fiorsteinbock Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Kajtusia już nie ma. Odszedł w nocy, nie dożył nawet końca kwarantanny. Jestem wściekła z bezsilności i bezradności. Jego właścicielom życzę zajebiście smacznej ryby, niech się udławią. Nie zapomne właścicielowi, którego napewno spotkam w Bielawie, pożyczyć spokojnej starości kiedy odchowa swoje dziecko... chrzczone w tym samym dniu i kościele co moja Karolina. Nie ma już Kajtusia. Tak zakończył żywot, samotnie i bezdomnie. Biegaj po zielonych łąkach, zapomnij o życiu na ziemi :( Quote
fiorsteinbock Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Dziękuję wszystkim, którzy zagladali do naszego Kajtusia. Dziekuję za ogloszenia Bela, dzięki nim choc przez chwile nie był anonimowy :-( Quote
Syla Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 fiorsteinbock napisał(a):Kajtusia już nie ma. Odszedł w nocy, nie dożył nawet końca kwarantanny. Jestem wściekła z bezsilności i bezradności. Jego właścicielom życzę zajebiście smacznej ryby, niech się udławią. Nie zapomne właścicielowi, którego napewno spotkam w Bielawie, pożyczyć spokojnej starości kiedy odchowa swoje dziecko... chrzczone w tym samym dniu i kościele co moja Karolina. Nie ma już Kajtusia. Tak zakończył żywot, samotnie i bezdomnie. Biegaj po zielonych łąkach, zapomnij o życiu na ziemi :( Biedny Kajtuniek...porzucone, psie serduszko, nie wytrzymało:-( pękło z bólu i tęsknoty...:-( Quote
Paula95 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Nie wiem po prostu, co mam napisać. Łzy napływają mi do oczy, a z drugiej strony jestem tak wściekła na tych "ludzi", którzy go oddali... ;( Kajtusiu;( ;( Quote
Syla Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Paula95 napisał(a):Nie wiem po prostu, co mam napisać. Łzy napływają mi do oczy, a z drugiej strony jestem tak wściekła na tych "ludzi", którzy go oddali... ;( Kajtusiu;( ;( "Ci ludzie" nie zasłużyli na nic dobrego.Życzę im tylko wracki.Żeby wróciło się to, co wysłali.I jeszcze życzę im wszystkiego "co najgorsze" Quote
bela51 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Biedny staruszek :-( Jest mi bardzo bardzo smutno.:-( Brak mi slow aby wypowiedzec, czego zycze jego bylym włascicielom. Chyba samotnej smierci pod mostem, gdy juz beda starzy. Quote
giselle4 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Zegnaj maluszku odszedles jak wszystkie bezdomne psiaki po cichutku w nocy zegnaj aniołku:( [*] Quote
Olga7 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Zaglądalam kilka razy na wątek Kajtusia a teraz czytam,że nie ma go już ...Smutne to bardzo.:-( A jego bylym wlaścicielom życzę ,by mieli taki los,jaki zgotowali swemu psu.................Zegnaj Kajtusiu.Za TM nie będziesz już samotny i smutny. Quote
fiorsteinbock Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 I mnie jest bardzo smutno, wiadomosc o jego odejsciu rozbila mnie na kawalki. Nie moge sie zebrac i nic mi nie idzie. On jest juz spokojny i miejmy nadzieje nigdy nie zaznal takiej krzywdy jak mloda suczka z Niemczy. Jestem w kontakcie z domem, ktory ją uratowal i wyslal list do redakcji Doba.pl: http://ddz.doba.pl/?s=subsite&id=15949&mod=1 Chce zawiezc karme, tran i zwirek, poniewaz mala boi sie wychodzi na dwor :( Quote
fochu Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 a mnie tak mało tu było ,ale łzy same płyną do oczu że nie zdążyłeś poznać ludzi z tej dobrej strony :( ale tam za tęczowym mostem masz masę rąk które głaszczą ,przytulają i mówią jakim cudownym psem jesteś ! Quote
UBOCZE Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Nie ma już na tym świecie Kajtka...:-(:-(:-( Może przez te ostatnie dni wierzył, że to jakaś pomyłka, że Pan zaraz wróci po niego? I gdy czekał kolejny już dzień, to zrozumiał, że to nie nastąpi, i wtedy odszedł? Jedynie możemy domyślać się, co musiał przeżywać... A Państwo, którzy go się pozbyli? Zapewne w toku przygotowań do uroczystej, rodzinnej Wigilii... Quote
bela51 Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Szkoda, ze nie mam okazji powiedziec im w twarz, jacy sa podli. Choc Swieta to okres wybaczania, ale chyba nie dla takich ludzi... Nie moge zapomniec o tym biednym psiatku...:-( Quote
fiorsteinbock Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 UBOCZE napisał(a):Nie ma już na tym świecie Kajtka...:-(:-(:-( Może przez te ostatnie dni wierzył, że to jakaś pomyłka, że Pan zaraz wróci po niego? I gdy czekał kolejny już dzień, to zrozumiał, że to nie nastąpi, i wtedy odszedł? Jedynie możemy domyślać się, co musiał przeżywać... A Państwo, którzy go się pozbyli? Zapewne w toku przygotowań do uroczystej, rodzinnej Wigilii... Zgadzam sie z Toba, tak wlasnie wyobrazam sobie jego pobyt w schronie - czekanie na ukochanego Pana, ogromna tesknota i strach a kiedy zrozumial, ze to koniec, ze zostal porzucony...odszedl. Placze za kazdym razem jak tu zagladam, Kajtek stał sie kolejnym symbolem porzucenia i bezduszności, nie moge sie z tym pogodzic :( Quote
Nadziejka Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 :-(Kajtuniu zegnaj ...niechaj ci ta, daleko ...bedzie cudownie Quote
acha44 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Żegnaj Kajtusiu, gdzieś tam w dobrym miejscu znajdziesz dobre serce które czekało właśnie na ciebie... Quote
siekowa Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Dopiero dziś trafiłam na ten wątek, strasznie mnie dobiła historia biednego Kajtusia. :( Żegnaj Kajtku. [*] Oby Twoi okrutni właściciele doświadczyli podobnego losu na stare lata. Quote
fiorsteinbock Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Dziekuje Wam za odwiedziny, za poswiecenie swojego czasu na przeczytanie o Kajtusiu. Dzieki temu on wciaz zyje, stal sie niesmiertelny. Maly Kajtus, moj dzielny staruszek :( Quote
Syla Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Pamiętam o Kajtusiu.To taki ulubiony "mój typ"Może lepiej nie odwiedzać, bo serce bardzo boli.Szczególnie jak tych staruszków kilka się pożegnało.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.