Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='aganela'] Więc jaki to dokładnie charakter o jakim marzyłaś? [/QUOTE]
Zawsze marzyłam o takim przytulaku, pozbawionym agresji, chętnym do zabaw i nauki nowych komend, lubiącym długie spacery i ogólnie aktywność fizyczną :smile: Istny opis Ruby :-D


[quote name='deer_1987']Jak sie dzis czuje?[/QUOTE]

Teraz jest OK, chodzi trochę po domu, je, sama wchodzi na ręce. Ale rano było nie za dobrze :( Miała znowu gorączkę, wymiotowała kilka razy samym śluzem, nie miała siły nawet podnieść główki. Teraz jest już dużo lepiej, wczoraj i dzisiaj dostała zastrzyk od chorób pokleszczowych, więc prawdopodobnie nie było to żadne zatrucie, a być może babeszjoza...




Bardzo Wam dziękuję za troskę o moje słoneczko :) Jesteście super! :)

Pozdrawiam i buziaczki od Rubinki! :loveu:

Posted

[quote name='Collie']Szkoda , oby jednak to nie było nic poważnego. Ponawiam pytanie -czy Ruby jest apatyczna ?[/QUOTE]
Trochę tak. Choć teraz zachowuje się prawie normalnie ;)

Posted

[quote name='Misia&Ruby']Trochę tak. Choć teraz zachowuje się prawie normalnie ;)[/QUOTE]
Objawami babeszjozy jest właśnie apatyczność , brak apetytu,gorączka , wymioty czy powiększenie węzłów chłonnych.

Zwroc uwage na to czy nie ma zażółconych lub bladych błon śluzowych jamy ustnej.

Posted

[quote name='Collie']Zwroc uwage na to czy nie ma zażółconych lub bladych błon śluzowych jamy ustnej.[/QUOTE]

Nie. Ale reszta się zgadza. Może oprócz powiększonych węzłów chłonnych, bo chyba z nimi jest wszystko ok.

W każdym razie dostała zastrzyk, więc powinno być już coraz lepiej (oby!).

Posted

Albo, czy nie sika krwią. Sopel jest minimalnie spokojniejszy, zachowuje się normalnie, je, pije, a dziś zaczął sikać samą krwią, wynik badania u weta - babeszja.

Posted

[quote name='Kaja10014']Albo, czy nie sika krwią. Sopel jest minimalnie spokojniejszy, zachowuje się normalnie, je, pije, a dziś zaczął sikać samą krwią, wynik badania u weta - babeszja.[/QUOTE]

Nie, mocz ma normalny.
Ojej, to zdrówka dla Sopelka :(


Kto wymyślił te głupie kleszcze??? :(



W tym roku nie mam zamiaru już wybierać się do lasu, mam nauczkę. (oczywiście wiem, że kleszcze są wszędzie, ale w lasach jest ich niestety najwięcej)

Posted

Jestem strasznie wściekła na weterynarza, który dotychczas "leczył" Rubinkę :angryy:
Twierdził, że mała miała babeszjozę, leczył ją od piątku. Dopiero dzisiaj przyszło mu do głowy zrobić USG i co wyszło- zapalenie macicy! :(


Kilka fotek:










Dziękujemy za odwiedziny i pozdrawiamy :loveu:

Posted

[quote name='Kaja10014']Ojej, biedna Rubinka :( Jak będzie wyglądało leczenie?[/QUOTE]

Dostała antybiotyk, jutro następna dawka. Zapalenie nie było na szczęście poważne, więc leczenie nie będzie ciężkie. I jeśli będzie wszystko dobrze, to Rubinka będzie miała sterylkę albo w ten, albo w następne weekend.

Posted

[quote name='Misia&Ruby']Dostała antybiotyk, jutro następna dawka. Zapalenie nie było na szczęście poważne, więc leczenie nie będzie ciężkie. I jeśli będzie wszystko dobrze, to Rubinka będzie miała sterylkę albo w ten, albo w następne weekend.[/QUOTE]
No i bardzo dobrze, co do sterylki. A Trzymam kciuki za szybciutko powrót do zdrowia!

Posted

Dzisiaj pojechałyśmy z mamą z Ruby do kliniki weterynaryjnej porobić dla pewności badania.
Wyniki wyszły takie sobie. Tak jak stwierdził inny wet- zapalenie macicy. Plus leukocytoza, coś podejrzanego z nerkami (teraz musi być na specjalnej diecie dla nerkowców) i coś niepokojącego w macicy, jednak pani weterynarz nie mogła tego stwierdzić. Musimy za tydzień, czy dwa jechać tam na kontrolę i umówimy się już wtedy na sterylkę. No a do tej pory "faszerować" lekami...

Posted

Witankoo.....
oj to sie porobiło u Was. ...zanim oddacie ją na sterylke zróbcie jej porządne badania ..
co to znaczy coś z nerkami? .i coś niepokojącego w macicy? to wet nie potrafi tego stwierdzic na podstawie badania które przeprowadza?
sama zmiana karmy nie wystarczy ..molestujcie weta o kompletne badania pod kątem nerek żeby dobrac odpowiednie lekarstwo a pamietajcie ze nery to bomba z opoznionym zapłonem ...i jesli faktycznie sa uszkodzone to narkoza walnie wlasnie w nie ...

trzymam kciukaski i pozdrawiam!!!

Posted

Dziękuję bardzo wszystkim za troskę i wsparcie :)


[quote name='zuzolandia']Witankoo.....
oj to sie porobiło u Was. ...zanim oddacie ją na sterylke zróbcie jej porządne badania ..
co to znaczy coś z nerkami? .i coś niepokojącego w macicy? to wet nie potrafi tego stwierdzic na podstawie badania które przeprowadza?
sama zmiana karmy nie wystarczy ..molestujcie weta o kompletne badania pod kątem nerek żeby dobrac odpowiednie lekarstwo a pamietajcie ze nery to bomba z opoznionym zapłonem ...i jesli faktycznie sa uszkodzone to narkoza walnie wlasnie w nie ...

trzymam kciukaski i pozdrawiam!!!


Już wiem, co jest z nerkami, ( nie dawno dzwoniła) ma dość mocno podwyższony enzym. Z macicą nie mogła dokładnie rozpoznać, powiedziała, że to musi być czegoś początkowe stadium (boję się, że miała na myśli ropomacicza:shake:... ). Dowiemy się przy następnej wizycie.
Jeśli kolejne wyniki będą ok, to umawiamy się na sterylizację.

Posted

i właśnie to jest najgorsze, że mnóstwo weterynarzy leczy na oko :shake: może trafią z diagnozą, a może nie. I jak tu takim zaufać. Trzymam kciuki, żeby już wszystko było dobrze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...