Radek Posted March 10 Author Posted March 10 Dnia 10.03.2026 o 01:02, szajbus napisał: Będzie dobrze, zobaczysz. Udało się umówić małą mordkę dopiero na piątek. Będzie tydzień pod znakiem stresu. Quote
Radek Posted March 13 Author Posted March 13 Norasku kochany, bardzo proszę o łapinki jutro od 11:30. Bardzo potrzebne są. Quote
Radek Posted March 14 Author Posted March 14 Dnia 14.03.2026 o 11:09, szajbus napisał: I jak poszło Radku? W piątek byliśmy u naszej pani doktor z wynikami badań (profil geriatryczny plus rzeczy związane ze schorzeniami). Po obejrzeniu wyników nasza pani doktor powiedziała, że musi pobrać mocz przez punkcję i zrobić na szybko USG. Podczas badania pani doktor była zaniepokojona, pobrała próbkę do badania w kierunku zmian w pęcherzu moczowym i zaleciła nam na cito dokładne USG. W sobotę rano robiliśmy USG i wynik wygląda dobrze. Wszystkie organy w stanie adekwatnym do wieku. Pęcherz moczowy tylko ze stanem zapalnym. Troszkę się uspokoiłem, ale na wynik biopsji musimy czekać do piątku. Zdaniem pani doktor robiącej USG nie powinno być problemów, ale duży stres jest. Kciuki i łapinki wysoce wskazane. Quote
szajbus Posted March 15 Posted March 15 Jednym słowem wszystko jest w porządku i tak ma być. Moim zdaniem wynik histopatologiczny też taki będzie, ale kciuki zaciśnięte. Jasne, że jest stres. Wierzę i wiem co czujesz. U nas też zawsze był. Nie opisywałam tego wszystkiego, ale dopóki wetka nie zadzwoniła do nas kiedy otrzymała e- mailowo wyniki z laboratorium, to trzęsłam się jak galaretka i nie mogłam się na niczym skupić. Dosłownie na niczym. Może ciężko w to uwierzyć, ale tego dnia nawet nie gotowałam obiadu, bo chyba bym wszystko tak doprawiła, albo przypaliła, że nadawałoby się do śmieci. Wetka o tym wiedziała i dlatego dzwoniła zawsze tego samego dnia bez względu na porę. Quote
Radek Posted March 15 Author Posted March 15 Dnia 15.03.2026 o 08:53, szajbus napisał: dopóki wetka nie zadzwoniła do nas kiedy otrzymała e- mailowo wyniki z laboratorium, to trzęsłam się jak galaretka i nie mogłam się na niczym skupić. Dosłownie na niczym. Może ciężko w to uwierzyć, ale tego dnia nawet nie gotowałam obiadu, bo chyba bym wszystko tak doprawiła, albo przypaliła, że nadawałoby się do śmieci Też nie potrafię sobie miejsca znaleźć w takich sytuacjach. Trudno mi się skoncentrować na czymkolwiek. Do piątku muszę jakoś dotrwać. Quote
Radek Posted March 20 Author Posted March 20 Norasku kochany, jeszcze nie przyszły wyniki małej mordki. Mają być jutro. Zaciskaj łapinki z całych sił. Quote
Radek Posted March 21 Author Posted March 21 Mamy kolejne dwa tygodnie stresu. Mała mordka ma silne zapalenie pęcherza i nie da się jednoznacznie wykluczyć gorszych opcji. Zdaniem naszej pani doktor ryzyko jest niewielkie, ale i tak będę po ścianach z nerwów chodził. Na razie mamy antybiotyk na dwa tygodnie. Dobrany pod bakterię w pęcherzu, a potem kolejne badania. Cały w nerwach jestem. Quote
szajbus Posted March 22 Posted March 22 Myślę, że to zwykle zapalenie pęcherza i wszystko się dobrze skończy. W końcu miała nie tak dawno biopsję, a wynik histopatologiczny z biopsji dałby jednoznaczny wynik gdyby było coś nie tak. Kciuki zaciśnięte na maksa. Quote
Radek Posted March 22 Author Posted March 22 Dziękuję za kciuki i dobre słowo. Bardzo się denerwuję. 1 Quote
szajbus Posted March 29 Posted March 29 Mam nadzieję, że leczenie przynosi efekt. Kciuki zaciśnięte cały czas. Quote
Radek Posted March 29 Author Posted March 29 Na razie mała mordka dostaje leki. Za około tydzień będziemy robić badania. Mam nadzieję, że będzie dobrze, ale stres coraz większy. Quote
szajbus Posted April 4 Posted April 4 Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych pełnych wiary, nadziei i miłości, wiosennego nastroju, a także cudownych spotkań w gronie rodzinnym. 1 Quote
Radek Posted April 4 Author Posted April 4 Spokojnych i rodzinnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego dla wszystkich odwiedzających wątek Norci. 1 Quote
Radek Posted April 10 Author Posted April 10 Norasku kochany, zaciskaj łapinki za małą mordkę. W związku z infekcją i antybiotykami będziemy powtarzać badania. Wstępnie mała mordka jest umówiona na 19 kwietnia na USG (czekamy na potwierdzenie terminu), a wcześniej powtarzamy badanie moczu. Nerwówka jest Quote
Radek Posted April 12 Author Posted April 12 Jeszcze nie robiliśmy nowych badań moczu. Poprzednie nie były miarodajne ze względu na stan zapalny. W nowym tygodniu będziemy się umawiać. No i czekamy na potwierdzenie terminu USG. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.