kamilqax95x Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 [quote name='ageralion']Sluchajcie mam hotelik dla Kiry. Rozmawialam z Ania+Milva i Ulver majaca hotelik w Brodnicy i jest miejsce dla suni w oslonietym boksie. Miala by za sasiada mixa amstaffa ;) http://www.dogomania.pl/threads/126059-HOTEL-DLA-PS%C3%93W-%28Brodnica-woj.-kuj.-pom.%29-Niesiemy-pomoc-dogomaniackim-psiakom To wspaniale miejsce z ogromna iloscia serca dla psow, czego Kira teraz najbardziej potrzebuje. Sunia juz w przyszlym tygodniu moze do niej pojechac, wiec zaczynam szukac transportu. To normalnie cud, ze udalo sie znalezc mejsce w hoteliku o tej porze roku. a ile mies. ?? Quote
ageralion Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 kamilqax95x napisał(a):a ile mies. ?? Jesli pytasz o cene, to pobyt miesieczny wynosi 350zl Wiosna, jesli Kira tak dlugo zabawi, a my bedziem chcialy jej przysylac swoja karme, koszt sie zmniejszy... Quote
ageralion Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Strasznie bym chciala ja zobaczyc wesola, beztroska, zrelaksowana jak normalny psiak... mysle, ze w rekach Ani juz niedlugo zobaczymy jej usmiechnietego pysia :) Quote
Nutusia Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Tylko czy ona wytrzyma w tak niskiej temperaturze? W końcu mieszkała w mieszkaniu, a do tego jeszcze jest słabiutka i chudziutka... Quote
Soema Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 ageralion napisał(a):Strasznie bym chciala ja zobaczyc wesola, beztroska, zrelaksowana jak normalny psiak... mysle, ze w rekach Ani juz niedlugo zobaczymy jej usmiechnietego pysia :) Myślę, że na pewno :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 No niestety , to co mogę zaoferować to tylko kojec. Pogoda nie rozpieszcza, to fakt - jednak skoro an razie nie ma innego wyjścia to lepsze i takie... Sunia bedzie w osłoniętym kojcu, słomy do zakopania moim psom nigdy nie brakuje, dostają jedzonko gotowane w zimę. Sunia musiałaby miec tez kubrak. Może w międzyczasie znajdzie się gdzieś miejsce dla niej w domu albo jakimś hotelu, gdzie sa ogrzewane boksy- zawsze można ją przenieść. Quote
ageralion Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Kubraczek bedzie, sunia przez te kilka dni przybierze troche cialka, a i na gotowanym u Ani napewno szybko dojdzie do siebie, bo apetyt ma nieziemski :) Niestety Kira teraz nie jest adopcyjnym psem i bez pracy z nia, nie znajdzie domu, a czasu nie mamy, bo do swiat sunia musi opuscic dotychczasowe DT :( Quote
chita Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 czyli szukamy transportu? kurde na googlach wychodzi mi prawie 400km Quote
ageralion Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 chita napisał(a):czyli szukamy transportu? kurde na googlach wychodzi mi prawie 400km Mi tez tyle pokazalo, bo Brodnica za Toruniem, patrzac od naszej strony... Quote
tatankas Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 Dziewczyny idą właśnie do właścicielki na podpisanie papierów,które mi przesłałaś Marto,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Mają od niej wziąć też książeczkę i dokumentu ze schroniska,choć bym na nie nie liczyła za bardzo,może jednak się uda,za godzinę powinnam wiedzieć wszystko.Zobaczymy. Quote
ageralion Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 tatankas napisał(a):Dziewczyny idą właśnie do właścicielki na podpisanie papierów,które mi przesłałaś Marto,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Mają od niej wziąć też książeczkę i dokumentu ze schroniska,choć bym na nie nie liczyła za bardzo,może jednak się uda,za godzinę powinnam wiedzieć wszystko.Zobaczymy. Ada uwazaj na siebie... Quote
Soema Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 chita napisał(a):czyli szukamy transportu? kurde na googlach wychodzi mi prawie 400km Może się uda łączony... jakoś kiedyś..:hmmmm: Quote
