Romka Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 (edited) Lampo został przywieziony do lecznicy z interwencji.Był cały poraniony a na łapach,które były wyjątkowo poranione widoczne były kości.Pies prawdopodobnie jest ofiarą wypadku samochodowego,psa znaleziono bowiem leżącego przy trasie wylotowej na Łódż.Rany Lampo zagoiły się na tyle dobrze,że psiak trafił do schroniska.Jest jeszcze nieufny,szczeka i nie pozwala do siebie podejść ale są to jego pierwsze dni w schronisku do którego każdemu psy,trudno się przyzwyczaić.Powoli oswajamy Lampo z nową dla niego sytuacją i szukamy dla niego domu.Pies przed adopcją zostanie wykastrowany. Edited December 24, 2012 by Romka Quote
Marycha35 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Lampo, miałeś szczęście mimo wszystko, kochany... Quote
sylwiaso Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Marysiu to samo chciałam napisać miałeś szczęście psiaczku.................!!!! Quote
Romka Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Strasznie dzis na mnie szczekał...łapkę nadal trzyma w górze... Quote
Marycha35 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Andzike, hi trafiona ta aluzja;), a on bidulek szczeka, bo pewnie się boi jak cholera, może go boli łapka, oj dorwać tak sprawcę tych nieszczęść, święta minęły....a sylwiaso serdecznie pozdrawiam:) Quote
mamanabank Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 I ja jestem, poznałam Lampo już w lecznicy, razem z Romką. Quote
Romka Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 mamanabank napisał(a):I ja jestem, poznałam Lampo już w lecznicy, razem z Romką. Tak jest a wtedy tez na nas szczekał...ale powoli poznamy chłopaka,będzie dobrze... Quote
mamanabank Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 P. Marta mówiła, że on tylko tak szczekał ale nie gryzł lekarzy :-) Quote
Romka Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 mamanabank napisał(a):P. Marta mówiła, że on tylko tak szczekał ale nie gryzł lekarzy :-) Czyli w ogłoszeniach będzie,ze łagodny i kontaktowy...i oto chodzi... Quote
Romka Posted December 31, 2010 Author Posted December 31, 2010 Marycha35 napisał(a):hi hi i, to się nazywa PiaR;) Tak,jest!O to chodzi! Quote
Romka Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Lampo siedzi w boksie zamiast Uszatka...bardzo dobrze na czas choroby przyda się psiakowi cisza i spokój... Quote
Marycha35 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 dziękuję za życzenia, dobrze, że malutki ma spokój, ech.... Quote
Romka Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Szczekał wczoraj na mnie ale nie tak jak ostatnio,trochę mniej...poznawał mnie...tylko jeszcze nie wiedział o co chodzi... Quote
Marycha35 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 kochana bida, może się przekona wkrótce, oj oj oj Quote
Romka Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Lampo nadal ma "abażur" to tak na marginesie... Quote
Romka Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 A Lampo już dziś bez lampy czyli nie ma już "abażuru" i poznał mnie,szczekając radośnie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.