Jump to content
Dogomania

"doping" na zawodach


sic!

Recommended Posts

[quote name='Zielsko']Na jaki temat? Bo sie troche pogubilam - dyskutujemy nad tym czy PPA powinien byc eliminacjami do MS czy nad pilkami i smakolykami na torze?[/quote]
Na temat regulaminu, a właściwie jego projektu. Moim skromnym zdaniem, obie te kwestie powinny zostać regulaminem objęte. Zwłaszcza, że (jak widać) są to tematy dość newralgiczne.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Mi sie wydaje, ze zapis, ze przewodnik nie moze miec nic w reku jest dosc oczywisty. Natomiast wydaje mi sie, ze to powinno byc tak, ze przewodnik nie moze miec nic w reku przez caly czas przebywania na ringu (czyli przed startem i po). Mysle tez, ze nie wolno nic psu wrzucac na ten ring.

Natomiast jesli chodzi o kieszenie, to oczywiscie nie jestesmy w stanie robic rewizji przewodnika, wiec powinno byc zastrzezenie, ze zabawka nie powinna byc widoczna - czyli nie moze wystawac, ani stanowic wypuklosci w ubraniu.

Mysle, ze tak to powinno byc zapisane w regulaminie, natomiast pamietajcie, ze zapraszamy sedziow z roznych krajow i sedzia bedzie sedziowal tak jak to jest u nich w kraju a nie tak jak to jest u nas... i dopoki nie dorobimy sie wlasnych sedziow to nie bedziemy mogli liczyc na spojnosc zachowania sie sedziow w takich wypadkach.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Zielsko']Mysle, ze tak to powinno byc zapisane w regulaminie, natomiast pamietajcie, ze zapraszamy sedziow z roznych krajow i sedzia bedzie sedziowal tak jak to jest u nich w kraju a nie tak jak to jest u nas[/QUOTE]
No i z tym absolutnie nie mogę się zgodzić.
Jeżeli tak ma być to sędzia lub organizator przed rozpoczęciem zawodów powinien o "specyfice" swojego sędziowania poinformować zawodników.
Kto ma sedziować w Łodzi? Brytyjka ? To ja poproszę o regulamin obowiązujący w ichnim kraju!

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE] Wiadomo, że sprawą bardzo skomplikowana, jeśli nie niemozliwą, jest organizowanie zebrań zainteresowanych sób, w jednym miejscu i czasie, bo gdzie i kiedy by sie tego nie zaplanowało, zawsze komus będzie nie na rękę - i nie a się czemu dziwić.[/QUOTE]

Wiec lepszym rozwiazaniem jest organizowanie spontanicznych zebrań?
Moze to własnie jest na rękę bo spontanicznie mozna zorganizować bez udziału niewygodnych osób, które mogłby mieć przeciwne zdanie. Spontanizcnie zawsze mozna zorganziowac bez ich udziału a potem można się pochwlaić ze decyzje zapadły przy 100 % poparciu.

Link to comment
Share on other sites

No niestety, nawet jesli sedzia zna regulamin miedzynarodowy, to interpretacje sa rozne w roznych krajach, a poza tym sedziowie sedziuja tak jak maja w swoich regulaminach. Trudno sobie wyobrazic, zebysmy tlumaczyli regulamin na wszystkie jezyki po kolei... Ale rozumiem Twoje oburzenie dokladnie, dlatego, ze czlowiek nigdy nie wie czego sie spodziewac. Dla przykladu podam Ci sedziego z Lacka, ktory serwowal dyskwalifikacje za to, ze pies przeskoczy skok w dal po skosie, niezaleznie od tego czy przewodnik to poprawil czy nie (do tej pory wszyscy sedziowali to jako odmowe i tylko jesli pies pokonal nastepna przeszkoda nie poprawiwszy skoku byl dyskwalifikowany). Sedzia wytlumaczyl swoje sedziowanie tym, ze na Litwie tak sie sedziuje, a my nic nie moglismy zrobic, bo przeciez decyzja sedziego jest ostateczna.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Zielsko']Sedzia wytlumaczyl swoje sedziowanie tym, ze na Litwie tak sie sedziuje, a my nic nie moglismy zrobic, bo przeciez decyzja sedziego jest ostateczna.[/QUOTE]
Szkoda, że nie zrobił tego przed zawodami!!!
To ja proszę już tak na wyrost organizatorów łódzkich zawodów:
dowiedźcie się proszę przed zawodami czego będzie oczekiwała ( za co daje detki) od nas sedzina i ogłoście to przed pierwszym przebiegiem !!!

