Borówka16 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Witajcie na wątku Rony'ego. Rony to młodziutki (2 letni), jamnikowaty psiak. Uwielbia dzieci , inne psiaki i kociaki. Jest kochany, bardzo przyjacielski, łasi się do każdego, ma ogromne zaufanie do człowieka. Nic nie niszczy, on tylko chce kochać i być kochanym. Dlaczego więc ten ideał psa nadal czeka na dom jako jeden ze schroniskowych, niekochanych psów? Ot dlatego... Rony jest niewidomy :-( Malutki przez to znacznie gorzej radzi sobie niż inne psiaki - obija się o boks :-( Do tego inne psy nie przepadają za nim :-(:shake: Rony bardzo chciał by mieć swój domek, taki już na zawsze, który nigdy go nie wyrzuci. A póki co chciałby mieć chociaż domek tymczasowy. A oto Rony: Pomóżmy mu, czyż on nie jest uroczy? Quote
nika28 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Zaznaczam. Robiłaś mu już ogłoszenia ? Quote
Isadora7 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Ja też jestem. Ciesze się Niko że i Ty jesteś, jestem spokojna że będziesz czuwała nad leksią i pomożesz. Od razu mi lżej. Quote
nika28 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Isadora7 napisał(a):Ja też jestem. Ciesze się Niko że i Ty jesteś, jestem spokojna że będziesz czuwała nad leksią i pomożesz. Od razu mi lżej. Witam Isadora7 ;) Quote
Zuzka2 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Zapisuję.Taka wierna i wdzięczna mordka. Quote
Isadora7 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Borówka ja mu przez Święta allegro wyszykuję i jak dam rade artykuł na portalu wiadomości24 Quote
Zuzka2 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Czemu tak młody pies jest niewidomy,wiadomo może?Był diagnozowany? Jest tu może jakiś wątek na dogo psów niewidomych?Chciałam poszerzyć wiedzę. Quote
danka1234 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 dobrze ze ma juz swój watek,miałam problem z wejsciem na dogo ale juz go umiesciłam na 1 stronie wątku jamników. Pomoge w ogłoszeniach,czy on jest juz gdizes ogłaszany?jeśli tak to prosze link do ogłoszenia,skopiuje tresc. Quote
Borówka16 Posted December 25, 2010 Author Posted December 25, 2010 Witam serdecznie wszystkie Dobre Duszyczki, które przybyły do Rony'ego ;) Czemu jest niewidomy to przyznam się ,że nie wiem, dopytam w schronisku. Z ogłoszonkami wstrzymajmy się, bo we wt./śr. będę w schronie, wezmę małego na spacer i cyknę nowe foto :) Quote
danka1234 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 czekamy w takim razie na nowe zdjecia do ogłoszen ,bardzo sie przydadzą. Quote
Zuzka2 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Jak dla mnie aktualne zdjęcia psiaka są i tak fajne;-)Od wczoraj debatujemy z facetem o Ronym. Niedawno wzięliśmy sunię ze schroniska.Była tępiona przez wszystkie psy tylko za to,że jest prawdziwym aniołkiem-zupełnie uległym.Wzruszyła nas historia kolejnego takiego aniołka. Niestety mimo kombinacji alpejskich;-)nie podejmiemy się na chwilę obecną opieki nad nim z powodu naszej nieustabilizowanej sytuacji mieszkaniowej:-( W każdym razie historia tego psiaka zmobilizowała mnie do zainteresowania się tematem "życie na co dzień z psem niewidomym". Jak będą zdjęcia to psinkę poogłaszam. Quote
Borówka16 Posted December 25, 2010 Author Posted December 25, 2010 Zuzka2 napisał(a):Jak dla mnie aktualne zdjęcia psiaka są i tak fajne;-)Od wczoraj debatujemy z facetem o Ronym. Niedawno wzięliśmy sunię ze schroniska.Była tępiona przez wszystkie psy tylko za to,że jest prawdziwym aniołkiem-zupełnie uległym.Wzruszyła nas historia kolejnego takiego aniołka. Niestety mimo kombinacji alpejskich;-)nie podejmiemy się na chwilę obecną opieki nad nim z powodu naszej nieustabilizowanej sytuacji mieszkaniowej:-( W każdym razie historia tego psiaka zmobilizowała mnie do zainteresowania się tematem "życie na co dzień z psem niewidomym". Jak będą zdjęcia to psinkę poogłaszam. Oj, to szkoda, że nie uda Wam się go wziąć :( Ja przyznam szczerze, że po za schroniskiem psiaka niewidomego w domu nigdy nie miałam i też bym nie wiedziała jak z nim postępować. Quote