chita Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 wlasnie mysle...cholera wyjezdzam za trzy godziny...jutro przed poludniem powinnam byc w Walczu tyleze jade z arina a ta sie raczej nie ucieszy z drugiego psa w aucie, zreszta pewnie vice versa, czy jezdzi ktos do pily ze szczecina? Quote
agnieszka32 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Nutusia napisał(a):Tylko czy ona wytrzyma w tak niskiej temperaturze? W końcu mieszkała w mieszkaniu, a do tego jeszcze jest słabiutka i chudziutka... Wytrzyma - jeśli psiak ma dobrze ocieploną budę, mnóstwo słomy, kubraczek (byle był suchy) i ciepłe gotowane treściwe jedzonko, to da radę ;) Quote
ageralion Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 chita napisał(a):wlasnie mysle...cholera wyjezdzam za trzy godziny...jutro przed poludniem powinnam byc w Walczu tyleze jade z arina a ta sie raczej nie ucieszy z drugiego psa w aucie, zreszta pewnie vice versa, czy jezdzi ktos do pily ze szczecina? No tutaj jest chyba bedzie wzajemna niechec obu psiakow :( Kira jezdzi bardzo ladnie w samochodzie, wiec z pomoca drugiej osoby i przy wiekszym samochodzie, mozna by to polaczyc ale latwo nie bedzie :( Kira u weta byla tak zestresowana, ze nawet nie warknela na mijane psy, nic... Do Pily powinno mi sie kogos udac kogos znalezc... tylko ewentualnie na kiedy? Quote
chita Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 musze pogadac z Tz, jutro odpada bo bagaznik juz mam zapakowany, arina pojedze na tylnym siedzeniu a tz nie wyrzce bo sie moze do odsniezania przydac;) wszystko zalezy od pogody, moj samochod ma naped na tyl i masakrycznie mi sie zima jezdzi ale ogolnie we wtorek sie wybieralam do brodnicy;) na dogo bede rzadko jak cos kom CH 0041-764145887 albo PL 0048-694238218 Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Przyjeżdzaj, przyjeżdzaj-przyda się ktoś do odsnieżania:) Quote
chita Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 od odsniezania i sprzatania to jest Soema:eviltong:, ja jedynie moge miziac:evil_lol: kurde ania to chyba znowu z arina nie przyjade i nie zrobisz tej poadopcyjej:evil_lol: Quote
Soema Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 chita napisał(a):od odsniezania i sprzatania to jest Soema:eviltong:, ja jedynie moge miziac:evil_lol: kurde ania to chyba znowu z arina nie przyjade i nie zrobisz tej poadopcyjej:evil_lol: Ja odśnieżam swoje podwórko, przytulisko i działkę ze szczeniakami. :obrazic: a Ty laleczko z Francji byś się za robotę mogła wziąć:diabloti::diabloti: a do mnie kiedy dojedziecie?:mad: Quote
chita Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Soema napisał(a):Ja odśnieżam swoje podwórko, przytulisko i działkę ze szczeniakami. :obrazic: a Ty laleczko z Francji byś się za robotę mogła wziąć:diabloti::diabloti: a do mnie kiedy dojedziecie?:mad: w szwajcarii tera jestem:grins: i nie jedziem do Ciebie bo tam sie ino odsnieza:eviltong: Soema jedz do Szczecina, wez Kire do Pily albo Torunia a ja Was podrzuce do Brodnicy:cool3: Quote
Soema Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 chita napisał(a):w szwajcarii tera jestem:grins: i nie jedziem do Ciebie bo tam sie ino odsnieza:eviltong: Soema jedz do Szczecina, wez Kire do Pily albo Torunia a ja Was podrzuce do Brodnicy:cool3: I mi zeżre Molly, bo jak wiesz, bez niej niet i nie zobaczę się z Wami już w tym roku...:( Eh. A tak w ogóle to Ania będzie miała Asta :grins: Quote
Soema Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 ageralion napisał(a):Wariatki :evil_lol: Ino trochę :) a jak z kasą na hotel? Quote
ageralion Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Soema napisał(a):Ino trochę :) a jak z kasą na hotel? Bedziemy zbierac, bazarkowac i damy rade :) Juz mam pierwsza deklaracje stala na 50zl :) Bedzie dobrze, musi byc ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.