Zapewne nikt nie chciałby być królikiem doświadczalnym.
Dobrze, że przeważnie zawody zaczynają eLki:evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='LALUNA']Wiec lepszym rozwiazaniem jest organizowanie spontanicznych zebrań?
Moze to własnie jest na rękę bo spontanicznie mozna zorganizować bez udziału niewygodnych osób, które mogłby mieć przeciwne zdanie. Spontanizcnie zawsze mozna zorganziowac bez ich udziału a potem można się pochwlaić ze decyzje zapadły przy 100 % poparciu.[/quote]
Laluna, wyjęłaś moją wypowiedź z kontekstu.
Zauważ, że napisałam również, iż po to mamy internet, aby każdy mógł zabrać głos.
To, że nie jest łatwo zrobic gremialny spęd agilitowców z całej Polski jest faktem, niezaprzeczalnym. A jednocześnie są miejsca, gdzie spora grupa jednak się spotyka. To właśnie są zawody. Dlaczego tego nie wykorzystać? Lepsze okazje moga nam się nie trafić, zwłaszcza, że sezon już się kończy.
Z jednej strony nie podoba Ci się, że coś jest robione w wąskim gronie, a z drugiej jesteś niezadowolona, że organizuje sie spotkania. To jak ma w końcu być?
W mozliwość organizowania narad w jednym miejscu i czasie dogodnym dla wszystkich po prostu nie wierzę.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='IraKa']Zapewne nikt nie chciałby być królikiem doświadczalnym.
Dobrze, że przeważnie zawody zaczynają eLki:evil_lol:[/quote]
Ale ja do końca nie wiedziałam, o co chodziło z tym skokiem w dal :oops: .
Dowiedziałam się dopiero grubo po zawodach.

Link to comment
Share on other sites

Nie podba mi się ze robi się potajmnie spotkania ustalone na 5 minut przed.
Jezeli ktos ma propozycje to moze rozesłać po klubach, ogłosic i dac sowje propozycje do przedyskutowania. Teraz nagle okazuje się że ktoś spontanicznie zrobił zebranie, cos tam ustalił i oficjalnie dał do zatwierdzenia jako zgoda ogółu.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='IraKa']Ja głosuję na spotkanie w Łodzi, w sobotę po zawodach.
Moim zdaniem to jedyny, na ten moment realny termin. Jest jeszcze miesiąc więc mozna się przygotować i merytorycznie i czasowo.[/quote]

A kto ma robić to zebranie? I pytanie po co. Skoro już wszystko ustalone. Teraz pozostanie nam czekać aż dostaniemy oficjalne info kto został przew. kom. ag. a kto jego zastępcą.
No i chyba nie ma sensu jechac na zawody bo one są sprawdzianem tylko dla wybranych potajemnie osób.

Link to comment
Share on other sites

Regulamin nie został ustalony! I o tym [B]ja chcę [/B] podyskutować na żywo!
O tym kto jest przewodniczący wolę się dowiedzieć za miesiąc niż za rok z oficjalnego komunikatu GKSP (patrz poprzednie komunikaty)
Jak to, kto ma robić i zwołać zebranie: organizatorzy zawodów bo będą mieli nagłośnienie;) twórcy projektu jeżeli są oczywiście zainteresowani naszym zdaniem;) , nasz przewodniczący (ktokolwiek nim jest lub będzie) jeśli nie ma nas w nosie;) , i oczywiście sami zawodnicy jeżeli są żywo zainteresowani swoją dyscypliną sportu.
Na zawody można nie jechać ale na ewentualne zebranie trzeba koniecznie;)

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]twórcy projektu [/QUOTE]
No do dziś wszyscy myśleli że jest jeden twórca, teraz sie okazało ze jest wiecej tylko że pozostali nie skońzcyli prac wobec czego chyba nie chcieli jeszcze przed ukończeniem dać do publikacji lecz dopiero po ukońzceniu aby można było podyskutowac. Obawiam sie że chyba pozostali twórcy już się nie chcą podpisywac pod tym niedkończonym i sposobie jak potraktowano ich wkład i pracę.

