Jump to content
Dogomania

*PEREŁKA* i *RUBINEK* powitali Nowy Rok w swoich Domach. A TULA w BDT u Wtatary :)


Recommended Posts

  • Replies 213
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chyba Rubinka:eviltong: Ale Diamencik też może być.
Ta większa to Mea która będzie instruktorem dla innych psów, razem ze swoim panem.
Ale Tula ma wielgaśne oczyska:loveu: Teraz dopiero widać jaka jest śliczna.

Posted

jutro ja zważę, dzisiaj już nie chce ja stresować. W domku jest OK, ogonek w górze , spacerek to ogromny stres, bardzo tez boi sie windy.
Pewien czas trzeba bedzie wychodzic z nimi w 2 osoby albo jedna osoba musi iśc 2 razy ale to nic

Posted

O rany co za codny poczatek Roku!! :)
Strasznie się cieszę, że się udało!!!

I mam nadzieję, że to dobra wróżba na kolejne miesiące tego 2011 roku :)

Pani Wando - ogromne podziękowania za Tulę!!!



Szczere mówiąc, kiedy usłyszałam, że Perełka będzie miała Dom, to przyszło mi do głowy, że może Tuli by się udało, ale nie miałam odwagi zapytać...:)
Z nadzieją wkleiłam tutaj Jej zdjęcia - i...malutka grzeje pupę na kanapie :)

Co za wspaniały widok!! A to cytowane przez Truskawę zdjęcie!!! Cudo!!
Musze przyznać, ze jest prześliczna!!

Nie wiem skąd dokładnie się wzięła w schronisku - zapytam - ale przypuszczam, ze gdzieś z interwencji, pewnie znaleziona, bo Mariusz pisał wtedy w listopadzie (19.11) tak:

Wczoraj przywiozłem nowa sunię trochę w typie Tulinki zrobię zdjęcia to może uda szybko się znaleźć dom.


Jakie to jest niesamowite, że tym psiakom tak niewiele potrzeba do szczęścia, które aż z Nich promienieje...



powyżej w schronisku, a wystarczy parę godzin w ciepłym Domku...




A jak z szelkami?

Posted

a tu zacytuję jeszcze Javenę :)

Wielkie dzięki za Perełkę - dla Niej to było niezmiernie ważne, żeby opuścić schronisko






Napisał Javena

Perełka już u siebie w domu.Pilnuje ,kto wchodzi .

Noszą mnie na rekach

Pierwsza kąpiel.Nawet nie było zle.


Kocham już wszystkich domowników.



WTATARA ,BARDZO CI DZIEKUJEMY ,ŻE POKAZAŁAS NAM PEREŁKĘ.
ZOBACZ, JACY WSZYSCY SZCZĘŚLIWI.

Posted

Już podziękowałam na wątku transportowym, ale chciałam jeszcze tutaj - wielkie, ogromne podziękowania dla p. Adama (dkfopt) za transport!!!
Nie wiem ile osób zdecydowałoby się na zabranie 4 psiaków do swojego samochodu

Dziękujemy!!

Posted

Tula tez jest biednym pieskiem, bardzo wystraszona, upatrzyła sobie pokój syna, czy Michał jest w nim czy nie ma lezy tam na wersalce. Przychodzi tylko wtedy gdy sie chodzi po kuchni.
Przed chwilą mąż zabrał Tuli na spacer, pobiegła tez moja Tabi. Nagle wyskoczyła amstafka i zaatakowała Tabi. Złapała ja za gardło, zewnętrznie nie ma obrazeń. Będziemy obserwować czy nie uszkodziła jej coś w srodku.Tula tez sie przeraziła , dobrze ze w ym wszystkim mężowi nie uciekła . Amstafka oczywiście bez smyczy , bez kagańca


to był koszmar, teraz to już nie wiem jak bedzie ze spacerami.
Syn mówi ze jeszcze raz zobaczy tak biegająca te amstafkę i dzwoni na Straz Miejską. Mąż zaczął bronić Tabi , dla niego tez sie mogło źle skonczyc
Dzisiaj będzieby sie kąpać, a jutro idziemy po szeleczki,bo w domu nie mam nic takiego.
Ona musi mieć szelki przy jej przerazeniu. Staram sie ograniczyc spacery do minimum dopóki nie bedzie szelek.
Wybieram sie do weta , tylko p. Mariusz mi sprawdzi czy ona miała wscieklizne.


Posted

O kurczę, dobrze, że się nic nikomu nie stało. Dzwońcie na Straż, nie ważne czy amstafka czy jamnik jak pies biega luzem i jest agresywny to właściciela trzeba pociągnąć do odpowiedzialności.

Mam wieści od Rubinka, wszystko u niego dobrze, jest cudowny, dzieci są zakochane a on też je uwielbia, bawi się z nimi, dzieci z nim wychodzą, karmią go i dbają o niego. Państwo są bardzo zadowoleni z wyboru nowego domownika i bardzo dziękują p.Adamowi za transport. Ponieważ dopiero się przeprowadzili nie mają jeszcze podłączonego internetu ale za kilka dni już będzie i mają wysłać fotki i kilka słów o Rubinku na adres schroniska.
Jedynym problemem jest to że Rubinek nie jest nauczony czystości i sika czasem w domu ale państwo zdają sobie sprawę, że muszą go nauczyć i nie jest to jakiś wielki problem.

Posted

Mam szelki ze smyczą - min w klatce piersiowej to 38 cm max ok. 63 cm
Fajne, od Taks, dwuobręczowe, raczej nei ma szans na wysmyknięcie się z nich

Jadę za chwilę do teściowej na obiad, mogłabym przy okazji podrzucić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...