabierze Sprocketa i buda przyda się innym psiurom :lol: , i wtedy będziesz proszona o następne, szczęśliwe budy - oby tak się stało :loveu: ! Quote
ewatr Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 ania14p napisał(a):Oczywiście, Domi, buda, większa zawsze będzie lepsza, bo zanim ją zrobisz, to wreszcie znajdzie się jakiś kochany i mądry człowiek, który zabierze Sprocketa i buda przyda się innym psiurom :lol: , i wtedy będziesz proszona o następne, szczęśliwe budy - oby tak się stało :loveu: ! dobrze powiedziane Aniu :loveu: tego Sprocketowi i innym pieskom życzymy :multi: Quote
domi_nique Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 ehh, ja caly czas licze na to, ze Sprocketowi buda nie bedzie potrzebna... niech on juz znajdzie dom!!! Quote
ania14p Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Sprocket znajdzie dom, ale buda jest niezbędna, będzie służyła do odprawiania pozytywnych czarów! Quote
Blondella Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Napiszcie mi proszę jak z jego łapką i czy w razie czego potrafilby bez problemu wchodzić na pierwsze piętro... Quote
Ulka18 Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 Na pewno by utykal, ale on jest bardzo zywotny i dalby rade wejsc. Energia w boksie go roznosi. Quote
ania14p Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Jeśli to tylko pierwsze piętro, to nawet z moją nadwagą można wejść, co tam drobna dolegliwość łapki, byle był to nareszcie ten domek! Quote
*Gajowa* Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Dlaczego ten piękny rudzielec dalej bez domku :placz: ? Quote
ania14p Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Czy coś się szykuje? Sprockecik tak długo czeka! Quote
domi_nique Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 moj rudasek kochany... moze juz niedlugo. mam pytanie- jesli chce wplacic jakas kwote na Sprocketa, to co mam wpisac w tytule przelewu? wystarczy Sprocket i numer boksu, czy jeszcze jakos sprecyzowac? Quote
Ulka18 Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 [quote name='domi_nique']moj rudasek kochany... moze juz niedlugo. mam pytanie- jesli chce wplacic jakas kwote na Sprocketa, to co mam wpisac w tytule przelewu? wystarczy Sprocket i numer boksu, czy jeszcze jakos sprecyzowac? Bardzo prosze napisz w przelewie : " Na Sprocketa jasnego kudlacza z chora lapka z boksu 54" Pan Kierownik nie pamieta wszystkich nadanych psiakom imion ;) Quote
Ulka18 Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 Mam 2-3 zdjecia Sprocketa na budzie :crazyeye: Ja nie wiem, jak on tam wskakuje...:-o Quote
ewatr Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Ulka18 napisał(a):Mam 2-3 zdjecia Sprocketa na budzie :crazyeye: Ja nie wiem, jak on tam wskakuje...:-o zdolniacha z niego :eviltong: ;) Quote
domi_nique Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Ulka18 napisał(a):Mam 2-3 zdjecia Sprocketa na budzie :crazyeye: Ja nie wiem, jak on tam wskakuje...:-o ten teks nalezaloby napisac wielkimi literami i na kolorowo, bo to dowod na to, ze jego lapka nie bedzie w niczym przeszkadzala. jesli umie wskoczyc na bude (ktora to czynnosc nie jest mu do zycia niezbedna), to z chodzeiem po schodach tymbardziej nie powinien miec problemow. w koncu nikt od niego nie bedzie wymagal cyrkowych akrobacji :lol: Quote
ania14p Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Mieszkam na pierwszym piętrze, Koksownik, jak przyszedł do nas, to miał zgwoździowaną łapkę, gwoździk troszkę wystawał i potffffór, mały dawał sobie radę ze schodami, Beza była tylko skatowana i poraniona, ale po trzech dniach nauczyła się chodzić po schodach (teraz waży z 50 kg, wtedy ok. 20), jestem pewna, że cudny Kudłacz, da sobie radę, trzeba go pokochać, a resztę ta miłość pokona! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.