2411magdalenka Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 trzymam kciuki, żeby Elmo się znalazł... a ten domniemany właściciel musi się o Elmie dowiedzieć? ;) przecież chłopak może pojechać do nowego domku jak tylko się odnajdzie ;) ...no chyba że Elmo złapał trop i wrócił do budy/boksu i Pana... Quote
kinia098 Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 Nic nie wiem na razie. Ale właśnie chodzi o to, że on może już być u właściciela, bo on lub ktoś znajomy zauważył Elma :( i zabrał go.... :( Quote
kinia098 Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 2411magdalenka- czy mogłabym Cię prosić o allegro zbiorowe dla moich kociaków ? :oops: Quote
2411magdalenka Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 kinia mój "dzień dziecka" czyli czas wolny skończył się w poniedziałek, ile mogłam tyle zrobiłam - zmieniłam obecnie pracę i tyram za 3 osoby i padam na twarz i nie mam czasu nawet dla swoich dzieci... jak mi się w życiu trochę uspokoi to obiecuję "wziąć" się za Twoje kociaki.. Quote
kabaja Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 nie ma żadnych wiadomości o Elmo :shake: Quote
kinia098 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 2411magdalenka napisał(a):kinia mój "dzień dziecka" czyli czas wolny skończył się w poniedziałek, ile mogłam tyle zrobiłam - zmieniłam obecnie pracę i tyram za 3 osoby i padam na twarz i nie mam czasu nawet dla swoich dzieci... jak mi się w życiu trochę uspokoi to obiecuję "wziąć" się za Twoje kociaki.. Rozumiem, nie ma sprawy !! :) "nie ma żadnych wiadomości o Elmo :shake:" niestety nic nie wiem :( teraz weekend a ten koleś, no w sumie wujek :p, pracuje u mnie w szkole, mama też. Więc może dopiero w poniedziałek będę coś wiedziała :/ Quote
kinia098 Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Nie wiem skąd tata wie, ale ponoć wujek nie widział Elma u tego właściciela :( A może właściciel zmiękł i zabrał go do domu, a nie puścił do tego 'boksu' ? :roll: Zobaczymy jeszcze, co jutro wujek powie.. Quote
kabaja Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 kinia jak się okaże ,że wujek nie wie nic o Elmie to może się popytaj w szkole czy może ktoś widział takiego psa .Tam jest tyle ludzi z okolicy może ktoś coś słyszał .Jak Elma nie ma u właściciela to musi być lub był w okolicy . Quote
kinia098 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Dowiedziałam się.. Elmo u właściciela :-(:shake::shake::placz: Quote
kabaja Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 dobrze ,że mu się nic złego nie stało. Czy masz możliwość podejść tak i sprawdzić w jakich warunkach Elmo mieszka.Spróbuj pogadać z właścicielem czy istnieje choć cień szansy aby go oddał . Czy jesteś w kontakcie z zainteresowanymi adopcja Elma ,może jakby facet usłyszał jak ludzie interesują się pieskiem to może trochę odpuści . Proszę wybadaj go Quote
kinia098 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 kabaja napisał(a):dobrze ,że mu się nic złego nie stało. Czy masz możliwość podejść tak i sprawdzić w jakich warunkach Elmo mieszka.Spróbuj pogadać z właścicielem czy istnieje choć cień szansy aby go oddał . Czy jesteś w kontakcie z zainteresowanymi adopcja Elma ,może jakby facet usłyszał jak ludzie interesują się pieskiem to może trochę odpuści . Proszę wybadaj go Do zainteresowanych napisałam, że psiak mi zaginął :( Do właściciela mam jakieś 4km. Zobaczę, co da się zrobić. Tyle że nawet pojęcia nie mam gdzie on mieszka :shake: Tzn. który 'blok', numer mieszkania :shake: Quote
2411magdalenka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 wiem, że łatwo mi się pisze.. ale wierzę w Ciebie :) wiesz gdzie to jest mniej więcej, popytaj ludzi, może Cię podprowadzą... powiedz, że go znalazłaś, karmiłaś, że był strasznie zapchlony, że u Ciebie czeka na niego worek porządnej karmy no i WSPANIAŁY NOWY DOM. i może warto zainwestować w Wyborową 0,7 l... Quote