Link to comment
Share on other sites

LALUNA
no przecież nie ma przymusu ??
Tylko , że skoro nie ma sensu jeżdżenie na zawody, to nie ma sensu ich organizowanie, oraz nie ma sensu cała nasza dyskusja :)

bo po co komu regulamin do zawodów na które nie ma sensu jeździć :)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='LALUNA']No do dziś wszyscy myśleli że jest jeden twórca, teraz sie okazało ze jest wiecej tylko że pozostali nie skońzcyli prac wobec czego chyba nie chcieli jeszcze przed ukończeniem dać do publikacji lecz dopiero po ukońzceniu aby można było podyskutowac. Obawiam sie że chyba pozostali twórcy już się nie chcą podpisywac pod tym niedkończonym i sposobie jak potraktowano ich wkład i pracę.[/quote]
Nie do dzisiaj tylko od dzisiaj od godziny 9:59, kiedy to podałam taką błędną informację, za co jeszcze raz przepraszam, aż do godziny 11:16 , kiedy Magda sprostowała moją omyłkę. Nie było moją intencją lekceważenie bądź pomijanie czyjegokolwiek wkładu, mój błąd, że się nie dopytałam zanim to napisałam.

Publikacja na naszej stronie jest publikacją projektu, a nie wersji ostatecznej - i celem tejże publikacji jest właśnie umożliwienie dyskusji na temat tego regulaminu.

Poza tym, kolejny raz:
1. Nie ma zatwierdzonego polskiego regulaminu agility
2. Nie jest wybrany przewodniczący podkomisji GKSP ds agility

W związku z czym, wbrew Twoim twierdzeniom, powyższe kwestie pozostają otwarte zarówno na dyskusję jak też i pod głosowanie na oficjalnym zebraniu, które powinna zwołać GKSP. Propozycja, by przed takim zebraniem oficjalnym porozmawiać na powyższe tematy podczas zawodów agility, gdzie jest większość zainteresowanych, jest moim zdaniem jak najbardziej rozsądna.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Rauni']Chyba trochę jednak przesadzasz?[/quote]
Biorąc pod uwagę to co wypłynęło dziś na dogo, to jednak chyba nie jestem w nastroju euforii. Ten rok chyba nie zapisze się chwalebnie w historii polskiego agility. Dość agresywna kampania wyborcza szkalujaca bardzo dobrego sędziego z zasadami. Spontaniczne zebrania i ważne decyzje na tych spontanicznie ogłoszonych zebraniach. Powołanie reprezentacji na MŚw na zasadach jak widac mało komu wiadomych. I ogłoszenie projektu agility na prywatnej stronie klubu mimo iż nie wszyscy projektodawcy zakończyli pracę nad projektem.
I to ma byc to nowe? Taka przysżłość naszego agility?

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]2. Nie jest wybrany przewodniczący podkomisji GKSP ds agility[/QUOTE]
To dlaczego było wystosowane pisemko do GKSzP kto ma zostać przewodniczącym podkomisji?
Moze należało wysłać pisemko na jakich zasadach należałoby wybierać przewodniczącego a nie wskazujace osobę która powinna zostać.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Zielsko']Nie, mylisz sie, projekt przygotowywany byl przez Leszka, Dorote Znajkiewicz i przeze mnie i z tego co wiem, nie skonczylismy jeszcze prac nad tym projektem. Mial on zostac przedstawiony pozostalym klubom na spotkaniu jakie sie na odbyc w sprawie agility.[/quote]
Skoro to tylko pomyłka Rauni, to czy Leszek miał zgodę Magdy i Doroty aby opublikowac na swojej stronie nieskończony projekt?

Link to comment
Share on other sites

HALLLLOOOO
miało być o [B]piłkach i kiełbasach[/B] (nie wyborczych)!!!