nika28 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Mój Jurand jest ślepy, gdy był u nas jakoś nie było różnycy między nim, a moją widzącą Diną. Czasami trącił coś głową, ale zachowywał się jak normalny pies. Tyle że przez kilka pierwszych dni musiał poznać mieszkanie, później bez problemu się poruszał i nawet nie trącał niczego głową. Quote
Zuzka2 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Z tego co czytałam,to pies niewidomy nie jest dla bałaganiarzy i do domu z małymi dziećmi,bo niezbędny jest porządek i żeby wszystko miało swoje miejsce.Przy dzieciach do 5r.ż.to raczej wg mnie niemożliwe.Poza tym takie dzieci są bardzo żywiołowe i nieobliczalne-moją sunię kilkanaście razy dziennie ratuje właśnie wzrok przed kontuzjami:roll: Ale cieszę się,że zmienia się mentalność ludzi dot.psów niewidomych.Niedawno wyadoptowałyśmy z Buska niewidomego seniorka-kundelka.Ludzie go bardzo pokochali. W mojej rodzinie jest pies niewidomy i niesłyszący-duży senior,ale z nim nie ma kłopotów,bo od 11lat mieszka na tym samym podwórku i ma tam swojego psa przewodnika (swojego 8letniego syna).Na podwórku tak sobie radzi,że większość ludzi z rodziny nawet nie wie,że on nie widzi;)Za to jest kochanym,oddanym psem,cały czas przy człowieku;tak wzruszająco kładzie głowę na nodze,żeby go głaskać i może tak godzinami. Quote
Zuzka2 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 I co słychać u psiaczka? Wiadomo czemu jest niewidomy? Quote
Zuzka2 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 No właśnie Ronemu by się bardzo bardzo przydał.Psy mu dokuczają,bo nie dość,że uległy,to jeszcze odmieniec:-( Żal psa okropnie.Taki aniołek. Dopytuję o przyczynę jego ślepoty,bo może da się to jakoś leczyć i wtedy psiak by miał większe szanse na adopcję.Młodziutki jest przecież. Quote
Mika31 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 ja mam jamnika któremu udało się uratować wzrok w jednym oczku widzi tylko w połowie jedno co wiem o niewidomych psach to że jak chodzi się po domu to trzeba patrzeć pod nogi nie zawsze schodzą z drogi i nie można i chwytać bez uprzedzenia nagle bo się wystraszy i może warknąć lub kłapnąć zębami no i trzeba uważać na spacerach nie spuszczać ze smyczy a tak nie ma różnic trzeba kochać akceptować i dać czas takiemu psu żeby się poznał z domem w którym mieszka Quote
Zuzka2 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Miałyby być nowe fotki do ogłoszeń w środę,ale skoro nie ma to chyba na razie poogłaszam z tymi fotami. Dla mnie najważniejsza różnica między widomymi a niewidomymi,to ta,że niewidome w domu wymagają porządku:eviltong:no i że do małych dzieci nie nadają się za bardzo,bo dzieciaki nie myślą,nie przewidują;głównie biegają,skaczą,jeżdżą jeździkami,rowerkami,ciągle roznoszą po całym domu zabawki,także te duże,z którymi pies mógłby się boleśnie zderzyć. Dla bezdzietnych czy do domu z rozumnymi już dziećmi,brak wzroku u psa nie ma w sumie większego znaczenia-psy z reguły radzą sobie ze swoim kalectwem lepiej niż byśmy się spodziewali. Quote
Borówka16 Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Witajcie, jestem u sąsiadki na necie, własny odzyskam dziś późnym wieczorem/jutro. W schronisku niestety nie byłam, bo przybyło mi psa-nieplanowany tymczas....:roll: i niestety niezbyt z moim dogaduje,więc zostawienie ich samych było niemożliwe :( Quote
Borówka16 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 W schronie jestem w sobotę, cyknę nowe fotki Rony'emu :) Quote
danka1234 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Borówka16 napisał(a):W schronie jestem w sobotę, cyknę nowe fotki Rony'emu :) czekamy na fotki i ruszymy z ogłoszeniami Quote
Borówka16 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Póki co może z tymi fotami dałoby radę wykombinować banerek? ;) Isadoruś, tak ładnie plooosię i się uśmiecham :grins::grins::grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.