Jump to content
Dogomania

POMOCY! Stalowa Wola - 6 KLUSEK z nory - POTRZEBNE DT/DS!!!


Recommended Posts

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to jak obiecałam tak wstawiam , każdemu osobno ale niestety bez kokardek:(
Pierwsza jest najmniejsza z rodzeństwa czarna suczka :) mała ale ruchliwa nie da sobie w kasze dmuchac zadziora z niej taka:)





Posted

Kluseczki do góry!!!
Sprawdź na mapie dogo, czy nie ma w Twojej okolicy, jakiejś dogomaniaczki. Nie pamiętam jak się tego szuka, ale zwało to się pomocowa mapa dogo, albo jakoś podobnie. Jak będę miała chwilkę, to poszukam i prześlę Ci namiary. Nie możesz sama borykać się z tak licznym problemem!

Posted

Oj byłabym wdzięczna bo maluchy coraz bardziej żywe podgryzajaja wszystko a mój synio lata za nimi i no uciapany cały staram sie jak moge ogarniac ale same wiecie jak to jest:) No a ja juz dzis chyba gardełko sobie zwiałam i glowa mnie boli bo spie przy otwartym oknie;/
Ale daje rade jak na poczatek chyba nie jest źle

Posted

Bardzo jesteś dzielna. Powiedz, bo po zdjęciach to tak nie bardzo można ocenić - jakie one są duże? To raczej małe pieski będą, nie?
Poza tym sądzę, że są już w wieku takim , że mogłyby iść do własnych domów. Trzeba pomyśleć o jakichś ogłoszeniach.

Posted

Ich mama jest mniej więcej wielkości mojej kropeczki http://www.dogomania.pl/threads/196745-Sandomierska-Kropeczka-ju%C5%BC-w-swoim-domeczku!! Jest czarna i płochliwa a pieski jak najbardziej juz moga byc oddawane do swoich domków jedza pięknie wszystko. Jedzą sucha karmę dla juniorów, mokra tez lubia a nie wzgardzaja zupkami . Dzis rosołek jadły tak szybko że nawet nie wiedziałam kiedy miski opróżniły. Ja jak najbardziej jestem za ogłoszeniami. U mojej wetki w lecznicy wisi bo zrobiła . Ja na portalach mojego miasta tez zrobiłam lecz jak na razie wszyscy prosza o zdięcia a potem nikt sie nie odzywa;( Czekam jednak cierpliwie.

Posted

Witam cioteczki:) szczeniaki coraz bardziej pocieszna na początku nieufne teraz gdy otwieram klatke wszystkie od razu wylatuja i radosnie machaja ogonkami . Niestety coraz bardziej dokuczaja kropce a ta chowa sie w moich ramionach;( Biedna nie wie gzie przed nimi uciekac. A co do zainteresowania maluszkami sa zerowe nikt więcej sie nie odezwał wiec czekaja mnie wesołe święta:( A miałam przynajmniej nadzieję że z 2 bedą miec swoje domki wiem ze to dopiero poniedziałek ale wy wiecie doskonale jakie sa realia.
no dośc smutów ide do moich szkrabów.

Posted

Jako takiego nie ma ale mam dobra wiadomość dwa znalazły dziś domek:):) Ten ostatni na zdięciach i sunia trzecia na fotkach nazywana przez moje dzieci PING-PONG:) Ale jestem szczęśliwa:):) Niestety jeszcze 4 zostały:(

Posted

Gratulacje, dwa poszły do domków, reszta też ma szansę, ale sprawdź, czy nie były to nieudane prezenty Świąteczne, wiem, że kraczę, ale za dużo było takich sytuacji!

Posted

Cieszę się Puniu, że już dwa szczeniaki masz z głowy. Reszta też znajdzie domki na pewno.
Nie mam kiedy zrobić bazarku imieninowego, ktoś jest w stanie?
Puni z pewnością przyda się wsparcie finansowe dla gromady!

Posted

Nie nie były to prezęty jedna pani wzieła pieska dla siebie i córek sama przyszła córki dorosłe zrobiło się jej szkoda i kocha pieski i nie miała obecnie. Piesek natomiast zabrało małżeństwo:) Więc jest super:):)

Posted

Dziś kolejne domki sie znalazły:) po rudzielca przyjechała Pani bo wypatrzyła sobie tego malucha na fotkach i tak się jej spodobał ze zaraz po pracy przyszła po niego taka ucieszona i mi dziekowala że może go zabrac. Wydawała się bardzo miła i odpowiedzialna piesek nie bedzie żadnym prezentem:)

Po paru telefonach równiez pierwsza suczka poszła do super domku. Zadzwonił pan że jego sasiadka jest osoba samotna i juz dawno szukała małego pieska ale nikt nie miał przeczytał ogłoszenie i zadzwonił. Zabrał ja po błaganiach starszej pani która szczęśliwa że na swięta będzie miała przyjaciela do rozpieszczania :)
Pozdrawiam serdecznie.

  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczyny, potrzebuję pomocy! Zadzwoniła do mnie Pani, której pomagałam przy adopcji bezdomnego kota z Lipowej w Lublinie. Do jej koleżanki przybłąkała się kilka dni temu suka, wczoraj czy przedwczoraj się oszczeniła. Pani nie ma możliwosci trzymać tej suki u siebie, prosiła o pomoc - kontakt do jakiejś organizacji, fundacji, kogoś kto może pomóc - choćby zabrać szczeniaki do uśpienia, one mają jeszcze zamknięte oczy. Miejscowość to Zaklików. Myślę, że suka mogłaby u Pani zostać do znalezienia domu, ale ze szczeniakami Pani sobie nie radzi. Bardzo proszę, przekierujcie mnie jakoś, do kogoś kto może pomóc - ja nie dam rady, to drugie województwo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...