rudakacha Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Cudne zdjęcia i cudny Piękny Roman:p Jaka szkoda, że tyle innych bid nie dostało swojej szansy, masz rację Sabinko "a ile jeszcze czeka". Pzdr. Quote
asiuniab Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 jotpeg napisał(a):wspaniale Romuś wygląda :loveu: bo to jest Roman Wspaniały:) Quote
margoth137 Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 Dziś pierwszy raz nie ma mnie w domu 8 godz i tak już będzie:) 0 14 przyjdzie tz i pójdzie z Romciem na spacer. Może nawet przyjdą mnie odwiedzić. Rano Romciu był obrażony jak wychodziłam i nawet się nie przytulił tylko coś burknął i odwrócił się na bok:( Zapewne mnie opierniczy jak wrócę do domu:) kochana kluseczka.... Quote
Malgoska Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 margoth137 napisał(a):Dziś pierwszy raz nie ma mnie w domu 8 godz i tak już będzie:) 0 14 przyjdzie tz i pójdzie z Romciem na spacer. Może nawet przyjdą mnie odwiedzić. Rano Romciu był obrażony jak wychodziłam i nawet się nie przytulił tylko coś burknął i odwrócił się na bok:( Zapewne mnie opierniczy jak wrócę do domu:) kochana kluseczka.... Czyżby Chwila........ruszyła? Przytulamy porzuconego Romusia:) Quote
rudakacha Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 No Sabina nie daj się prosić i napisz coś więcej - czyżby salon "U Pięknego Romana" ruszył:p Quote
margoth137 Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 Ruszył od wczoraj:) tyle, że to ,, Chwila u Teofila'' Roman jest kierownikiem :) Wczoraj jak przyszłam to usiadł na kolanach i uczepił się jak przyssawkami- łapkami:) kochany smoczek:) Quote
Malgoska Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 margoth137 napisał(a):Ruszył od wczoraj:) tyle, że to ,, Chwila u Teofila'' Roman jest kierownikiem :) Wczoraj jak przyszłam to usiadł na kolanach i uczepił się jak przyssawkami- łapkami:) kochany smoczek:) zabierasz go ze sobą????? Quote
bakusiowa Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 margoth137 napisał(a):mnie się naprawdę w głowie nie mieści, że taki psiak tyle czekał na dom, a ile jeszcze czeka....:) On jest tak radosny, cieszy się na widok każdego, jest grzeczny i wszystkich kocha:) Romuś miał bardzo dużo ogłoszeń. Ode mnie wykupowane pakiety a także wyrózniane na tablicy i na gumtree. Trzy razy robiła tamb w gazecie. Wszystko przez ten siwy pysio. Ciesze się bardzo, że 31-go grudnia nie musiałam wysyłać życzeń aby w nastepnym roku znalazł dom stały. Quote
bakusiowa Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 margoth137 napisał(a):Dziś pierwszy raz nie ma mnie w domu 8 godz i tak już będzie:) 0 14 przyjdzie tz i pójdzie z Romciem na spacer. Może nawet przyjdą mnie odwiedzić. Rano Romciu był obrażony jak wychodziłam i nawet się nie przytulił tylko coś burknął i odwrócił się na bok:( Zapewne mnie opierniczy jak wrócę do domu:) kochana kluseczka.... Ciekawe czy będzie wytrzymywał z siusianiem. Osiem godzin to jest dość długo. Quote
Olena84 Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Moja staruszka trzyma nawet w weekend jak jestem, zaczyna posikiwać wieczorami, o dziwo Quote
asiuniab Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 margoth137 napisał(a):Ruszył od wczoraj:) tyle, że to ,, Chwila u Teofila'' Roman jest kierownikiem :) Wczoraj jak przyszłam to usiadł na kolanach i uczepił się jak przyssawkami- łapkami:) kochany smoczek:) o to widzę, że teraz zajmujesz się tym co moja siostra:) tyle, że we Wrocławiu:) Quote
Malgoska Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Romus, wpadnij na bazarek:) link w podpisie:) Quote
