Kenny Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 ale fajnie, że się udało !!! :D i to całej czwórce :D Quote
wtatara Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 jaka super sunia. Taka jamnikowata długowłosa. Leży już z synem na tapczanie, no i oczywiście jest mizianko Quote
truskawa144 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Właśnie Mariusz mi pisał jakiś czas temu, że pieski dojechały. Ciekawe jak tam pozostała trójka. Quote
wtatara Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 acha , widziałam jescze Diamencika jak Pani zabierała, tego wiekszego też . Pan mówił ze Tulinka była najgrzeczniejsza w samochodzie Quote
wtatara Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 pierwsze fotki suni. Sunia nie schodzi w kanapy, aby zeszła trzeba pokazac jej cos do jedzenia. Quote
Kenny Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 śliczna sunieczka! jaka zadowolona :) ba! na kanapie najlepiej :) Quote
truskawa144 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Chyba Rubinka:eviltong: Ale Diamencik też może być. Ta większa to Mea która będzie instruktorem dla innych psów, razem ze swoim panem. Ale Tula ma wielgaśne oczyska:loveu: Teraz dopiero widać jaka jest śliczna. Quote
wtatara Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Diamencik jest cenniejszy Truskawa a wieszmoże jak sunia znalazła się w schronie Quote
truskawa144 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Niestety nie pamiętam. Pewnie Mariusz będzie wiedzieć a jak nie to może sprawdzić. Quote
Asior Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 jesoo jaka malutka, myślałam, ze jest duuużo większa Quote
truskawa144 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 [quote name='wtatara'] Ale to zdjęcie jest po prostu cudne, domki powinny się o nią bić. Quote
wtatara Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 jutro ja zważę, dzisiaj już nie chce ja stresować. W domku jest OK, ogonek w górze , spacerek to ogromny stres, bardzo tez boi sie windy. Pewien czas trzeba bedzie wychodzic z nimi w 2 osoby albo jedna osoba musi iśc 2 razy ale to nic Quote
Kenny Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 będzie coraz lepiej, musi się panienka przyzwyczaić i zrozumieć że nic jej na spacerkach nie grozi. Quote
fizia Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 O rany co za codny poczatek Roku!! :) Strasznie się cieszę, że się udało!!! I mam nadzieję, że to dobra wróżba na kolejne miesiące tego 2011 roku :) Pani Wando - ogromne podziękowania za Tulę!!! Szczere mówiąc, kiedy usłyszałam, że Perełka będzie miała Dom, to przyszło mi do głowy, że może Tuli by się udało, ale nie miałam odwagi zapytać...:) Z nadzieją wkleiłam tutaj Jej zdjęcia - i...malutka grzeje pupę na kanapie :) Co za wspaniały widok!! A to cytowane przez Truskawę zdjęcie!!! Cudo!! Musze przyznać, ze jest prześliczna!! Nie wiem skąd dokładnie się wzięła w schronisku - zapytam - ale przypuszczam, ze gdzieś z interwencji, pewnie znaleziona, bo Mariusz pisał wtedy w listopadzie (19.11) tak: Wczoraj przywiozłem nowa sunię trochę w typie Tulinki zrobię zdjęcia to może uda szybko się znaleźć dom. Jakie to jest niesamowite, że tym psiakom tak niewiele potrzeba do szczęścia, które aż z Nich promienieje... powyżej w schronisku, a wystarczy parę godzin w ciepłym Domku... A jak z szelkami? Quote
fizia Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 a tu zacytuję jeszcze Javenę :) Wielkie dzięki za Perełkę - dla Niej to było niezmiernie ważne, żeby opuścić schronisko Napisał Javena Perełka już u siebie w domu.Pilnuje ,kto wchodzi . Noszą mnie na rekach Pierwsza kąpiel.Nawet nie było zle. Kocham już wszystkich domowników. WTATARA ,BARDZO CI DZIEKUJEMY ,ŻE POKAZAŁAS NAM PEREŁKĘ. ZOBACZ, JACY WSZYSCY SZCZĘŚLIWI. Quote
fizia Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Już podziękowałam na wątku transportowym, ale chciałam jeszcze tutaj - wielkie, ogromne podziękowania dla p. Adama (dkfopt) za transport!!! Nie wiem ile osób zdecydowałoby się na zabranie 4 psiaków do swojego samochodu Dziękujemy!! Quote
truskawa144 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Jejku Perełka też boska, jeszcze nieśmiała ale się rozkręci. Ciekawe jak tam Mea i Rubinek. Quote
wtatara Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Tula tez jest biednym pieskiem, bardzo wystraszona, upatrzyła sobie pokój syna, czy Michał jest w nim czy nie ma lezy tam na wersalce. Przychodzi tylko wtedy gdy sie chodzi po kuchni. Przed chwilą mąż zabrał Tuli na spacer, pobiegła tez moja Tabi. Nagle wyskoczyła amstafka i zaatakowała Tabi. Złapała ja za gardło, zewnętrznie nie ma obrazeń. Będziemy obserwować czy nie uszkodziła jej coś w srodku.Tula tez sie przeraziła , dobrze ze w ym wszystkim mężowi nie uciekła . Amstafka oczywiście bez smyczy , bez kagańca to był koszmar, teraz to już nie wiem jak bedzie ze spacerami. Syn mówi ze jeszcze raz zobaczy tak biegająca te amstafkę i dzwoni na Straz Miejską. Mąż zaczął bronić Tabi , dla niego tez sie mogło źle skonczyc Dzisiaj będzieby sie kąpać, a jutro idziemy po szeleczki,bo w domu nie mam nic takiego. Ona musi mieć szelki przy jej przerazeniu. Staram sie ograniczyc spacery do minimum dopóki nie bedzie szelek. Wybieram sie do weta , tylko p. Mariusz mi sprawdzi czy ona miała wscieklizne. Quote
fizia Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Wtataro - a czy mogłabyś sprawdzić ile Tula ma w obwodzie klatki piersiowej? Sprawdzę czy te moje szelki by się nie nadawały Quote
truskawa144 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 O kurczę, dobrze, że się nic nikomu nie stało. Dzwońcie na Straż, nie ważne czy amstafka czy jamnik jak pies biega luzem i jest agresywny to właściciela trzeba pociągnąć do odpowiedzialności. Mam wieści od Rubinka, wszystko u niego dobrze, jest cudowny, dzieci są zakochane a on też je uwielbia, bawi się z nimi, dzieci z nim wychodzą, karmią go i dbają o niego. Państwo są bardzo zadowoleni z wyboru nowego domownika i bardzo dziękują p.Adamowi za transport. Ponieważ dopiero się przeprowadzili nie mają jeszcze podłączonego internetu ale za kilka dni już będzie i mają wysłać fotki i kilka słów o Rubinku na adres schroniska. Jedynym problemem jest to że Rubinek nie jest nauczony czystości i sika czasem w domu ale państwo zdają sobie sprawę, że muszą go nauczyć i nie jest to jakiś wielki problem. Quote
fizia Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Mam szelki ze smyczą - min w klatce piersiowej to 38 cm max ok. 63 cm Fajne, od Taks, dwuobręczowe, raczej nei ma szans na wysmyknięcie się z nich Jadę za chwilę do teściowej na obiad, mogłabym przy okazji podrzucić Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.