kinia098 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 2411magdalenka napisał(a):wiem, że łatwo mi się pisze.. ale wierzę w Ciebie :) wiesz gdzie to jest mniej więcej, popytaj ludzi, może Cię podprowadzą... powiedz, że go znalazłaś, karmiłaś, że był strasznie zapchlony, że u Ciebie czeka na niego worek porządnej karmy no i WSPANIAŁY NOWY DOM. i może warto zainwestować w Wyborową 0,7 l... 0.7 może poskutkuje :lol: ;) spróbuję dorwać chociaż numer tel. do niego. :) Quote
kinia098 Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Właśnie na dniach ten właśnie mój wujek musiał uśpić psiaka :( Wziął już następnego. Mam tylko nadzieję, że z właściwych rąk, a nie jakichś rozmnażaczy :roll::roll::shake: Quote
nika28 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Mam nadzieję że psiaka uda się odzyskać... :( mały off - bazarek na operację dla Rafiego : http://www.dogomania.pl/threads/200588-R%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-na-operacj%C4%99-Rafiego-do-10.02 Quote
kinia098 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Nie wiem czy Wam już pisałam, ale Elmo mieszka w jakiejś szopce/stodole :( A wujek nie chce iść i zapytać się czy właściciel zechce go oddać... :angryy::shake::shake::shake: Quote
2411magdalenka Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 hmmm... ja wiem, że łatwo się mówi.. ale nie dałoby się Elma ukraść? ;) skoro uciekł raz to może i drugi ;) gdybyś tylko wiedziała kiedy właściciel chodzi do pracy czy coś... a jak nie, to spróbuj z tym 0,7 ... chyba gościowi pies nie potrzebny skoro go w stodole trzyma :angryy: Quote
kabaja Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 jak pomyśle ,że Elmo miałby tak spędzić swoje życie w jakiejś stodole to wydaje się niemożliwe.Przecież to taki proludzki pies .Powinien być przy człowieku a nie w jakimś zamknięciu . Pomysł z płynnym argumentem jest bardzo dobry .Taki argument powinien przemówić a jak nie to można wykorzystać drugą opcje z "ucieczką". Quote
kinia098 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Obiecuję, że będę robić co się da !! Napisałam do kolegi, który tam mieszka. Niestety nie wie czyj to pies i nawet chyba go nie kojarzy :( Quote
2411magdalenka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 cały czas podglądam i trzymam kciuki... Quote
mela2 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Przykro czytać takie idiotyzmy. Kiniu 098 zastanów się chociaz przez moment ,co za bzdury wypisujesz. Czy chciałabys ,zeby ktos ukradł ci psa i nie chciał oddać ,bo "taki milutki"? Jeszcze niedawno szukałas dla niego domu? Coś się nagle odmieniło? ten pies nie jest twoja własnościa i to ,ze przez kilka dni mu pomagałas nie czyni cie jego właścicielką.Zdaje się ,ze twoja rodzina nie pała entuzjazmem ,zeby go odzyskać. Czy to ,ze pies jest zamknięty obecnie w stodole ( pewnie nie non-stop) jest gorsze wg. ciebie niż uwiązanie go na łańcuchu. Przecież to ty pisałaś,ze żałujesz ,że nie przywiazałas go łańcuchem bo wtedy by nie uciekł. Fajnie ,ze znalazłas na dogo kolezanki ,które pocieszaja Cię w nieszczęsciu ,ale moze lepiej pobawicie się pluszakami. A worek karmy ,który dostałas mozesz podarowac zawsze jakiemuś potrzebującemu psiakowi ,czy chociazby Elmo. Quote
2411magdalenka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Elmo przywędrował do kini wychudzony, zapchlony i ogólnie zaniedbany. Właściciel właścicielowi nie równy. Czasem lepsza jest dla psa bezdomność niż niejeden właściciel. Kinia chciała go uratować, nadal chce. czy właściciel jeżeli odda zwierzaka za 0,7 l to rzeczywiście tak strasznie go kocha? czy zamknięcie w stodole to wyraz miłości do zwierzaka? jeżeli pertraktacje nie dadzą nic, a psiakowi nadal będzie się działa krzywda - głodzenie jest krzywdą, prawda?! gryzienie pcheł też do przyjemności nie należy - to wg mnie trzeba spróbować innych sposobów. Ok, może skok przez płot to przesada, ale nie wiem czy w okolicach kini działa jakiś TOZ, czy inna organizacja, która mogłaby pomóc zwierzaka odebrać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.