Może faktycznie należy się spotkać w sobote po zawodach w Łodzi i chyuba tego specjalnie nie trzeba organizować, skoro większość na zawodach i tak będzie i wtedy przeprowadzić jakąś dyskusję konstruktywną, bo ta z całą pewnością nas do niczego nie zaprowadzi.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='LALUNA']To dlaczego było wystosowane pisemko do GKSzP kto ma zostać przewodniczącym podkomisji?
Moze należało wysłać pisemko na jakich zasadach należałoby wybierać przewodniczącego a nie wskazujace osobę która powinna zostać.[/quote]

A dlaczego nie? Część osób zgodziła się co do tego, że bardzo nie chce pewnej kandydatury i zaproponowała w zamian inną, nikt Tobie nie broni rozesłać po klubach maila z Twoją propozycją wyboru zasad przewodniczącego, z prośbą, by kto się zgadza, takowe podpisał i wysłał do GKSP.
A nie, zapomniałam, to przecież byłoby [B]konstruktywne działanie[/B]...

Link to comment
Share on other sites

[COLOR=black][quote name='Zielsko']Mi sie wydaje, ze zapis, ze przewodnik nie moze miec nic w reku jest dosc oczywisty. Natomiast wydaje mi sie, ze to powinno byc tak, ze przewodnik nie moze miec nic w reku przez caly czas przebywania na ringu (czyli przed startem i po). Mysle tez, ze nie wolno nic psu wrzucac na ten ring. [/COLOR]
[COLOR=black] [/COLOR]
[COLOR=black]Natomiast jesli chodzi o kieszenie, to oczywiscie nie jestesmy w stanie robic rewizji przewodnika, wiec powinno byc zastrzezenie, ze zabawka nie powinna byc widoczna - czyli nie moze wystawac, ani stanowic wypuklosci w ubraniu.[/COLOR]
[COLOR=black] [/COLOR]
[COLOR=black][/quote][/COLOR]
[SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Moim zdaniem wracając do dyskusji przewodnik nie powinien mieć niczego czy w kieszeni, czy w ręku.[/SIZE][/FONT]
[SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Oglądając zawodu widzę jak osoby wyjmują piłki, smakołyki z kieszeni od razu po przekroczeniu ostatniej przeszkody nie schodząc jeszcze z ringu. Osoby takie powinny dostawać dyskwalifikacje ponieważ wnoszą smakołyki, zabawki i inne rzeczy na ring. A jak komuś coś wypadnie z kieszeni, a następne psy skuszą się na to? Jest to przeszkadzanie innym osobom w uzyskaniu dobrego wyniku.[/SIZE][/FONT]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Zielsko']
Mi sie wydaje, ze zapis, ze przewodnik nie moze miec nic w reku jest dosc oczywisty. Natomiast wydaje mi sie, ze to powinno byc tak, ze przewodnik nie moze miec nic w reku przez caly czas przebywania na ringu (czyli przed startem i po). Mysle tez, ze nie wolno nic psu wrzucac na ten ring [/QUOTE]
[quote name='Tok-ue']Oglądając zawodu widzę jak osoby wyjmują piłki, smakołyki z kieszeni od razu po przekroczeniu ostatniej przeszkody nie schodząc jeszcze z ringu. Osoby takie powinny dostawać dyskwalifikacje ponieważ wnoszą smakołyki, zabawki i inne rzeczy na ring.[/QUOTE]

No i właśnie o to mi chodzi. Dlatego uważałam, że para w Legnicy powinna być zdyskwalikifowana: byli na ringu, pies za linią mety a osoba przed jak wyciągnęła piłkę

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Rauni']A dlaczego nie? Część osób zgodziła się co do tego, że bardzo nie chce pewnej kandydatury i zaproponowała w zamian inną, nikt Tobie nie broni rozesłać po klubach maila z Twoją propozycją wyboru zasad przewodniczącego, z prośbą, by kto się zgadza, takowe podpisał i wysłał do GKSP.
A nie, zapomniałam, to przecież byłoby [B]konstruktywne działanie[/B]...[/quote]
Nie mogę, bo nie lubię szkalować ludzi. Mam nadzieję że osoby które podpisały to pismo osobiście znaja tego sędziego i osobiście mają o nim wyrobioną negatywną opinię, a nie tylko opierały się na tym co ktoś o nim powiedział, bo w przeciwnym razie byłoby to bardzo przykre i krzywdzące tego człowieka. A takie krzywdy zawsze wracają.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...