margoth137 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 bakusiowa napisał(a):Ciekawe czy będzie wytrzymywał z siusianiem. Osiem godzin to jest dość długo. osiem godzin mnie nie ma, ale Romuś tyle nie czeka z siusianem bo wychodzi z nim Tz jak wraca o 14 z pracy, jak idzie na nocke też z nim o 14 wychodzi. Ja z Romczysławem wychodzę po 8 rano i wieczorkiem:) Do saloniku narazie go nie zabieram, jak przywiozą zagrodę dla psów to mi potowarzyszy;) był w pierwszy dzień i nie bardzo m się podobało:) Romuś jest sprytny:) kiedyś wróciliśmy z zakupów i w dużym pokoju były porozwalane rzeczy. Wychodząc zostawiliśmy porządek. Przedwczoraj na ławie leżały ciastka, po 15min tz dostał opieprz, a tłumaczył się że nie zjadł ani pół.... Zgadnijcie kto wylazł i pożarł po kryjomu cały talerz????::) przypomniało mi się, że w 2012 (luty) państwo spod Skawiny dzwonili z ogłoszenia Romusia, ale się nie zdecydowali i potem wzięli Onkę. Byłam na wizycie p/a na prośbę Wojtusia Quote
Malgoska Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 margoth137 napisał(a):osiem godzin mnie nie ma, ale Romuś tyle nie czeka z siusianem bo wychodzi z nim Tz jak wraca o 14 z pracy, jak idzie na nocke też z nim o 14 wychodzi. Ja z Romczysławem wychodzę po 8 rano i wieczorkiem:) Do saloniku narazie go nie zabieram, jak przywiozą zagrodę dla psów to mi potowarzyszy;) był w pierwszy dzień i nie bardzo m się podobało:) Romuś jest sprytny:) kiedyś wróciliśmy z zakupów i w dużym pokoju były porozwalane rzeczy. Wychodząc zostawiliśmy porządek. Przedwczoraj na ławie leżały ciastka, po 15min tz dostał opieprz, a tłumaczył się że nie zjadł ani pół.... Zgadnijcie kto wylazł i pożarł po kryjomu cały talerz????: TY???? i szukasz pewnie winnego w biednym, Bogu ducha winnym Romanku.............. Quote
Olena84 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Malgoska napisał(a):TY???? i szukasz pewnie winnego w biednym, Bogu ducha winnym Romanku.............. Też mi się wydaje, że pisze to po to, byśmy jej nie podejrzewali;) Quote
margoth137 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Malgoska napisał(a):TY???? i szukasz pewnie winnego w biednym, Bogu ducha winnym Romanku.............. akurat miałam na nie ochotę, dlatego się zdziwiłam, że w mik zniknęły wszystkie, a dowodem Romana były małe rzygi. Tak mu spieszno, że niedokładnie pogryzł) Quote
Malgoska Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 jeszcze się pochorował biedny ............. Nasza Szelcia też buszuje po stołach jak nas nie ma a najbardziej lubi roszarpywać długopisy ........... Quote
margoth137 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 e co to za choroba, jak dalej szukał jedzenia. On bardzo lubi jeść:) standardowo je suchą karmę, akurat nam się kończy ale jak kurier jutro nie przywiezie ugotuje mu serca z makaronem:) Roman jest wszystkożerny i trzeba uważać. Czasem dostanie parówkę, daje mu też biały serek ( Romuś go kocha), żółtko, a zupki je tylko babcine:) Quote
Malgoska Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 margoth137 napisał(a):e co to za choroba, jak dalej szukał jedzenia. On bardzo lubi jeść:) standardowo je suchą karmę, akurat nam się kończy ale jak kurier jutro nie przywiezie ugotuje mu serca z makaronem:) Roman jest wszystkożerny i trzeba uważać. Czasem dostanie parówkę, daje mu też biały serek ( Romuś go kocha), żółtko, a zupki je tylko babcine:) a moja Szelcia taki niejadek Quote
margoth137 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 to koniecznie Szelcia musi przyjechać na warsztaty do Romana:) Quote
Malgoska Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 margoth137 napisał(a):to koniecznie Szelcia musi przyjechać na warsztaty do Romana:) żeby go pożarła??????????? Quote
margoth137 Posted January 7, 2014 Posted January 7, 2014 dziś miał przyjemność odwiedzić mnie w salonie dostojny, rudy Pan;) Romczysław nie należy do rozrzutnych i tym razem postanowił poddać się zabiegowi czyszczenia oczu i ucholców, a także spryskaniu wodą kolońską:) Tz powiedział, że pachnie jak stary dziadek ,, Brutalem'':) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.