Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Sunię znalazła córka znajomej. Wcześniej widziała ją snującą się po okolicy, ale nie zwróciła na nią uwagi - wiele psów biega po okolicy. Jednak wieczorem, wracając ze spaceru z psami, zobaczyła ją pod krzakiem. Leżała nieruchomo, nie reagowała na wołanie na dotyk, była strasznie zimna. Dziewczyna pobiegła do domu po koc, ale nie pozostawiła psiny pod krzakiem. Wraz z mamą zaniosły psa do domu, ze względu na psy własne umieściły ją w garażu. Pies w cieple, po zjedzeniu jedzonka, zwinął się i zasnął. Już przy karmieniu okazało się, że psina nie widzi - miskę trzeba było podstawić jej pod nos. Później chodząc po pomieszczeniu, obijała się o znajdujące sie tam przedmioty.
Dziś sunia przyjechała do mnie. Jest strasznie zestresowana. Od razu weszła do budy i zasnęła, obudziła się na jedzenie. Nakarmiona znowu zasnęła.
Pies nie wyglądana zabiedzonego - nie jest chuda, sierść ma błyszczącą, jest czysta. Czyżby jej właściciele mieli dość jej kalectwa?






WYDATKI
badanie, leki, ........................80,-
prześwietlenie ......................30,-
badanie krwi .........................65,19
odpchlanie ............................25,-
szczepienie ............................20,-
....................................................................
razem .................................150,19


WPŁATY
Aleksandra K.Ch. z Gdańska .............20,-
Marta Agata W. z Gdańska ...............30,-
Aleksandra B. z Gdańska ..................50,-
MADA.pl ........................................100,-
Katarzyna S. z Warszawy .................15,-
Dorota W. z Wierzchowa...................30,-
Katarzyna S.z Ostrowca Sw. .............50,-
Magdalena K. z Poznania(fioletowe forum buldoga angielskiego) ...50,-
Paulina H. z Poznania .........................5,-

.......................................................................
razem .......................................... 350,-

Pies jest pod opieką
Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO
96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12
KRS 000317840
Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto:
67 1020 1185 0000 4802 0174 4093

Edited by luka1
  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malagos napisał(a):
Czy ona jest głucha i slepa ze starosci, czy coś innego sie z nią dzieje?


nie wiem co było przyczyną, czy dawno straciła wzrok. Jest bardzo nieporadna i nie potrafi się znaleźć. Wydaje mi się, że może to być wynikiem pobicia. Sunia jest bardzo obolała szczególnie tył ma czuły. W poniedziałek sprawdzi ją wet.
Dziś sunia zaczęła wychodzić z budy. Widać ile wysiłku ją to kosztuje, ale już trafia do budy i do misek. Bardzo dobrze je, gorzej z piciem ale wypiła dziś sporo mleka. Mocz normalnie, kupki śliczne. Dziś nawet wydawało mi się, że oko wróciło na swoje miejsce.

Posted

basia0607 napisał(a):
Luka, czy sunia jest stara ?


Nie wydaje mi się. Nie jestem ekspertem, ale chyba ma z + - 5 lat . Ale wet będzie bardziej wiarygodna.

Posted

elmira napisał(a):
Luka, a może jakieś imię jej nadać?

Może Bura?


O nie! Już mam Burego który jest czarny. Ona jest przemiła i taka bezradna. Musi mieć imię jak na takiego psinę przystało. To taka sama niunia jak Lusia. Żebyś ją zobaczyła - ona przeprasza że żyje, łzy do oczu się cisną. Nie wiem czemu ktoś ja zostawił. Mam nadzieję, że to jakiś nieszczęśliwy wypadek, że nie znalazł się gnój, który świadomie pozostawił ja na drodze.

Posted

Eh, jak psinka całym swoim zachowaniem przeprasza za swoją obecność, to najpewniej nie miała kochającego ją właściciela. Psy, które się czują kochane i potrzebne nawet zgubiwszy się nie przyjmują takiej postawy. Ona już podobno wcześniej biegała samopas po okolicy. Biedna psina. Kurcze, psia wierność i oddanie nie są dzisiaj w cenie. Dobrze chociaż, że istnieją również tacy ludzie, jak Ty, Luka. Sunia na mrozie była bez szans

Posted

" biegała po okolicy" to mocno powiedziane. Snuła się między krzakami bo nie mogła odnaleźć drogi. Dziś spróbuję ją dostarczyć do weta. Niech wstępnie sprawdzi co się z nią dzieje. Potem zobaczymy co jej trzeba.

Posted

O, już dojechałaś. Byłam z sunią u weta. Sunia nie jest już młoda. Jest całkowicie niewidoma. Jest bardzo obolała, ale to wynik zmian reumatycznych. Na razie dostaje leki i nawet wyszła z budy do miski z jedzonkiem, a na zaglądające z ciekawością Nellkę i Hawankę wystawiła zęby. Sunia poza tym ma guzki. Zobaczymy jak się będzie czuła po lekach.

Posted

elmira napisał(a):
Dojechałam:)

Powoli się sunia rozkręca. Szkoda bidy, wyzużyli ją na maksa i noga, d..., brama. Miłosierni ludzie.


Sama tam nie dotarła - to pewne. Znajoma rozwiesiła ogłoszenia w okolicy gdzie została znaleziona - na razie nikt nie odezwał się.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...